Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Nemko, nie ma sprawy - przecież najważniejszy był Sopelek:lol:. Teraz ważne że jest bezpieczny i ze zdrowiem nie jest tak źle. Super że Sopelek w domku!
  2. U mnie piękne słoneczko - idziemy na dłuuuuuuuuuuugi spacerek:painting:
  3. Jasza spokojnie:lol:. Ustawiaj sobie w stosunku do Misi cele takie na teraz. Najważniejsze w tej chwili ją wysterylizować i żeby doszła do siebie po zabiegu:lol: Później niech wróci "do siebie" a Ty będziesz miałą czas na obserwację: Reksia, tego pana zainteresowanego Misią i "urabianie" TZ:evil_lol:. Będzie wiosna, lato - małej nie będzie zimno a Ty na spokojnie możesz działać na tych kilku frontach. Myślę że do jesieni, następnych chłodów sytuacja się wyjaśni i to po Twojej myśli:lol:.
  4. Szczególnie że idzie wiosna i szanse na adopcję wzrastają;).
  5. Dylanko kochana, dziś Grażynak ma Ci powiedzieć że wychodzisz na wolność i zaczynasz nowe, lepsze życie:multi:. Zaczynaj pakować plecaczek:lol:
  6. Marysiu ale zobacz jaki posłuch - ogłaszasz anarchię, masz anarchię:diabloti:.
  7. To czkamy, nawet spokojnie :mad:, na relację z podróży, odbicia Sopelka i fotki:evil_lol:. Najważniejsze że wróciliście szczęśliwie i mały bezpieczny:lol:.
  8. [quote name='zerduszko']Oczywiście, ze ona moze być tam szczęśliwa. Ale nie można mówić, ze pies sie nie nadaje i już Psa można przystosować do nowych warunków, im młodszy tym łatwiej. Zrobicie jak uważacie. Jeśli misia ma tam wrócić, po to zeby Jasza ją stopniowo oswajała, to czemu nie. Ale potem do domku, bo na starość zostanie tam sama. Najlepiej do Jaszy ;)[/QUOTE] Ja adoptowałam suczkę, która była 12 lat w schronisku, całe swoje życie. Pies teoretycznie nieadopcyjny:shake:. Też słyszałam, ze się nie przystosuje do domowego życia, szczególnie w mieście. W dodatku w tydzień po adopcji zginęła mi na 3 tygodnie. Minął rok sunia jest jak najbardziej domowym psiakiem, nikt w tej chwili widząc jak ona swobodnie żyje w centrum dużego miasta nie wierzy że ona 12-lat nie opuściła boksu w schronisku, nawet na spacer. Misia się też przystosuje, jak będzie miała czas i serce opiekuna, będzie szybko robiła postępy:lol:. Szczególnie że będzie obok drugi pies od którego będzie mogła się wiele nauczyć;). Moja Tara była sama, ja nie miałam żadnych doświadczeń z psami bo ona jest moim pierwszym psem a efekty są niesamowite. Misia da radę!!!!! Trzeba tylko dać jej szansę!!!!!
  9. Mikuniu kochana, szykuj się do spacerku z Nikusiem:lol: On chyba Ci tego spacerku nie podaruje, w końcu nosił Cie na rękach:evil_lol:
  10. Trzeba to co napisałaś poważnie przemyśleć, myślę że jest w tym dużo racji, ciekawe co Zuzia na to?
  11. Ciekawe co tam u nich?????????????
  12. OOOOOOOOOOOO matko - ja też czytałam to kilka razy nie mogąc uwierzyć w tak cudowne wiadomości:multi::multi::multi:. Konto zaraz wysyłam na PW:lol:. Jednak "tyszaki" maja szczęście do wspaniałych przyjaciół i dzięki temu mogą zobaczyć co to trawa pod łapkami:multi::multi::multi:. Polubek kochana - nie tak szybko zamkniemy tyskie schronisko:shake:. Tam niestety jest sporo takich staruszków :shake:. Jeszcze dwie sunie, które są tam 12 lat a oprócz tego kilka naprawdę ślicznych psiaków, które sa tam 5, 7, 8 lat. Mam w planach zakładać im wątki - nie po to żeby wyciągać ze schronu do hoteliku ale po to żeby po prostu pokazać je światu, tu na dogo i robić ogłoszenia - pewnie bedę się do Ciebie uśmiechała po pomoc:lol:. Cuda się zdarzają!!!!!!!! Wujaszku UBOCZE - życzymy duuuuuuuuużo zdrowia i jak już to zdrowie będzie uśmiechamy się o nowy pozytywny wierszyk dla Dylanki:lol:.
  13. Mam nadzieję, ze przywita Cię bardzo swobodny psiak, nie ten wystraszony łobuziak co poprzednio;)
  14. [quote name='Florentynka']Spróbujcie, jak już Sopelek będzie u Was, zabawek, takich które wymagają wylizywania - to odstresowuje psiaka i pomaga mu w takich sytuacjach jak samodzielne zostawanie w domu.[/QUOTE] Plus gryzaki, takie do jedzenia :lol: będzie miał zajęcie i zajęty pyszczek to nie będzie mógł szczekać :evil_lol:.
  15. [quote name='Nemko']Alfa podaj na priv szybciutko tel. kom, jak chcesz zobaczyc sie z Sopelkiem i z nami. Bedziemy ok 16 ale dokladnie nie wiem...jak cos- bede dzwonic[/QUOTE] Poszło, czekam na jakiś sygnał.
  16. Sopelek jest fantastyczny :lol:. Jutro jest zabierany z TOZ-u ale co z nim dalej?????????? Nie możemy pozwolić żeby się zmarnował......
  17. Będziesz, będziesz - tylko patrzeć jak będziemy do Ciebie uderzać po prośbie:evil_lol: A wujek UBOCZE to obraził się na Dylankę? Coś do niej nie zagląda i wierszyków nie pisze :shake:.
  18. Super wiadomości:multi:. Misia już bezpieczna a i wy spokojniejsze:lol:. Pan Adam załatwił sprawę super - widać że jemu też ta psinka leżała głęboko w sercu:lol:. HURA!!!!!!!!!!!!
  19. Nocna zmiana już jest i nieśmiało zagląda z pytaniem biją??????? :nerwy: Może lepiej :scared:
  20. [quote name='Mada:)']No to Dylanka się doczekała! SZOK! A ja ciemno widzialam jej przyszłość... :( Jesteście niesamowici, wszyscy tu na wątku zgromadzeni! DZIĘKUJĘ! :) Mada więcej wiary w ludzi:lol:. Zobacz wątek został założony 07. lutego a jak dobrze pójdzie to 27-go lutego Dylanka zacznie nowe życie:multi:.Ledwie 20 dni.... A już dziś mamy 270 zł. deklaracji i tydzień na dozbieranie brakujących 60 zł. Damy radę :lol:. Udało nam się zainteresować fantastycznych ludzi, którzy pomagają zmienić życie tej biednej staruszki. JESTEŚMY NIESAMOWICI, WSZYSCY I TAK TRZYMAĆ!!!!!! Dylance brak już tylko 60zł. Ktoś ma zbędną 5-tkę??????? Pięknie prosimy..........
  21. Dziewczyny, zacznijcie zbierać deklaracje - to naprawdę nie jest proste a w sytuacji kiedy ta fundacja jednak za psiaki nie zapłaci to zostaniecie z masakrycznym długiem:shake:. Zuzia psiaki przyjęła, opiekuje się nimi ale przecież one muszą coś jeść a jedzenie trzeba kupić. Ona może to na razie robić "a konto" ale przez jaki czas???????? Ja mogę pomóc w rozsyłaniu wątku i proszenie ale na razie to nie mam podstaw do tego bo Wy tych deklaracji nie zbieracie :shake:. Trzeba zmienić tytuł, ogłosić zbiórkę napisać w pierwszych postach jak się sprawy mają - inaczej to jest nie poważne. Już na kilku wątkach zbieram pieniądze na hotelik i wiem że przejrzystość jest naprawdę ważna - nikt nie da pieniędzy jak nie będzie jasno wiadomo na co ? ile razem potrzeba ? ile brakuje itd. [B]NIE ZOSTAWIAJCIE ZUZI W NIEWIEDZY CO Z PSAMI, CO Z RACHUNKIEM BO ONA NIE PRZYJMIE WIĘCEJ PSIAKÓW BEZ PIENIĘDZY OD RĘKI. [/B] I będzie miała rację..........
  22. Myślę, że niedługo coś napiszę, chcę tylko troszkę podładować komórkę żeby nie padła w czasie rozmowy i z zaraz dzwonię do Tychów;) Mam potwierdzenie od Grażynki - sobota pasuje idealnie :multi::multi::multi: Myślę, że Zuzia nie będzie miała nic przeciwko temu - napisałam na wątku hotelikowym Zuzi - mam nadzieję że nie będzie miała nic przeciwko temu :lol:.
  23. Konto to samo co na Mikę, bo ja jestem hurtową księgową Miki, Postera i Dylanki :lol: Wysłać raz jeszcze na PW?
×
×
  • Create New...