Jump to content
Dogomania

Basia1968

Members
  • Posts

    7967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Basia1968

  1. z Warszawy ci ludzie dzwniła tez Pani która ma iloś tam hektarowe gospodarstwo i ma jednego psa ze schroniska. Tamten mieszka w budzie, ale ma wstęp do domu, bo chłopak boi sie grzmotów i Kojo tez mieszkałby w budzie - szuka towarzysza dla tamtego psiaka. Zaproponowałam Pani także obejrzenie Maszeńki.
  2. i jest odzew: [SIZE=5][FONT=Verdena]Witam serdecznie, piszę w spawie adopcji szczeniaczka o imieniu Kojo. Znalazłam państwa ogłoszenie na aukcjach Allegro. Wraz z moim partnerem poszukuję pieska, o miłym charakterze, żywiołowego, ruchliwego oraz łagodnie usposobionego. Kojo od razu bardzo nam się spodobał, widać, że będzie dużym psiakiem, a po zdjęciu z małą dziewczynką można wnioskować, że ma wyczucie delikatności, w dodatku ma bardzo miły pyszczek. -Dokładnie takiego towarzysza szukamy. Możemy zapewnić psiakowi mieszkanie, niestety w bloku, jednak jesteśmy świadomi obowiązków i przygotowani na to, że spacery nie będą ograniczały się wyłącznie, do wyprowadzenia psa dwa razy dziennie przed blok, na trawnik - chcemy sprawić mu dobre warunki oraz dobrą kondycję, poczuwamy się do obowiązków, psiak prócz spacerów mógłby się z nami wybiegać:). Pragniemy poświęcać mu swój czas, nie chcemy aby stał się wyłącznie eksponatem w mieszkaniu. Zapewniam państwa o naszej odpowiedzialności, mimo iż jesteśmy młodzi (20, 24lata) chcemy zaadoptować psiaka, który przyniesie nam dużo radości i miłości. Kojo od razu przypadł nam do gustu. Bardzo proszę o odpowiedź, udzielę wszelkich informacji. Po pieska moglibyśmy przyjechać na przykład 28-30.05 :-), podaję również mój numer kontaktowy: [B]I co Wy na to?[/B] [/FONT][/SIZE]
  3. Co Wy na to: [SIZE=5][FONT=Verdena]Witam serdecznie, piszę w spawie adopcji szczeniaczka o imieniu Kojo. Znalazłam państwa ogłoszenie na aukcjach Allegro. Wraz z moim partnerem poszukuję pieska, o miłym charakterze, żywiołowego, ruchliwego oraz łagodnie usposobionego. Kojo od razu bardzo nam się spodobał, widać, że będzie dużym psiakiem, a po zdjęciu z małą dziewczynką można wnioskować, że ma wyczucie delikatności, w dodatku ma bardzo miły pyszczek. -Dokładnie takiego towarzysza szukamy. Możemy zapewnić psiakowi mieszkanie, niestety w bloku, jednak jesteśmy świadomi obowiązków i przygotowani na to, że spacery nie będą ograniczały się wyłącznie, do wyprowadzenia psa dwa razy dziennie przed blok, na trawnik - chcemy sprawić mu dobre warunki oraz dobrą kondycję, poczuwamy się do obowiązków, psiak prócz spacerów mógłby się z nami wybiegać:). Pragniemy poświęcać mu swój czas, nie chcemy aby stał się wyłącznie eksponatem w mieszkaniu. Zapewniam państwa o naszej odpowiedzialności, mimo iż jesteśmy młodzi (20, 24lata) chcemy zaadoptować psiaka, który przyniesie nam dużo radości i miłości. Kojo od razu przypadł nam do gustu. Bardzo proszę o odpowiedź, udzielę wszelkich informacji. Po pieska moglibyśmy przyjechać na przykład 28-30.05 :-), podaję również mój numer kontaktowy:[/FONT][/SIZE]
  4. te jasniejsze wyglądaja jak Maja i Gucio [*] - Kaskadaffik jak wejdzie to ona oceni, bo to druga niańka Majeczki i Gucia była.
  5. Tutaj jest wątek suni Milki z osmioma szczeniaczkami [URL="http://www.dogomania.pl/threads/208208-Mama-i-8-szczeniak%C3%B3w-grozi-im-%C5%9Bmier%C4%87-pod-ko%C5%82ami-samochod%C3%B3w%21PILNIE-pomoc%21/page2"]http://www.dogomania.pl/threads/208208-Mama-i-8-szczeniak%C3%B3w-grozi-im-%C5%9Bmier%C4%87-pod-ko%C5%82ami-samochod%C3%B3w!PILNIE-pomoc!/page2[/URL] a zaraz Paulinka wstawi zdjęcia maluszków od nieżyjącej suni - czyli z tego wątku.
  6. Będzie dobrze. Wczoraj dzownił Pan z Krakowa w sprawie tego psiaczka jasnego z białą strzałką. Umówilismy się na rozmowę w niedzielę. [B]Podziękuję wszystkim tu i teraz za wszystko. Rozliczenia wpłat i wydatków zrobię zapewne w niedzielę - proszę o wyrozumiałość, ja cały tydzień praktycznie pracuję[/B] /łącznie z sobota i niedzielą nie każde ale przeważnie/ -
  7. Małgosiu powiem tak - nie warto nic pisać na forum, nic co dotyczy jakichkolwiek działań, bo żądni sensacji czyhają:evil_lol:
  8. pewnie trzeba by mu coś dać na wspomaganie - może jakieś witaminki?
  9. rano dzowniła do mnie Marlena, z dziadeczkiem wszytsko ok, pokasłuje troszke, ale on tak od początku. To chyba tak ze względu na wiek. Oczka bez zmian. "Pomyka" po ogrodzie kiedy chce i jak chce. Pani Agnieszko jak najbardziej może być taka karma. Ja nie znam się kompletnie na karmach.
  10. Amcia zasuwa bez smyczy z Ziutkiem. Wczoraj jak wieszałam pranie to przez okno widziałam jak Amcia mojego Bobiego /kocura/ przegoniła:evil_lol::evil_lol: tylko moje kocisko nie boi sie kompletnie psów, bo ma w domu trzy i przyzwyczajony:evil_lol: Bardzo wesolutka snia - ogonek zadarty do góry i pomyka razem z Ziutosławem. :loveu:
  11. aaaa to rozumiem, że Magma go prowadza na lince:evil_lol::evil_lol: - no tak wygląda na zdjęciach jakby pilnowała Plamki:loveu:
  12. na sterylkę pojechały dzisiaj: 1) czarna wyżełka 2) Lili - maleńka sunia 3) Adusia - sunia z brązowymi uszkami wróciły do dawnego miejsca wyżełki Kaja i Gaja. [B]Agusiazet karma zawieziona, tak jak pisałam na wątku - gratisy pojechały do suni z ośmioma szczeniakami, a karma do gorzycowskiej gromadki. [/B]
  13. nie lubie takch ludzi co budza nadzieję, później nawet nie zadzowni i nie powie, że jednak nie.
  14. Pani Agnieszko suchą karmę jeśli można, jest wydajniejsza. o tutaj jest nam pilnie potrzebne jedzonko i domki. http://www.dogomania.pl/threads/208208-Mama-i-8-szczeniaków-grozi-im-śmierć-pod-kołami-samochodów!PILNIE-pomoc!http://www.dogomania.pl/threads/208208-Mama-i-8-szczeniaków-grozi-im-śmierć-pod-kołami-samochodów!PILNIE-pomoc!
  15. dzięki Aga bardzoooo. Pomyslę jak to rozegrać. Na spokojnie.
  16. Sunia nie jest dzikawa tylko strasznie wystraszona - nic dobrego ją do tej pory nie spotkało. Jka pierwszy ra zją zobaczylismy to uciekała w sady i tyle ją widzielismy. Drugim razem trzymała się w pewnej odległości w sadzie, za każdym razme jest lepiej. Wczoraj nie wybiegła już ze stodoły, ale wcisnęła się pod rupiecie i powarkiwała. Na wątku tutaj ktos zaproponował budę dla mamy i szczeniaków - pod Warszawą. A DT dla jednego na Śląsku - strasnzie daleko.
  17. bardzo dziękuję. Mamy propozycje: - DT pod Warszawą - 1 szczeniaczek na śląsk - osoba z miejscowści Pyskowice /DT
  18. najgorsze w tym wszystkim jest opowieść tej kobiety, która mieszka nieopodal. Sunia miała też osie maluchów jesienią, jednego dnia auto wybiło trzy - zostały tylko placki. Sunia przyprowadziła resztę psiaków pod bramę i tak płakała, wyła z głodu. Gotowali dla suni co mogli i rzucali co mogli. Kobieta ma żal, ogromny żal, bo prosiła o pomoc, ale jej nie otrzymała. Widać tak chciał los żebym jechała tamtędy i żebym spotkała Milkę. Tak Aga nie moge się ruszyć, bo zawsze jakąs bidę dojrzę, ale z drugiej strony trzeba się ruszać, bo tym sposobem kolejne osiem szczneiaków poza tymi nie przyjdzie na świat.
  19. Bardzo dziękuję - skopiujemy na FB ten tekst.
  20. I teraz sms od Pani z dzisiaj: "Mała coraz weselsza i smielsza, zaczyna dokazywać, nadal jest moim cieniem. Pozdrawiam"
  21. nie nabrałam, one tam siedzą same. Wziąć je nie wezmę, bo i gdzie, ale zostawić bez jedzneia nie potrafię, bo wiem, że im nikt nie pomoże.
  22. i bardzo bym prosiła - jesli ktoś może, ale nic na siłę - wesprzeć karmą, nawet marketową wszystko jedno jaką dla tej rodzinki - będę wdzięczna. My musimy dojeżdżać do nich ponad 30 km, umawiamy sie z Panią która mieszka nieopodal, żeby wysypała karmę chociaż dla suni, jak nie możemy dojechać. Ale jest tam jeszcze dwa psy - duże - pewnie te dzieciaki po nich. Ale psy uciekają jak tylko nas zobaczą - zresztą sunia tez nie jest jeszcze ufna. [B]To nie jest ak, że ja znajduję te wszystkie nieszczęścia, to one znajdują mnie. [/B]
  23. Amcia to teraz królowa na całego. Ziutek jest spokojny, Amcia wyleguje się na łożu. Tak, to Foczka rozrabiała. Nawet Magda ówi, że tak cicho w domu, że aż głupio.
×
×
  • Create New...