Jump to content
Dogomania

kaja555

Members
  • Posts

    7873
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaja555

  1. kurcze, nikt nie pomoże z tekstem do ogłoszeń? mnie to kiespko idzie, ale allegro bym mu zrobiła, razem z Inką
  2. no to trzeba go w końcu ciachnąć ja w przyszłym miesiącu daję skromną dychę (a drugą na dług Foksiastgo)
  3. super to wygląda :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/820/dsc0119ca.jpg/"][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/7683/dsc0119ca.jpg[/IMG][/URL]
  4. zaglądam do chłopaka, niech już traci te swoje klejnoty :)
  5. jest małpa jest, dzisiaj znalazłam świeże ślady w błocie jakby była nad ranem a panowie z drugiej zmiany karmili ją w czwartek i piątek jak był śnieg, było pełno jej łap wiem skąd przychodzi, w sumie to nie zmieniła rejonu, ale ten teren jest bardzo rozległy, tam są sarny
  6. żeby choć jeden domek się trafił!
  7. Zaklinacz psów powiedziałby to wprost - Luzia broniła swoją panią przed resztą domowników, broniła też pewnie swoich miejsc i posłania w hierarchii domowej była na samej górze, a niestety pies potrzebuje przewodnika stada w postaci człowieka, nie może sam rządzić spanie z nią, głaskanie pewnie też w sytuacji, gdy była niepewna lub agresywna, było nagrodą za złe zachowanie, co tylko w niej bardziej zakorzeniło agresywność w takich sytuacjach Pani Karolino, za bardzo pani było żal suni, a z żalu za dużo się psu pozwala, to prowadzi do takiej sytuacji, że nieświadomie popełnia się błędy ja sama to musiałam zrozumieć, bo też żal powodował to, że pies mną zaczął rządzić polecam "Zaklinacza psów" na National Geographic lub Discovery
  8. dziękujemy :) dostałam zdjecia Froda z DS, tego beżowego w typie ON, który przybłąkał się na Wolę w czasie jak już panowała Lenka i pomyśleć, że ona już dawno mogłaby też w domu siedzieć mam tylko nadzieję, że ona cały czas jest, bo czasem ją tracę
  9. to ja też sikam ze szczęścia :) super opcja
  10. zaglądam ale na razie nie mogę pomóc
  11. no to nie ma wyjścia, trzeba kasiorę zbierać, po nowym roku pomyślę, może ktoś się też dorzuci??
  12. [quote name='danavas']a Teedinek ma DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! bardzo miła pani Iwonka zadzwoniła wczoraj i dziś po PA Teedy już został u siebie;) razem z wielkim kotem Leonem który będzie teraz jego kumplem:) obgryzł już troszkę dywan i podrapał w lustrze swoje odbicie:) Pani Iwona wejdzie niedługo na wątek i przekaże co nieco info :)[/QUOTE] czyli mogę go usunąć z allegro? a może Remika wstawić zamiast niego? tylko nie wiem czy ten kontakt to był do Cebie czy kogoś innego... [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1986965523[/URL]
  13. może by mu już szukać domu? on dalej taki "zacofany" jest ? :)
  14. kurcze, kicha krwią to kiepsko, kciuki za zdrówko:kciuki:
  15. i oby jeszcze choć jeden domek się trafił, to potem jednego będzie łatwiej utrzymać
  16. Atos 16 kg waży! :) no to siostra nieżle go pasie :) kurcze moja Sara większa i waży 11kg, a jak pół kilo przytyje to już wet po nas krzyczy
  17. a tak myślałam sobie, że on nas jeszcze wszystkuch zaskoczy i będzie fruwał na tych 3 łapach :)
  18. kurka wodna, a Teddi dalej nie ma domu, on powinien szybko go znależć, co się dzieje z ludżmi...
  19. mogę powiedzieć tylko tyle, że ona jest jedzenie zjadane regularnie codziennie, cały czas znajduję ślady jej łap dzisiaj było mnóstwo, ślady są w kółko, wokoło "karmnika" specjalnie pytam ochrony, gdzie i jak chodzą ze swoim psem, w okolicy jedzenia w ogóle nie chodzą, a ich pies nie jest spuszczany ze smyczy więc to może być tylko ona dodatkowo, zostawiam kanapki itp w budce, a okruszki znajduję na drugi dzień na budce, więc ten pies ma pysk wysoko - nie może to być lis, ponadto ślady łap są duże czekam na śnieg, ale nie mogę się doczekać nie mam pomysłów co robić, klatki nie mam, a pies chodzi w nocy, nic na razie nie mogę robić poza karmieniem
  20. nie zapominamy, ile dokładnie wynosi jego dług? chyba 50 zł?
×
×
  • Create New...