Jump to content
Dogomania

elmira

Members
  • Posts

    7872
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elmira

  1. Olcia, Matylda mówi tak na dżdżownice. Robal=robuś. W jakiejś bajce tak było. Zbieg okoliczności, że tak zwracam się do TZ-ta, bo ma on tak na imię:)
  2. [quote name='NiJaSe']Plicha hahaha one mnie chyba uznają za niepoczytalną i nie tyle co one się pilnują co pilnują mnie ;)))[/QUOTE] No pilnują, bo Cię kochają! Na hasło, że je zabiorą od NiJaSe się oflagują i powołają pogotowie strajkowe;)
  3. [quote name='luka1']http://www.dogomania.pl/threads/188248-8-m-czna-sunia-potrzebne-fundusze-na-sterylkę-POMÓZCIE a offik może ktoś pomoże Zajrzyjcie na wątek od ciotki Luki. Bardzo fajna sunia:)
  4. [quote name='majku33krakow']posłałem dzis fiufiufkowi 50zł[/QUOTE] Majku, bardzo Ci dziękujemy:)
  5. Jaka ładna. Ale przeszłość ma paskudną, o przyszłości bez sterylki nie będę pisała.
  6. elmira

    Metamorfozy

    Tosia, że swoimi ludźmi super!
  7. O rany, co za udręka. Biedna Kama. Gallegro, trzymam za Was kciuki, chociaż jak pisałam to marna pomoc. Nie mogę pomóc Wam w żaden sposób. Mogę tylko się modlić. Trzymajcie się Kochani.
  8. Przygotowania trwają. Staramy się zminimalizować koszty związane z podróżą. Proszę, żeby moje słowa, nie zostały odczytane źle. Pieniądze nie są ważniejsze niż Mailo. Ale, jak chłopak nie ma pakietu deklaracji, to chcemy zaoszczędzić każdy grosz. Przecież Paja będzie potrzebowała na weta, na utrzymanie Mopika. Paja, a Tobie bardzo dziękuję, że czekasz na Mailo. Na prawdę staramy się coś robić. Niestety żaden pośpiech nie jest w tym przypadku wskazany. Dziękuję również wszystkim, którzy pomagają małemu:) My z Jostel, nawet jak nie piszemy, to mamy na uwadze Mopika. Nie ukrywam, że to nasz priorytet. Musimy wszystko ładnie zgrać, a to wymaga czasu.
  9. [quote name='SeeElite']więc tak, nie mam wyrostka więc wiem co to jest operacja, zacznijmy może od tego...druga sprawa...niestety nie zdajesz sobie sprawy z tego, lub nie chcesz sobie zdawać, że taka postawa przyczyni się tylko do dalszego zobojętnienia społeczeństwa i jego dalszej dehumanizacji jak i odczłowieczenia. Teraz uśpi ślepy miot, potem dorosłego psa a następne matkę, która już się "zużyła" - zasada "ruchomego horyzontu"! Daj człowiekowi nóż do ręki a użyje go, prędzej czy później nawet przeciwko sobie. Tak jak to się stało w Holandii! Dziś są również inne środki niż łopata czy zastrzyk! są sterylki! kiedyś ich nie robiono prawda? więc może nie porównujmy kiedyś do dziś. Człowiek to nie zwierze? czy jesteś pewna, że każdy tak myśli? "W człowieczeństwie nie ma nic szczególnego — uważa Peter Singer, australijski filozof i wykładowca bioetyki na Uniwersytecie Princeton, autor wielu książek i ogromnego hasła „etyka” w [I]Encyklopedii Brittanica[/I]. Jego zdaniem zabicie chorej na alzheimera matki jest dobrodziejstwem. Podobnie należałoby zakończyć bezsensowny żywot upośledzonego dziecka. Przecież zabijamy kalekie zwierzęta, żeby ulżyć im w cierpieniu,[B][U]a na płaszczyźnie moralnej dziecko niczym nie różni się od małpy. — Ludzie wydumali sobie, że są oddzielną częścią stworzenia, że my i one jesteśmy oddzieleni od siebie jakąś magiczną granicą[/U] [/B]— mówił Singer w wywiadzie dla „The Independent” [1]. " A chcesz wiedzieć co będzie dalej? [B]"Doktorze, nie uśmiercaj mnie[/B] W Holandii ludzie w obawie o swoje życie nie chcą kłaść się do szpitali. Rodziny czuwają przy łóżkach obłożnie chorych bliskich, bo boją się, że nie zobaczą ich na drugi dzień. Coraz więcej holenderskich obywateli w podeszłym wieku korzysta z opieki medycznej w sąsiednich Niemczech, obawiając się uśmiercenia w imię ulżenia im w cierpieniu. Choć prawnie eutanazja funkcjonuje od ośmiu lat, w praktyce stosuje się ją tam od ponad trzydziestu lat. [COLOR=#993300][B]Raport komisji rządowej z 1990 roku ujawnił, że co piąty zgon w Holandii nastąpił w wyniku eutanazji. Ponad połowa tych przypadków — bez zgody pacjenta (tzw. kryptanazja) lub wbrew jego woli.[/B][/COLOR] Fakt, że wielu medyków w ogóle nie pyta pacjentów o zgodę na eutanazję, potwierdziła anonimowa ankieta lekarzy opublikowana w 2003 roku w brytyjskim czasopiśmie lekarskim „Lancet”.[U][B] Holendrzy tak bardzo się boją, że coraz popularniejsze stają się deklaracje życia — na wypadek utraty świadomości (i nie tylko) ludzie noszą w portfelu tzw. credo card z wolą życia lub zwykłe kartki z prośbą: „Doktorze, nie uśmiercaj mnie”. A bać się jest czego, bo eutanazji co najmniej raz w swej praktyce medycznej dokonało aż 81 proc. holenderskich lekarzy pierwszego kontaktu, a 41 proc. ma na sumieniu kryptanazję.[/B][/U] [U][URL]http://www.eioba.pl/a124055/licencja_na_zabijanie_czyli_jak_to_sie_robi_w_holandii[/URL][/U][/QUOTE] Człowieku, o czym Ty piszesz? Zaczynam się Ciebie bać! Zręcznie omijasz zadawane, proste pytania i lejesz wodę. Nie znam mowy psów, więc mój pies mi nie powiedział, że dziękuje za uratowanie od eutanazji i szansę na spędzenie kilkunastu lat w Orzechowcach. Tyle ile mogłam, to pomogłam. Wzięłam staruszka ze schroniska, bo nie chciałam, żeby umierał jak niepotrzebny śmieć. Napatrzyłam się, jak bardzo dysfunkcyjny jest taki pies. Co on miał z życia? Psy mają szczęście, że możemy sprawować nad nimi opiekę i kontrolować urodziny. Nie wyobrażam sobie, żeby można było pozwolić sobie na sentymenty. Ja utrzymam 3 psy ze schroniska. Tym akurat, uratuję życie. Reszcie chcę oszczędzić cierpienia i poniewierki.
  10. U nas bez niespodzianek. Fifi spokojnie przespał noc:) Olcia, ale masz fajny bannerek. Ukradnę Ci go:)
  11. Fela, ja piszę do organów Wspólnoty. Składam skargę, bo wiem, że mi wolno. Czy mogę liczyć na współpracę? Ruszmy te niemoty:) Nic nie stracimy, możemy tylko zyskać:)
  12. No, ja rozumiem wspomnienia, ale dlaczego gamecie dopięłaś??? To nie wiem.
  13. [quote name='łolkiee']wiecie co? my to chyba jakieś inne jesteśmy. Inni ludzie to patrzą na wygląd psa lub kota, a my na kupy![/QUOTE] Oleńka, ja Ciebie prosiłam, żebyś mi nie zapodawała takich tekstów!:lol: Leżę koło fotela i brzuch mnie boli ze śmiechu:):lol:h
  14. Zła!? Ja jestem jeszcze gorsza:) Serio:) Nie, kup nie będzie już:) Ale Fifek w akcji jak najbardziej:)
  15. [quote name='SeeElite']kobieto! w ręce fundacji i organizacji trafia dosłownie garstka zwierząt narodzonych, w ogólnym rozrachunku usypiając te zwierzęta i dając społeczeństwu przykład wesołego usypiania czynisz więcej szkód niż pożytku, jak logicznie pomyślisz może zrozumiesz, że nic tym nie zmienisz, że zwierzęta będą dalej w schronach a handel żywym towarem będzie coraz bardziej kwitnął bo właściciele zaczną usypiać psiaki nawet zdrowe i dorosłe, ale tylko ci których stać na usypianie, a ponieważ Polak oszczędny puści psa na ulice ... niech inny uśpi po co on ma płacić. Poczytaj sobie choćby tutaj, jak takie decyzje w przypadku ludzi wpłynęły na społeczeństwo holenderskie. Tu chodzi o ludzi, a ze zwierzętami będzie jeszcze gorzej! Będzie się zabijać zwierzęta nie dla pożywienia, nie dla ich dobra ale wręcz dla sportu, jak się piesek znudzi uśpi się i weźmie nowego. [URL]http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=1732[/URL][/QUOTE] Proszę o bana dla tej Pani!
  16. Gameta :) mi też do głowy nie przyszło wiaderko. Brrr, koszmar. Ja nie wybierała bym żadnego szczeniaka. Mam cztery psy z odzysku i dwa koty. Pomagam świadomie, ode mnie nie wyjdzie żaden szczeniak, czy kocię. Wszystkie zwierzaki wzięłam ze schronisk/przytulisk. Dzięki temu mam czas na pomoc bezdomniakom. Jestem odpowiedzialnym właścicielem.
  17. Asior, jakie cudeńko. Faktycznie Morrisowaty. Sklonujmy agagę!
  18. [quote name='SeeElite']a i od Ciebie bym szczura nie wzięła bo byś przy najbliższej kłótni zarzuciła mi, że go głodziłam, był wystraszony i na 100 procent bity, jak tak można;((( ludzie to potwory;( czy nie da się czegoś z takimi ludźmi zrobić? nie mogą być bezkarni;(! itd itd;)[/QUOTE] Widzisz, Ty podchodzisz bardzo personalnie do tego, a szkoda. Gdyby mi ktoś napisał, że jestem stara k..., to bym go skreśliła, ale nie psa, czy szczura. Ty walczysz, żeby popisać, dopiec, ośmieszyć. Jesteś tchórzem. Strasznym!!
  19. Ale cudaczek śliczny. :) Słodki maluch:)
  20. [quote name='SeeElite']Ja też nie, jak on śmiał się ważyć był człowiekiem! Myślę, żeby to pojąć może tylko człowiek...[/QUOTE] Moherem się nie bał być. A wziął te psy pod osobistą opiekę? Zapewnił im opiekę? Jaki miałaś nick pierwotnie?
  21. [quote name='beka']w tym Broku trzeba zrobic jakąs manifę[/QUOTE] Fajny pomysł, ale nie wiem, czy to da efekt. W razie co, to się piszę. Rodzina mnie udzikuje:)
  22. Olcia i za to Cię kocham:) Nie będzie już qpy:) No, co w tym strasznego, że mi staruszek dwa razy na dwa tygodnie zrobił kupę w domu? Mop w dłoń, ściereczka:) i nie ma śladu:)
  23. I allejuja. Licz procenty ale się nie ośmieszaj:) Nie dyskutuję z Tobą, bo jesteś tchórzem i wchodzisz pod nowym nickiem:) Dla mnie jesteś pieniaczem!
×
×
  • Create New...