-
Posts
7967 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Basia1968
-
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Basia1968 replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no i co robić? czarodziejko jesli możesz wdrażaj leczenie. Minia wysle bezpośrednio na Twoje konto kaskę. Ona wytłumaczy Ci na pw co i jak. Życie czasami dopieka niesttey mimo najszczerszych chęci. Jesli możesz rób co sie da. -
HAPPY END: GUTKA odnaleźli właściciele, MATI znalazł domek :)
Basia1968 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Mureczko dziękuję za założenie wątku. Mati jest bardzo podobny do mojej Tolki. Guteczek to taki słodziak, aczkolwiek charakterny jak pekińczyk. Założyłam mu smycz, to sobie coś tam burczał pod noskiem. Później zawinęłam w kocyk i posadziłam w samochodzie. Wtedy odeszła z niego "wrogość" przestał się trząść z zimna, zrobiło mu się milutko i taki był łagodniutki jak baraneczek. To naprawdę fajniutki psiak. Za to Mati to śpiewak jakich mało. Wył sobie tak i wył. Aż żal mi się go zrobiło, bo pomyślałam, że cholera płacze, że ma żal do mnie czy coś. Ale Kasia tez mi mówiła, że u nich śpiewa sobie ot tak. Ja myślę, że allegro by mogło by być już nawet teraz. W sumie chłopcy są zdrowi. -
jest tak: - miejsce u Pani weterynarz. Koszt 300 zł - miesięcznie. Karmę ja zapewnię. Podpisanie umowy. /tutaj ktoś musi to uczynić żeby Pani nie została na tzw. lodzie/ ale zapewniłam, że tak mocna ekipa nie zostawia nikogo na lodzie. Warunki domowe. Miejsce pod Warszawą. To tak w skrócie. Muszę pozbierać z wątku w skrócie jakie badania miała wykonane itd itp.
-
Może ktoś pomoże nam w miesiącu sierpniu?!
Basia1968 replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Paulinko wszystko gra - super i idziękuję -
Agnieszko moja mama ją weźmie - porozmawiam z nią dzisiaj.
-
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Basia1968 replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kolega Portoska Atosek /pojechał do Niemiec/ Oto wieści: [FONT=Arial][FONT=Arial]Atos był dzis na nagraniu w telewizji, naszej lokalnej WDR.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Ma być pokazywane przed samymi swietami.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Troche było problemow bo nie chciał wsiąść do auta, dziewczyny musiały mu założyć kaganiec.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]A to mu się bardzo nie podobalo, oj bardzo! cala droge rozrabial.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Na szczescie jak wysiadl i pospacerowal to się odprężył i w czasie nagrania( a trzeba je było powtarzac 3x) zachowywal się wzorowo.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Zostal przedstawiony jako pies popowodziowy z duza ilosca szczegółów z tego okresu , o tym jak wielkiego dziela wy tam dokonałyście i o tym jak ludzie w takich sytuacjach potrafia być egoistyczni.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Jego łagodne zachowanie w telewizji, wzruszajaca historia i czas przedświąteczny robia nam wielkie nadzieje.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Atos to fajny pies , ale ma swoje za uszami.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Może był gdzies dobrym strozem i dalej by tak chciał… tak się czasem zachowuje i nie rozumie, ze już czas na rentę. [/FONT][/FONT] -
może będę mogła pomóc z nowym DT dla Albinki - tylko proszę napiszcie mi dokładnie o stanie jej zdrowia. jakiego leczenia wymaga. To DT u weterynarza ale taki weterynarz z sercem i pomaga własnie tym w najgorszej sytuacji. Proszę o krótki opis sunieczki dotyczący także zachowania i jak z innymi psiakami. U mnie też masakra teksańska z tym wszystkim, ale u Jagi to dwie masakry. Matko to wszystko jest cholernie ciężkie.
-
Edytko wspólne. Wiem, że to marzenie ściętej głowy, ale może akurat udałoby się.
-
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Basia1968 replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
kochana mądra psinka. Tylko wyzdrowiej a domki będa sie bić o Ciebie. -
zaktualizowany pierwszy post. można sprawdzic czy stan się zgadza.
-
FART-krzywa łapka nie przeszkodziła adopcji-niuniek w nowym domu
Basia1968 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
bardzo bardzo zaciśnięte -
porozmawiaj z moim Kamilem i Dagmarą - najdłużej byli z tym psiakiem. A z kiosku to gość go przeganiał /nie wiem czy mąż tej baby czy syn/.
-
Luiza jak chcesz wiedzieć, to psiak jest bardzo, ale to bardzo towarzyski. Mój syn ze swoja dziewczyną dokarmiali go na dzikowie. Psiak kładł sie na plecki, pokazywał brzuszek bardzo bardzo wesoły psiaczek. Chodził za nimi, dał sie głaskać bez problemu. Potrzeba mu kontaktu z człowiekiem - klatka niestety robi swoje. Później ktoś go podtruł czy zachorował trafił do klatki Miałas z nim kontakt zaledwie raz czy dwa na Dzikowie - więc nie rób z siebie behawiorystki, znawcy psychiki psiej i w ogóle alfę i omegę - a innych traktujesz jak gamoni, którzy kompletnie nie znają się na psach itd. itp.. Piszemy prawdę o psiaku.
-
FART-krzywa łapka nie przeszkodziła adopcji-niuniek w nowym domu
Basia1968 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Ingrid44']Tak jest ![/QUOTE] Oczywiście!! -
Na zawsze w naszych sercach zostaniesz słoneczko
Basia1968 replied to Basia1968's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
w Polce????? to jest niemożliwe - tutaj pracuje się minimum 8 godzin dziennie, a kto nie pracuje tego nie stać nawet na pchłę z psa.