-
Posts
3431 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mrs.ka
-
[quote name='andzia69']no fajnie...ale Mrs.ka...jak ty chcesz kobito dopilnowaś i finansować sterylki u tylu psów jesli pojadą w świat? bo o ile dorosłe ciachnie się na miejscu...to ja tego nie widzę u szczeniaków...)[/QUOTE] nie mam zamiaru, suki-szczeniaki,których jest 6 lub 7 jeśli zostaną wyadoptowane przed 4 miesiacem życia będa sterylizowane przez właścicieli ,to jest warunek umowy adopcyjnej,jeśli kogoś nie stać to może przyjechać na swój koszt do gabinetu w Pawłowie i suka bedzie wysterylizowana na koszt gminy ,po okazaniu umowy adopcyjnej i moim potwierdzeniu. Te ,które będą jeszcze nie wyadoptowane przez najbliższe dwa miesiące -sterylizujemy. [quote name='andzia69'] 2000 to wiele...i niewiele...przy takiej gromadzie psów:( [/QUOTE] dla nas to niewyobrażalnie dużo ,kilka dni temu nie miałyśmy ani grosza a gromada psów była taka sama. Gmina ma umowe z f-ma BAREX czyli z naszym hyclem-mordercą i wiecie ile kosztowałoby ich pozbycie się problemu w sposób jaki robią to w starachowicach: 2x 150 zł czyli 300 zł za odłowienie dwóch suk. Szczeniaki hycel zabiera gratis,chyba pamiętasz andziu69,że dokładnie za taką samą akcję założyłam mu sprawę do sądu ,bo szczeniaki w ciągu doby zniknęły:angryy: Zrozumcie ,że za to wszystko zawsze musimy płacić same więc nawet to głupie odpchlenie to jest dużo bo sam frontline to będzie koszt ok.200zł. To ja później mam dług u weta na tysiąc zł i muszę go spłacać ze swojej kieszeni ,ratując się bazarkami.
-
[U]konkrety są takie:[/U] -moje negocjacje z wice wójtem gminy stanęły na tym,że gmina pokrywa koszty odpchlenia,odrobaczywienia,wszystkich szczepień, wszystkich sterylek -10 szczeniaków i dwie dorosłe suki (to będzie ok 2000zł ,także myślę że to bardzo duża pomoc) -w zamian całkowicie przejmujemy opiekę nad psami,musimy je wyłapać i stamtąd zabrać w ciągu najblższych dni,a konkretnie do soboty no i w tym momencie kończą się ochy i achy jakie śliczne pieski tylko trzeba je fizycznie z tamtąd zabrać i gdzieś umieścic. Ponieważ tak jak widzę na wątku ,żadnych tymczasów narazie nie ma ,oprócz Ania102-2 szt i ewentualnie justysiek - 1 szt. dla pozostałych siedmiu załatwiam płatny tymczas in cito !!! To samo dotyczy dwóch dorosłych suk ,albo natychmiast hotel albo też płatny tymczas. Nie mamy czasu na szukanie dobrych duszy ,które je przygarną bezinteresownie bo jak widać nie daje to efektów ,a [B]działać trzeba natychmiast[/B]. Także w tej chwili trzeba zbierać pieniążki ,żeby psy miały za co przeżyć i gdzie, to już będzie dużo.
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
tak,tak,ok,jutro wyślę :) ucałuj nasze dziewczynki :) -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wet-siostra']A to feralne łóżko... [URL="http://img600.imageshack.us/i/zdjcia0070z.jpg/"][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/6242/zdjcia0070z.jpg[/IMG][/URL] [B]kobito[/B] ja myślałam ,że on wpadł w jakąś straszną przepaść:crazyeye: , a to jest kilkanaście centymetrów od podłogi:evil_lol: -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
mrs.ka replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[B]:-(bardzo prosimy o pomoc finansową :-([/B] [B]dla Ciebie to tylko 10-20 zł dla nich to nowe życie :-([/B] -
[B]erka[/B] ,ja wiem już gdzie [B]justysiek[/B] mieszka także nie ma problemu bo bardzo blisko mnie tylko mamy nowy problem. Nasz wet będzie miał zamknięty gabinet prawie cały tydzień ,to nam dezorganizuje troche działania bo tylko u niego mamy możliwość późniejszych rozliczeń. [B]Ale i tak najważniejsze szukamy teraz [U]6 tymczasów dla szczeniaków[/U][/B]
-
[quote name='Pysioo']Czy ktoś już się skontaktował w sprawie tego tymczasu w Krakowie? Najlepiej byłoby podesłać na razie szczeniaka, a matkę można zabrać dopiero jak małe zostaną wyłapane. Może do tego czasu szczeniak z DT w Krakowie znajdzie DS i zwolni miejsce swojej mamie.[/QUOTE] Ania102 pisałaś do dziewczyny z Krakowa? faktycznie jeśli jest zdecydowana na dużą sukę to może by wzięła na razie szczeniaka ? z transportem nie ma problemu
-
noooo poooojechał :placz::placz::placz: ale mi smutno bez niego moje [B]Ciacho[/B] jest już w Krakowie ,jest już kochany i rozpieszczany, ma super rodzinke i nawet za mną nie tęskni,płakał tylko ...siedem minut w samochodzie na początku. Cieszę się bardzo ,że będzie miał takich fajnych ludziów i zapewnią mu na pewno lepsze warunki niż ja , będzie tym jedynym najważniejszym pupilkiem rodziny ,a nie tak jak u mnie "jeden z dziesięciu" . Moje skarby:loveu:
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[B]Leni [/B]pasuje do domku ,oby szybko znalazla :) a Ty [B]Megii1[/B] przyślij mi ten adres bo wreszcie zgubię to zaświadczenie o sterylce :) -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
nie no spoko,oczywiście pisz co się tam dzieje, nie tylko u nas jest taki dramat. Ja poprostu zapytałam bo jakby to było w Starach. to bym podjechał i poprostu psa z tego łańcucha uwolniła i nawet puściła wolnego na ulice -
[quote name='erka']To juz dwa maluchy będą bezpieczne :). Kto jeszcze może wziąc maluszka?[/QUOTE] justysiek weźmie jednego:lol: Ania102 czy mogłabyś w pierwszym poście umieścić te informacje oraz wszystkie deklaracje o ile będą. Po za tym ważna sprawa, skoro piszecie ,że miejsce pobytu psów ma być ukrywane to jak się ma do tego moja jutrzejsza rozmowa w gminie o fundusze na sterylki i szczepienia? już o tym pisałam w poście 177,mam wrażenie ,że czytanie ze zrozumieniem i logiczne myślenie wypierają emocje i nic konstruktywnego z tego nie wynika
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wet-siostra']Ale mam teraz bojowe zadanie: muszę zabezpieczyć tą nieszczęsną szczelinę...bo nie chcę by małemu coś się stało...:oops:[/QUOTE] albo podkarmić [B]Zefirka[/B] tak ,żeby sie tam nie zmieścił :evil_lol: a tak poważnie, nie zakładaj nowego wątku tylko tutaj opisuj Wasze przygody codzienne bo po to jest ten wątek ,wszyscy z radością przeczytają:lol: -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agni']niestety... przestają :puppydog: dzisiaj na spacerze usłyszałam wycie psiaka - okazało się że w miejscu gdzie jest plac budowy (od niedawna) przywiązali do budy psa na grubym łańcuchu :angryy: na domiar złego tylko około 1,5 metra :mad: czyli na tyle żeby dostał się do budy :mad: a obok budy leżał gnat oczywiście pozbawiony jakiegokolwiek mięsa ale ubabrany w ziemi. .[/QUOTE] a gdzie to było? w Starachowicach? -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wet-siostra']....Drugi moment po wieczornym spacerku.Wołałam psiaki do domu,ale Zefir zamiast iść do domu zwinął się w kłębek na kupce liści i najwyraźniej zamierzał tam nocować... :-( Wołałam nadal,Bona z Tyrsą przyszły,on nie.Więc podeszłam do niego.Spojrzał zdziwiony.Wzięłam go na ręce i wniosłam do domu,po drodze mówiąc "kazanie" : jesteś ze mną,w domu,już nigdy nie będziesz musiał spać na dworze." On chyba zrozumiał,bo tak się popatrzył...I wtulił... Pościeliłam mu,położył się...[/QUOTE] wiesz co ,popłakałam się jak to przeczytałam dziekuję -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
mrs.ka replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='aagataa8']Sunia już prawie przytomna, tyle że bardzo śpiąca. Ale ogon chodzi:)[/QUOTE] widzę ,że masz całonocne czuwanie :) witaj w klubie ,ja nie pamiętam już ile nocy spędziłam prze psach po zabiegach ale najgorszy był mój Dollar,nie dość ,że ze dwie noce marudził to jeszcze nie rozumiał,że ma kołnierz na łbie i nie może się zmieścić w pewne przestrzenie i na siłe przeciskał się wszędzie:diabloti: -
[quote name='Pysioo'] No i wtedy zapytać któregoś z właścicieli czy za niewielką odpłatą można umieścić je w stodole (postawić tymczasowe schronienie pod drzewami). [/QUOTE] to nie jest rozwiązanie nawet tymczasowe i już wyjaśniam dlaczego: - skoro w poniedziałek mam ustalać w gminie czy pokryją koszty sterylizacji i ewentualnie szczepień szczeniaków to psy trzeba z tamtąd zabrać bo zawyczaj wymagają pisemnego potwierdzenia przejęcia psów -jesli się nie dogadamy z gminą w każdej chwili mogą podjechać i zgarnąć wszystkie co im się oczywiście będzie bardziej opłacało bo psy...znikną -jeśli nie pojadę wogóle do gminy(a niestety już wiedzą bo byłam w piątek) ale dajmy na to załatwimy to schronienie w stodole z wieśniakami to ja to już przerabiałam.Będzie wyłudzanie pieniędzy ,a jak nie spełnimy żądań to zgłoszą ,że psy są niebezpieczne i koniec...dokładnie w ten sposób straciłam 7 szczeniaków ,które już były nawet zaszczepione i właściciel działki (ogrodzonej) zgodził się na pobyt(sprawa w sądzie trwała chyba rok i...przegrałam i to w imieniu fundacji występowaliśmy) -na pewno nie będą dokarmiane regularnie bo w Satrachowicach są aktywne w tej chwili 3 osoby :ja się nie podejmuję bo to odemnie 15 km,a po za tym za dużo mam u siebie zwierząt,Ania102 pracuje w szpitalu i pewnie pojedzie raz w tygodniu,no i BożenaG ,która razem z Rajkiem mają mega psiarnie u siebie więc też częściej niż raz w tygodniu nie wyrobi. [B][U]PSY MUSZĄ BYĆ Z TAMTĄD ZABRANE JEŚLI CHCEMY JE URATOWAĆ[/U][/B]
-
[quote name='nemesea']zawiadomicie organizacje która zajmuje sie pomocą bernardynom... ciekawi mnie dlaczego sunia jest tam na polu pod gołym niebem tak długo czy miasto nie ma umowy ze schroniskiem aby odłowić bezdomne psy? nikt nie zlitowal sie z mieszkancow aby zawiadomić władze miasta o tym nieszczęściu? jest możliwość aby je zabrać jeszcze przed mrozami do schroniska?[/QUOTE] witamy a z jakiej planety do nas przybywasz:crazyeye: te pytania to żart z Twojej strony :razz: czy są faktycznie jeszcze ludzie ,którze nie znają realiów dotyczących bezdomności psów:shake:
-
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
mrs.ka replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='aagataa8']Dał mi wet ketonal w zastrzyku[/QUOTE] ech ,ten nasz wet to naprawdę skarb :) nie dość,że sam chory,sobota wieczór , ciacha sunie z 10 szczeniakami i jeszcze pamięta o ketanolu :) -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
mrs.ka replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
a masz chociaż w domu dla niej w razie co jakiś ketonal? -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
świetnie,że [B]Zefirek[/B] jest już na miejscu:multi:Tyrysa widać,że chyba troche się obraziła:razz: za to Bona szaleje ,a staruszek chyba zapomniał ile ma lat:evil_lol: pewnie będzie teraz przeżywał drugą młodość :loveu: no to [B]Wet-siostro[/B] ja słowa dotrzymałam i myślę ,że Ty też wywiążesz się z obowiązków opieki nad [B]Zefirkiem[/B]:lol: zdjęcia jak mi Rajek prześle to wstawię bo on nie kumaty jeśli chodzi o te sprawy:evil_lol: nawet nie boję się tak o nim pisać bo i tak nie przeczyta:evil_lol: tylko macie mu nie powtarzać:diabloti: