-
Posts
3431 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mrs.ka
-
Prado-czekał i w końcu ma swój dom stały:) Dziękuję za pomoc
mrs.ka replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
dziewczyny bardzo się staracie :) w krytycznej sytacji zawsze PRADO ma u mnie bezpłatny tymczas -
a ja za Anie102 ,żeby jej serce nie pękło:loveu:
-
Letnisko nad samym morzem dla rodziny z dowolną ilością zwierząt:)
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Podróże po Polsce
nie ma problemu,nie jestem drobiazgowa :) ważne żebyście dobrze się bawili i odpoczeli -
Letnisko nad samym morzem dla rodziny z dowolną ilością zwierząt:)
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Podróże po Polsce
na to chyba zamkniemy ten sezon bo mam rezerwację do końca sierpnia:lol: -
tak myślałam,Ania102 chyba też to podejrzewała ! ale pewnie dla tego była taka grzeczna przytulanka,suki w ciąży zupełnie inaczej się zachowują...
-
Prado-czekał i w końcu ma swój dom stały:) Dziękuję za pomoc
mrs.ka replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102']bo Jamor za psami na UK wylądował- poczciwy człowiek:)[/QUOTE] a co znaczy ten skrót UK? bo ja zawsze myślałam ,że to United Kingdom:cool3: ale po co Jamor miałby lecieć i lądować z psami w Anglii???? -
a nic nowego tylko tak mi się wydaje,że on taki chudziutki,jak go głaszcze to mu żeberka wystają:cool3: Rubik zdecydowanie za dużo biega,traci mnóstwo energii ,a do jedzenia trzeba go zaganiać,moze go jeszcze raz odrobaczywie. Ale zazwyczaj robię odrobaczywienie wszystkim psiakom bo inaczej to nie ma sensu.No,zobacze...
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
za zyczenia pięknie dziękuję,chyba maja jakąś magiczną moc:loveu: Jasiu co prawda nie wrócił ale wiem ,że jest cały i zdrowy:multi: wczoraj miałam telefon od sąsiada ,że ...Jasiu właśnie ucztuje na jego polu buraków :evil_lol: nie mogłam do niego pobiec bo akurat byłam z Dingo u weta na zdjęciu szwów ale się bardzo ucieszyłam:multi: Dingo po kastracji przechodzi metamorfoze,siedzi grzecznie w ogrodzie ,nie ucieka,nie przeskakuje płotu,tylko do budy nie chce wejść ,śpi na ganku,pewnie czeka,żeby go wreszcie wpuścili do domu:evil_lol: wcale bym się nie zdziwiła jak DT wymięknie;) Dota jest faktycznie cudowna ale do tego jest strasznie mądra i też bardzo zauroczyła dziewczynę ,która się nią opiekuje tymczasowo. Narazie muszę pomyśleć o sterylce Doty,a właściwie o funduszach na zabieg. Spróbuję chyba przypomnieć się wójtowi:evil_lol: ... i wyrwać kasę na sterylke. No i najlepsza wiadomość!!! WALKER zostaje na stałe w DT :multi::multi::multi: już jest nawet zaszczepiony i...zaczipowany. Państwo bardzo poważnie podeszli do kwestii adopcji. Także bardzo dziękuje za życzenia urodzinowe ,które sie sprawdzają:loveu: -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
do poniedziałku mają teren uprzątnąć ,żeby tam nawet jednej kupki nie było ,to było narazie pierwsze ostrzeżenie ale mam nadzieję,że to zrobią tylko chodzi o to ,że tam trzeba by było co dzień przyjeżdżać i sprawdzać,bo po kilku dniach będzie znów za......ne:mad: -
Prado-czekał i w końcu ma swój dom stały:) Dziękuję za pomoc
mrs.ka replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[B]Monday [/B]bardzo dziekujemy za te ogłoszenia :loveu: na pewno Ania102 dopilnuje żeby miał jak najwięcej ogłoszeń. A póki co to aktualne wieści od Jamora dotyczące testów na oko [quote name='jamor']Byłem z prado u miejscowego veta aby skonsultowac Twoje zalecenia. vet obejrzał oko. okreslił , jako bardzo dawne uszkodzenie mechaniczne , ale nie ma zadnego stanu zapalnego, zadnej infekcji i abtybiotyk nie powinno podawac sie jako srodek profilaktyczny. NIepokojący jest jednak odcien głebi zrenicy, ale vet nie okulistyczny wiec bez szczegółowej diagnozy. Z psami był juz na wybiegu, z PKsem i wyłupkiem. Ignorował ich, wszystko ok. a to zdjecie z mojego eksperymentu [IMG]http://images8.fotosik.pl/405/2dcd43fc2093d7d7.jpg[/IMG][/QUOTE] [quote name='jamor']przy zakrytym prawym oku, pies patrzac lewym miał głowe w pozycji normalnej, pewnej, zadnych braków zaburzen pozycji. Przy zakrytym lewem łeb opuszczony, nie pewnosc i próba znalezienia schronienia. Wszedł do garazu i zaliczył dzwona i zaparkowany samochód. 30 sekund i uwolniłem go z tego opatrunku bo czułem ze chłopak sie stresuje. Mam przeczucie , ze Prado widzi na te oko jednak ze sporą wadą.[/QUOTE] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
dzień się jeszcze nie skończył :razz: miałam kolejne zgłoszenie, suka wyrzucona z dwoma szczeniakami:placz: narazie dostałam zdjecie maluchów,jutro pojade na miejsce to dowiem się więcej i porobię fotki. [URL=http://img801.imageshack.us/i/sceniaki.jpg/][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/9582/sceniaki.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
ten Pan to dzięki tym psom od kilku lat ma co jeść ,bo jak sie pomagało tym psom to Ci ludzie też dostawali dużo (wiem ile razy ja im pomogłam,ile ode mnie dostawali,nawet nową,wielką lodówkę im dałam jak były upały ,żeby było gdzie jedzenie dla psów trzymać,a i inni im dużo pomagali) ale jak się utraciło resztki człowieczeństwa to na niczyje wspólczucie nie ma co liczyć. Niech bierze sie za sprzątanie tych kup bo nic nie robi tylko chla:angryy:,a psom niech nie grozi wywaleniem bo jego tez można sie szybko z tamtąd pozbyć:mad: , i na pewno jutro przedstawie mu mój punkt widzenia. -
zapoznałam się już z historią Negrusia ,chłopak jest świetny i trzeba mu dobrze dopasować odpowiedniego właściciela. Oczywiście jutro pojadę na kontrole tego domu i zapewniam,że prześwietle jak RTG;) dowiem sie też coś na temat tej osoby u naszego weta gdyż powoływała się na jego opinię. Przyznam się,że nie znam żadnej p.Ewy i sama jestem bardzo ciekawa bo raczej znamy sie tutaj wszyscy,którzy aktywnie pomagają zwierzetom. Od razu po wizycie wszystko napiszę.
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
mogę jutro się tam z Tobą umówić bo musze porozmawiać ostro z tymi obecnymi "opiekunami" bo co to znaczy,żeby dwie dorosłe osoby nie mogły sprzatać na bierząco psich odchodów przy 10 psach! Sama nieraz mam tyle psów i wszystko przy nich robię sama ,jak się chce to można! -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
dzięki,dzięki ,oby się spełniło moje jedyne urodzinowe życzenie, co noc mi się śni że przyszedł:-( jak chce mieszkać w lesie to ok,ja to zrozumiem ,tylko niech sie pokaże od czasu do czasu żebym wiedziała,że jest cały i zdrowy... -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
chyba jedynie pojawienie Jasia najbardziej by mnie ucieszyło ale niestety:-( ale dziękuję za życzenia:loveu: -
proszę Cię Ania102 tylko sie nie rozczulaj bo mała będzie miała dobry dom ,a o to w tym wszystkim chodzi ,a ja już widzę jak Tobie się na płacz zbiera ...i zaraz wszyscy będziemy płakać
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
no z tymi obszerniejszymi opisami to będzie problem bo cóż tu można napisać o psach,które od lat są na łańcuchach i ich zachowanie jest ograniczone do wyrażania uczuć na dwóch metrach przestrzeni życiowej. Ja naprawdę nie potrafię napisać nic więcej po za tym ,że nie są agresywne,ani do ludzi ani do zwierząt,wszystkie wymagają dużo opieki ze strony człowieka. Wiem tylko ,ze jak zabrałam z tamtąd moją Kamę to uczyłam ją wszystkiego,chodzenia na smyczy,wsiadania do samochodu,przechodzenia przez drzwi(strasznie się tego bała),chodzenia po schodach, a chyba najdłużej i największy problem był z zostawaniem w domu i wogóle zostawaniem gdziekolwiek bezemnie. Jest moim najwierniejszym psem,nie odstępuje mnie na krok i pilnuje wszystkiego,jest bardzo mądra ale przez 4 lata zostawiłam ją tylko dwa razy pod czjąś opieką na kilkanaście godzin i za każdym razem uciekła i czekała pod domem. Nie wyobrażam sobie co by to było gdybym na kilka dni zniknęła jej z oczu. -
[quote name='Weronia']mrs.ka, poszedł już opis i zdjęcia Rubika tam, gdzie Ci mówiłam. Już raz mi odpisali, czekam na maila następnego... Zobaczymy.[/QUOTE] nie zapeszam ,zobaczymy;)
-
W ten deszcz nie wychyla nawet nosa na dwór
-
Prado-czekał i w końcu ma swój dom stały:) Dziękuję za pomoc
mrs.ka replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
ciekawe czy przeżył jamorowe testy:evil_lol: -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
tak,tak,pamiętam ale wtedy była radość -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
dopiero teraz zobaczyłam wszystkie posty bez różowych plansz! Weronia zmień jeszcze "starszy piesek" na BAMBO bo tak ma na imię ,no i kociczce też trzeba nadać jakieś imię,żeby było do ogłoszeń.