-
Posts
11609 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by AlfaLS
-
Nie wchodzę ostatnio na ten wątek bo nie ukrywam, że zawsze jak jestem u Dylanki to ryczę jak głupia :-(. Jakoś ciagle nie mogę pogodzić się z tym, że jej już nie ma :-(. Ciągle jakoś mam nadzieję, ze jak się odwrócę to ona będzie stała tak bliziutko za mną jak tylko ona potrafiła. Nieraz przez to o mało co się nie wywaliłam a teraz tak bym chciała mieć takie problemy... Bardzo Wam wszystkim dziękuję za obecność na wątku, za wiersze dla Dylanki - to miło mieć świadomość, że nie tylko ja za nią tęsknię... Kurcze, DYLANECZKO STRASZNIE MI CIEBIE BRAK !!!!!!!
-
Parys ze schronu rok spędził w psim niebie u ZuziM, za TM :(
AlfaLS replied to kaja555's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Parysku (*), ja też pamiętam..... -
[quote name='UBOCZE']Myślę, że to rzecz skarbników. Albo proporcjonalnie, albo wedle potrzeb: większych lub mniejszych...[/QUOTE] Z zasobów Uranka zostało 883,50 zł. Jakby to podzielić na 4 potrzebujące psiaki-tyszaki czyli Dagusię, Deri, Abrę i Magnatkę to mamy po 220,88 zł. na jednego psiaka. To tyle przekazać Dagusi??????? Kochani napiszcie coś konkretnego bo naprawdę szkoda żeby kasa leżała....... Jak tylko będzie Wasza akceptacja to zaraz robię przelew do Magdy222 :lol:. A Uranek już ponad miesiąc w swoim domku :multi:. Jak to szybko zleciało.......
-
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
AlfaLS replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też jestem u Saruni :lol:. Witam wszystkie Cioteczki :lol:. -
Kochani powinnam to Wam napisać wczoraj, tzn. we wtorek ale nie mogłam, naprawdę nie mogłam....:-( Wybaczcie... Musiałam już pozwolić Dylance odejść, musiałam... :-(. I choć serce krwawiło, zawiozłam ją do weta... Była już tak bardzo słabiutka, nie miała siły na spacery, nie jadła, miała nawet problemy z połykaniem. Już nawet podawanie środków przeciwbólowych rozpuszczonych w wodzie strzykawką prosto do pyszczka było problemem :-(. Odeszła bardzo spokojnie, przytulałam ją do końca i mówiłam jej że tak dużo ludzi ją kocha :-(:-(:-(. Że inne nasze domowe zwierzaki się nią tam dobrze zaopiekują a ona wreszcie nie będzie cierpiała... Że jak już przejdzie przez TM to ma uściskać od nas wszystkie nasze kochane tyszaki, wszystkie inne psiaki dla nas bliskie... Że mają tam być radosne bez bólu i cierpienia... Młode, piękne i wesołe!!! Mam jeszcze kilka fotek Dylaneczki w aparacie, jak je zgram to wstawię ale muszę mieć troszkę czasu na pozbieranie się... Dylaneczko dziękuję Ci za ten wspólny rok... Mam ogromny żal do losu że to był tylko rok... ale jednocześnie jestem mu wdzięczna że dane nam było się spotkać , pokochać, po prostu być razem....... Już nie: Dylanka: Uwierzycie? Ja mam swój dom!!!! Dziękuję tym wszystkim, którzy mi pomogli!!! tylko: Dylanka (*) odeszła szczęśliwa i biega z innymi tyszakami za TM.......
-
Puszki Animondy są ok. Ja swoje psy tą karmą karmię i bardzo ją lubią :lol:. Fajny zapach, dla psa bardzo kuszący / zresztą dla człowieka też :evil_lol:/. A tym psiakom można ja mieszać z suchą karmą i tym sposobem powoli uczyć jeść inne jedzenie niż tylko gotowane... To tej opiekunce też trochę ułatwi życie.
-
Niestety z Dylanką coraz marniej :-(. Teraz mam wrażenie, że ona jakby czuła, ze ja tak chciałam żeby była z nami co najmniej przez rok... I teraz jak ta rocznica minęła dała sobie większe pozwolenie na chorowanie... Od soboty, tzn. od wczoraj Dylanka tylko wychodzi na spacery. Czyli sama idzie na podwórko. Powrót to niestety problem. Po schodach już sama nie ma siły wchodzić, więc muszę ją wnosić... Ale za to jest grzeczniutka w czasie wnoszenia :lol:. Nie ma też apetytu na jedzenie. Jak uda mi się trafić idealnie w to na co ma ochotę to wtedy troszkę zje... Ale malutko... Co tu dużo pisać - słabnie, i to słabnie w ekspresowym tempie...... Moja słodka Dylaneczka...... Dziękujemy za życzenia i wszystkie ciepłe myśli. Bardzo dziękujemy!!!!
-
Jutro minie rok od dnia przyjazdu Dylanki do nas :lol:. Powiem szczerze - bałam się, że nie doczekamy razem tej rocznicy ale się udało :multi: I mam nadzieję, że jeszcze jakiś czas będzie nam dany.... Nie pamiętam czy te fotki wklejałam - a co tam, najwyżej zobaczycie jeszcze raz :lol: Pozdrawiamy !!!!!!
-
[quote name='Istar19']to pójdziemy:) mamy numer do pani Uranka...zadzwonimy i się umówimy...tylko jak pisałam musimy poczekać koło tygodnia by Kimiji mogła pójść...ale na pewno wizyta będzie...i zdjęcia :) bo chyba rodzina pozwoli zrobić zdjęcia Urankowi:)[/QUOTE] Super!!!!!! Super!!!!!!!! Super!!!!! Spokojnie poczekamy tak długo jak trzeba. Szczególnie że obiecujesz nam fotki :lol:
-
[quote name='kaja555']się melduję na wątku! :)[/QUOTE] [quote name='ranias']przenoszę moją deklarację z Uranka na Deri 10zł miesięcznie[/QUOTE] Kochane Cioteczki!!!!!!! Super, że jesteście u Deruni i super, że Wasze deklaracje z Uranka przeszły na naszą Deruńkę :multi:. Dzięki temu "dziura" w deklaracjach nam się zmniejsza i teraz będzie tylko 15 zł.....
-
Ponieważ do tej pory nie ma wiadomości o Uranku, a mam wrażenie, ze w tej sytuacji brak wiadomości to dobre wiadomości to rozliczyłam się z Kasia za czas spędzony przez Uranka u niej w ostatnim miesiącu i przekazałam jej 250 zł. A na konto Uranka wpłynęło jeszcze: - od Magdy222 15 zł., - od Ankity 24 zł., - od UBOCZA 72 zł. Razem 111 zł. [B]Bardzo serdecznie dziękuję za wpłaty!!!!!!![/B]. Po "zamknięciu" rachunków Uranek ma na koncie 883,50 zł. Kochani co zrobimy z tymi pieniędzmi? Czy mogą one przejść na nasze inne tyszaki: Deri i Weteranki? Np. 243,50 zł. na Deri i 640 zł. na Weteranki? Może jakieś inne propozycje? Bardzo proszę o Wasze zdanie....... Kasia będzie teraz wyjeżdżała to pewnie nie ma głowy żeby zadzwonić do Państwa Urankostwa ale może już powoli możemy myśleć o jakiejś wizycie poadopcyjnej?????? Co o tym myślicie?
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Wiem, cioteczki, strasznie zalegam. Przepraszam, jutro ureguluję.[/QUOTE] Poczekamy :lol: [quote name='kameralna']Podrzucę panienki dla przypomnienia ogółowi o ich istnieniu :) W listopadzie znów coś dorzucę :)[/QUOTE] Z góry pięknie dziękujemy :lol: A na razie na konto Weteranek wpłynęło: - od Magdy222 20 zł., - od Tymotei 25 zł., - od Li1 30 zł. / za 3 miesiące/, - od UBOCZA 30 zł. / za 3 miesiące/, - od Kameralnej 10 zł., - od Leyli 300 zł. / za trzy miesiące/, - od Randy 30 zł., - od Sabiny02 50 zł. / za 2 miesiące/, - od Malibo57 60 zł., - od Figi33 10 zł., - od NINKI1 60 zł., - od Diany79 10 zł., - od Livki 10 zł., - od Nikusia 15 zł., Razem: 670 zł. [B]Bardzo serdecznie dziękujemy za wszystkie wpłaty!!!!!!!![/B]. Ponieważ zapłaciłam ZuziM za kolejny miesiąc pobytu suczek w Hoteliku / 640 zł./ to nasze Weteranki mają dziś na koncie [B][COLOR="red"]-2 zł[/COLOR][/B]. -
[quote name='Romka']Dlaczego nikt mnie nie pogania :mad::lol:...wysyłam zaraz przelew z moimi deklaracjami tj od pażdziernika do końca lutego czyli 50 zł:lol: Powodzenia Mikuniu!:lol: Kochana jak wpłacasz za październik to gdzie tu zaległości???????? Jak ja miałam Cię poganiać?????? [quote name='Plicha']Dobrze że nam psinka nie choruje. Mam nadzieję że na swój samotny sposób jest szczęśliwa. Trochę mi brakuje opisów zachowania Mikusi na wątku, myślę że nie tylko ja jestem ciekawa czy jakieś zmiany w niej zaszły i co robi na co dzień. ZuziM nie pisze bo niestety w życiu Mikuni nic się nie zmienia......I to fakt, całe szczęście że jest zdrowa...... Na konto Mikuni wpłynęło: - od Kaa 15 zł. / za 3 miesiące/, - od Magdy222 15 zł., - od AlfyLS 35 zł., - od siostry AlfyLS 15 zł., - od UBOCZA 210 zł./ za 3 miesiące/, - od Leyli 60 zł. / za 3 miesiące/, - od Bjuty 5 zł., - od Moniki z Katowic 10 zł., - od Teresy Borcz 20 zł., - od Jolanty08 10 zł., - od Nikusia 35 zł., - od Livki 10 zł., - od Dady M 40 zł. / za 2 miesiące/, - od Romki 50 zł. / za 5 miesięcy/ Razem: 530 zł. Bardzo dziękujemy za wszystkie wpłaty!!!!!!!!. Po zapłaceniu za kolejny miesiąc hotelikowania Mikunia ma na koncie 508 zł.
-
Na konto Deruni wpłynęło ostatnio: - od Magdy222 25 zł., - od AlfyLS 30 zł., - od siostry AlfyLS 40 zł. - od UBOCZA 18 zł. / za 3 m-ce/, - od Isiak 10 zł., - od Jolanty08 10 zł., - od Marudy666 15 zł., - od Kado 10 zł. Razem: 158 zł. Bardzo gorąco dziękujemy za wszystkie wpłaty!!!!!!!!. Ponieważ dziś przekazałam ZuziM 300 zł. za kolejny miesiąc pobytu w Hoteliku to Deri ma dziś na koncie 54,15 zł. Na chwilę obecną Deruni brakuje deklaracji stałych na 35 zł. Idę szukać kasy!!!!! [quote name='magda222']Dziękujemy za pamięć :) Mamy z Alfą taki pomysł, żeby ogłosić Deri w "Dzienniku Zachodnim". Tylko Dercia nie opływa w gotówkę... Koszt takiego ogłoszenia (krótki tekst z kolorowym zdjęciem+ogłoszenie na gratce): wydanie piątkowe: 46,30 zł wydanie codzienne: 15,85 zł Co o tym myślicie? Magda jak nie będzie chętnych to ja zapłacę za ogłoszenie takie codzienne / niestety tylko na takie mnie będzie stać :shake:/ ale dopiero w listopadzie - mam nową robotę ale wypłata będzie dopiero po przepracowaniu miesiąca ;). Ponieważ nie wszyscy czytają nasze tyskie wątki informujemy, że właśnie po takim ogłoszeniu znalazł. dom inny tyszak - Uran :multi:. Chyba że wypali mój inny pomysł na kasę..........
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Alfo droga, przez myśl mi nie przebiegło:) Wciąż mam wyrzuty sumienia, że obciążyłam Cię tą koszmarną robotą.[/QUOTE] Kochana damy radę :lol:. Tylko mi się udało teraz znaleźć dwie nowe roboty, coś czego do tej pory nigdy nie robiłam i sporo czasu "straciłam" chodząc na szkolenia. Ale teraz mam nadzieję będzie już powolutku do przodu :lol:. -
[quote name='UBOCZE']To dobrze!!!!:lol: Gdybyś mogła Alfa jeszcze wygłaskać Dylusię w imieniu jej fanów i ciepłe myśli jej przesłać. I niech dzieli i rządzi wśród innych zwierzaków.:lol:[/QUOTE] Wygłaskać mogę - toż to sama przyjemność :lol: A w domu to ona nie rządzi - u nas niestety koty rządzą i to ten najmłodsze :evil_lol:. Jednak ona czuje że ma uprzywilejowaną pozycję i z tego korzysta. Ja lubię patrzeć jak inne nasze domowe zwierzaki się nią opiekują. One czują, ze ona chora i słabsza i starają się jej pomóc. Z pyszczka Dylanki wciąż wypływa taka ropa pomieszana ze śliną, czasem ze śliną i krwią. I wszędzie gdzie Dylcia sobie leżała są po tym ślady. I Tara chodzi po domu i bardzo ambitnie wylizuje te wszystkie ślady, jakby po niej sprzątała. Tara, a kociaki też potrafią Dylance wylizywać cały pyszczek jak ona sobie leży i odpoczywa...... Kurcze, to są niesamowite chwile jak człowiek na to patrzy.... Dylaneczka oczywiście wszystkich serdecznie pozdrawia :lol:. Reszta rodzinki także :lol:
-
Na razie w miarę ok :lol:. Czasem są problemy z jedzeniem ale to tylko wtedy kiedy nie trafię w gusta wybrednej sunieczki :evil_lol:. W tej chwili wszelkie suche jest beeeeee. Puszki też wszystkie prawie beeeee. Dobre są pieczone kurczaczki, smażona wątróbka i inne takie mało psie przysmaki :lol:. Dylanka wie, że ma super uprzywilejowaną pozycje w domu i wykorzystuje to na całego :lol:.
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
[quote name='majku33krakow']dobry wieczór.Zuzia jestem pełen podziwu jak ty tymi staruszkami się opiekujesz.[/QUOTE] [B]Majku[/B] jak fajnie, ze jesteś już z nami :multi:. Witamy serdecznie po tym długim banie :multi:. Kochani będzie oczywiście ten bazar z fantami od [B]Malibo57[/B]. Tylko tego jest bardzo dużo i nie wszystko mam wycenione bo ta wycena zajmuje sporo czasu a ja teraz dostałam dwie nowe roboty / w końcu ktoś w domu musi na wetów zarabiać :evil_lol:/ i jakoś mi brakuje doby na wszystko..... Malibo, kochana fantów nie przepiłam - nawet teraz napić się nie mam jak :roll:. -
Moja Zulka też zginęła i znalazłam ją po trzech tygodniach w bardzo odległej części Szczecina. Trzeba szukać wytrwale i wciąż rozwieszać nowe plakaty... Jest to najskuteczniejsze, bo niestety jeden człowiek czy nawet kilka osób nie są w stanie być wszędzie. Co innego reagować na sygnał, tylko najpierw ten sygnał musi być.......
-
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
AlfaLS replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Wiedziałam, ze komu jak komu ale Tobie ten grosik bardzo się przyda!!!!!!! [B] AniuB[/B] prosimy bardzo podziękuj swojej koleżance!!!!!! Jesteście super osobami bo potraficie dostrzec innych w tych zwariowanych czasach...... -
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
AlfaLS replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
[quote name='ranias']Czyżby Antoni planował kolejną wyprawę? Ameryka już odkryta, ciekawe gdzie teraz niuniek się wybiera ;)[/QUOTE] Teraz pewnie chce do chińczyków.........