Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Jestem, na razie nic nie deklaruję bo tyszaki zadłużone ale na pewno pomogę w zbieraniu. Niech no tylko Antoś zapełni skarbonkę, jemu brak tylko 67 zł. to zaraz przybywam do Cykorka i idę dla niego na żebry :diabloti:. no i muszę cały wątek przeczytać żeby nie żyć w niewiedzy;).
  2. [quote name='agata51']Od lipca dorzucam Dylance dyszkę do stałej deklaracji. [quote name='Monika z Katowic']:loveu: Ja też podnoszę Dylance moją deklarację stałą o 5 zł (od maja).:loveu: Deklaracje mam zapłacone do sierpnia czyli wysłałam 20 zł (dodatkowo po 5 zł za każdy miesiąc). Kochane Ciotki to tym sposobem Dylance brak tylko 10 zł. stałych deklaracji :multi::multi::multi: ale tyle to myślę, ze uda nam się jakoś zorganizować i Dylaneczka będzie całkiem bezpieczna! Już aktualizuję post rozliczeniowy :lol: Wczoraj przekazałam ZuziM 358 zł. za hotelik Dylaneczki /27.06.-26.08/ 330 zł. plus 28 zł. za leki na drugie uszko. Dziś Dylanka biedna bo ma na koncie -46 zł. ale myślę, ze niedługo sytuacja się zmieni bo Ciotki pisały że pieniądze w drodze;)
  3. [quote name='ketunia']Bardzo się cieszę, że Parysek już wolny. Teraz to będzie miał jak w raju. Powodzenia Parysku:)[/QUOTE] On ten raj ma w ogromnej mierze dzięki Tobie:lol:. Ketuniu bardzo, bardzo dziękujemy za dofinansowanie naszego staruszka ogromną kwota 450 zł.:Rose::Rose::Rose:
  4. [quote name='UBOCZE']Zamówienie już złożone...;) Dziękuję! Zrobiłam bazarek m.in. dla Dylanki. Proszę pomóżcie podnosić: http://www.dogomania.pl/threads/188240-Bazarek-na-quot-tyszaki-quot-do-11.07.2010-godz.-24.00?p=14947023#post14947023
  5. Zrobiłam bazarek m.in. ma Mikunie - proszę zajrzyjcie czasem żeby podnieść;) http://www.dogomania.pl/threads/188240-Bazarek-na-quot-tyszaki-quot-do-11.07.2010-godz.-24.00?p=14947023#post14947023
  6. UBOCZE tekst do ogłoszeń Dylanki: Dylanka, miłość dla Ciebie zbierałam 10 lat... "Urodziłam się 10 lat temu ale nikogo to nie ucieszyło z wyjątkiem mojej mamy. Zdawała sobie jednak sprawę z tego, że nie będę miała łatwego życia. Dlaczego? Bo jakie może być życie psa bez domu, opiekuna, pełnej miski i kawałka dachu nad głową? Moja mama to już wiedziała, a Ja miałam się o tym dopiero przekonać...Na początku nie było tak źle, mama czuwała nade mną ale nadszedł dzień rozstania... Jako młoda i ufna kulka trafiłam do schroniska. Początkowo nawet się ucieszyłam wydawało się że zacznie nowe, szczęśliwsze życie. Była miska z jedzeniem, boks w którym mogłam się schować przed deszczem i chłodem. Była opieka weterynarza i najważniejsze - była nadzieja na DOM. Najbardziej cieszyłam się z tej nadziei. Od innych towarzyszy w boksie dowiedziałam się jak może być fajnie jak się ma taki dom i opiekuna, który kocha. Czekałam. Ufnie i z nadzieją. Każdego dnia wypatrywałam swojego człowieka. w każdym przechodzącym człowieku widziałam przyszłego opiekuna i miałam nadzieję że przyszedł po mnie, po Dylankę. Jednak to ciągle inne psiaki wychodziły do domów - tylko nie ja. Mijały dni i lata. Nie jestem już tą śliczną młodziutką sunią, która zachwyca swoim wyglądem. Jestem zwykłą sunią - ale tylko z zewnątrz. Ktoś kto poświęci mi odrobinę swojej uwagi przekona się , że dalej jestem niezwykła. Sunia, która kocha... Kocha ludzi... Dlaczego? Pewnie tak już mam bo racjonalnie tego się nie da wytłumaczyć ... Kocham całą sobą, cieszę się z każdej poświęconej mi chwili uwagi, z wyciągniętej głaszczącej ręki, cieszę się ze spaceru...Nawet na smyczy umiem pięknie chodzić choć nikt nigdy mnie tego nie uczył... Ale przyszedł dzień kiedy znalazły się dobre dusze które nie pozwoliły mi zasnąć za niebieskimi kratami. To one wyciągnęły mnie z miejsca które nazywają schroniskiem. Dano mi szansę przywitać wiosnę nie w betonowej klatce ale na zielonej trawce. Obecnie przebywam w Hoteliku dla Zwierząt gdzie czekam aż wypatrzy mnie ten mój wymarzony dom. Moja obecna opiekunka mówi że takiego "przytulaka" jeszcze u siebie nie gościła..." Jeśli ktoś ma jeszcze troszkę miejsca w sercu, odrobinę miejsca w domu to prosimy - niech pokocha Dylankę. Jest zaszczepiona, odrobaczona, wysterylizowana i zaczipowana. Gotowa żeby swojego opiekuna pokochać od zaraz. Przebywa obecnie w Hotelu dla Zwierząt w Siekierczynie k/Zgorzelca. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej, możemy pomóc w dowiezieniu do nowego domu. Kontakt Hotelik tel. 695555221, mejl: zuzia@web.de Tekst krótki: Dylanka, miłość dla Ciebie zbierałam 10 lat... Dylanka, to sunia, która ponad 10 lat swojego życia spędziła w schronisku w Tychach. Jednak nie straciła chęci do życia, zabawy i co ważne zaufania do człowieka. Ma w sobie ogromne pokłady miłości, którą chętnie obdarzy swojego opiekuna. Potrafi chodzić na smyczy, jest bardzo posłuszna i jak mówi obecna opiekunka jest typem psa-przytulaka. Ona tak bardzo chce komuś ofiarować swoją miłość i przywiązanie że pokazuje że kocha na każdym kroku. Sunia jest zaszczepiona, odrobaczona, wysterylizowana i zaczipowana. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Możemy pomóc w transporcie suczki do nowego domu. Kontakt: tel 695555221, mejl zuzia@web.de ZDJĘCIA:
  7. [quote name='agata51']Od lipca dorzucam Dylance dyszkę do stałej deklaracji.[/QUOTE] Agatko bardzo dziękujemy!!!!!!!! Koniec z paleniem czy zrobiłaś skok na bank??????:diabloti:
  8. Super wiadomość :multi::multi::multi: Chcemy więcej takich dobrych wiadomości :lol::lol::lol: Tyszaki miały szczęśliwy dzień :cunao::laola::cunao::laola:
  9. Jaki Filip?????????? Gdzie pisała????????Ja też chcę się cieszyć :mad: Już wiem, byłam czytałam i bardzo się cieszę!!!!!:multi::multi::multi: Zrobiłam bazarek m.in. na Posterka - pomóżcie podnosić ;) http://www.dogomania.pl/threads/188240-Bazarek-na-quot-tyszaki-quot-do-11.07.2010-godz.-24.00?p=14947023#post14947023
  10. [quote name='Szarotka']Zmiencie tytul :):)[/QUOTE] Z tym to chyba będzie kłopot :shake:. Kaja gdzieś pisała że nie będzie jej przez najbliższe 2 tygodnie to chyba musimy poczekać........ Zapłaciłam Zuzi za hotelik Paryska i w tej chwili ma on na koncie 809 zł. Jak to napisała Agata? Forsiasty facet ma lepsze branie? Kto chętny na Paryska????????
  11. [quote name='UBOCZE']Kiedy zgłosimy, będzie dobrze. Ale im szybciej, tym lepiej, bo potem na bazarku może zrobić się kolejka i wtedy będziemy czekać (ogłoszenia pewnie będą robione w kolejności zgłaszania)...[/QUOTE] O Matko ależ poczułam się zmobilizowana :mad:, już wieczorem zabieram się o pracy :lol:.
  12. [quote name='UBOCZE']Chyba już od 1 lipca...:lol::lol::lol:[/QUOTE] To już niedługo ;). Może zmieńcie tytuł np. na [B]Staruszek od 1.07. mółby być w hoteliku - brak tylko 67 zł.:-([/B]
  13. Ja teksty mogę napisać albo jak w przypadku Rumka przekopiować - nie ma sprawy, gorzej ze zdjęciami, chyba nie potrafię zdecydować, które by były dobre:shake:. Kontakt to chyba teraz najlepiej do ZuziM ;). NA KIEDY MAJĄ BYĆ TEKSTY? Widzę, że Dylanka też tekst już ma, tylko nie wiem czy te moje teksty nie są za długie :shake:
  14. Antoś do góry szukać pieniędzy!!!! Jakby się już udało zebrać te 200 zł. to od kiedy mógłby nasz senior jechać do tego hoteliku?
  15. Jestem jak najbardziej za :lol:. Myślę że wszystkie tyszaki są do adopcji, rzecz tylko w tym żeby trafiły na swojego człowieka;). Na pewno na już mogą iść do domu Rumek i Dylanka oraz Dagusia czy Balbinka choć w ich przypadku to musiałby chyba być "ten" domek. Do Rumka tekst pisałam, jest gdzieś na jego wątku, Grażyna go przekopiowała na stronę schroniska. Dylance mogę coś napisać... UBOCZE o ilu psiakach Ty myślisz? To wszystko przygotujemy...;) Bo i Mika i Poster jakby znalazł się dla nich cierpliwy i kochający dom to mogą dać sobie radę......
  16. [quote name='RenW']Tak, bardzo proszę, inaczej przelew nie przejdzie :)[/QUOTE] Już wysyłam;). Parysek ma dziś pierwszy dzień nowego życia :lol:, ciekawe jak mu się podoba?
  17. [quote name='Plicha']A ja widze że Mikusia ma jakiegoś przyjaciela w budce :)[/QUOTE] Aleś wypatrzyła:crazyeye:. Ja dopiero po Twoim wpisie zwróciłam na to uwagę:-o. Mikunia zmieniła się bardzo!!! Super że ją już ten świat tak ciekawi, będzie dobrze z Mikunią!!! Livka, Nikuś dzięki za zdjęcia!!! Parysek na razie ma swój kojec ale za parę dni ma się wprowadzić do Mikuni ;)
  18. [quote name='UBOCZE']Melduję się u Dagusi...:lol:[/QUOTE] Witamy:lol:
  19. Ja podnoszę do 10 zł. i poproszę o numer konta bo nie mam;).
  20. [quote name='agata51']Magdusiu, rozchmurz czółko i ciesz się, że tyszaki mają tylu fanów.[/QUOTE] Magda obiecuję, że dopóki nie wyadoptujemy jakiegoś tyszaka już nie będę namawiała na kolejną zbiórkę:evil_lol:. To dla spokoju ducha nas wszystkich:lol:. Teraz mocno ruszamy z prośbami o ogłoszenia i staramy się zatkać dziury;). Ale jak tylko się coś zwolni to ja już "mam pomysła" jak mawia Ferdek Kiepski:diabloti:.
  21. Kolejna Ciotka - nocny Marek zagląda;). Cały wieczór nie mogłam wejść na dogo i nacieszyć się widokiem szczęśliwego Paryska. Jednak przed snem muszę wreszcie zobaczyć jak wygląda nasz kolejny szczęśliwy tyszak:loveu: Nikuś, Livka jesteśmy Wam bardzo, bardzo wdzięczni za zawiezienie Paryska a wszystkim, którzy choć w minimalny sposób przyczynili się do tego, że Parys mógł pojechać do ZuziM wielkie DZIĘKUJĘ!!!! JESTEŚCIE WSPANIALI, BEZ WAS TA AKCJA BY SIĘ NIE UDAŁA!!!! Parysku bądź szczęśliwy, resztą my się zajmiemy! Tabliczka Ubocze - BEZCENNA:evil_lol:
  22. [quote name='agata51']Magdusiu, chyba nie sądzisz, że pozwolimy któremuś z tyszaków do schroniska wrócić? Wiesz, że mam o nim jak najlepsze zdanie, ale co to to nie!!![/QUOTE] Podpisuję się pod tym co napisała Agata!!!!!!!!!!!!!
  23. [quote name='zuziaM']No i pojechali .... A Parys odsypia podroz podczas ktorej, jak mowil Nikus, rozgladal sie ciekawie przez okna. Zjadl ze smakiem chrupy ( na szczescie je lubi, bo nie wszystkie tyszaki niestety ... Mika i Poster w ogole ich nie jedza, a i Rumek czasami tylko ma na nie ochote ). A lubie, jak psiaki zjadaja chrupy, bo sobie wycieraja zabki z kamienia. Na spacerek wyjdzie dopiero po obiadku. Poki co niech porzadnie sie zaznajamia ze swoim nowym lokum i wypoczywa. Musi nabrac energii na spacerowanie, bo bedzie teraz to mial regularnie. Psiulek generalnie bardzo spokojniutki. Cierpliwie znosil tracanie co najmniej 9 nosow, ktore koniecznie chcialy sie z nim od razu zapoznac. Jest nieco chudziutki i na grzbieciku ma spora lysine. Ale pewnie nie wiadomo, co to jest ? Bedziemy pisac regularnie. Koszt pobytu na umowie hotelowania spisanej z Nikusiem, ustalilam na 340 zl. Moze byc ??? Super wieści:multi: Wychodzi na to że Parysek rzeczywiście depresję zostawił w Tychach i bez tego zbędnego bagażu ruszył w podróż:lol:. A może to tyskie ciotki tak sprytnie mu plecaczek spakowały że depresja się nie zmieściła?????:diabloti:. Ważne że chłopak spokojny i wolny!!!!!!!! Ciekawe jak będzie na spacerkach - on już pewnie nie pamięta co to jest:shake: . Tyle lat nie był na spacerze........ Zuziu - to 340 zł. to super!!!!!! Pięknie dziękujemy!!!!!!! Ja dziś zrobię przelew za hotelik Paryska i Dylanki / rozpiska jak zwykle na PW:evil_lol:/. Uwielbiam takie dni........:loveu:
  24. Cytuję Nikusia: Jesteśmy na miejscu ;). Parysek już po późnym śniadanku wprowadza się do własnej, prywatnej budki ;)reszta tyszaków superkowa ;) wielkie dzięki wszystkim na wątku... dobra ta trawka;) I kolejny: Fotki będą wieczorem ;)Nawet Mika wyszła na fotkę ;) a Parysek pewnie jeszcze dziś sobie bryknie na trawkę bo patrzy ciekawie co robi reszta ;). Dla takich wiadomości to każdy wysiłek się opłaca, nawet te akcje żebracze prawda??????
×
×
  • Create New...