Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. To trzymamy kciuki podwójnie - za egzamin z informatyki i za wizytę u Lety :thumbs::thumbs:.
  2. Kika - cały problem w tym że za dużo... Kurcze, za dużo psiaków czeka na pomoc, za dużo tej zwierzęcej biedy naokoło... A my niestety mamy za mało czasu i za mało kasy zeby pomóc wszystkim potrzebującym :-(. Kika, być może ta osoba w schronisku rzeczywiście wie najwięcej o tym psiaku. Pisałam przecież że czasem tak bywa, mało kiedy ale czasem bywa. Tbędzie trudnoylko to nie zmienia sytuacji suni... Ty masz do niej daleko, nie jesteś w stanie choćby ze względu na czas bywać u niej tak często jak to byłoby wskazane np. żeby z nią spacerować.... Przydałyby się też informacje jak ona do kotów, dzieci, ludzo jej obcych. Obsługa schroniska - nawet przy najlepszych chęciach - nie jest w stanie tak " na maxa" poznać zwierzaka. Szczególnie jak tych zwierzaków jest ok. 400... Założyłaś wątek - to jest to sygnał, że chcesz Lecie pomóc. Tak jak osoby będące na wątku. Ja tu trafiłam zupełnie przypadkiem i ta sunia mnie też zauroczyła. Tylko, naprawdę, bez fajnych fotek, bez masy, masy ogłoszeń, bez poznania suni będzie trudno, bardzo trudno... I sama nie wiesz jak dobre Cię rozumiem... Sama wyciągałam staruszki ze schroniska w Tychach choć mieszkam w Szczecinie. I wiem jak trudno jest ogłaszać i szukać domu gdy wszystko co wiem o zwierzaku to fotki i relacje wolontaiusza, który raz na jakiś czas jest w schronie... I ta straszna niemoc, ze jestem 600 km za daleko żeby samemu móc cos na miejscu zrobić...
  3. [quote name='ceris']Dorris to nie ludzie [B]wykształceni[/B] tylko [B]z wykształceniem[/B]. Uważam to za bardzo istotną różnicę (żeby nie powiedzieć wykształciuchy - no ale już powiedziałam :diabloti:). Przepraszam, ze nie znając tego człowieka, tak napisałam, ale nie mam szacunku dla ludzi bez mózgów i serc jednocześnie. Dla mnie człowieczeństwo to te dwa "organy" pracujące jednocześnie i kropka![/QUOTE] Mam dokładnie takie samo zdanie... A tak w ogóle to dzień dobry u Jacka - jeszem tu od początku tylko dotąd podczytywałam tak po cichutku :oops:. [quote name='doris66']A czy ci ludzie, do których przyszła ta sunia nie mogliby i jej uwiązać u siebie, albo zamknąc gdzieś na czas przyjazdu ludzi z Radys.? Aby ja uchronić od zagłady, bo ona transportu nie przeżyje jeśli jest szczenna. Moze i dla niej udałoby sie pomóc, skoro jest ładna to tylko kwestia poogłaszania i dom znalazby się. A bym ja ogłaszała. A przede wszystkim trzeba ja ciachnąć, póki czas. Czy ktos wie jak doszło do zgłoszenia psów do odłowienia? Ktoś ze wsi doniósł władzom?[/QUOTE] Jejku mnie też ta sunia strasznie ujęła za serce... Na początek mogę dać 10 zł. stałej na sunię... Uratujmy ją :modla:.
  4. Sama przyjemność patrzeć na takie zadowolone psiaki :lol:.
  5. [quote name='gosia7']Letko po ds![/QUOTE] Gosia7 - nie da się :-(. Chyba, że sunia sama sobie ten domek zbuduje... Wątek ma 1,5 roku i 17 stron, z czego więcej niż połowa to Twoje podnoszenie i proszenie o informacje i fotki. Tym sposobem to nic nie ruszy do przodu. Tak samo jak robienie ogłoszeń z namiarami na schron czy osobę, która ma duzo psiaków na głowie. Jeśli w schronie jest ponad 400 psów to żaden człowiek odbierający telefon nie będzie sobie zawracał gitary odpowiedziami na pytania dot. Lety. Bo najprawdopodobniej po prostu jej nie skojarzy... Namiar powinien być na wolontariusza, któremu sunia nie jest obojęta. Takiemu, który na imię Leta potrafi dużo powiedzieć o tym właśnie psie... Dopiero gdy dzwoniący czy pytający konkretnie się zdecyduje na adopcję to można go przekierować na schron... W Polsce jest kilka schronów, które potrafią sensownie odpowiadać na telefony z ogłoszeń, ale to zaledwie kilka... Chcąc dać suni szansę, a myślę, że ona na nią zasługuje, przede wszystkim trzeba rozpropagować wątek i wyciągnąc ją ze schroniska. Wtedy będą informacje i fotki z pierwszej ręki i będzie konkret jeśli idzie o namiary na kontakt w sprawie adopcji. Inaczej to kiszka... Gosia - chyba tylko Tobie zależy na tej suni :shake:. Szkoda....:shake:
  6. [quote name='mdk8']serce się raduje widząc te kochane roześmiane mordki :loveu:[/QUOTE] To prawda :lol:.
  7. Przepraszam, nie pokapowałam, ze to do audycji a nie do ogłoszeń :oops:.
  8. Paula_t wyciągała psiaki z Olkusza. Na pewno pomoże. Ja też daję 10 zł. stałej. Temu bidakowi trzeba pomóc.
  9. [quote name='Mortes']Cioteczko ...zbankrutowałaś ...:( Stokrotnie dziekuje ... obiecuję że wszystko trafi do psiaków :)[/QUOTE] Jeszcze nie... A psiakom życzę smacznego :lol:.
  10. Tekst dobry ale dla czytających ogłoszenia stanowczo za długi. Większość nie przeczyta nawet połowy...
  11. Mortes - obawiam się, że tylko Ty możesz ustalić czy to on. Ty tego psiaka widziałaś na żywo i Ty masz kontakt z tą stacją...
  12. Mortes - paczka poszła :lol: Tylko uważaj - na tak niewinnie wygląda ale waży 9,90 kg. wiec ostrożnie z podnoszeniem :evil_lol:.
  13. To ja podniosę malutką. Co u niej? Znalazła DS?
  14. Biedny... Jak to dobrze że jest już w domku, zawsze lepiej niż w kojcu. Biedny Tuliczek...
  15. Do katlis nie pisałam, zaraz napiszę...
  16. Enigma - dziekuję za pomoc :Rose:. Może jakoś uda się pomóc biednej suni...
  17. Pozwolę sobie odświerzyć wątek. Potrzebuję namiary na dobrego psiego okulistę dla psaka koleżanki. Pies był konsultowany przez dr. Gancarza jak ten był w Szczecinie i teraz jest leczony w gabinecie, który jest w mejlowym kontakcie z tym lekarzem. Podobno pies powinien przejść operację rogówki i tą operację może zrobić tylko dr. Gancarz. Jak to powiedziała lekarka z gabinetu do którego jeździ koleżanka " w Szczecinie nikt się nie podejmie takiej operacji". Sęk w tym, że koleżanaka nie wyobraża sobie jazdy pociągiem do Warszawy z psiakiem, którego oko praktycznie "wychodzi" i powrotu też pociagiem po operacji... Nie wierzę, że w naszym regionie nie ma dobrego psiego okulisty, który podjąłby się tej operacji - tylko trzeba go znaleźć... Pies jest już tak leczony kilka miesięcy, jest coraz gorzej, podobno już nie widzi na chore oko... Do Cichociego nie pójdzie... Moje doświadczenia z nim i to co tu przeczytałam wystarczą na to żeby go omijać szerokim łukiem...
  18. [quote name='Mortes']AlfaLS bardzo dziękuję :) Nie wiem tylko czy nie zbankrutujesz na przesyłkę ...:/[/QUOTE] Jeśli na stronach poczty polskiej jest aktualny cennik to przeżyję ;). Napisałam do Ciebie długie PW ale mi się skasowało przed wysłaniem ... Cóż, napiszę następne, ale krótsze :evil_lol:.
  19. Jak Bury ma co jeść a Rudy jest "biedniejszy" to mogę mu wysłać 6 kg. suchej karmy PUFFY i kilka puszek Pedigry Pal. Dostałam to od kogoś żeby dalej przekazać według uznania. Wiem, że to niższa półka ale dla tych psiaków to i tak chyba lepiej niż teraz mają. Choć na kilka dni by było... Jak się przyda to poproszę adres do wysyłki na PW.
  20. Kurcze, jestem bardzo szczęsliwa, że Tulik zaczyna nowe życie :loveu:. Tulik kocha nową Panią ale widać że Sajlanie psinka też nie jest obojętana :bigcool:. Wszystko będzie dobrze, parę dni i Tulik bedzie jak stary warszawiak.
  21. A może u ZuziM? To co prawda budy ale każda w oddzielnym kojcu i zawsze bezpiecznie. Tylko nie wiem jak tam teraz z cenami :niewiem:. Myśmy płacili za psa średniej wielkości 350 zł. ale to było jakiś czas temu... I kurcze daleko, bo to aż koło Zgorzelca ale może jakby się połączyło część z tym Lesznem...
  22. [quote name='sajlana']jak wszystko dobrze poleci, Tulikosław w piątek będzie u mnie :cool3:[/QUOTE] Super!!!!!!!!!!! :multi:
  23. [quote name='majku33krakow']ja pamiętam o weterankach mam ponad 2tyś do zwrotu,koszmar,może dam rady.[/QUOTE] Majku, nikt już chyba nie liczy na kasę od Ciebie... ale to między innymi dlatego sunia choć powinna mieć spory zapas na koncie / bo sporo osób wpłaciło "do przodu"/ to ma minus.....
  24. Kochani zmieniłam posty rozliczeniowe na pierwszej stronie. Mam nadzieję, ze tak będzie czytelniej. W razie pytań proszę pisać - na wszelki wypadek skopiowałam sobie to co było przed zmianami. Mam nadzieję, że się nie pomyliłam nigdzie ale lepiej dmuchać na zimne i na wszelki wypadek ściągę z tego co było mam...
×
×
  • Create New...