-
Posts
7799 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by yunona
-
Isadoro zapraszam na bazarek dla biedotek jamniczych : http://www.dogomania.com/forum/topic/144009-my-si%C4%99-zimy-nie-boimy-zapraszamy-do-6122014-do-godz-2400/ :)
-
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
yunona replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
Elu zapraszam serdecznie może Ci coś podejdzie , fajne swetry : http://www.dogomania.com/forum/topic/144009-my-si%C4%99-zimy-nie-boimy-zapraszamy-do-6122014-do-godz-2400/ -
Fundacja SOS dla Jamników serdecznie zaprasza na bazarek dla bezdomnych i chorych jamników : http://www.dogomania.com/forum/topic/144009-my-si%C4%99-zimy-nie-boimy-zapraszamy-do-6122014-do-godz-2400/
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
yunona replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Ja również dołączam do życzeń :BIG: :bday: :BIG: i bezczelnie zapraszam na bazarek dla biedniusich jamnisiów : http://www.dogomania.com/forum/topic/144009-my-si%C4%99-zimy-nie-boimy-zapraszamy-do-6122014-do-godz-2400/ -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
yunona replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Harek i Ferka zapraszają wszystkich znajomych i przyjaciół z dogo na bazarek dla naszych biednych, bezdomnych braci : http://www.dogomania.com/forum/topic/144009-my-si%C4%99-zimy-nie-boimy-zapraszamy-do-6122014-do-godz-2400/ -
Czytam wasze wypowiedzi i coraz bardziej boję się, moje już też czują latka. Chciałam Aniu prosić Cię o asystę na bazarku , ale widzę, że sama dotarłaś :). Na wszelki wypadek : http://www.dogomania.com/forum/topic/144009-my-si%C4%99-zimy-nie-boimy-zapraszamy-do-6122014-do-godz-2400/
-
Rulon nie choruj brachu, wpadaj do nas z Dużą na bazarek po zakupy : http://www.dogomania.com/forum/topic/144009-my-si%C4%99-zimy-nie-boimy-zapraszamy-do-6122014-do-godz-2400/
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
yunona replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Aniu zaglądam, ciesze się, że powolutku malutka Jasia dochodzi do siebie. Cały czas myślę o niej, moja Ferka też mnie stresuje . Przy okazji w wolną chwilę zapraszam na zakupy : http://www.dogomania.com/forum/topic/144009-my-si%C4%99-zimy-nie-boimy-zapraszamy-do-6122014-do-godz-2400/#entry15918241 -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
yunona replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Fundacja SOS dla Jamników serdecznie zaprasza na bazarek dla bezdomnych jamników : http://www.dogomania.com/forum/topic/144009-my-si%C4%99-zimy-nie-boimy-zapraszamy-do-6122014-do-godz-2400/?p=15902927 -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
yunona replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Najgorzej, że już niemłode :( -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
yunona replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Z Ferką ok. już nie leje w domu, ale żebym nie była taka wesolutka to Harutek ma wolny stolczyk. Jak nie urok to przemarsz. Ale damy radę :). Pozdrawiamy i przytulamy, będzie wszystko dobrze :) -
I ja wpadam pooglądać szczęśliwego Paja z "rodzeństwem" jamniczym. Cudownie, że dziaduś ma swoją przystań. Napatrzeć się nie mogę na super towarzycho :jumpie: :klacz: :grins: :bigcool: :thumbs: Pozdrowienia od czarodziejów :wub: :D
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
yunona replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
One karmę Royala uwielbiaja, jadły i suche i puszki i myślałam , że po 3-4 miesiącach wrócimy na karmienie normalne ( jadły Festivala Josery i 2x w tyg kurczak , ryż i marchew). Ale nima tak dobrze. A finansowo bardzo odczuwam , bo mam emeryturę niską i pracuję i wciąż mało. Z kalkulatorem w ręku. :) Ale ważny jest komfort zdrowotny. Pies zależny ode mnie i tu mają wsio. A ja zawsze sobie poradzę. Czuwają nad nami :angel: :diabloti: :wink: -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
yunona replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Generalnie to niepokoją mnie stany zapalne , przewlekłe ? Na skutek czego? Ale samo badanie nie jest złe. Na dietce wątrobowej do końca życia (oboje) :( . Te jej boleści to myślałam, że jakieś przerzuty rakowe albo co, więc mi ogromnie ulzyło, bo Ferka na listwie ma guzzek wielkości mirabelki oraz brodawki, które podobno mogę azotem usunąć ( można kupić w aptece). I tak naprawdę to kamień mi z serca spadł. Z tym co ma da się żyć. Jest już wesoła, rozpuszczona jak coś chce to szczeka tak głośno i piskliwie, że mnie bębenki w uszach wywijają się na drugą stronę. :diabloti: -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
yunona replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ferka ostatnio posikiwała mi zbyt często ale równocześnie zaobserwowałam, że zrywa się nagle zjeżona i grubo mruczy , dokapowałam się , że ma jakieś boleści. Fercię pod pachę i na USG. I jak przeczytacie, to sama wetka powiedziała, że to ewenement ze złogami w pęcherzyku. Również przewlekłe stany zapalne ? Od czego? Pobrana została krew i polatałam trochę z chochlą, żeby złapać sikulca. W środę, po Święcie Niepodległości,spotkam się z wetką w celu ostatecznego ustalenia co , jak i czym ;) (tak w skrócie). -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
yunona replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Ferka tak sikała ostatnio, po powrocie ze spaceru potrafiła 3 razy wysikać się na podkład w ciągu niespełna 2 godz. a tak w ogóle to od dłuższego czasu posikiwała częściej.Poleciałam z nią szybko na usg. Wstawię na wątek opis. Miała przewlekłe zapalenia nieznaczne niby, pęcherza , nerki mierne zapalenie no i miała bóle, bo nagle zrywała się jak spała. Oprócz tego sprawdzone całe wnętrze. Dostała jakieś dwa zastrzyki (antybiotyk) i Ursocam. Oprócz tego analiza krwi i moczu. neoFuraginę też jej podaję jeszcze ze dwa dni. Ale już spokój. Najbardziej denerwują mnie te stany zapalne, bo od czego? I jakieś cuda z pęcherzykiem? Idę w środę jak już będą wszystkie wyniki (pewnie już są) . Zobaczymy . A Co do wątroby to dieta do końca życia i sylimarol. Wynik USG Ferki wstawię na wątek. Ciekawe... co dalej. -
Eeeeee tam , pewnie dostaje urozmaicone żarełko , ale nie tak żeby zaraz się obżerać ;). Tak trzymaj Rulon, grunt to dobry humor i fajne żarełko :bigcool: :sabber:
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
yunona replied to caromina's topic in Już w nowym domu
o to chodzi Jasiu, o to chodzi. :) Powolutku , krok za kroczkiem, nie ma już 2 latek tylko jest dorosłą panią i musi uważać. Ogromnie cieszę się z postępów. Oby tak dalej. Całusy dla pani Jasi i dla dzielnych dużych od czarodziejów :) :calus: :calus: :calus: -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
yunona replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Wpadłam zobaczyć jak po operacji. Powolutku , małymi kroczkami do przodu. Jesteśmy już starszą panią jamniczą więc sił będę nabierać powolutku. :) I tak trzymać ! Jesteśmy cały czas myślami z Wami :loveu: :calus: :calus: :calus: :kiss_2: :thumbs: -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
yunona replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Wpuszczę jedną fotkę chociaż, bardzo się cieszę :) -
uwielbiam takie zakończenia , a swoją drogą właściciel powinien pilnować psiaka. Jak ja spuszczam psiury ze smyczy, to raz , że są zaczipowane, dwa Harutek pilnuje się, a latawica ruda leci (torpeda normalnie jak nie dwunastolatka) w znane mi miejsca , że może coś do żarcia na trawniku znajdzie ;). Na w razie by co oboje mają adresatki. I to powinien być standard.