Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Balbinko nie biegaj!!!!!!!!! Oszczędzaj te swoje biedne płucka!!!!!!!
  2. Kochani zapraszam serdecznie na osobisty wątek Heleny: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205276-Pi%C4%99kna-Helena-z-portu-chce-gdzie%C5%9B-zakotwiczy%C4%87-na-sta%C5%82e.......?p=16618923#post16618923[/url]
  3. Dzwoniłam do mojego weta. W poniedziałek jedziemy odrobaczyć Helenkę i ogólnie pokazać się Panu Doktorowi i jak nam się uda nazbierać kasę to dwa tygodnie później możemy koteczkę zaszczepić. Wersja podstawowa kosztuje ok. 45-50 zł. A taka full wypas 85 zł. Jak myślicie nazbieramy coś na szczepionkę? Na moje oko Helena wygląda na zdrową koteczkę więc nie sądzę, żeby jakieś inne weterynaryjne wydatki nas czekały ;). [B]Helenka prosi pięknie o pomoc w ogłoszeniach !!!!!!! [/B]
  4. Dalsze fotki: Odpoczywam w budce: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/772/e53710764d665002med.jpg[/IMG][/URL] Bawię się piłeczką: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/752/083a9a0e16b0ca54med.jpg[/IMG][/URL] I zajadam kociego kabanosika: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/731/8d04cff9fe79ee54med.jpg[/IMG][/URL] To ja Piękna Helena: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/769/3d0aa3efcf45f6aamed.jpg[/IMG][/URL]
  5. Bardzo prosimy o pomoc w ogłoszeniach dla Helenki. Jak ona znajdzie dom to inny porowy kociak przyjedzie do mnie na DT...... Tekst do ogłoszeń: [B]Helena - ok. roczna koteczka szukająca swojego miejsca na ziemi. Helena pochodzi z portu. Mieszkała w gronie ok. 25 kotów wolno żyjących, dokarmianych przez dobrych ludzi. Jednak nie była tam szczęśliwa. Była za młoda i za drobna żeby wywalczyć sobie dobre miejsce w stadzie. W związku z tym była jednym z kociaków, które jako ostatnie dochodziły do miseczki... Często już pustej... Nie miała też stałego miejsca w budce bo tu też inni byli silniejsi i szybciej sobie dobre miejsce zajęli. O zabawkach oczywiście nie ma co wspominać... Tak było do czasu gdy uwagę na nią zwróciły osoby dokarmiające koty. Zobaczyły, że Helena jest inna niż reszta. Że nie ucieka od człowieka, że pozwala się pogłaskać. Koteczka została złapana i wysterylizowana. W tych nieznanych jej warunkach okazało się że Helena spokojnie może być kotem domowym. Została umieszczona w domu tymczasowym. Tu pokazała, że dopiero w takich warunkach Helena rozkwita. Pokazuje jaka jest mądra. Od razu zrozumiała do czego jest kuweta i tylko tam załatwia swoje potrzeby. Po portowych doświadczeniach docenia pełną miseczkę i biegnie do kuchni jak tylko ktoś idzie w tym kierunku. Jednak zawsze spokojnie czeka aż jej miseczka będzie zapełniona. Nie jest wybredna i chętnie zjada wszystko co dostanie. Potrafi spokojnie żyć pod jednym dachem z psami, które ignoruje. Towarzystwo innego kota może być ale jak nie będzie to Helena poradzi sobie w domku sama bo teraz już potrafi bawić się wstążeczką, piłeczka czy innymi zabawkami. Jeszcze sama nie lgnie do ludzi ale głaskana nie ucieka, potrafi się już delikatnie bawić z człowiekiem. Helena zmienia się z dnia na dzień. Coraz bardziej ufa ludziom i szkoda by było gdyby ludzie nie docenili tego zaufania... Koteczka jest wysterylizowana. Jest odrobaczona i odpchlona. Wkrótce zostanie zaszczepiona. Ma piękne lśniące futerko jak na młodą, zdrową kotkę przystało. Szukamy dla niej domu najlepiej nie wychodzącego gdyż jest zbyt ufna by mieszkać na wolności, gdzie na koty czyha wiele niebezpieczeństw. Nie ma problemu, by poszła do domu, w którym są dzieci lub inne zwierzęta (byle tylko tolerowały koty). Pamiętaj! Jeśli możesz i chciałbyś zaadoptować tę piękną kotkę tym samym zmieniając jej los skontaktuj się z osobami, które udzielą wszelkich informacji na jej temat pod nr tel. 502 100 363. - Zwierzę nie jest rzeczą. - Zwierzę nie nadaje się na prezent jeśli osoba obdarowywana o tym nie wie i nie mogła sama zdecydować. - Zwierzę to obowiązek często na długie lata. - Zwierzę czuje, kocha, cierpi tak jak my. Ratując jednego kota nie zmienimy świata, ale możemy zmienić świat tego jednego!!! Opiekun kota zaznacza sobie prawo do wybrania mu właściwego opiekuna." [/B] To mój tekst / troszkę zapożyczony z tekstu Cudak /, poczytajcie, oceńcie i jak trzeba to pozmieniajcie. I jeszcze jedno - ja Helenę odrobaczę i wykropię kropelkami na pchełki na własny koszt ale mam ją szczepić? Jeśli tak to poproszę o informację czy pomożecie pokryć ten koszt? Sama nie bardzo mogę sobie teraz pozwolić na takie wydatki........Myślę, ze uda nam się uzbierać pieniądze na szczepienie i wtedy tekst będzie 100 proc. aktualny i prawdziwy. A teraz dla miłośników pięknej Heleny kolejne parę fotek: Pomagam w pracy ale chyba pora na przekąskę: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/769/81c4bb9da905698dmed.jpg[/IMG][/URL] Teraz nawet pozwolę się pogłaskać pod bródką: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/762/5ac963c1cf5bce48med.jpg[/IMG][/URL] Piękna jestem, prawda? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/770/47bdb9454fcef143med.jpg[/IMG][/URL] Mam piękne oczy... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/586/03b5e68e055a4d7emed.jpg[/IMG][/URL] cdn.......
  6. A tu kilka fotek już w DT: Zaraz po przyjeździe, jeszcze wystraszona... [IMG]http://images43.fotosik.pl/749/63f401a9a1036cd8med.jpg[/IMG] Jakie mam śliczne oczka, prawda??????? [IMG]http://images41.fotosik.pl/744/40a0254bb5306617med.jpg[/IMG] Troszkę się umyję... [IMG]http://images35.fotosik.pl/565/7e5a7e8cf9badb43med.jpg[/IMG] A teraz odpocznę.... [IMG]http://images39.fotosik.pl/743/deaeee1987348deemed.jpg[/IMG]
  7. [COLOR="blue"][CENTER][B][SIZE="4"]Helena. [/SIZE] Takie imię dostała w posagu młoda kotka z portu w Stepnicy. Żyła tam w gronie ok. 25-30 kotów tzw. portowych. Skąd się tam wzięła? Tego nikt nie wie... Może się tam urodziła? Może została podrzucona? Zresztą dziś to nie jest ważne... Wszystkie koty portowe są dokarmiane przez dobrych ludzi... Ale to nie znaczy że Helena nie była głodna. Nie da się ukryć - jej pozycja w stadzie nie była najwyższa. Inne kociaki były starsze, większe, silniejsze - to one zawsze pierwsze były przy miseczkach. Dla Heleny i innych młodych lub chorych kociaków nieraz nic nie zostało... Jednak delikatna uroda tej kotki szczególnie zwróciła uwagę wolontariuszy. Dostrzegli, że jest delikatna, że nie boi się ludzi, że chce zaufać... Helena została złapana i wysterylizowana. Okazało się, że przeczucia się potwierdziły. Helena chce być kotką domową, kotką, która nie musi walczyć o jedzenie, o uwagę człowieka, o prawo do "kociego szczęścia". Od tygodnia Helena jest w DT w Szczecinie. Jest u mnie. Z każdym dniem pokazuje mi, ze zasługuje na DOM. Jest kotką w pełni kuwetkową. Chętnie je i zupełnie nie wybrzydza przy miseczce. Potrafi się już bawić piłeczką, wstążeczką i innymi zabawkami. Nie boi się psów a jak jakiś podejdzie za blisko to potrafi zasyczeć i pokazać, ze ona choć mniejsza to jednak ważniejsza... W imieniu Heleny bardzo proszę o danie jej szansy na spokojne, szczęśliwe kocie życie ... Bez walki o byt, o jedzenie, o kawałek budki nad małym ciałkiem... [/B][/CENTER][/COLOR] Oto Helena jeszcze w porcie: [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/6968/53504692.jpg[/IMG] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/6479/31722818.jpg[/IMG] [IMG]http://img864.imageshack.us/img864/6530/77120823.jpg[/IMG] [IMG]http://img864.imageshack.us/img864/9197/77222309.jpg[/IMG] [B][COLOR="blue"]Finanse Helenki: Wydatki: Wet. I wizyta 70 zł. Wet. II wizyta 10 zł. Razem 80 zł. Wpłaty: Bazarek Estrelli 50 zł. Wpłata od kotx2 z miau 11 zł. Bazarek Cudak 18 zł. Razem 79 zł. [/COLOR][/B]
  8. [quote name='iwop']dowieźć go możemy praktycznie wszędzie, ale psów on nie zna... więc to musi być dom bez psów...[/QUOTE] A może spróbujcie "przetestować" go na psa? Ja wzięłam teraz na tymczas kotkę, która wcześniej nie miała żadnego kontaktu z psami / a ja mam dwa/ i całkowicie się tolerują. Na razie miłości nie ma ale żyją na zasadzie "Ciebie nie widzę" :lol: Szkoda stracić fajny domek....
  9. Na pewno coś w tym jest...... Mnie koty odchodzą za TM prawie zawsze / z 5 które odeszły to 4/ w marcu. Jak ja nie lubię tego miesiąca.......
  10. [quote name='KułAga']wytrzymał młodzieniec ten czas bez Was? czy straty są?[/QUOTE] Też z niecierpliwością czekam na odpowiedź .......
  11. [quote name='Andzike']Był odzew - Borówka nie mogła się do Pani dodzwonić, miała się do mnie odezwać jak się z nią skontaktuje.. Po dwóch dniach ciszy, zapytałam ponownie, ale odzewu od Borówki nie było. Mi też to trochę z głowy wyleciało prawdę mówiąc, ale jeśli Pani będzie uprzedzona, że ktoś się będzie z nią kontaktować w sprawie po/a to się przejadę.[/QUOTE] A nie może po prostu Tobie podać telefonu do tej pani? Przecież jak Ty masz iść na wizytę to chyba bezpośrednio lepiej i szybciej się umówicie niż przez pośrednika........
  12. Nowy wątek tu na dogo założę, nie ma sprawy :lol:. O koszt szczepienia u naszego weta postaram się dowiedzieć, jeszcze dziś będę próbowała tam się dodzwonić ;). Do ogłoszeń może być mój numer nie ma sprawy to podaję już tak "oficjalnie" 502 100 363. Helena pozdrawia :loveu:
  13. Dalsze fotki: Odpoczywam w budce: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/772/e53710764d665002med.jpg[/IMG][/URL] Bawię się piłeczką: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/752/083a9a0e16b0ca54med.jpg[/IMG][/URL] I zajadam kociego kabanosika: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/731/8d04cff9fe79ee54med.jpg[/IMG][/URL] To ja Piękna Helena: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/769/3d0aa3efcf45f6aamed.jpg[/IMG][/URL]
  14. Bardzo prosimy o pomoc w ogłoszeniach dla Helenki. Jak ona znajdzie dom to inny porowy kociak przyjedzie do mnie na DT...... Tekst do ogłoszeń: [B]Helena - ok. roczna koteczka szukająca swojego miejsca na ziemi. Helena pochodzi z portu. Mieszkała w gronie ok. 25 kotów wolno żyjących, dokarmianych przez dobrych ludzi. Jednak nie była tam szczęśliwa. Była za młoda i za drobna żeby wywalczyć sobie dobre miejsce w stadzie. W związku z tym była jednym z kociaków, które jako ostatnie dochodziły do miseczki... Często już pustej... Nie miała też stałego miejsca w budce bo tu też inni byli silniejsi i szybciej sobie dobre miejsce zajęli. O zabawkach oczywiście nie ma co wspominać... Tak było do czasu gdy uwagę na nią zwróciły osoby dokarmiające koty. Zobaczyły, że Helena jest inna niż reszta. Że nie ucieka od człowieka, że pozwala się pogłaskać. Koteczka została złapana i wysterylizowana. W tych nieznanych jej warunkach okazało się że Helena spokojnie może być kotem domowym. Została umieszczona w domu tymczasowym. Tu pokazała, że dopiero w takich warunkach Helena rozkwita. Pokazuje jaka jest mądra. Od razu zrozumiała do czego jest kuweta i tylko tam załatwia swoje potrzeby. Po portowych doświadczeniach docenia pełną miseczkę i biegnie do kuchni jak tylko ktoś idzie w tym kierunku. Jednak zawsze spokojnie czeka aż jej miseczka będzie zapełniona. Nie jest wybredna i chętnie zjada wszystko co dostanie. Potrafi spokojnie żyć pod jednym dachem z psami, które ignoruje. Towarzystwo innego kota może być ale jak nie będzie to Helena poradzi sobie w domku sama bo teraz już potrafi bawić się wstążeczką, piłeczka czy innymi zabawkami. Jeszcze sama nie lgnie do ludzi ale głaskana nie ucieka, potrafi się już delikatnie bawić z człowiekiem. Helena zmienia się z dnia na dzień. Coraz bardziej ufa ludziom i szkoda by było gdyby ludzie nie docenili tego zaufania... Koteczka jest wysterylizowana. Jest odrobaczona i odpchlona. Wkrótce zostanie zaszczepiona. Ma piękne lśniące futerko jak na młodą, zdrową kotkę przystało. Szukamy dla niej domu najlepiej nie wychodzącego gdyż jest zbyt ufna by mieszkać na wolności, gdzie na koty czyha wiele niebezpieczeństw. Nie ma problemu, by poszła do domu, w którym są dzieci lub inne zwierzęta (byle tylko tolerowały koty). Pamiętaj! Jeśli możesz i chciałbyś zaadoptować tę piękną kotkę tym samym zmieniając jej los skontaktuj się z osobami, które udzielą wszelkich informacji na jej temat pod nr tel.... - Zwierzę nie jest rzeczą. - Zwierzę nie nadaje się na prezent jeśli osoba obdarowywana o tym nie wie i nie mogła sama zdecydować. - Zwierzę to obowiązek często na długie lata. - Zwierzę czuje, kocha, cierpi tak jak my. Ratując jednego kota nie zmienimy świata, ale możemy zmienić świat tego jednego!!! Opiekun kota zaznacza sobie prawo do wybrania mu właściwego opiekuna." [/B] To mój tekst / troszkę zapożyczony z tekstu Cudak /, poczytajcie, oceńcie i jak trzeba to pozmieniajcie. Nie wiem tylko jaki telefon podawać w ogłoszeniach. Cudak Twój czy mój? Jakby co to mój numer masz I jeszcze jedno - ja Helenę odrobaczę i wykropię kropelkami na pchełki na własny koszt ale mam ją szczepić? Jeśli tak to poproszę o informację czy pomożecie pokryć ten koszt? Sama nie bardzo mogę sobie teraz pozwolić na takie wydatki........ Jak jej nie szczepimy na razie to proszę zdanie o szczepieniu wykasować z tekstu do ogłoszeń A teraz dla miłośników pięknej Heleny parę fotek: Pomagam w pracy ale chyba pora na przekąskę: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/769/81c4bb9da905698dmed.jpg[/IMG][/URL] Teraz nawet pozwolę się pogłaskać pod bródką: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/762/5ac963c1cf5bce48med.jpg[/IMG][/URL] Piękna jestem, prawda? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/770/47bdb9454fcef143med.jpg[/IMG][/URL] Mam piękne oczy... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/586/03b5e68e055a4d7emed.jpg[/IMG][/URL] cdn.......
  15. Jaka super wiadomość :multi::multi::multi:
  16. Jestem na zaproszenie. Straszne co ta sunia musiała przejść, aż się serce kroi.....
  17. [quote name='Cudak'][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/4137/sdc14205.jpg[/IMG] Kicia bardzo prosi o wpłaty na konto: [B]Fundacja Kocia Dolina Lukas Bank SA /O. Toruń 47 1940 1076 3018 9272 0000 0000 koniecznie z dopiskiem w tytule przelewu: "na koty ze Stepnicy" lub "na koty z portu w Stepnicy"[/B] W niedzielę chcę wysłać zamówienie na trochę lepszej karmy i puszeczek, głównie dla niej, żeby jej na boczku podawać z lekiem. Potem może z bazarków coś się dla niej uzbiera, żeby ją odkarmić ;) ...ale na razie bardzo prosimy o wsparcie :-([/QUOTE] Kochani pomóżcie kici :modla::modla::modla: Jak Helena znajdzie domek to tą kicię będę mogła ewentualnie wziąć na DT / jak mi Cudak innej nie zadysponuje :evil_lol:/.
  18. Lenka pokaż się Kaji :mad::mad::mad: Bo ona przestanie Cię rozpieszczać kulinarnie:cool3:
  19. Jeśli chodzi o tą wpłatę to jej nie ma :shake:. Chyba że o jakąś inną......
  20. Zawsze jak tu wchodzę to mam oczy w mokrym miejscu. Brygido on wiedział, ze to jego dom, jego opiekunka, jego miejsce na ziemi. Tylko tyle i aż tyle......... A te odwiedziny....... Matko, żeby tak wszyscy kochali swoje zwierzaki !!!!!!!! Wciąż płaczę ze wzruszenia.......
  21. Konto Postera wzbogaciło się o 85zł. z mojego bazarku dla niego i Balbinki.
  22. [quote name='zuziaM']Jestem dziewczyny. Jak zwykle malo czasu. psiakow mi przybylo ostatnio ... 3 nowe doszly. U Balbinki dobrze. Bez wiekszych zmian, tak wiec chyba nie ma powodu do niepokoju. Ma caly czas problemy z oddechem, ale kiedy sobie w ciagu dnia lezy, to jest w porzadku. Balbinka sporo odpoczywa, a ozywia sie dopiero ok. 15 tej, kiedy zbliza sie pora jedzonka. Wtedy szaleje, jak kiedys .... podskakuje, kradnie moje buty z ganku i wynosi je przed dom. To kochana sunieczka i mam nadzieje, ze nie zdaje sobie sprawy ze swojej strasznej choroby. Na razie jest dobrze........[/QUOTE] Dziękujemy Zuziu za dobre wiadomości :lol:. Magda - wreszcie doszły ostatnie wpłaty z mojego bazarku z książkami. Zrobiłam dziś przelew na leczenie Balbinki 85 zł. Jak kasa wpłynie proszę potwierdź na wątku bazarkowym [url]http://www.dogomania.pl/threads/203115-ROZLICZAMY!!!-40-Ksi%C4%85%C5%BCek-dla-Balbinki-i-Postera.-Do-13.03.11r.-do-godz.-22[/url].
  23. Ja zaglądam, zaglądam. Tylko nie piszę bo czasu mało - siedzę i się pit-olę :evil_lol:
  24. Gabuniu - tak mi smutno :-(:-(:-(. Miałam nadzieję, że jeszcze poleżysz sobie troszkę na słoneczku, pogrzejesz stare kostki........Odkąd trafiłam na ten wątek to często tu zaglądałam choć mało pisałam. U ZuziM mamy kilka naszych staruszków-tyszaków, m.in. Dadusię, która ostatnio towarzyszyła Gabuni w garażu. Jej też będzie teraz smutno..... Jedyna pociecha, że Gabusia odeszła w tak cudownym miejscu jak Hotelik u Zuzi. Choć i tak w sercu smutno........
×
×
  • Create New...