Jump to content
Dogomania

yunona

Members
  • Posts

    7799
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by yunona

  1. Pajo rozglądaj się chłopie za domkiem:lol::multi: Buziole;)
  2. Na pewno całusów będzie cała masa:multi:. Sopelcio jeszcze tylko 3 dni :loveu:, szoruj ząbki codziennie :evil_lol:
  3. Boże , wyobrażam sobie co oni czuli:shake: ,ja uczestniczyłam w poszukiwaniach psiaka koleżanki adoptowanego z Palucha (zresztą Isadora robiła dla niej plakaty, a piesio był też Tofik) i wiem jak ja się martwiłam i widziałam jak ona to mocno przeżywała. Dobrze , że to już za nami hen i mam nadzieję nie wróci. :lol: A to Tofficzek łobuziaczek jeden :evil_lol:
  4. [quote name='Betbet']Kochany Halutek. Ferciu nie wygłupiaj się, zdrowiuśka masz być nooooo!!! Posyłam ciepłe myśli znad naszego Bałtyku i całuję Fercię w nos. Halutka nie zaryzykuję, mam twarz jaką mam ale już się do niej przyzwyczaiłam...[/QUOTE] I słusznie.;) Jak go przytulam i całuję w czółko to słyszę niezadowolenie w postaci warkotu. Harutek chyba nie był nigdy przytulany (albo je źle kojarzy). Ale jeszcze liftingu mi nie zrobił .:eviltong:;):diabloti: Ferka pieszczoty uwielbia i buziaka od Ciebie dostała:p.
  5. Trzymamy kciuki za dobrą podróż :lol:
  6. Zlikidować potencjalne drogi ucieczki. Psiaki adoptowane w nowych miejscach mogą dawać drapaka (szok, przeżycia). Dobrze, że Toffiś się odnalazł. Po adopcji pierwsze tygodnie 2-4 są obfite w ucieczki. Powinno się każdą osobę adoptującą psiaka uprzedzać o tym, bo to jest nagminne:shake:
  7. Czuję, że wnuczek zrobił swoje i psinka zostanie, to dobrze. :lol: Ja po 40 latach rzuciłam jednego dnia palenie papierosów. We łbie mi się kręci już mniej (miesiąc już nie palę), ale ten upał i reszta "przyjemności" daje mi się we znaki. Ferka ma ucisk w kręgosłupie (śródpiersiowy) i bidulkę muszę nosić, troszkę drepcze sama , ale tak na 3 tygodnie zakaz chodzenia. Bierze leki, mam nadzieję, że będzie lepiej (od trzech dni bez zmian). Biedne te psiaki wracające z adopcji:shake: , ale potem znajdują dobre domki.
  8. Wszystko na razie bez zmian istotnych, Ferka pomimo ograniczeń jest pogodna i chciałaby, żeby ją miziać bez końca.:lol: Ale do robotki musimy niestety pędzić, Michu wraca przed 17 to wygłaska. ;) Harutek jest cudowny i ciągle do Ferki podchodzi , jakby sprawdzał czy wszystko ok.;)
  9. Wszystko święta prawda i czytając powyższe zwilgotniały mi oczy. To naprawdę jest cudowne, że są takie domki jak u Teanki, gdzie pracuje się z psiakami , bo się je mocno kocha:loveu:. A rezultat - wystarczy obejrzeć zdjęcia:loveu::multi:
  10. Rulon chleb odbierasz moim czarodziejom:eviltong::loveu: , ale jak tak skutecznie czarujesz to czaruj dalej, oby wszystkie bidule znalazły dobry domek i serca kochające, a my powspieramy:lol::multi: Cudny pysio z naszego chłopaka :loveu:
  11. I ja odwiedzam jamnikowo Selinkowe.:lol: Już tam w miejscu drepcze te 16 kopytek i czekają na swoją ukochaną Selin.:multi: Już niedługo, wyobrażam sobie co to będzie za powitanie. Koniecznie sfilmować ;):lol:
  12. Tak szybko piękniś wyleciał do chaty, że nie zdązyłam wpisać się tutaj, za to na fb sekundowałam. Wszystkiego najlepszego tofficzkowej rodzince i Toffikowi :loveu::loveu::multi:
  13. Dobrze wiedzieć.... a gdzie ta balanga :eviltong::diabloti::-P ???
  14. Powolutku wszystko się układa :loveu: . Już tylko poprawa zdrówka i w świetnych rączkach rekonwalescencja:multi: . Super:lol:
  15. No Isadora , drogo będzie Cię kosztował konkurs ze zdjęciem na FB. Ja znałam całą rodzinke Wiolina bo odzywałam się parę razy na jego wątku i Teanka zamieszczała zdjęcia. Pod zdjęciem na FB napisałam, że to Wiolin. Serdecznie pozdrawiam całą rodzinkę muzyczną :multi::multi::multi:- czyTeodor będzie miał zmienione imię (nowe życie - nowe imię) ??
  16. Mufinko żegnaj [*], Nutusiu, Aniu i Pawle przytulam Was :calus:
  17. Nie mam zbyt dobrych wieści:shake:. Ferka ma ucisk na kregosłup (śródpiersie) i chodzi powolutku. Wynoszę ją na siii i koo i wnoszę, ma generalnie być noszona, leżeć i odpoczywać. Dostała zastrzyk przeciwzapalny niesterydowy, i tabletki Onsior i na noc Sirdalud. Trzy tygodnie ścisłego leżenia (odpoczywania). Już nie piszczy jest pogodna, ma być OK.:lol: Za tydzień wizytka kontrolna. A Harek grzeczniutki, całuje Ferkę i nawet nie warknie. Na spacerku chodzi koło niej , nie wypuszcza się sam dalej. Dobry chłopak;):multi:.
  18. Cinuś hoooooopkaj po kosmicznemu :evil_lol::multi:
  19. Wrócił do kochanego domku - powitanie super , moje jakby tam wpadły to nic by z tych frykasów nie zostało:diabloti:. Straszne upały dały się we znaki wszystkim. Będzie dobrze. :loveu:
  20. To chudzinka z Beci:p. Dobry wałek jamniczy to tak jak moje 10 w porywach do 11 kg. Obecnie poniżej 10kg bo schudły robaczki:evil_lol:. Dużo biegają i kopią:diabloti:
  21. Cudna Tinusia:lol::loveu:
  22. Ale dużo się działo, a mnie tylko parę dni nie było. Ogromnie się cieszę, że Misia jest u poważnych i odpowiedzialnych ludzi , a przede wszystkim jest kochana i ma cudownie.:loveu: Też bym się wyadoptowała do takiego ślicznego domku :eviltong::evil_lol: POzdrowienia dla nowego domku, a Misi samych szczęśliwych dzionków:multi:
  23. Ogród piękny :loveu::multi: ale wymiatają fotki jamniorków wietrzących brzuszki:lol::diabloti:
  24. Zapisuję. Dobrze, by było gdyby mała już miała dt.
  25. Sami ciotka klepie cię po łopatce (Harutek tak lubi) i ściska w pasie:loveu:
×
×
  • Create New...