Jump to content
Dogomania

haank

Members
  • Posts

    551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by haank

  1. Bono - No i jestem [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/7113/bono2iy5.jpg[/IMG]
  2. Właśnie Państwo wysyłają do mnie zdjęcia Bono. Już nie mogę sie doczekać. Oczywiście wkleje :)
  3. No co ty Twó[I]j też ?? Nie wiedziałam czy wspominać o ty deuterach co przemieszczały się po domku jak fala uderzeniowa:) Szkoda tylko ze Emil był z nami tylko 2 latka... w 3 tygodnie go białaczka załatwiła. :( No nic. A ruda ani w łożku nie śpi ani się w deutery nie bawi :) Co to za pies :) [/I]
  4. A mój Buldog francuski - Emil, którego nie ma już niestety z nami spał tylko na kołdrze. Człowiek nie mógł sie nawet ruszyć bo Emil sie rozwalał, był ciężki a już nie wspomnę że chrapał jak stary diesel :) Ale był taki kochany :cool3: ze nikt mu tego nie wypominal :)
  5. Wieści mam na bieżąco na gg :) ... maluch zaskarbił sobie serca nowych właścicieli :) ... jest doleczany ketokonazolem. Domek super :) A zdjęcia już są tylko jeszcze nie zrzucone na kompa. Ale jak tylko coś będę miała to oczywiście wkleję.
  6. Trzymaj się Erazm :) Nie wkręcam nic. Ruda jest w wieku około 6/7 lat. i w sierpniu pod koniec trafiła do Schroniska MEdor w Łodzi. W październiku ja ją wzięłam i na początku miała mała kwarantannę,w sensie nie wiedziałam czy czegoś ( np. jakiegoś grzybka ) tam sobie nie przygruchała, więc o łóżku nie było mowy. Szybko przyjęła reguły u mnie w domku i tak jej zostało. Nawet jak ją wołam teraz to i tak śpi w kojcu koło łóżka przykryta kocykiem a rano jak już wspominałam na 10 min do łożeczka:) Ona jest nietypowa. Nawet nieudolnie nie zakopuje w kocyku u pod narzutami. A poprzednia sunka była specjalistka i we wszystko sie potrafiła zakopać tak ze nie było jej widać. A tu zawsze dupka, ogon, ucho, lub tez lapa wystaje :) :)
  7. No ja wszystkich bardzo przepraszam. Moja Ruda jest bardzo nietypowym jamnikiem i wyobraźcie sobie, chociaz wiem ze to bedzie trudne, że nie śpi ze mna w łóżku :) Tylko rano przychodzi na drzemkę 10 -minutowa. :) Dziwne nie ?? Zwłaszcza ze tej sunce z awatarku nawet by do głowy nie przyszło żeby spać w kojcu a nie ze mną :) Ale kto przeskanuje myślenie mojego Rudzielca :) hihihihih
  8. Monita- strasznie trudno mi było się z małym rozstać. O mały włos a zawróciłabym się będąc 70 km od Łodzi. Mały jest w Łodzi. Mieszka w domku z dwoma kotami. A na zewnątrz jest jeszcze sunka. Jak płakałam jak bóbr. Dobrze, że nie jechałam sama bo w drugą stronę nie miałam kompletnie ochoty prowadzić .... :( Dzisiaj ma iść maluch do weterynarza. Jak coś będę wiedzieć to dam znać. Pozdrawiam. Ps. Jedyna szczęśliwa istotka w moim domku to moja sunka. No inny pies. :) Mordka niewiniątka a wcześniej mordka zabójcy i wrednej pindy :angryy:
  9. Nie wiem ale chyba tak :) Bawi się z nim i bardzo uważa bo wie że to dzidziuś :) Tęskni mi sie za tym szkrabem.. jakos w domku pusto i spokojnie.
  10. Jasne, ze wkleję. Zrobię to jak tylko coś dostanę:)
  11. Szyszka - przepraszam bardzo. Wiem, że chciałaś zobaczyć swoją podopieczną ale ona jest chora i nie chciałam jej ciągnąć w trasę. I zamiast Rudzielca pojechała Saskja :) Ta czarna labowyżełka która tak sie z Ruda "lubiła"..a tak na marginesie to całkiem fajnie się teraz dogadują. chociaż Saskja wolała Krakersa - Bono :) i cały czas się z nim bawiła.
  12. Pan właśnie napisał tak: "muszę pochwalić Bono. Zdał pierwszy egzamin. Był sam w domu od 9.30 - 1930. Był na werandzie.Wytrzymał i nie nabrudził.I bardzo się cieszył jak nas zobaczył . oczywiście lara jak opętany. Głownie za kotami. I tarmosi sie z Azą.Aza jest delikatna.Wie ze jest mniejszy i ze to dzieciak.czasami sie jeszcze drapie i podgryza po ciałku. Bono wyjada karmę kotom i odwrotnie. Teraz przysypia na moim brzuchu.Uściski od Bono.. " Od razu wyjaśniam, że weranda jest takim większym zabudowanym przedsionkiem w kształcie kwadratu z oknami. :)
  13. Ja będę pisać :cool3: bo Państwo nie są zarejestrowani. Ale jestem z nimi w kontakcie (tel i gg ) .. zdjęcia jak dostanę na maila to wkleję:) A mądrala z nie go niesamowity :)
  14. OJ zaczarował :) niesamowicie kochany kluseczek :) i do tego mądry. On mnie rozbrajał tym, że z jednej strony szalał i miał pomysły jak dzidziuś a z drugiej wszystko miał tak przemyślane i rozumiał wiele spraw. Jak np jak idziemy spać to ja przenoszę jego budkę do mnie do pokoju żeby była koło łózka i on się w niej kładzie patrząc na dobranoc na mnie :) :loveu:hi hi.. i poranne witanie oczywiście a jak widział ze nie wstaje na pierwszy budzik to wracał do domku i dosypiał drzemkę :) :p
  15. Trochę minie zanim się odkocham.... Ależ mnie złapało. A myślałam zawsze ze wole suczki :)
  16. Ja w nim też !!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: A tu jeszcze jedno zdjęcie z 6 marca :) [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/6905/krakers4nd3.jpg[/IMG]
  17. Ostatnie zdjęcie razem z maluchem:roll: Mało widać malucha ale cieszył sie bardzo bo chwilkę mógł posiedzieć na kolankach ... [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/6350/krakers1it9.jpg[/IMG]
  18. Nowy właściciel jamniorka napisał, ze Bono :) się oswaja. Wieczorkiem poszli spać na górę. Koty na wyrko a paróweczka do swojego ukochanego domku bo oczywiście nie mogłabym mu go nie zostawić ;).... tam zawsze się czuł bezpiecznie :) ...Powinniście zobaczyć jak on sie tam słodko wykładał :) ...prawie go nie było widać więc zdjęć nie ma :) W środę będzie wizytka u weta. a za jakiś tydzień założenie obróżki Preventic :)
  19. No ... dużo wrażeń,. Podziwiam Was wszystkich. Ratujecie tyle zwierzaków a ja się tak nad sobą dziś użalam .... no ale nic.. przynajmniej moja Ruda ma pańcie na własność....
  20. Ambra - proszę zmień nazwę wątku :) ..... Postaram sie pisać jak tylko będę wiedziała coś o maluchu....
  21. Za to moja sunka tańce z radości odstawia :evil_lol:... i kaszle przy tym okropnie :-(
  22. wiem wiem... ale jest mi strasznie przykro ze nie placze sie juz ta pocieszna mordka po mieszkanku. A jeszcze miałam ostra jazdę przed łodzią. Dzwoni mój ojczym i mówi zebyśmy zawracali i przywieźli małego do mojego domku do Tarnowa. ze mama już za nim płacze itp... ojej, no ale stało się malec jest w Łodzi...
  23. Już jestem w domku :(.. Płakałam jak bóbr. I tak jakoś spokojnie w mieszkaniu :( No i moja sunka sie bardzo ucieszyła jak mnie samą zobaczyła,.. Maluch podobno poszalał, polował na koty i poszedł spać. Bardzo się spodobał nowym właścicielom. Obiecali być w kontakcie i przesyłać zdjęcia. Ja jutro wkleję jedno tylko jak maluch siedzi za kółkiem :) Prowadziłam i nie robiłam fotek a na miejscy kompletni nie mogłam sie nad tym skupić.
×
×
  • Create New...