-
Posts
7873 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaja555
-
codziennie mam wyjadane, moje koty nie jadają makaronów z mięsem, żeberek, ciast i kanapek, a zostawiam jej wszystko, niech się nażre dzisaj mam też biały twaróg i kefir - oczywiście oprócz dwóch misek żołądków z kurczakiem i makaronem miski mam powywracane i w dużej odległosći od skrzynki do której je wkładam - koty też tego nie robią wszystko jest tak jak za czasów jak była widywana - ale teraz jest ciepło i nie musi przychodzić w dzień
-
jakoś nie widać żeby psów nie tolerował :)
-
bardzo dobrze, ale nie ma o niego żadnych zapytań
-
Fox:) bądź w szczęśliwy w SWOIM domu piesku:)
kaja555 replied to danavas's topic in Już w nowym domu
ładnie się chłopak wykaraskał z depresji a to allegro ma wyróżnione? -
gdzieś się musiała wynieść :(
-
wiem, Miśków i Murzynów jest od groma, czasem biały pies nazywa się Murzyn, nie rozumiem ludzi, chyba polotu im brakuje :) natomiast dla dzieci to Alleny i Xeny itp....
-
widzę, że nie odpuściłyście :) psiak uratowany a to on na swoje imię wcale nie reaguje?
-
Fox:) bądź w szczęśliwy w SWOIM domu piesku:)
kaja555 replied to danavas's topic in Już w nowym domu
rany, ale atrakcje, karabiny, armaty, a teraz jeszcze kosmici! :) -
na pewno nie dokarmiam innego psa - jak tylko jest nowy to mi ochrona mówi :) już 2 psy w tym roku mają nowe domy, a Lenka dalej na wolności niestety kamer nie ma - a to za droga sprawa żeby kupić można latem robić próby z sedalinem, może spróbujemy, tylko na razie mam kilka wyjazdów z kotami, może po urlopie na spokojnie to zaplanuję
-
NIEWIDOMY pies ,Ciągnący KROWI ŁAŃCUCH za sobą...MA SUPER DOM
kaja555 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
mnie też do głowy przyszła tylko kikou - ma serce do takich staruszków -
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
kaja555 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
ja wręcz przeciwnie - wcale nie jestem zmęczona tym wątkiem :) jak na moje doświadczenia, to jest on dośc krótki - ja łapię sunię już od listopada 2010 i na razie sunia wygrywa :) :( -
tak, koniecznie allegro wyróżnione, bez tego ani rusz
-
Fox:) bądź w szczęśliwy w SWOIM domu piesku:)
kaja555 replied to danavas's topic in Już w nowym domu
no to Foksik teraz tylko domu stałego potrzebuje, szybko się kawaler pozbierał -
kurcze, tyle czasu zmarnowanego bo wszyscy myśleli że pies ma DT
-
[quote name='Biedroneczka']Będziemy na nią czekać nawet rok jeśli wcześniej nie uda się jej złapać. Zastrzegam sobie tylko prawo, że w razie mojej śmierci poczuję się zwolniona z danego słowa :diabloti: Mam nadzieję, że ona nie jest w ciąży, bo jak przyprowadzi np.12 małych to będzie dramat :crazyeye:[/QUOTE] spoko, ja też w przypadku mojej śmierci czuję się zwolniona z karmienia Lenki :) ale myślę, że mam szansę ją przeżyć co do ciąży - też się cały czas o to martwię, to duży pies i na odludziu, może żaden samiec jej nie dopadnie, bo tu wszystkie kundelki dwa razy od niej mniejsze [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_0ZcWZoaRBi8/TRsTP-TmzDI/AAAAAAAACoE/boC3eVBIrXI/SNB16412.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_0ZcWZoaRBi8/TRsTQXaizjI/AAAAAAAACoI/_jrmF9B2eNs/SNB16413.JPG[/IMG] dzisiaj idę do kotów po drugiej stronie kopalni z jedzeniem i zawsze przy sianie zostawiam jej suche, zobaczę czy zjadła ostatnie, no i może wreszcie ktoś mi powie że ją widuje. W Weekend majowy suche tam wyjadła i siano było wyleżane - wiadomo, nikogo nie było na kopalni to się nie bała tam spać.
-
Nordi nie szuka już domu. Zostaje z nami na dobre i złe . ...
kaja555 replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
o kurcze, a tak niepozornie wygląda :) -
[quote name='Biedroneczka']Witajcie, Chciałam zaoferować razem z mężem nasz dom jako BDT dla Lenki (jeśli istnieje :evil_lol:). Proszę tylko o pomoc finansową w wyżywieniu i leczeniu oraz w przetransportowaniu ją do Nas. Byłam już BDT dla tej suni [url]http://www.dogomania.pl/threads/204354-Ci%C4%85%C5%BCa-%C5%82a%C5%84cuch-g%C5%82%C3%B3d-zabite-dzieci-Asta-z-Radlin-nie-ma-ju%C5%BC-si%C5%82-!!!damy-jej-szans%C4%99?p=16518385#post16518385[/url] Mieszkamy około 30km od Częstochowy (okolice Janowa). Mam własny dom z ogrodem + dwa psy i kota. Nestor (w typie nowofundlanda) mieszka z nami w domu (jest wykastrowany), Pikuś (nadworny kundelek z ADHD) mieszka na dworze (nie jest wykastrowany), Julka (kotka pieszczoszka) domowo-wyjściowa (zależy od pogody :cool3:) - wysterylizowana. Wraz z nami mieszka mój 87 letni Dziadziuś. Opiekuje się psami gdy my jesteśmy z mężem w pracy. Proszę zadawać pytania, postaram się rozwiać wszelkie wątpliwości. P.S. Nestor jest ze schroniska w Obornikach Wielkopolskich [url]http://toz.obornikionline.pl/toz/s/zdjecia/typ/juz_w_nowym_domu/id/770/lp/102[/url] Pikusia mój Dziadziuś dostał w prezencie, gdy odszedł nasz staruszek Misiu :-( Julkę zebrałam z ulicy gdy jechałam w odwiedziny do Dziadka.[/QUOTE] no to super, jedyny problem cały czas jest w samej Lence czy jesteście w stanie czekać na nią (tzn. że nic się nie zmieni) nawet pół roku? w tej chwili nie bardzo mam pomysł na akcję łapania, psa wcale nie widzę, tylko jedzenie znika wieczorami, a w pracy jestem tylko do 15.00 myślę o próbach łapania ale dopiero po urlopie w drugiej połowie lipca, a kupię masę puszek i będą jej dawać jeść przez te 2 tygodnie co do leczenia i wyżywienia to damy radę, są jeszcze pieniądze też na sterylizację, byle tylko pies był i sobie nie poszedł gdzieś
-
"Młody, szorstkowłosy w typie sznaucera, kocha ludzi!"
-
Nordi nie szuka już domu. Zostaje z nami na dobre i złe . ...
kaja555 replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
czyli wszystko zmierza ku dobremu, tylko jeszcze domku szuka -
Fox:) bądź w szczęśliwy w SWOIM domu piesku:)
kaja555 replied to danavas's topic in Już w nowym domu
to trzymamy kciuki :)