Jump to content
Dogomania

yunona

Members
  • Posts

    7799
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by yunona

  1. Selin to masz piękne przedszkole u siebie.:loveu: Ale Fokusik to mnie rozwala, minka cwaniaczka, wesolutka psotnika - niesamowity psiak:multi::loveu:. I fajnie, że są trzy , bo przynajmniej masz urozmaicenie, kazdy jamniorek inny:p
  2. Harutek już weselszy, zaczyna troszkę brykać, ale nie warkoli, jeszcze przy wstawaniu wygląda jakby mu nusia zdrętwiała, ale po chwili jest prawie dobrze. Lekko utyka, nie sika stojąc na tej nóżce (chwieje się jak próbuje);) . Jadę do kliniki po następne prochy i czekamy na 2 lutego na konsultację.
  3. Kurczę znowu sypie bidami jamniczymi :( Co ci ludzie wyprawiają, przecież idą mrozy to dla nich śmierć w boksach zewnętrznych :(
  4. Fajnisty Fredi i taki błyszczący :). Szczęśliwy psiak oby więcej takich :)
  5. Filmik przecudnisty, Sherry wspaniała i wytrwała , naprawdę mądra jamnisia. A Milusia jeszcze zestresowana i nie bardzo wie co ma zrobić :). Ale Sherry widzę, że zadba o to i to w jak najlepszy sposób. Gratuluję Ci Marto tak wspaniałej Sherry. Ja zawsze powtarzam, że od zwierząt można się wiele nauczyć a przede wszystkim bezwarunkowej prawdziwej miłości.:)
  6. To super, dobrze, że domek focący, zawszeć to człowiek zobaczy a nie tylko poczyta. :)
  7. Fokusik ma niespożyte siły , nawet Gniewko (są równolatkami?) padł przy nim. A to jamniora masz Selin - krokodyl w krawacie ;)
  8. Super fotki szalejącej Luni i Pakusia :) Świetnie, że wszystko dobrze się ułożyło te całuski, cudownie :)
  9. Super fotki a na nich szczęśliwa Jasia! :) Czy ma zmienione imię czy jest Jasią?
  10. Sądzę, że traktowała go źle :( i w końcu dał dyla.... :), bardzo mądry Kubutek :)
  11. Kapsel po prostu nie lubi opuszczać ciepełka i michy :) , jest cudowny mnie też by się nie chciało. Talesik też jest mądrutki, jeszcze troszkę i dorówna Kapsiowi :)
  12. [quote name='Sarunia-Niunia']Cieczka teoretycznie trwa około 21 dni, w tym pierwsze 10-14 są z krwawieniem, a potem przychodzi czas płodny - sunia nie krwawi, za to bardzo chętnie "przytuli" chłopaka:eviltong:... Ale skoro Fafik "odjajczony" to masz problem z głowy:multi: - możesz mieć za to na spacerach "pielgrzymki" chłopaków za sobą:shake: - pamiętaj, najbardziej pilnuj Misię za jakieś 10 dni, jak przestanie krwawić, żeby Ci wtedy jakiś "zięć" nie podbiegł:mad: i nie dopadł Misiuni:diabloti:....[/QUOTE] :megagrin::megagrin::megagrin: słusznie Sarunia zauważyła:eviltong::evil_lol:
  13. Byłam oczy nacieszyć i poczytać nowości :)
  14. Toć to przywilej młodych szaleć :) . Dumisia i Piruś to już stateczne jamnisie i wolą spokój.;) Życzę cierpliwości na tydzień pobytu dzieciaczków i związanych z nim szaleństw młodzieży jamniczej ;)
  15. Też zaglądam, mam nadzieję, że wszystko jest ok. :)
  16. Fajnie , że Norus dochodzi powoli do siebie, ale ten kaszel.... Ja nie mam żadnych doświadczeń w tym względzie, więc nic nie poradzę, ale jest pod opieką weta i Bożenki więc jest nadzieja, że długo nie potrwa. :).
  17. A to się narobiło! Fafik jest wykastrowany, ale nie wiadomo jak zareaguje. Trzymajcie się :)
  18. Kubuś śliczniutki i pewie nigdzie nie chce się wybierać, już raz gdzieś go wywieźli to po prostu uciekł.... Ej nie ma to jak u Tereski?.... ;) :)
  19. Harutek też kocha wszystkie ciotunie, co tak się o niego zamartwiają i przychodzą odwiedzać nasz wątek :) Zupełnie nie ten psiak. Sam przychodzi na głaski, przytula się, może go trochę jeszcze "ćmi" ale nie oddycha tak jak by stękał co robił przez pierwsze dni (pewnie go bardzo bolało) i już nawet przy wstawaniu nie piskoli. I schudł ciutek, nie wiem ile, ale figurka bardziej smuklejsza się zrobiła. :) Michał przestał dokarmiać "jamniczymi obiadkami" i żadnych plasterków dodatkowych wyżebranych. A żebrzą koncertowo i klasycznie. Ktoś z boku obserwując powiedziałby, bosze jakie wygłodzone pieski..... ;)
  20. Mikuniu hoooooooooooooooooopkaj po super domek !!!!! :)
  21. Fercia idealnie reaguje na hasło nie wolno, natomiast Harutek opiera kufę w misce i też do mnie warczy.:) Ja tylko mu grzecznie tłumaczę, że to fuj wyżerać Ferci i macham rękami i mówię sio! No to zenit, ale ja napieram i cały czas mówię sio! to Ferci, aż wreszcie odchodzi, albo wręcz jak nie odchodzi, a powarkuje, błyskawicznie zabieram michę i stawiam przed Fercią pokazując gdzie jego. Ale to zdarza się już coraz rzadziej. Teraz jak jest chorusi to prawie wcale nie warczy, tylko przytula się :)
  22. Super wieści :), oby więcej tych wspaniałych domków :)
  23. Poprawia się łobuziaczek, jeszcze troszkę i będzie ideał jamniczy pod każdym względem :)
  24. słodkie pysio czekoladowe:), fajnie że powolutku oswaja się u siebie ;). Za miesiąc, dwa będzie mam nadzieję szaleć z Sherry. Nic na siłę powolutku, dobrze ją prowadzisz :) ściskam...
×
×
  • Create New...