-
Posts
7873 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaja555
-
Natalio, cieszę się że się nie zraziłaś tym wszystkim co tu przeczytałaś, wiem, że na pewno jakiś piesek będzie miał u Ciebie super domek a tu do naszego Atoska zaglądaj, rytka nam tu informacje codzienne podaje :)
-
wczoraj to takie ilości wyjadła, że nie mam wątpliwości że była - dwie michy makaronu z żołądkami i sercami, 3 duże kiełbasy i kanapka (czyli mój tygodniowy test na psa) raz zostawiłam pączka którego nie zdąrzyłam zjeść - też zniknął - więc raz na tydzień robię taki test i zostawiam coś, czego żaden kot by nie tknął poczekaj tylko te koty złapiemy to cię małpo znowu wytropimy, choć trzeba będzie pewnie wyjść za kopalnię
-
[quote name='savahna']Ciekawe, kiedy nadejdzie ten dzień, że wejdziemy na wątek a tu Lenka capnięta...:cool3:[/QUOTE] trzeba znowu przywieżć klatkę i coś próbować, no bo co innego ale chciałabym ją gdzieś zobaczyć, w jakim jest stanie, czy nie ma sutków wyciągniętych itp. zostały nam 3 koty do złapania i potem myślę intensywnie co z nią robić
-
Zdziczała starsza sunia... Prawe trzy lata samotności...
kaja555 replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
może być jeszcze gorzej, ja swojej dzikiej "małpy" wcale nie widuję od incydentu z klatką -
czyli jako dt też Twoja siostra się nie kwalifikuje dla Atoska, trzeba go oddać do schroniska! - oczywiście to ironia, uważam że super się nim zajmuje, ale sunie to wysterylizujcie! :)
-
[quote name='nataliakrilan']nie wiem...moze sie zaprzyjaznia, moze nie polubia, trudno powiedziec. moze ta znajomosc dalaby atosowi szczesliwe zycie...a moze nie... naprawde trudno powiedziec.i nie chce zgadywac. moze atos bedzie probowal dorownac kroku, a moze beda sobie zyly kazdy swoim tempem. atosa nie znam, wiec nie wiem,jak zrobi. ale moja spajka nie jest zaczepna. jesli atos bedzie wypoczywal, to ona nie bedzie mu przeszkadzala. to wiem[/QUOTE] czyli nie jest szczeniakiem, który jest namolnuy względem innych psów i zamęczy Atosa, też jest psiakiem po przejściach wiem, że chcecie dobrze, ale nie ma idealnych par, znam domy, gdzie jest młode i stare zwierzę i nie ma problemu, chociaz też ogólnie odradzam zbyt ekstremalne pary, ale tu też są ważne charaktery, a nie tylko sam wiek i proszę nie cytujmy słów dzieci jako słów dorosłych, bo to nie jest fair, mam wrażenie, że na siłę ktoś się tutaj chce kłócić - jak to często na dogo, "jatka musi być"
-
aled weżcie też pod uwagę, że jakby Atos poszedł do domu z drugim starym psem, który by tylko spał, to Atos też by go zaczepiał i denerwował, bo on akurat jest zywiołowym staruszkiem - i jak tu znależć idealnego partnera ? rytka - ile lat ma sunia Twojej siostry?
-
słuchajcie, czy aby niektórym tutaj "starym dogomaniakom" juz sie trochę z przewrażliwienia nie poprzewracało w głowie??? Pani Natalia chyba jasno powiedziała, że suczka będzie sterylizowana i z jakiego powodu jeszcze nie jest, więc skąd te fanaberie o rozmnażaniu Atosa? Czasem mi jest wstyd za dogomanię, jak ktoś nowy się zaloguje i od razu dostaje baty i nikt nie słucha jego wyjaśnień. Przytaczacie słowa syna, który jak każdy dzieciak chciałby mieć szczniaki i jak wiele dzieciaków przynajmniej na moim osiedlu chodzi sobie z pieskiem po południu koło bloku. Zostało już wyjaśnione, że Atosa by nie wyprowadzał. Faktycznie rzeczy o których pisze taks trzeba wziąc pod uwagę - ale nie przesadzajmy, bo jak tak będzie z każdym zainteresowanym to Atos do końca zycia domu nie znajdzie, bo takiego jeszcze nie ma... a życzę mu żeby znalazl i był szczęsliwy, bo po to mu założyłam ten wątek.
-
Zdziczała starsza sunia... Prawe trzy lata samotności...
kaja555 replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
mój schroniskowy aniołek też się wkurza na rowery :) -
Witamy Pani Natalio, Myślę, że jest Pani bardzo wartościowym człowiekiem i Atos mógłby być u Pani bardzo szczęśliwy co do suni - dobrze by było porozmawiać z wetem czy jest możliwa szybsza sterylizacja, bo gdyby Atos do Pani pojechał, to kolejna cieczka byłaby problemem
-
Zdziczała starsza sunia... Prawe trzy lata samotności...
kaja555 replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
jakieś fatum jest normalnie nad tymi naszymi psami :( wierzę, że w końcu jakimś sposobem damy radę -
nikt nie protestował więc wklejam rachunek za szczepienie, odpchlenie i odrobaczenie Rokiego, miał iść na akcję adopcyjną, a wiadomo że nie mógł iść bez wścieklizny - tylko domek znalazł się tydzień wcześniej :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_0ZcWZoaRBi8/TZwca9WL42I/AAAAAAAAC_s/MOMG4vNOmd8/s512/rachunek%20Roki.jpg[/IMG]
-
Młody, wesoły, w typie owczarka, ROKI MA DOM!
kaja555 replied to kaja555's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jarekk']zabierzesz mnie Kaja?? Może się jeszcze rozmyślą to już wtedy go nie oddam.[/QUOTE] miałam właśnie się pytać czy jedziecie ze mną :) -
trzeba będzie znowu coś myśleć teraz co z tą małpą Lenką robić, przy najbliższej okazji iść wypytać na tamtą bramę (a to jest wyprawa) no i mamy klatkę do odebrania, bo przez przypadek się Julii zamknęła i sunia się znowu wystraszyła klatke postawimy tym razem w innym miejscu, ale czy ta małpa znowu do niej wejdzie? trudno powiedzieć
-
ja też rozmawiałam, Pani bardzo zainteresowana, zobaczymy czy Atosek się nadaje do tego domku, bo wiadomo że zdrowy młodzian to z niego nie jest :)
-
Młody, wesoły, w typie owczarka, ROKI MA DOM!
kaja555 replied to kaja555's topic in Już w nowym domu
ja go na razie wkleiłam na zaginone psy, może ktoś go szuka zrobię mu też allegro adopcyjne fajny psiak, mnie się wydaje że mieszaniec z bokserem, trochę siwa mordka, więc ciężko ocenić wiek, musi mu wet w zęby zajrzeć a dzisiaj jedziemy podpisac umowę adopcyjną Rokiego, teraz nazywa się Frodo. Pierwszą noc trochę wył, mam nadzieję, że już się uspokaja, biedak tyle miał ostatnio zmian