Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. evel

    Metamorfozy

    Ale jestem pewna, że inni też by chcieli zobaczyć metamorfozy ujęte w filmik :cool3:
  2. Melduję, że do skarpety wpłynęło w dniu dzisiejszym 27zł z bazarku gryzeldzi :)
  3. O, a kiedy wystawa będzie? Zamawiam smyranie wombata :evil_lol:
  4. Boże, toż to wariat, nie pies! :crazyeye: Nadałaby się cholera do psich sportów, jak nic :evil_lol:
  5. Darunia niestety musi zrezygnować z wyjazdu, chociaż bardzo by chciała... Jednak obowiązki wzywają. Same rozumiecie...
  6. [quote name='uleska']I tu się właśnie pojawia problem, oczywiście mam zamiar przepytać ludzi, ale powiedzcie mi bo ja jestem zielona.. przeciez ja sama umowy podpisac nie mogę o sterylce?? do mnie pani zadzwoniła i zpaytała "czy suczka byłą szczepiona przeciwko cieczce?" co to znaczy? hym hym? ja mówie że ona ma dopiero 4-5 miesęcy... zapytałam Panią o ewentualną sterylkę, że możemy pomóc z pokryciu chociaż częsci kosztów. Pani była w porzadku ale włansie to pytanie mnie zastanowiło i to że powiedziała ze nie ma potrzeby sterylizacji bo suczka bedzie w domu na wsi ale z ogrodzonym terenem i nie ma szans na przypadkowe kontakty z psami. Kurde powiem wam ze cieżko tak delikatnie a sprawnie wypytać. pozytywna rzecz to taka że jutro jeden Pan bardzo miły i konkretny ma przyjechać obejrzeć sunię, jemu najbardziej chodzi o charakter! POdpowiedzcie jak można zrobić z tą umową? i jakie jeszcze pytania można zadać właśnie żeby wykluczyć "miłych" ludzi ze złymi intencjami.[/QUOTE] Oczywiście, że możesz sama podpisać umowę :) Wysłać Ci dobry wzór? Ja bym sprawę przedstawiała jasno - albo sterylka po pierwszej cieczce (jeśli jakimś cudem zwieje i zajdzie w ciążę - sterylka aborcyjna natychmiast i to bez gadania) albo do widzenia. Tak też robiłam z moją tymczaską, jak ludzie dzwonili. Okazało się, że ludzie po prostu nie wiedzą, że sterylka jest naprawdę dobrym rozwiązaniem i nie trzeba suki pilnować dwa razy do roku. Nie pokrywać kosztów sterylizacji - ludzie muszą się nauczyć, że to normalny koszt związany z posiadaniem psa czy suki. Z resztą, czym jest jednorazowa inwestycja 200zł w obliczu braku cieczek, amantów, wycia i innych dziwacznych zachowań psów płci obojga podczas cieczek? ;) Pani od ogrodu powinna się puknąć w czoło - absolutnie nie wolno zostawiać suki z cieczką na ogrodzie! ZAWSZE znajdzie się jakiś burek, który ogrodzenie przeskoczy czy podkopie i potem będą szczenięta, z którymi nie wiadomo co zrobić. I absolutnie odradzam antykoncepcję w zastrzyku, bo o to chodziło pani ze "szczepieniem na cieczkę" - taki zastrzyk to bomba hormonalna, bardzo zwiększa ryzyko nowotworów w przyszłości u suni :( Pytania standardowe - czy miał już pan/pani kiedyś psa? Co się z nim stało? (jak odszedł ze starości - możemy być spokojni, ale jeśli np. uciekł a komuś się nie chce go szukać i chce sobie sprawić nowego, powinna nam się zapalić czerwona lampka). Nakreslić sytuację żarełka (pedigree i i nne chappi to syf, w tej samej cenie mozna podawać choćby Brita o dużo lepszej jakości). Że z pieskiem trzeba coś robić a nie tylko go hodować jak roślinkę, nawet na ogrodzie (spacery, bieganko, aportowanie chociażby, może rower?) ;) Będzie dobrze :) Lęki jej przejdą, moja mała tez się bała własnego cienia jak przyszła a teraz się zmieniła nie do poznania - musi się poczuć pewnie i tyle. Można ją trochę ignorować jak przesadnie się dopomina uwagi ;) Ninka miała silny lęk separacyjny, ale już jest opanowany :)
  7. [quote name='beka']Z tym testem to jest tak że jak wyjdzie dodatni to parwo jest na 100 procent, ale jak wyjdzie ujemny to niestety nie znaczy że go nie ma :(... Gdybym wiedziała że w schronie jest parwo mogłam dac jej surowice wcześniej, Miałaby szanse. Nie mogę się z tym pogodzic. Była cudowna i moja rodzina juz robiła podchody żeby została.....[/QUOTE] My nie wiedziałyśmy, że w schronie jest (czy też może być) parwo. Szczeniaki wyglądały na zdrowe, wesołe, absolutnie nie okazywały żadnych objawów chorobowych. Dużo wcześniej w schronie była nosówka, ale kierownik ponoć robił jakieś opryski itd. Psy ogólnie ostatnio wyglądały dużo lepiej niż zwykle. A maluchy przecież był zaszczepione na wirusówki. Widać nie zdążyły załapać pełnej odporności... Tak mi przykro.. .:( Lidka, trzymam kciuki mocno, żeby było OK!
  8. Biedna Foksia... :( ['] Oby Nana się wylizała...
  9. uleska - moja rada - zaznaczaj w trakcie rozmów, że sunię trzeba będzie wysterylizować po pierwszej cieczce, w ten sposób odsiejesz kretynów, którzy by chcieli ładną sukę do produkcji szczeniąt na sprzedaż :roll:
  10. Zaznaczę sobie, jutro napiszę gdzie ją ogłosić itd ;)
  11. Przechodzą. Czasem nawet jest tak, że idą gdzieś na przechowanie, dostają szczepionkę, czeka się aż złapią odporność i dopiero wracają do schronu. Niestety niektóre nie łapią odporności mimo kwarantanny :(
  12. Oj spadła Milava daleeeko :( Nie wiem czy przed świętami jeszcze zajrzymy do schronu... Ciekawa jestem czy ten maluch przeżył, bo w schronie jest teraz parwo :(
  13. Ha, jechałam dzisiaj autem TŻta, nikogo nie zabiłam, żyjemy obydwoje :P Jestem z siebie dumna normalnie, hahaha.
  14. Edit: nie napiszę, bo nie mogę znaleźć wątku Daruni :( Wywaliło mi go z subskrypcji, wyszukiwarka mi nie działa, więc nie mogę wyszukać po nazwie użytkownika. Niech żyje nowe dogo.
  15. Hej Kiss. Słyszałam, że nie chcesz na zlot jechać, prawda to? :mad:
  16. [URL]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/07122009-052.jpg[/URL] Egon jest prawie jak Chuck Norris :evil_lol: Ostatnie zdjęcie jest rozczulające, taki mały, rudy, niewinny Emil :loveu:
  17. My jedziemy z Lublina, więc to chyba Ci nic nie da niestety :(
  18. evel

    Zmierzch :)

    Martens, kogo typowała Stefka do roli Dżejkoba? ;)
  19. Rodzice Maciusia, my tam jeździmy co jakiś czas, tam w okolicach są tylko Matrioszka2 i Gryzeldzia. Najlepiej byłoby, gdybyś sama się tam wybrała, porobiła psu zdjęcia, wywiedziała się wszystkiego od kierownika i zaczęła robić ogłoszenia.
  20. Cały czas się martwię o Nanę i inne tymczasowe szczeniaczki :( A tam do schronu doszły nowe maleńkie szczenięta, przecież one tam bez pomocy popadają jak muchy... :( :( :(
  21. Ja dorzucam 5zł, bo więcej nie mogę dać w chwili obecnej. A Wy jak chcecie.
  22. Mogę dorzucić 5zł na serwer, daj tylko hasło na gg gdzie co i jak. Z mojego bazarku kartkowego na razie jest 20zł, ludzie kartek już nie wysyłają, czy co? :niewiem:
  23. [quote name='leni356']Dziewczyny, Kometa napisała czy zabrała Antosia? co mam robić z jego ogłoszeniami? usuwać? czy naprawdę tak trudno napisać którego psa się zabrało? skoro jest taka samowystarczalna to może całe schronisko będzie prowadzić :diabloti: Ja też prowadzę wątek kudłaczy i nie mam zielonego pojęcia które psy ściągać, jakiś sygnał by się przydał[/QUOTE] Kometa zabrała Antosia do jakiegoś tajnego miejsca i nie może nam powiedzieć, gdzie. Skoro tak to chyba nie potrzebuje naszych ogłoszeń, cóż poradzić... :niewiem: Możemy się wypchać, bo ona tu nie zamierza pisać. Widać tak wielkim problemem dla niektórych jest ODPOWIEDZIALNE i PRZEMYŚLANE organizowanie pomocy. Ale co ja tam wiem :diabloti:
  24. Boże... A wydawało się, że Nanka jest silniejsza od Cykora a tu ją całkiem rozłożyło, bidusię :( [SIZE=1]Przepraszam, dziewczyny, że nie zaglądam, mam słaby dostęp do kompa ostatnio... Jak tylko dostanę swoją zaległą kasę to postaram się coś dorzucić na łaciatkę. [/SIZE]
  25. [URL]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/Obraz236.jpg[/URL] słuchajcie, to jest chyba suka :hmmmm:
×
×
  • Create New...