Jump to content
Dogomania

yunona

Members
  • Posts

    7799
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by yunona

  1. Parys jesteś przystojnym panem jamnikiem, no, no powodzenie będzie. :)
  2. Brawo, cieszymy się bardzo :loveu: . Słuchaj a może Ty emanujesz jakieś ozdrawiające bioenergetyczne fluidy? Oby :loveu:
  3. I ja odwiedzam :), podrzucam do góry w poszukiwaniu domku :multi:
  4. To miłe wieści Sopelo przekazujesz, cieszę się, że Tinusia ma fantastycznego przyjaciela :loveu::multi:. Harry wesoły.
  5. ło matko jaka elegantka :):multi: , no cudna jest a szeleczki kolorystycznie Taks trafiła w dziesiątkę :loveu: . No kochana z twoim wyglądem i psitulem domek masz w te pędy :p
  6. Jesteśmy zaglądamy czekając wpisów od Froda, jak ich nie ma, to nic nie pisalnikujemy , czekamy.
  7. [quote name='Isadora7'][CENTER] [SIZE=5][FONT=arial black] [B]STARUSZEK... UMIERA POWOLI W SAMOTNOŚCI Nie pozwól by podzielił los Jasia[/B][/FONT][/SIZE] [URL]http://jamniki.eadopcje.org/[/URL] [/CENTER] [HR][/HR] [FONT=verdana][SIZE=3][B]Bobik[/B] jest starszy, niż ustawa przewiduje. To maleńki jamnikowaty kundelek, nieco przygłuchy, gorzej widzący, ale jednocześnie [B]rozbrajający swoim zachowaniem i wyglądem[/B]. Ma kompleks miski, dlatego zawsze jej pilnuje w sposób nie szkodliwy dla innych psów. [B]Pieszczoch to mało powiedziane – on może nie rozstawać się z człowiekiem i jego ręką![/B] Taka sobie stara skleroza, ale może jakimś wieeeelkim cudem będzie mógł [B]dożyć jeszcze ostatnich dni w SWOIM domku... [/B][/SIZE][/FONT] [HR][/HR] [CENTER][url]http://img27.imageshack.us/img27/5472/bobik2g.jpg[/url] [/CENTER] [CENTER] [SIZE=3][FONT=verdana]Bobik jest w Łomiankach (Warszawa) [B]telefony kontaktowe:[/B] ☎ Ewa [B]501 147 350[/B] ☎ Ania [B]666 822 612[/B] ☎ Julia [B]692 498 937[/B][/FONT] [/SIZE] [/CENTER] [HR][/HR] [SIZE=3][FONT=verdana][B]Ludziska kochajcie starsze jamniki, tak niewiele potrzebują, kącik, miseczkę, kanapę.[/B] W minionym tygodniu za Tęczowy Most pobiegł Jasio z Łodzi – jego błagalne spojrzenie to KRZYK, to wołanie o pomoc... nie zdążylismy... Tak bardzo nam przykro. Błagamy może Bobika zdążymy uratować z Państwa pomocą. Jamniorki / jamniorkowate w schroniskach, przytuliskach umierają. Odchodza zrozpaczone, pełne tęsknoty za człowiekiem - aż do bólu. Uratowane – dają nieograniczone pokłady miłości. Miłości wielkiej i szczerej ... PRAWDZIWEJ.[/FONT][/SIZE] [HR][/HR]http://img27.imageshack.us/img27/5472/bobik2g.jpg [/QUOTE] Mam nadzieję, że znajdzie się super domek i przytuli Bobika :)
  8. I jeszcze jedna dobra wiadomość : [FONT=verdana][B]ZARA[/B] ☞ [I][URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1089[/URL][/I][/FONT] [HR][/HR] [TABLE="width: 100%"] [TR] [TD] [FONT=verdana][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/2959/zara640.jpg[/IMG][/FONT][/TD] [TD] [FONT=verdana][B]U mnie jak Pani zapewne wie zamieszkała Klara (na Waszej stronie nosiła jeszcze imię Zara)[/B] i muszę przyznać, że to super psiak / przyjaciel. Mieszka ze mną wprawdzie już od 14.12.2012, ale gdzieś tak od 1 miesiąca dziewczyna całkowicie żyje na luzie i z nieśmiałej i przestraszonej jamniczki ukazała się prawdziwa charakterna jamniczka, która zawsze ma rację :-) no i nauczyła się już jeść tylko gotowane jedzonko, spać w łóżku, prowadzić typowe jamnicze życie. No a z Ciapą (straszą jamniczką to jakoś się dogadują, ale średnio za sobą przepadają... od czasu do czasu jedna drugiej zęby pokazuje i na siebie powarkują, ale wszystko jest pod kontrolą i da się nad tym zapanować).[/FONT][/TD] [/TR] [/TABLE]
  9. I z lepszych wiadomości o ostatnio adoptowanej Soni tak pisze właścicielka : [FONT=verdana][IMG]http://jamniki.eadopcje.org/galeria/1280/3.jpg[/IMG] [B]SONIA[/B] ☞ [I][URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1280[/URL][/I][/FONT] [HR][/HR] [FONT=verdana][B]Sonieczka nie miała żadnego problemu z odnalezieniem się w nowym domu, od razu wskoczyła na kanapę, fotel, zupełnie jakby była u siebie.[/B] Lubi też spać na swoim posłanku, z którego ma widok na wszystko co sie dzieje w mieszkaniu. Bardzo lubi bawić się zabawkami, szczególnie gumowymi, bardzo śmiesznie przy tym mruczy, a jeżeli chodzi o pluszowe zabawki to uwielbia robić w nich dziury i następnie wyciągać puch ze środka. Na spacerkach nie ma żadnych problemów, garnie się do zabawy z innymi psami, uwielbia też biegać w śniegu. Zaakceptowała moją małą siostrzenicę i nie wykazuje ani agresji ani strachu w stosunku do niej. Równie dobrze dogaduje się moimi sukami. [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/9333/img0925tb.jpg[/IMG] [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/3013/img0918ap.jpg[/IMG] [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/9372/img0921wq.jpg[/IMG] [B]Sonia na zdjeciach jest z adoptowaną w roku 2011 jamniczką Frotką (w schronisku Fredzia).[/B] W nowym domu została sunia zmieniła imię na FROTKA, w związku ze swoją potarganą sierścią.[/FONT]
  10. [quote name='Isadora7'][SIZE=3][SIZE=4][FONT=arial black]Drutka - szczenię, które żyło z bólem i strachem[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][B]wątek na dogo:[/B] [/SIZE]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241958-DRUTKA-szczenię-które-żyło-z-bólem-i-strachem-prosi-o-DOM [B]wydarzenie[/B] [URL]https://www.facebook.com/events/628616323822253/[/URL] Drutka - szczenię, które w swoim krótkim życiu przeszło wiele złego. Ból, stres, strach. Nie wiemy, jak to się stało, że taki maluch wpadł we wnyki. Została zgłoszona do schroniska w Dyminach - błąkała się z wystającym z szyi drutem. Po złapaniu jej, okazało się, ze bez operacji się nie obejdzie, drut wbił się w szyję mocno i wrósł. Malutka dochodzi teraz do normy, ale wciąż jeszcze nie odzyskała zaufania do ludzi. Wciąż zamiast przytulić się do człowieka, szukać w nim oparcia, przytula się do ściany. Nie cieszy się ze spacerów, z głaskania. Lekarstwem będzie dla niej nowy dom, choćby tymczasowy. Drutka ma obecnie około 5-ciu miesięcy.[/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/3835/5f9d36a621b2bc56med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/3835/6b547a2c364ebd34med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/3835/72b75b4e450318bdmed.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Oby jak najszybciej znalazła domek stały i skończyła się jej udręka, przecież to jeszcze dzieciak :(
  11. [quote name='Isadora7']a przypomnienia Pan Jamnior niestety planowana operacja nie mogła sie odbyć [SIZE=4][FONT=arial black]Krótko mówiąc NIE JEST FAJNIE :-( [/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=arial black]Operacja się nie odbyła[/FONT][/SIZE], gdyż w czasie planowego badania przedoperacyjnego okazało się że [SIZE=4][FONT=arial black]Pan Jamnior ma niedomykające się zastawki[/FONT][/SIZE]. Cóż dopadła go jamnicza przypadłość. [SIZE=4][FONT=arial black]Ustalamy wizytę u dr. Niziołka. Wiecej jak otrzymam skan diagnozy.[/FONT][/SIZE] [COLOR=#ff0000][SIZE=4][FONT=arial black][B]BARDZO PROSIMY O WPŁATY, DEKLARACJE STAŁE, JAK WIDAĆ KOSZTY ROSNĄ.[/B][/FONT][/SIZE][/COLOR] [SIZE=3][SIZE=3][B]wątek na dogo:[/B][/SIZE][/SIZE] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241123-50-SZANSY-NA-ŻYCIE-usypiamy-lub-walczymy-WIERZYMY-ŻE-SIĘ-UDA!!!-POMOŻECIE[/URL] [SIZE=3] [B]wydarzenie[/B] [/SIZE]https://www.facebook.com/events/579142942110900/ [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/67907_483229428408929_1219633403_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/528339_483229525075586_531686677_n.jpg[/IMG][/QUOTE] Pan jamnior to brzmi fajnie, ale imię by się faciowi zdało ;) . Może jakiś mały konkursik zrobimy i kiedy już ustabilizuje się kardiologicznie będzie już miał ładne imię , ja proponuję TONI (lubię krótkie imiona wymawiane melodyjnie :) ) Isadora co Ty na to ? Czrodzieje są za :p
  12. [quote name='Isadora7'][B]Pamiętacie Ritę? Oto Rita 2[/B] [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1293[/URL] ✔ [B]WYDARZENIE SUNIECZKI:[/B] [URL]https://www.facebook.com/events/524824294234721/[/URL] ✔ [B]z opisu na wydarzeniu:[/B] Szczęściarzowi się poszczęściło. Ale niestety mam kolejny problem. Niedaleko mnie w krzakach spała od dwóch dni sunia. Pierwszego dnia wysypałam jedzonko ale w nadziei, że to czyjś piesek i jutro go tu nie będzie. Podeszła dopiero jak odjechałam. Ale jadąc kolejnego dnia do pracy, ponownie ją tam zobaczyłam i to już mnie zainteresowało. Ponieważ spieszyłam się do pracy zostawiłam tylko jedzenie i obiecałam sobie, że kiedy będę wracać a ona tam będzie to ją zabiorę. Była, i już troche mniej oporna. Podchodziła niepewnie, co raz bliżej i bliżej. kiedy wzięła jedzenie z ręki, udało mi się ją dotknąc, nastepnie pogłaskac. Kiedy poczuła mój przyjazny dotyk połozyła się na grzbiecie i wystawiła brzuszek do głaskania. Wzięłam ja na ręce i zaniosłam do samochodu. Była zmarznieta i potwornie śmierdziała obornikiem.Pojechałyśmy do lecznicy MARVET. Sunię zbadano i pozostała do sterylizacji. gmina pokryje koszty. Problem jest bo za trzy dni będę musiała ją zabrac a nie mam gdzie. Sunia nie ma dwóch lat. Jest maleńka i przytulaśna. Będzie wysterylizowana. Proszę POMOCY!!! ✔ [B]Proszę pytajcie o domek dla niej, nawet tymczas. Suńka jest wysterylizowana, na koty nie reaguje. Jest ja magnez. Cały czas pzzyklejona. pracuję nad sygnalizowaniem potrzeb. Tego chyba nie zna. Nie miała lekko.[/B] [IMG]http://jamniki.eadopcje.org/galeria/1293/1.jpg[/IMG] [IMG]http://jamniki.eadopcje.org/galeria/1293/5.jpg[/IMG][/QUOTE] Na wydarzeniu na fejsie zgłaszają się domki. Mam nadzieję , że już w niedzielę mała będzie w domku :)
  13. Sopelo widzę, że rządzisz za TM i na ziemskim padole też nieustannie kontrolujesz sprawy, radzisz, pocieszasz. Fajnie, że kumplujesz się z Edim a może spotkałeś Tinusię, poprzednią jamnisię Michała ? Może z Wami razem posiedzi i poplotkuje pod wodospadem ? :). Harry i Fery
  14. Rozumiem, że już drut zdjęty i pozostaje leczenie bidusi fizycznie i psychicznie. Co ona musiała przeżyć, taka malutka to tylko do super dt albo ds , żeby nie przechodzić tych kolejnych domków, ona jest w depresji i po cichutku cierpi. Nie umiem wyrazić słowami co na tę maliznę spadło :(
  15. Gazy to co w końcu z Aresem?:roll:
  16. [quote name='Isadora7']Jak on ładnie ciałka nabrał :)[/QUOTE] I jak świetnie tam pasuje :)
  17. Ślicznotka ruda, kokietuje wzrokiem jak jamnik, przytulaśna delikatna sunia :) Ciekawe co z nusią, pewnie źle zrośnięta bo pewnie źle zagipsowana była. Na razie trzeba czekać :) na diagnozę lekarza.
  18. Jeszcze dzisiaj rano udostępniałam go na fejsie, piszę przez łzy, a bezsilność, o której pisze Tanitka rozwala psychicznie i chce się wyć. Biedny Jasiulku, biegaj szczęśliwie za TM [*]
  19. [quote name='funia']Jakis suchy na tych fotkach ,Teraz jest jak budda w porównaniu do tamtych czasów .;)[/QUOTE] Codziennie spotykam Melvina na fejsie (ja go dwa razy dziennie rano i wieczorkiem udostępniam cierpliwie). Mam nadzieję , że znajdzie domek (jedyny błękit to jego chusta :) ). Niestety ramkami nie wypromuje się psiaka, ale fajną fotką :)
  20. Zaciskamy pazury razem z yun . Harry z Ferką :)
  21. Odwiedzam robaczka i przesyłam pozdrowienia dla Sylwii i buziole dla Trotysia :)
  22. Ewelinka, fajnie , że wpuściłaś fotki Alexis, są cudne, tzn. Alexis jest cudna. Domki już się dopytują o małą, będziemy wybierać najlepszy :)
  23. I ja pojawiam się z jamniczymi mocami i wsparciem duchowym :)
  24. Strasznie zapracowane te Twoje muszkieterki, a Fokus wymiata, też grzecznie pod kocykiem ze "starszymi" i nie zakłoca leniwych dzionków :p
×
×
  • Create New...