-
Posts
7799 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by yunona
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
yunona replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[B]Harek je czarne jagody z pestkami z drzewa [/B]:hmmmm: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-WjUQdksiHxI/UBBVZisWXPI/AAAAAAAABc8/cgr3cCg7Kjo/s617/lip12+026.jpg[/IMG] [B]Ferci wyraźnie smakowało jakieś sushi [/B]:evil_lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-QeJ4k0_ih10/UBBVaV00psI/AAAAAAAABdE/ojMoBdX_8dc/s617/lip12+027.jpg[/IMG] [B]a... odpocznę kapkę [/B]:p [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-A65PKawrmz8/UBBVcI-J2pI/AAAAAAAABdI/bEcoulSn96I/s617/lip12+028.jpg[/IMG] [B]pielesze domowe - Harek w jamie menów[/B]:diabloti: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-lNIIJY8AH5M/UBBVc1h_fFI/AAAAAAAABdU/9WZEa_lrxxw/s617/lip12+029.jpg[/IMG] [B]właśnie zaparkowałem [/B]:evil_lol: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-qlrsEJ2YF60/UBBVjyidVkI/AAAAAAAABeQ/5aOKz7s1De8/s617/lip12+037.jpg[/IMG] -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
yunona replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[B]Ruda próbuje biegać, uszka już lekko podniesione[/B]:p [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ZGg9Zd0_abQ/UBBVUMXLCaI/AAAAAAAABcQ/63N-xT_VH1I/s617/lip12+021.jpg[/IMG] [B]Harek w restauracji na sushi (ulubione R(rrr)ulona[/B]:eviltong::evil_lol: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-8qA0I8qfz94/UBBVVknupHI/AAAAAAAABcc/RZUW2mNRGf0/s617/lip12+022.jpg[/IMG] [B]Już do domu ?... [/B]:placz::eviltong: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-MdZtlGin9ds/UBBVWmEf5RI/AAAAAAAABcg/IxCZ_AIYSic/s617/lip12+023.jpg[/IMG] [B]sprawdzanie menu w restauracji[/B]:diabloti: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-pInmAOlZgTU/UBBVX-wFb5I/AAAAAAAABco/xPnEB-NsH3w/s617/lip12+024.jpg[/IMG] [B]Ferka postanowiła żuć gumę[/B]:diabloti: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Q8wZKORdC7E/UBBVYEuZ2LI/AAAAAAAABc0/yMoItiPjP2Q/s617/lip12+025.jpg[/IMG] -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
yunona replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[B]ukochana brzózka Harka, co spacerek lekko zraszana[/B]:evil_lol: (ech, ukochana zgrrrrrrabniutka doopeczka) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-aSxiFMc9jdQ/UBBVOpBew8I/AAAAAAAABbg/eUXDN9TzOlM/s617/lip12+015.jpg[/IMG] [B]no właśnie[/B]:lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ie27BxJkADA/UBBVPqo9BXI/AAAAAAAABbs/7GRQ5049ZHo/s617/lip12+016.jpg[/IMG] [B]biegnę .... [/B][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/--qj6vWQx6-c/UBBVQcx-RRI/AAAAAAAABb0/LjDN27WgE5k/s617/lip12+017.jpg[/IMG] [B]i ja powolutku... [/B][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-1_EeQYH4wfQ/UBBVQw1mPbI/AAAAAAAABb8/SY4SKtXejI8/s617/lip12+018.jpg[/IMG] [B]gdzie się ukrył piesek?[/B]:eviltong: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-P1tGwFS2WDw/UBBVSaiiPQI/AAAAAAAABcI/a4ktR9H7Tto/s617/lip12+020.jpg[/IMG] -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
yunona replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[B]Kurczaki znowu z tą rurą wyjeżdza[/B]:diabloti: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-0tGzo3xJirQ/UBBVIaGD2XI/AAAAAAAABaw/6gwHNtDxpAs/s617/lip12+009.jpg[/IMG] [B]zaśpiochany lolo z nową adresatką (miś panda) [/B]:cool1: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-7W12bU8YDPY/UBBVI7wn9_I/AAAAAAAABa8/SoRW9v4pssg/s617/lip12+010.jpg[/IMG] [B]moje kochane doopeczki wyszły przewietrzyć się[/B];) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-QdLnE1ZfEhg/UBBVLbMTakI/AAAAAAAABbM/wmeDTVnm3mI/s617/lip12+012.jpg[/IMG] [B]skupiony Harutek[/B]:evil_lol: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-y-_Yv1LJ9QU/UBBVL-ehUeI/AAAAAAAABbQ/BJLqYnOKyqw/s617/lip12+013.jpg[/IMG] [B]dostojna Ferka[/B]:p [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-IF9SNmnkEvU/UBBVM-MxczI/AAAAAAAABbY/TEohdfJNpZA/s617/lip12+014.jpg[/IMG] -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
yunona replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Troszkę fotek z lipca:lol: [B]Śpiem[/B]:eviltong: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-u8JrbAhZ1sE/UBBU-3X5hdI/AAAAAAAABZw/qMhR-WANp70/s617/lip12+001.jpg[/IMG] [B]pomęczone upałem parówki [/B]:diabloti: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-MzT3ab0bTkM/UBBVBwdReXI/AAAAAAAABZ4/LoK2e-Fu8iU/s617/lip12+002.jpg[/IMG] [B]adresatka Ferki [/B][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-irCV2BuzL_4/UBBVE9I6QVI/AAAAAAAABaU/1_S4ucQTa7U/s617/lip12+005.jpg[/IMG] [B]Harutek nie lubi się focić [/B]:diabloti: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GuATzo6P--Y/UBBVGW-KW0I/AAAAAAAABag/mOUTX8Rwvh4/s617/lip12+007.jpg[/IMG] [B]moja najpiękniejsza z wróżek [/B]:p [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-fh00coKhmYo/UBBVHyKge-I/AAAAAAAABas/JEzq-BIPeLg/s617/lip12+008.jpg[/IMG] -
Ale misiaczki przytulaczki z wietrzeniem nabiału włącznie:evil_lol: i fakt , że też nie odróżniam :eviltong::loveu: .
-
Ferka też mi ze śródpiersiem wyskoczyła ( przednie łapki) , wet mi powiedział, że każde zapalenie 3 tygodnie leczy się. Ferka dostała Onsior 20mg raz dziennie na czczo i Sirdalut (po 1/2 tabl. na noc) na 10 dni i jakieś zastrzyki (pytałam - niesterydowe przeciwzapalne). Ograniczenie ruchu do maksimum. Dzisiaj lata jak głupia, jedynie pogoda nie pozwala na długo , bo się męczy szybko. Mam do domu 7 schodów, ale staje i czeka aż ją wniosę. Mam nadzieję, że Roksia też wyjdzie z tego.:lol::multi:
-
No tak, to ewidentnie może jednak przyczyna jest inna, do zdiagnozowania przez lekarzy. :lol:
-
[quote name='LILUtosi']Ja nic nie wiem żeby coś mu się stało od tego co wiadomo czyli że sika. Ale może inni coś wiedzą lepiej :eviltong:[/QUOTE] Z tego co wiem Sam jest w domu hotelikowany. Jak przywiozłam Harrego ze schroniska to sikał w domu przez ok 3 tyg. Wyprowadzałam go regularnie co 2 -4 godz. i sikanie zanikło. Oczywiście żadnych krzyków i kar, wycierając tłumaczyłam mu , że sika się na dworze. Może to głupio zabrzmi, ale psy nas świetnie rozumieją ( zresztą można o najnowszych doniesieniach naukowców poczytać w internecie), ale ja to wiem z autopsji. A Sam dodatkowo po operacji. Spróbuj go wypuszczać regularnie na dwór co 3 godz. i chwalić jak sprawy idą pod krzaczek. Piszę to , bo Samowi trzeba troszkę więcej czasu poświęcić a nie dlatego, że się wymądrzam, bo jeśli prowadzisz hotelik i masz różne psiaki to pewnie doskonale o tym wiesz. Pozdrowienia i myzianki dla Sama :loveu:
-
Napoje pewnie superowe, na sam widok chce się pić, a wróbelek z życzeniami to chyba dobra wróżba:loveu:. Łobuziaczki biegają (to dobrze, że tłuścioszki nie będą) i super chłodzenie w stawie ogrodowym:cool2:
-
Amelcia jaka już duża panna:multi:, Wikunia śpi, tyle wrażeń :loveu: , można się zmęczyć. Selin chciałam zapytać czy zgrałaś sobie na płytkę cały wątek? Bo oprócz wspaniałych opisów i wpisów w sumie jest to fantastyczny album rodzinno-jamniczy:loveu::multi:. Na starość jak znalazł, a dogo to nie wiadomo może w każdej chwili prysnąć (oby nie). Jak się czujesz, nic nie piszesz, że biegasz, skaczesz, grasz w kosza i nogę ? :eviltong::evil_lol:
-
Troszkę spóźnione ale Serdeczne Życzenia Imieninowe:) [IMG]http://www.e-kartki.eu/wp-content/uploads/2011/07/najlepsze_zyczenia_103.jpg[/IMG]
-
Sorry Sam jeszcze dwa zdania wyjaśnienia [B]do Magdy[/B]: to napisała edytka 850 : ..[I]Jakos słabo przemawiają do mnie slowa o wspólnej konsultacji i decyzyjności, bo widze w nich jedynie złośliwość i niestety tak jak napisala Magda[B] „złą energię”[/B] a to już bardzo marna przesłanka do dyskusji :-([/I] Magda w żadnym poście Twoim nie ma takiego sformułowania, jest to ewidentnie powiedzmy "naditerpretacja" edytki . Wkładanie komuś słów których nie wypowiedział wyraźnie lewituje w kierunku czynności zwanej manipulacją i to w stosunku do Ciebie jak i LILUtosi. Myślenie jest przyszłością.
-
[quote name='edytka850']yunono, chciałbym zauwazyć że to ty imputujesz nam ,że pies nie jest leczony – napisałas to dwukrotnie w formie pretensji na fb cyt: „Sam powinien już byc zdiagnozowany i leczony”; „Prosimy o informacje dalszego błyskawicznego leczenia Sama, bo czas leci a leczenie STOI”. A potem: ´” Ja nie twierdzę, że pies nie jest diagnozowany, tylko daję do zrozumienia , że trwa [B]to długo i opieszale” [/B] Jest to jawny i publiczny zarzut i w ten sposób nie postepuje ktoś kto poszukuje rzetelnej informacji. W moim odczuciu jest to atak i próba dyskredytacji osób odpowiedzialnych za Sama. Jakos słabo przemawiają do mnie slowa o wspólnej konsultacji i decyzyjności, bo widze w nich jedynie złośliwość i niestety tak jak napisala Magda „złą energię” a to już bardzo marna przesłanka do dyskusji :( [B]Nie schlebiaj sobie, że jesteś w goracej wodzie kąpana i nie odwracaj kota ogonem – podjudzanie na wydarzeniu psa jeszcze nikomu „na dobre nie wyszło”[/B] [B]Jeśli szastanie oskarżeniami wobec nas i hoteliku uwazasz za dzialanie pomocowe na rzecz psa to broń nas Panie Boże od takej pomocy [/B][B]:([/B] [B]Swoim uwagom i preparowaniu zarzutów przypisujesz jeszcze jakąś moc rozliczenieową czy intensyfikujacą nasze dzialania ?? To doprawdy żalosne i powiem wiecej szkodliwe !!! Wiedz o tym że żadne twoje słowo nie przyczynia się w sposób pozytywny do pomocy psu a opieka nad nim i leczenie odbywa się niezaleznie od tego co napiszesz.[/B] Mam nadzieję, że sa to moje ostatnie slowa w tym temacie.[/QUOTE] [B]Ja też mam taką nadzieję.[/B] Powtórzę -[B] każdy sądzi według siebie -[/B] ja nie jestem złośliwa tylko dociekliwa a to jest różnica ogromna. Nie znam również słowa podjudzanie- widzę , że uwielbiasz takie sformułowania to już wiem skąd Ty je znasz. Nie szastam hotelikiem, wytłumaczyłam LILIUtosi , że to Twoja wina , używasz złych zwrotów, czy słów a potem odwracasz kota ogonem? Ewidentnie to Twoja wina, i czy znasz polskie przysłowie - [B]uderz w stół a nożyce się odezwą ? Bez komentarza. [/B]Po serii zapytań na dogo i fb nagle się odzywasz ? Bo jakoś zbywano mnie byle czym. I nie rób z siebie ofiary ( bo przecież jesteś gwiazdą), ludzie czytają i umieją odpowiednio interpretować co napisane. To ja cały czas obrzucana jestem zarzutami, pomówieniami, obelgami. Znoszę to ze stoickim spokojem, zobaczę na ile będzie Cię jeszcze tego plucia jadem stać? [I][B]...Swoim uwagom i preparowaniu zarzutów przypisujesz jeszcze jakąś moc rozliczenieową czy intensyfikujacą nasze dzialania ?.... [/B][/I]Obowiązkiem osoby prowadzącej event jest właśnie owo rozliczanie i intensyfikacja działań. Nic na evencie nie wpisywałaś oprócz, że zacytuję - ...Sam pozdrawia :) . To jest żałosne . A dzięki mnie dużo osób wreszcie się czegoś dowiedziały. Na evencie zadałam również pytanie co to są inne informacje? i to na priv ? Dlaczego nie udzielono odpowiedzi? [B]Jakieś tajemnice to wchodzę w to![/B] Uwielbiam tajemnice. [B]A co do złych mocy to na pewno z Twojego postu aż bije łuna ! EOT [/B]
-
Świetnie , że są wpisy innych osób które są zainteresowane Samem. Cieszę się, że wreszcie ruszyła sprawa info, za co również LILUtosi dziękuję. Chciałabym również wyprostować sprawę "złej opieki". Nigdzie tego nie napisałam, na fb Edyta napisała, że za sikanie Sam został ukarany kenelem. I to mnie pchnęło do tego co napisałam, a wiem do czego służy kenel. Ktoś użył złego określenia , a ktoś inny za to oberwał "cięgi". Sorry. Nie kwestionowałam opieki jako złej chodziło mi tylko o to karanie. Przeczytaj post na spokojnie tam nic w Twoim kierunku nie ma. Myślę , że zrozumiesz o co chodzi. Foty Sama rewelacyjne, śliczny jamniorek i naprawdę wierz mi chodzi tylko o jego dobro.:loveu:
-
Jesteś stary i chory...już cię nie chcę-jamnik Gienio-ŁÓDZ
yunona replied to rita60's topic in Już w nowym domu
I ja zaglądam do Gienia:lol: , najlepiej jakby już grzał doopkę w domku, schron nie jest dla jamnisiów :shake: -
[quote name='jofracy']pierwsza wizyta miała miejsca zanim jeszcze dojechał do hotelu. Miał wykonaną szeroką diagnostykę w Warszawie.[/QUOTE] Jofracy bądż mądra i nie rozstrząsajmy każdego zdania, bo nie o to tu chodzi. Był diagnozowany w Warszawie- to dlaczego ani na fb ani na dogo nikt nie usiadł i nie napisał co konkretnie przebadano, co podejrzewano a co wyszło. Chyba o to chodzi. A co z hormonami i dermatologiem? A co z sercem,czy też układem krążenia, ja raczej bym to drążyła a nie to , że napisałam prawdę i do dzisiaj tak naprawdę konkretnej diagnozy nie ma. Można Sama już leczyć dermatologicznie (innego dermatologa Klinika nie posiada?) a konsultacje robić po powrocie dr Popiela, żeby [B]nie zasypiać gruszek w popiele[/B]:eviltong: Jestem może w gorącej wodzie kąpana ale to wielu osobom i nie tylko na dobre wyszło.:cool1:
-
[quote name='jofracy']własnie to: [B]długo i opieszale [/B]szczególnie mi się podoba.[/QUOTE] Bo taka prawda, spójrz na datę dzisiejszą i pierwszej wizyty lekarskiej.
-
Nie bardzo rozumiem co próbujecie mi imputować. Ja nie twierdzę, że pies nie jest diagnozowany, tylko daję do zrozumienia , że trwa [B]to długo i opieszale[/B], [B]to raz[/B], [B]a dwa że nareszcie po naszych postach otrzymałyśmy informacje[/B] , które dawno powinny być wyszczególnione na wątku, a wątek jest też między innymi po to, aby dyskutować na temat prowadzenia psa, badań itp. Są tu osoby bardzo mocno siedzące w temacie (chociażby właśnie Taks) , które powinny wręcz wypowiadać się, a ewentualnie potem można konsultować to z wetem. Moja wizyta u weta to nie przytakiwanie i słuchanie, zawsze mam masę pytań i wątpliwości i jego zadaniem jest mi wszystko wyłożyć i nie sądzę, żeby nasze wpisy komukolwiek szkodziły, a wręcz właśnie mogą pomóc. Na wątku są nie tylko ochy i achy, są też sprawy ważne i uważam , że dokładne informacje o psie są obowiązkiem osoby prowadzącej. Niepokojący był również stan Sama w trakcie zabiegu , z informacji wynika, że do dzisiaj nie wiadomo dlaczego Sam wybierał się za TM. Dzielenie się swoimi odczuciami, uważacie za [B]zarzuty[/B] i [B]budowanie niemiłej atmosfery? Jeśli ktoś zadaje konkretne pytanie i nie otrzymuje konkretnej odpowiedzi , powtarzam konkretnej i pyta na fb - spuszczony ogólnie. I na dogo to zaczyna się robić zadyma? bo chcę wiedzieć? [/B]Wybaczcie kochane ale ktoś chyba coś pokręcił. Z całym szacunkiem, [B]nie twierdziłam też [/B], że Sam jest pod złą opieką weterynaryjną. Nieprzyjemnie zrobiło się wtedy, kiedy na zadane pytania, zamiast odpowiedzieć konkretnie to zaczynają się jakieś pomówienia. A to , że pytam to nie szkodzi Samowi, a wręcz powinno pomóc, bo ludzie którzy dają kasę chcą wiedzieć i to konkrety. Chyba wszystko wyjaśniłam?.