Byłam z psami i dzieckiem na spacerku-ludzie patrzą na mnie jak na debila:D Dwa psy i wózek...ciężko...strasznie ciężko.Mogę zamieścić jego ogłoszenie na sklepie,ale nie mam programu żeby je zrobić-i drukarki brak:( Jestem głupia-spuściłam go ze smyczy-ładnie się słucha:)
Przepraszam,że nic nie piszę u nikogo,ale mam problemik w domu i jakoś nie mam siły się wpisywać:(
[img]http://images31.fotosik.pl/75/9c46bbefb776f658med.jpg[/img]
[img]http://images34.fotosik.pl/75/304b93286b9b8b29med.jpg[/img]
Mi zależy na czasie...Zobaczymy co będzie u weta:(Eh może weźmie tylko za proszek na odrobaczenie... Najgorsze jest to że naprawdę nie mam kasy-szczepienie Gustiego w tym tygodniu.
Siusiu narazie robił dwa razy-niestety w domu:( Koopa wielka na spacerku-wygłaskałam go:) Kierunek przeciwny do centrum-wciadasz w 130 i jedziesz-do przystanku Konduktorska.Na wizyte u weta-szczerze nie stac mnie i mam nadzieję że nic nie weźmie za wizyte:(Jeszcze nigdy tu nie byłam..
A wiec pracujesz ponad przystanek dalej:)Jeśli tymczas w Poznaniu wypali-to piesek zostanie do niedzieli-a ja wyląduje w psychaiatrycznym:DNapisze napewno! Możemy pójść nawet dzisiaj na spacerek z moją drużyną:)
Przy Dolnej-Kondutkorska.
Dzisiaj pomoże mi Tygra pójść do weta,malucha trzeba odrobaczyć-przy dziecku to konieczne.Może dowiem się coś o jego wieku.Oczko mu łzawi i ma mokry nosek,ale zimny-to przeziębienie?