-
Posts
4018 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madzik77
-
sprawa sie troche skomplikowala pani nie przyjedzie w czwartek pani przemyslala sprawe i boi sie jechac prawie 800 km ciagiem -ona jest tzn niedzielnym kierowca i do tego od 10 lat mieszka w Irlandii a tam jak wiemy jest ruch lewostronny. Boi sie sama jechac tyle kilometrow i wcale sie jej nie dziwie Chciala przyjechac pociagiem -ale odradzilam jej bo nie widze by jechala z sunia tyle godzin pociagiem. Sunia boi sie wlasnego cienia, nie ma mozliwosc prowadzenia jej na smyczy wiec podroz taka jest nierelana. Trzeba poszukac transportu dla suni. Pani wraca do irlandi juz w sobote ale i tak sunia ma mieszkac u jej mamy na poczatek takze domek czeka. Sunia bediz emieszkac w domuz ogrodem, bedzie psem DOMOWYM! Jako towarzystwo bedzie miala struszka psa (pacyfiste) i kota. Sunie bardzo chca i to jest pewne Oferuja dolozenie polowy kwoty za transport. DIZewczyny cdo dalej robimy? Gdzie tne watek transportowy jest? BO chyba tam trzeba oglosic??
-
na zmiane tytułu to jeszcze za wczesnie jak pojedzie to sie zmieni oczywiuscie ta pania poprosze ale nie ma mozliwosci zlapac ja naprzyklad dzis bo nie mamy co z nia zrobic przez pozostale dnie. a suni nie widzialam ale ja zadko ja widze bo tu jest ok 2.000 hektarow!!i tak jak moiwlam ja mam wstepo tylko do budynku
-
mam problemy z kompem co chwila musze robic restart [B]prosze o rady i wskazowki to jest moja pierwsza adopcja[/B] nie wiem ja to zoorganizowac by sunia byla na miejscu jak kobieta przyjedzie i w ogole nic nie wiem dziewczyny piszcie! pomocy suni anie da sobie nic na szyje zalozyc, wszelkie smycze obroze odpadaja - ma uraz
-
rozumie sluchajcie dzwonila do mnie ta kobieta z irlandii ona podtrzymuje wielka chec adopcji suni Jest w niej zakochana :) Jesli do srody nikt jej nie zadoptuje to kobieta przyjedzie po nia w czwartek osobiscie z gdyni Pani zgadza sie na podpisane umowy adopcyjnej i wizyty po adopcyjne z tym ze.... Sunia pojedzi ena poczatek do jej mamy ktor ama dom z ogrodem i 13 letniego psa staruszka oraz kota (oby mala go zjesc nie chciala). Pani bedzi eja szczepic na wszystko i przygotowywac do wywozu do irlandii DOwiadywal asie wszystkiego i wcale tak ciezko nie jest wywiez psa Pies musi miec zrobione rozne szczepienia i przejsc mase badan, no i oczywiscie oplata chyba 300 eur Ale kobiet ajest gotowa by sunke zabrac na wyspy -jesli tylko uda jej sie zdobyc zgode wlasciciela domu od ktorego wynajmuje owy dom
-
Starsza i piękna yoreczka jest już bezpieczna w nowym domu!
Madzik77 replied to kasia14's topic in Już w nowym domu
:cool1::cool1::cool1::cool1::cool1::cool1::cool1: -
czy to juz było [U][URL]http://allegro.pl/item425271714_przepis_jak_zniszczyc_pitbulla_litosci.html[/URL][/U]
-
cos wiadomo?
-
Starsza i piękna yoreczka jest już bezpieczna w nowym domu!
Madzik77 replied to kasia14's topic in Już w nowym domu
jesli nie miala sterylki a jest to warunkiem adopcji to jesli tylko stan zdrowia na to pozwoli to ja wysterylizujemy -
Starsza i piękna yoreczka jest już bezpieczna w nowym domu!
Madzik77 replied to kasia14's topic in Już w nowym domu
zrobilam ogloszenie na adopcje.org jakie dajemy imie? -
szukamy domku futerkowcowi ;)
-
Jamniki ze schroniska w Pabianicach-wątek ogólny.
Madzik77 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
czekamy na wiesci .......zaciskamy kciuki