może to nie będzie rak, trzymam kciuki za Kleosia, fajny kawalar z niego:) Te jasne wąsiki...
a u nas dzisiaj niewesoło - mnie dopadło i leże w łóżku, a p. Adam wczoraj pokroił palec na pile i nie wiem kiedy wróci do pracy. Dzisiaj prosiłam jedną panią, zeby dala kotom puszkę po 9.00, suchego im powinno starczyć do jutra, a jutro będę.