Jump to content
Dogomania

dorotikus

Members
  • Posts

    183
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dorotikus

  1. Nadal w schronie . Rozmawialiśmy wczoraj z Hundehilfe pomogą finansowo w leczeniu Itusia nie wiem w jakiej części ale myślę że około 60-70% reszta uzbieramy z bazarków. Klinika o której mówiła mysza nie ma miejsca żeby teraz przyjąć Itiego więc na ten moment szukamy DT (gdzie mógłby poczekać na wolne miejsce)bądź innej kliniki oczywiście im szybciej tym lepiej. Czy macie jakieś pomysły ?
  2. Ok. , to wszystko od początku. Pierwszy raz widziałam Itusia tydzień po wypadku, nie był w stanie utrzymać głowy prosto i nie wstawał nawet na przednie łapy ( co jest raczej zrozumiałe po takim urazie). Po leczeniu i rehabilitacji ( oczywiście w schronisku) Iti jak widać na zdjęciach stoi na przednich łapach i kilka razy podniósł się też na tylnich ,dodam że nie jest to pierwszy pies w naszym schronisku z takim urazem, żaden z psów nie miał odleżyn i tylko jednego nie udało się postawić na 4 łapach więc schronisko uzbierało pieniądze i kupiło mu wózeczek.[B] Nie ma takiej opcji żeby Iti trafił na budę[/B] , musiał by być w 100% wyleczony czyli skakać ,biegać itd. Wczoraj miałam trochę czasu aby go poobserwować : swoje potrzeby załatwia poza swoim posłaniem czasem tylko jak nie zdąży wygrzebać się na czas to zabrudzi posłanie , na spacerach wspiera się na lewej nodze , w czasie prześwietlenia jak leżał na plecach to wywijał obydwoma . Lewa łapa zgina się we wszystkich miejscach , prawa jest sztywna staw skokowy trochę się zgina ale staw przy śródstopiu(przy palcach tylnich) nie . Myślę że jest to jedna z przyczyn która powoduje problemy z chodzeniem. Poza tym to bardzo radosny i ruchliwy psiaczek z wielkim apetytem . Jeżeli znacie klinikę w Łodzi gdzie można by było zrobić dokładne badania Itusiowi i ewentualną operacje to proszę o info .
  3. No i minął rok od kiedy Niuniuś jest z nami. Pamiętam kiedy zobaczyłam go na allegro i to była miłość od pierwszego wejrzenia :iloveyou:, nawet nie sądziłam że dzięki niemu będziemy tak szczęśliwi. Te codzienne ranne całuski , picie herbatki , spanie kołami do góry . Cały czas się zmienia wie że jak coś szeleści to znaczy że tam jest coś słodkiego , kiedy wracam do domu wpycha nochal do mojej torby w poszukiwaniu smakołyku, polubił ogórki , pomidory ,paprykę i inne „dziwne smakołyki ” o które bym go nie podejrzewała. Jedynie co się nie zmienia to jego radość życia bo on ma w sobie coś takiego że kiedy na niego patrzysz to wszystkie troski odchodzą na bok . Mam nadzieje że to szczęcie będzie z nami jeszcze przez długie lata bo takiego skrba to ze świecą szukać. Sto lat Harry :BIG: [IMG]http://images27.fotosik.pl/283/166907b6aa48df68med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/20/06e79c88e26f132emed.jpg[/IMG]
  4. Bełchatów to też dobre schronisko, dowiem się czy pomogą .
  5. Coco na działce [IMG]http://images30.fotosik.pl/268/7c8b34113cf8f616med.jpg[/IMG] [B]I najpiękniejszy pychol na świecie!!![/B] :loveu:( wiem , wiem nie jestem obiektywna:roll:) [IMG]http://images37.fotosik.pl/3/8584f4be8b1ad4d0med.jpg[/IMG] I krótki film z treningu Harriska(trenuje na EURO ). Gdyby nasza drużyna miała więcej takich zawodników wygrywalibyśmy każdy mecz :megagrin::bigcool: [URL="http://www.wrzuta.pl/film/m5frwO0wzO/"]http://www.wrzuta.pl/film/m5frwO0wzO/[/URL] :smilecol::sweetCyb:
  6. Nasza rodzina powiększyła się!! dołączyła do nas Coco ( od Coco Chanel :eggface:imię wymyślił mój TZ- bo wiadomo jak pieski pachną po schronisku;)) .Na początku była strasznie przerażona bo to sunia po przejściach ale nasz czarodziej Harry jej pomógł i dzięki niemu szybciej się zaklimatyzowała. Coco tak jak Harry lubi herbatę, razem wyglądają przez okno( oczywiście zamknięte ,więc całe szyby są w noskach :evil_lol:), papuguje po nim nawet drapanie tylnymi łapami chociaż chyba sama nie wie po co to robi ale tak trzeba. Teraz z biednej przerażonej suni mamy wariata z głową pełną szalonych pomysłów :diabloti:. Oto Harry z Coco [IMG]http://images32.fotosik.pl/349/e9cf3991c39f711amed.jpg[/IMG] Tutaj mój niuniek na oparciu od wersalki. Nie wiem dlaczego ale on musi się wdrapać najwyżej jak się da więc jeżeli ma do wyboru położyć się na samym oparciu a na oparciu z kocami to wiadomo co wybierze :razz: [IMG]http://images30.fotosik.pl/268/c71e26d451e8f04emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/350/32ec8aa30df436cemed.jpg[/IMG] To Coco po sterylce w śmiesznych śpiochach [IMG]http://images26.fotosik.pl/268/537d094002376b49med.jpg[/IMG] A tutaj razem [IMG]http://images35.fotosik.pl/3/b2c3a5fb79c9c018med.jpg[/IMG]
  7. [COLOR="DarkRed"][SIZE="4"][B]Pani Karina Schwerzler ma karmę (Eukanuba)dla najbiedniejszych schronisk , odbiór osobisty. Maile można przesyłać na adres [email]animalshelpkarina@interia.pl[/email][/B][/SIZE][/COLOR]
  8. [COLOR=black][FONT='Times New Roman']Jeżeli chcecie to strzelę fotki tego cuda na rynku :angryy: naprawdę dobrze zainwestowane pieniądze.[/FONT][/COLOR][COLOR=black] [/COLOR] [SIZE=3][/SIZE]
  9. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ja jestem lokalna i wiem że inżynier z naszego miasta rozmawiał z inżynierem ( nie znam dokładnie nazwy stanowiska ale pewnie jakiś ds. zabudowy ) Bełchatowa w sprawie rozbudowy Bełchatowskiego schroniska aby mogło w przyszłości przejąć nasze psy. Ważną rzeczą jest to że nasze władze miasta znalazły 1 milion złotych na wybudowanie murku na rynku ( jest to murek gdzie kiedyś stał ratusz ) a nie ma na potrzeba w tym momencie pilniejsza ( przynajmniej moim zdaniem) jaką jest nasze schronisko. Swój udział w negatywny nastawieniu do schroniska mają też i sami mieszkańcy zobaczcie na forum [URL]http://www.epiotrkow.pl/forum/kom,Referendum-w-sprawie-schroniska-,710,news,0,0[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]W dzisiejsze audycji radiowej pojawiły się też głosy że schronisko nie jest w ogóle potrzebne i należy wszystkie psy pousypiać no po prostu ręce opadają .Wniosek nasuwa się jeden, mieszkańcy Piotrkowa to zacofana społeczność ( ale na szczęście nie wszyscy ) i na moje nieszczęście ja musze tutaj żyć .[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]P.S. moja koleżanka przetłumaczy ten tekst na niemiecki .[/SIZE] [/FONT]
  10. [IMG]http://images32.fotosik.pl/280/f26e494d8758da60med.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/280/9a60d62ef4d6d223med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/281/1c59f5b3287b2885med.jpg[/IMG] Troche zamazane ale są
  11. Berta / Tula będzie miała dzisiaj zabieg, ma 40% szans na odzyskanie sprawności ale wszystko okaże się po zabiegu. Trzymajmy wiec kciuki żeby było wszystko w porządku .:kciuki:
  12. Ja nie chciałam pisać wcześniej na temat Berty/Tuli bo czekałam na info z pierwszej ręki ( przynajmniej tak podejrzewam )od Dharmy bo to chyba ona odbierała Bertę albo ma kontakt z osoba która ją odbierała (poznaje po zdjęciach). Berta pojechała w poniedziałek do fundacji , czuje się dobrze w towarzystwie innych piesków , próbuje wstawać - podpiera się jedną nogą. W piątek będzie po diagnozie więc będę miała więcej informacji na temat jej stanu , chociaż może wcześniej napiszą coś cioteczki które mają bliższy kontakt z bokserami to jednak zawsze info z pierwszej reki . ;)
  13. Czy są już jakieś decyzje co do adopcji zagranicznej ?
  14. Rozmawiałam z Marysią , to nie jest tak że ona nie chce pomóc Bercie ona nie zna tej fundacji i stąd te obawy , tak samo było z Hundhilfe na początku. Faktem jest też to że odwiedziła dogo i przeczytała oskarżenia pod swoim adresem i dlatego też rozumiem jej podejście . Cała akcja wypłynęła dzisiaj więc nie miałam za dużo czasu na zebranie potrzebnych informacji na temat fundacji . Nasze schronisko już miało kilka piesków w takim stanie między innymi Majki który nie odzyskał władzy w nogach ale go nie uśpili tylko zebrali kasę i kupili mu wózek. Ja stawiam się sytuacji Marysi i fundacji i staram się to wszystko pogodzić . Rozumiem że boi się oddać psa fundacji o której pierwszy raz słyszy , nie wie gdzie dokładnie pies jedzie co się będzie z nim działo itd. Wiem że nie ma takiej opcji żeby pies został uśpiony bo jest uszkodzony rdzeń kręgowy i taką deklaracje musi dać fundacja że tego nie zrobi , musi też mieć stały kontakt z osoba która będzie się zajmowała Bertą , musi tez mieć pewność że nie zostanie oddana do badań medycznych( w tych wszystkich przypadkach wiem że tak nie będzie ale ona może nie mieć takiego zaufania i ja to rozumiem i szanuje). Ponieważ Marysia wie że ja też mam na względzie dobro Berty tak samo jak ona postaram się pojechać z Bertą spotkać z osobami które będą się nią zajmować , dowiedzieć się diagnozy i dalszego postępowania co do leczenia , myślę że to będzie dobre rozwiązanie.
  15. Już jest jej watek . [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9818808#post9818808"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9818808#post9818808[/URL]
  16. To następna bieda znaleziona przed świętami na wiadukcie i żeby nie było znowu podejrzeń że to pracownicy jej coś zrobili od razu wyjaśniam że to policja zadzwoniła do schronu i poinformowała o Bercie ( bo tak ma teraz na imię ). Berta jest sparaliżowana, dostała zastrzyki w okolicach miednicy ; ogona ( prawdopodobnie sterydy żeby zmniejszyć obrzęk ) będzie dalej diagnozowana żeby sprawdzić czy jest szansa na odzyskanie sprawności. Ma około 2 lat jest w Piotrkowskim schronisku. [IMG]http://images24.fotosik.pl/186/a69dacf510c43f52med.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/197/c6736687a62f9138med.jpg[/IMG]
  17. Wstawiłam już to info na wątku Saby ale pozwalam sobie wstawić też tu myślę że Suzi się nie obrazi. To następna bieda znaleziona przed świętami na wiadukcie i żeby nie było znowu podejrzeń że to pracownicy jej coś zrobili od razu wyjaśniam że to policja zadzwoniła do schronu i poinformowała o Bercie ( bo tak ma teraz na imię ). Berta jest sparaliżowana, dostała zastrzyki w okolicach miednicy ; ogona ( prawdopodobnie sterydy żeby zmniejszyć obrzęk ) będzie dalej diagnozowana żeby sprawdzić czy jest szansa na odzyskanie sprawności. Ma około 2 lat. Powiedzcie mi jak założyć jej wątek bo ja jestem naprawdę tępa i nie wiem jak to zrobić.:shake::help1: [IMG]http://images34.fotosik.pl/197/fd4926434ad9361cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/186/a69dacf510c43f52med.jpg[/IMG]
  18. A to następna bieda znaleziona przed świętami na wiadukcie i żeby nie było znowu podejrzeń że to pracownicy jej coś zrobili od razu wyjaśniam że to policja zadzwoniła do schronu i poinformowała o Bercie ( bo tak ma teraz na imię ). Berta jest sparaliżowana dostała zastrzyki w okolicach miednicy ; ogona ( prawdopodobnie sterydy żeby zmniejszyć obrzęk ) będzie dalej diagnozowana żeby sprawdzić czy jest szansa na odzyskanie sprawności. Ma około 2 lat. Powiedzcie mi jak założyć jej wątek bo ja jestem naprawdę tępa i nie wiem jak to zrobić.:shake:
  19. Moim zdaniem jest znaczna poprawa. Oko jest nadal czerwone ale zmniejszyło się . Przed wizytą u doktora Garncarza wyglądało jakby miało zaraz wypaść ( czyli było jeszcze gorzej niż na zdjęciach) . [IMG]http://images34.fotosik.pl/196/f9666b3f7940e932med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/197/5f315be3c57d76d1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/196/ddffb01582a119efmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/184/46ed743413f2f06bmed.jpg[/IMG] Z okiem lepiej ale miała problemy z brzuchem a konkretnie z wypróżnieniem. Dostawała czopki i inne leki ale mimo licznych wizyt weta nic nie pomagało , więc trzeba było pojechać do lecznicy w celu zastosowania innych metod. No i wtedy koleżanka się odblokowała że aż cała lecznica poczuła :ices_bla::evil_lol:ale na wszelki wypadek zrobili jej jeszcze badania żeby się upewnić że wszystko jest ok. Marysia mówi że Saba jak ich widzi to się ciężko zastanawia czy wyjść z budy bo jak nie atakują kroplami to czopkami , miejmy więc nadzieje że to już koniec problemów zdrowotnych Saby i że wszystko jest na dobrej drodze.
  20. Ja rozumiem obawy ale fundacja Hundehilfe współpracuje również ze schroniskami z Pabianic , Bełchatowa i naszym z Piotrkowa. Są też inne ale już nie pamiętam skąd ( jeżeli to się przyda to się dowiem). Ich działalność nie ogranicza się tylko do adopcji psów ale pomagają psom które zostają w schronie. Kupują budy i specjalne „dywaniki” do bud , szczepionki ,dokładają się do kosztów operacji i leczenia psów. W przyszłym miesiącu przyjadą i zamontują miski przy każdej budzie, dzięki ich pomocy będziemy też mieć szpitalik .Wiem od Beate że w Polsce jest pani z Niemiec , która adoptuje tylko stare psy ( fundacja też jej pomaga) więc może zainteresowała by się Ewą .
  21. Chcecie to macie.:loveu: [IMG]http://www.hundehilfe-polen.de/assets/images/Fuko02.jpg[/IMG] [IMG]http://www.hundehilfe-polen.de/assets/images/Dudus-Fuko.jpg[/IMG] [IMG]http://www.hundehilfe-polen.de/assets/images/Fuko1.jpg[/IMG] [B]FAJOWO MA[/B]
  22. [quote name='Sabina02']Zagraniczna adopcja owszem - ale musi byc kontakt i fotki z nowego domu, bo jest wiele kontrowersji na dogo wokol niemieckich adopcji... Właśnie dlatego każdy pies który opuszcza Polskę ma chip i wtedy wiadomo co się dzieje z psem . Na Dogo są dwa psy które pojechały do Niemiec z fundacją Hundehilfe: Gizmo i Fuko.
  23. [IMG]http://images23.fotosik.pl/164/a1bc593e4eede260med.jpg[/IMG] Dzwoniłam dzisiaj do tego niezdecydowanego. Kupił sobie owczarka w zeszłym tygodniu i Elwisa już nie chce ,więc słodziak nadal aktualny:-(.
  24. I jeszcze jedno, usuń no może Suzi z podpisu bo że niby co:lying: ??nie znalazła DOBREGO domku:eek2: i co ja teraz powiem Marysi :eek:::bigcry:???:a biedna tak się cieszyła i mówiła że po tobie widać że ty taki dobry człowiek jesteś:eviltong::evil_lol: :laola:.
×
×
  • Create New...