Jump to content
Dogomania

Basia1968

Members
  • Posts

    7967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Basia1968

  1. bazarek przeznaczony przez Luize dla Samborka - a raczej dochód z bazarku [URL]http://www.dogomania.pl/threads/196416-WYBIERZ-IMIONA-DLA-POPOWODZIOWYCH-SZCZENIAK%C3%93W-na-tarnobrzeskie-bidy-do-25.11-22-00/page3[/URL] W związku z tym, że z tego bazarku miało być na Maje i Gucia /ja nie chce grosza na nie/ więc na Sambiego może pójść śmiało połowa dochodu. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195909-Firmowe-bluzki-bluzeczki-spodnie-rybaczki-sp%C3%B3dnice-buty-i-inne-Do-20.11-22-00[/URL]
  2. jesteście kofaniuskie. Napiszę najpierw o co chodzi. Pani z Lublina. Zgłosiła się z portalu FB w sprawie adopcji chłopaczka. Oto on /zaraz wymarzę wpis żeby nie rozciągać niepotrzebnie wątku. Podam telefon do tej Pani [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/391/malutki1.jpg[/IMG]
  3. Nie wiem czy Robin kwalifikuje się? chyba nie [IMG]http://www.tspz.pl/images/zoom/MEKRTK/viewsize/Robin%5B1%5D.jpg[/IMG] mam tez pytanie i zarazem prośbę - szukam osoby do wizyty przedadopcyjnej w Lublinie
  4. pewnie tak - sa już zapytania na FB o nr konta
  5. tak bardzo prosimy o tekst dla chłopaczków - nastepne gorzycowskie biedy czekają na pomoc. Ida mrozy a tych psiaków jest tam cholera od szlaka.
  6. bela ja cały czas jestem tez tutaj Rozmawiałam z Czarodziejką:-( Portosek leży, odpoczywa
  7. bardzo bardzo dobry pomysł - super!
  8. tak Agusia straszner to, że ludzie chcą takie misie przytulaki co nie sikają, nie szczekają, nie gryzą i w ogóle i w szczególe. A to przecież żywa istotka, która uczy sie wszystkiego. Tym sposobem mam trzy psiaki w mieszkaniu w bloku. Maja jest naprawde kochana - złośnica słodka. Potrafi stanowczo protestować, gdy się ją za długo na przykład głaszcze po brzuszku:evil_lol: drze się wtedy niemiłosiernie. Kaskadaffik - ja mam chyba zły wpływ na Majeczkę :evil_lol::evil_lol: powtarzam jej codziennie - cyt. gówniarzu jeden wstawałam do ciebie w nocy, gotowałam mleko kaszki duperele, karmiłam z butki i taka twoja wdzięczność??!!:evil_lol::evil_lol: A ona i tak ma mnie w małej doopce i zakręconym cudnie ogoneczku:evil_lol::evil_lol: "Wredny" mały kangur :loveu::loveu::evil_lol::evil_lol:
  9. Kasiulka ja nie mam Twojego konta - plisss podaj Aldrumce numer, a później Joannie dasz żywą gotóweczkę. Bo przeciez nie będziemy słac tak z konta na konto. Dostałam pw Kasienko - czekaj musze ogarnąć sie - bo w pracy ma zadymę i w domu też. Muszę w weekend to poukładać wszystko - aczkolwiek w niedziele tez pracuje i w sobotę. Czyli z długu jest tak 581 zł minus 100 zł z bazarku Kaskadaffik = 481zł i ja mam jeszcze z bazarku albumowego i któregos jeszcze - tylko sprawdzę ile i z jakich bazarków i Aldrumka wspomoże z esperanzą czyli będzie juz niedługo zero.
  10. Ewuniu wyślij na meila mojego [email]wray22@interia.pl[/email]
  11. cudnie:loveu: wydarzenie na fb [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=168046973231479&num_event_invites=0[/URL]
  12. [quote name='ewkar']Basiu, to już sprawa zamknięta, lubię Cię i wiesz,że stanęłam w Twojej obronie.Nie podałam Twojego nicku, bo nie o Ciebie chodzi.Chodzi mi o pokazanie,że brak umowy,albo zła powoduje konflikty,że koniecznie trzeba o tym pamiętać.Z kotem dobrze się skończyło, a Kamyk.... Nie należę i nie należałam do żadnej organizacji prozwierzęcej, ale to nie znaczy,że wolno mi zaniedbać sprawy adopcyjne.Tak Basiu uważam. Smutne jest to,że wszystkim zależy na dobru zwierząt, a [B]w tak skonfliktowanym środowisku trudno jest coś sensownego robić.[/B][/QUOTE] oooo Ewusia kochanie to jest to!!
  13. Jagga mam bandaże takie dla psiaczków - jakby elastyczne i poloplastry jakby psiakowe - wyślę Ci to co mam. A o pozostałe poproszę.
  14. stowarzyszenia mogą robić. Może STOZ lub ŚTOZ użyczy konta?
  15. jakby było konto jakiejś organizacji to i allegro cegiełkowe Linsii można by zrobić, a ja zrobię wydarzenie na FB.
  16. [quote name='ewkar']Nie wiem,kto ma skan umowy.Rita? Znam kilka osób z TSPZ, ale niezbyt dobrze.Dobrze natomiast wiem,że tam wszyscy są mocno skonfliktowani.Nie mnie w to wnikać i oceniać,ale niczemu dobremu to nie służy.Słyszałam o kotach wydawanych do stodoły,o innych jeszcze gorszych rzeczach, ale to zasłyszane, zastrzegam.Na pewno z umowami adopcyjnymi jest problem, bo po pierwsze Kamyk, [B]po drugie był kot wydany bez umowy, z powodu czego była awantura na miau[/B].Są też rzeczy, do których mogłabym się osobiście przyczepić.Obiecano pokryć koszt sterylki wiejskiej kotki.Została wysterylizowana, ale na mój koszt.Okazało się bowiem,że obiecał ktoś inny ( zapomniał z resztą o tym),a kto inny był już u władzy, kiedy trzeba było płacić i ....Zapłaciłam.Dwie kotki z Nagnajowa wysterylizowała moja wetka poniżej chyba kosztów.Dałam fanty na bazarki na miau i dogo.Kotki miały być gotowe do odebrania w poniedziałek,wtorek.Pojechały w czwartek.Nie chodziło nawet o koszty pobytu,ale o inne koty, które musiały zamieszkać w lecznicy i po prostu nie było miejsca.Luiza nie odpowiadała na moje telefony,na pw, nic.Wyjechała i pewno zapomniała o kotkach.Niby nic takiego,prawda,brak klasy ale to mnie było głupio wobec wetki, bo to ja prosiłam ją o przysługę. Ale żeby nie było tak minorowo, to napiszę o adopcji dwóch czarnych kotek.Była wizyta przedadopcyjna, umowa adopcyjna ( jedna z lepszych, którą przesłałam), jest kontakt z domkiem ( domek dzwoni również do mnie), a więc można.Problemem jest chyba też to,że wszystkim brakuje czasu.[/QUOTE] Tutaj sprostowanie: kot był mój nie TSPZ - mój syn go znalazł. [B]Ja nie należę do żadnej organizacji prozwierzęcej[/B] - [B]żeby nie było wątpliwości.[/B]
  17. myślałam, że zapisała jak dzwoniłam to mój nr 500 649 910
  18. tzn. tak: Maja bardzo nie lubi pieszczotek, nie lubi się miziać - tak jak moja Tola czy Bianusia. Na ręce za cholerę jej nie mogę wziąć bo mnie gryzie. ALE TYLKO MNIE!! inni w domu moga ją brać bez problemów. To kochany psiak - mój kangurek słodki - ale drańciuch ma charakterek. Zreszta od małego jak tylko zaczęla chodzić to gryzła Guciaczka maluśkiego. Taki widac charakterek złosliwy. Ale oczywiście spać to lezie do mnie do łózka, przytula się, liże. No taki sierściuch z niej i już:evil_lol::evil_lol:
  19. Portosku kochany trzymaj się.
  20. super foteczki. Gutek to nowy trener Lorka!! Przynajmniej chłopak będzie mial kondycję:evil_lol::evil_lol:
  21. Aldrumka dziekuje serdecznie. Jesli bys mogła to bardzo prosze na konto Kaskadaffik. Ja z nia uzgodnię i Kasia przekaże właścicielce hoteliku. Tylko proszę poczekaj na razie - musze najpierw ustalić. Esperanza bardzo bardzo dziękuję. Tak Maja ma niestety pecha. Na dodatek jest tak agresywna w stosunku do mnie, że szok. Tylko do mnie!
  22. Luiza proszę o przelanie pieniędzy na konto Czarodziejki - tych co do tej pory wpłynęły. Proponuję, aby słać bezpośrednio do Czarodziejki pieniążki na jej konto - tylko podawać jakie kwoty wpłacane są. Ja uporządkuje to w którymś poście na początku - same wpłaty. wiadomo, że Portosowi teraz potrzebny jest każdy grosz. Bela51 bardzo dziekuję.
  23. i Erka i Jaga mają racę - fakt u mamy Jagi Albinka ma jak w niebie. Przenoszenie jej z miejsca na miejsce, to porażka. Chciałam pomóc, bo myślałam, że to jest na cito - stan zdrowia się pogorszył i trzeba opieki - więc szukałam tej najodpowiedniejszej czyli weterynaryjnej na co dzień. Założę wydarzenie na Facebooku tylko musi mnie osoba wspomóc bezpośrednio z wątku, aby odpowiadać na pytania i ewentualnie podawać numer konta do wpłat. Wiem jak psinka sie zmienia, gdy się ja przenosi z miejsca na miejsce - mam w domu tymczasowiczke Maję - trzy razy zmieniała już miejsce zamieszkania i za każdym razem wracała do mnie. Strasznie padła jej psychika. Jest nerwowa, wręcz agresywna w stosunku do mnie /szok!/ - mimo, że ma dopiero 3,5 miesiąca. Nie wiem jak ją oddam gdziekolwiek. A mam dwa swoje psy - w tym mega strachulca.
  24. zapytajcie dziewczynki z Tomaszowa Mazowieckiego - Ocelot m.in. - z Tomaszowa do Piotrkowa jest 40 minut drogi busem, ale może dziewcyzny znają tam kogoś, bo sa bliżej. Może Pani z TOZ-u da rade pomóc.
×
×
  • Create New...