Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Na konto Paryska wpłynęło: - od Ankity 24 zł., - od Joli+Rani+Sari 10 zł., - od Ranias 10 zł., - od Figi33 30 zł., - od Majku33kraków 5 zł. / dopłata do lutego 2011/, - od _Goldenek2 40 zł./ za dwa miesiące/, - od AlfyLS 6 zł./ za dwa miesiące/, - od Polubek 5 zł., - od Nikusia 10 zł., - od Livki 10 zł. - od Kaji555 10 zł. Razem: 160 zł. Bardzo dziękujemy wszystkim wpłacającym!!!!!!!!!. Dziś Parysek ma na koncie 487 zł.
  2. Na konto Mikuni wpłynęło: - od kaa 15 zł. / za trzy miesiace/, - od Bjuty 5 zł., - od Magdy222 15 zł., - od Moniki z Katowic 10 zł., - od Jo37 25 zł., - od AlfyLS 40 zł./ za dwa miesiące/, - od Leyli 40 zł./ za dwa miesiace/, - od Polubek 10 zł., - od Nikusia 35 zł., - od Livki 10 zł., - od Grosziwa 60 zł./ za dwa miesiące/, - od TERESY BORCZ 20 zł. Razem: 285 zł. Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim wpłacającym!!!!!!. Dziś Mikunia ma na koncie 215 zł.
  3. Ze spadku po Posterku (*) dla Skarbonki zostało przekazane 30 zł. Bardzo proszę o potwierdzenie, ze pieniądze wpłynęły na wątku Postera [url]http://www.dogomania.pl/threads/178087-Poster-odszed%C5%82-spokojnie-za-TM(*).-%C5%BBegnaj-kochany-Przyw%C3%B3dco-[/url]!!!
  4. No to super!!!!!!!! Zaraz zrobię przelewy i finanse Posterka mamy zamknięte. Pięknie dziękuję za pomoc w podjęciu decyzji :lol:
  5. Deri bezpieczna i to najważniejsze ale ja muszę troszkę o finansach ;). Na konto naszej suni wpłynęło z deklaracji stałych: - od Magdy222 25 zł. - od Marychy35 5 zł., - od Isiak 10 zł., - od Javeny 10 zł., - od Maruda666 15 zł. - od Jo37 25 zł., - od AlfyLS 60 zł./ za dwa miesiące/, - od siostry AlfyLS 80 zł./ za dwa miesiące/, - od Polubek 5 zł., - od Azalii 40 zł. / za dwa miesiące/, - od Grosziwo 30 zł. /za dwa miesiące/, - od Celebrinfea 10 zł., - od Kado 10 zł., - od Sabina02 50 zł./ za dwa miesiące/ Razem deklaracje stałe: 375 zł. z deklaracji jednorazowych: - spadek po Posterku (*) na pierwszy miesiąc w Hoteliku 300 zł. - spadek po Posterku (*) na leczenie ucha 32 zł. - od Zebrazebra 10 zł., - od Aimez_moi 20 zł., - od Isabel 10 zł. - od Kavy 37,15 zł. Było 57,15 ale niestety bank mi "skubnął" za ten przelew aż 20 zł. czyli zostaje 37,15 zł. dla Deri, Razem deklaracje jednorazowe 409,15 Bardzo gorąco dziękuję za wszystkie wpłaty dla Deri!!!!!!! Razem deklaracje stałe i jednorazowe 784,15 zł. Deri ma na koncie dziś 484,15 zł. Za pierwszy miesiąc Hoteliku zapłaciłam - decyzją darczyńców Posterka - z tego co nam zostało po Posterku (*). A jak dobrze, że mamy deklaracje jednorazowe - będą pieniądze na leczenie biednego ucha...
  6. Teraz niestety troszkę o finansach ;). Od ostatniego rozliczenia na konto Weteranek wpłynęło: - od Diany79 10 zł. - od NINKI1 60 zł. - od Magdy222 20 zł., - od Tymotei 25 zł., - od Figi33 10 zł., - od Randy 30 zł., - od Malibo57 60 zł., - od Leyli 200 zł. / za dwa miesiące/, - od Polubek 10 zł., - od Nikusia 15 zł., - od Livki 10 zł. Razem: 450 zł.[B] Bardzo serdecznie dziękujemy za wpłaty!!!!!!![/B]. Po opłaceniu Hoteliku za okres 09.05.-08.06.2011r. /640 zł./ na koncie Weteranek jest 298 zł. Bardzo proszę osoby, które zalegają z wpłatami o pieniądze bo jak tak dalej pójdzie to w przyszłym miesiącu może być problem z opłatą za Hotelik - to jest aż 640 zł. miesięcznie....
  7. Ja jak zwykle ponudzę o finansach ;). Od 28.04. na konto Posterka wpłynęło jeszcze: - od Anielicy 15 zł. Bardzo serdecznie dziękujemy!!!!!! Czyli kończąc rozliczenia Posterkowe. Jest na koncie 392 zł. Według Waszych sugestii dajemy 300 zł. na Deri - pierwszy miesiąc w Hoteliku. Proponuję po 30 zł. na skarbonki Talcottową i Kundelkową a pozostałe 32 zł. też na Deri na leczenie uszek. Jak nie będzie sprzeciwów to jutro robię przelewy na Skarbonki i przestaję Wam zawracać tym głowę :evil_lol:. Bardzo proszę o akceptację :lol:
  8. Deri już się czuje jak u siebie :multi:. Ale co się dziwić - w końcu naokoło sporo tyskich mordek :lol:
  9. [quote name='Cudak']Jeszcze sporo deklaracji brakuje :( [B]AlfaLS[/B], jaka decyzja? Może być ten kocurek?[/QUOTE] Tak szczerze mówiąc to ciągle biję się z myślami w jego kwestii. Dlatego nic nie piszę:lol:. Ja wcześniej się zdecydowałam na tą koteczkę bo kombinowałam, że kotka i kocurek w domu szybciej się dogadają niż dwa kocurki. A na mur-beton przybywa w przyszłym tygodniu - pewnie ok. środy - kocurek ze Świnoujścia. I teraz sama nie wiem czy się zdecydować na tego od Ciebie czy jednak czekać. W normalnych warunkach to nic by mi nie przeszkadzało ale teraz jak jest ta chora Niebieska to boję się o spokój w domu. Bo weci mi powiedzieli, że dla niej najważniejszy spokój... Jak słowo daję nie wiem co napisać .......:???:
  10. Też o tym rozmawiałam dziś z ZuziąM. I rzeczywiście musimy się poważnie zastanowić co dalej z Mikunią robimy ;). Mnie się wydaje, że ona teraz jest na swój sposób szczęśliwa. I - moim zdaniem - szukanie jej "normalnego" domu nie ma sensu. Ona albo powinna zostać praktycznie na stałe u ZuziM albo też szukamy jej dogomaniackiego domu, który zdecyduje się po prostu dać jej kawałek podłogi lub ogrodu i pozwoli żyć wg jej zasad. Mikunia byłaby wtedy swego rodzaju wyzwaniem dla osób z dogo, osób z bagażem doświadczeń i wiedzy - czy uda im się jakoś dostać do jej świata, zachęcić do wyjścia do ich świata. Tylko czy my kogoś takiego znajdziemy????????? A co Wy myślicie o naszej Mikuni? Dodam jeszcze, że u ZuziM jest Dagmarka - też z tyskiego schroniska, też na początku tak strasznie wystraszona jak Mika. A Dagmarka dziś jest przytulakiem, bawi się z ludźmi, sama zaczepia do zabawy, do głaskania... Psy, pewnie jak ludzie są różne. I może Mika należy do "odludków"??????
  11. Ale super fotoreportaż :multi:. Widać, że Deri troszkę wystraszona ale jednocześnie z jakąś taką nadzieją, że będzie ok. I rzeczywiście z jednym uszkiem jest duży problem. ZuziaM już skonsultowała tak na szybko sprawę ze swoim wetem i Deri ma już zapuszczone kropelki do ucha. Ale co ją to bolało to możemy sobie wyobrazić. Kurcze jakie czasem jest straszne życie takiego biednego psiaka: inne psy atakują, nie dopuszczają do miski, stres że pogryzą, w dodatku ogromny ból np. ucha....... Aż strach sobie to wyobrazić a co mówić przeżywać.... Ważne, ze Deri bezpieczna!!!!! Nikuś dziękujemy ogromnie!!!!!!!! Tylko dlaczego nie napisałeś, że Livka nie może z Tobą jechać??????? Zorganizowalibyśmy kogoś do podróży a tak sam jechałeś :cool3:. Tym bardziej dziękujemy!!!!!!!!!
  12. [SIZE="5"]Nikuś i Livka są bardzo wielcy i jeszcze bardziej kochani!!!!!!!:loveu::loveu::loveu: To ogromne szczęście dla tyszaków że grono ich przyjaciół ciągle rośnie - dzięki temu te biedne skrzywdzone przez los zwierzaki mają jakąś szansę. A Deri ma wreszcie swoją szansę - dzięki Bogu że dotrwała do dziś - a teraz to my musimy dotrzymać naszej obietnicy danej tej biednej suni - że wszystko co złe to już za nią. Od dziś będzie tylko lepiej. Jednak znając cudownych ludzi odwiedzających nasz wątek nie mam żadnych wątpliwości że to dotrzymanie obietnicy się uda :lol:. Podobno kiedyś wcześniej Derunia była jak Dylanka - kochała wszystkich, chciała się do każdego przytulać... Jednak ten okres minął i teraz była tylko jednym wielkim strachem...... Sądzę że pobyt u ZuziM pokaże jej że bać się już nie ma czego i trzeba koniecznie cieszyć się życiem :loveu: W każdym razie wieści z pierwszego etapu napisane przez Livkę są bardzo pozytywne :lol:. Czekamy na kolejne wiadomości ....
  13. Super fotki!!!!!!! :loveu: Kasiu a mogłabyś nam jeszcze o nim coś tak więcej napisać? Chcemy ambitnie ruszyć z akcją promocyjną Uranka i przydałoby się nam jak najwięcej wiadomości takich z pierwszej ręki. Bardzo prosimy ;) A tak chwila zadumy - toż to samo cudo!!!!!
  14. Nareszcie nasza sunia wyjdzie z tego więzienia i pozna normalne psie życie :multi:. Niby tak niedużo a jednocześnie tak dużo........
  15. Super - bo bez zgody to troszkę się bałam. W końcu Polubek nieraz groźna jest........:evil_lol:
  16. Cudak a czy Ty dasz radę złapać tą młodą kicię co miała przyjechać do mnie na tymczas? Ponieważ sytuacja z Niebieską się troszkę poprawiła i mogę pomyśleć o tymczasach to oczywiście pomyślałam o niej i o Perełku ze Świnoujścia :lol: Perełek pewnie przyjedzie lada dzień to będziemy czekać teraz na znak od Ciebie :lol:.Jednak wcale nie ukrywam że wolałabym żeby kicia przyjechała już po sterylce....... Tak czy siak małą zapraszamy :lol:
  17. Prośba przekazana Grażynce- ta o obróżce. Wszystko ma być. Mam nadzieję, ze sunia już żyje myślą o wyjeździe i o swoim nowym, lepszym życiu. Polubek piękne dzięki za banerki.Przeniosę je na pierwszą stronkę jeśli pozwolisz ;) Kochani kto ma miejsce w podpisie - prosimy się częstować :lol:
  18. [quote name='Szarotka'][B]Koty prosza o deklaracje, bo nie maja na kolacje !!!!!!!!![/B][/QUOTE] Ale pięknie Ci to wyszło :multi:
  19. [quote name='Felka z Bagien']jak jest napisane "jako Mrunio mówimy stanowczo nie"- to dla mnie ta osoba reprezentuje Mrunio.[/QUOTE] Dla mnie też..........
  20. Lenka to ma szczęście. Taki DT jak u Biedroneczki to luksus. Tylko żeby ta małpa dała się złapać.......
  21. Musi się udać!!!!!!!!! ZuziaM już na nią czeka, wszystko uzgodnione :lol:. Kasę zbieramy i panna Deri niech już wreszcie nie będzie smutna :loveu: Nikus tyle razy już jechałeś tą trasą to pewnie wiesz bez liczenia - ile kosztuje transport? Ile mam przekazać? i uwaga - ja pytam poważnie......
  22. [quote name='Kava']jasne, bo Deri ma SUPER-cioteczki i wujcia, ekipe o nieograniczonej energii i wytrwalosci - gratuluacje i chcialabym tu wielkie podziekowanie dla takiego zaangazowania wyrazic...[/QUOTE] Kava - bo tu działa Koło Miłośników Tyszaków :loveu: I bardzo chętnie widzimy w naszym gronie kolejne dobre dusze chcące pomagać nie tylko tym za niebieskimi kratami :lol:.
  23. [quote name='Livka']Na ten moment jedziemy do zuziaM razem i mam nadzieję, że nic tego nie zmieni ;) Boję się tylko o Deri, ona przecież nic nie wie, że niedługo wychodzi, jest taka zrezygnowana ... najchętniej wyciągałabym ją od razu tylko gdzie ją przetrzymać do soboty ... ? :shake:[/QUOTE] Grażyna kombinuje zabranie jej do koleżanki na taki bardzo awaryjny DT. Tam gdzie był chwilowo nasz Uranek ;). Tylko tu jest problem bo koleżanka ma uczulonego męża i jak on jest w trasie / jest kierowcą na długich trasach/ to ona czasem tak sytuację ratuje a teraz mąż jest w domu i nie wiadomo czy zaryzykują..... Tak czy siak bardzo trzymamy kciuki za Deri :thumbs::thumbs::thumbs: Czyli tyskim Ciotkom się udało. Maja wolne w sobotę :lol:.
  24. Jak tylko dostanę to zaraz wstawię .....
×
×
  • Create New...