Jump to content
Dogomania

missy87

Members
  • Posts

    419
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by missy87

  1. kiedys na forum czytalam ze dostepne sa do kupienia takie wlasnie ubranka, potrzebuje takich 4 gdyz wraz z innymi wolotariuszami z mojego miasta organizujemy akcje promujaca adopcje psow z naszego schroniska i chcemy zabrac ze soba 4 psy, z taki ubrankiem ludzie beda bardziej zwracac uwage na psy. niestety nie pamietam gdzie u kogo i jak mozna bylo takie cos dostac. czy ktos kojarzy i skieruje mnie w odpowiednie miejsce?
  2. Jestem wlasnie po wizycie, mysle ze piesek moze jechac do tej Pani. Z tego co mi opowiadala to wyczuwam ze jest wielka milosniczka psow. W domu nie ma jakis tam wypasow, sytuacja finansowa raczej lekko ponizej przecietnej ale wystarczajaca aby nakarmic i dac psu miejsce do spania
  3. Czy moglby mi ktos napisac co jest Nuce? Duzo tych stron do przeczytania ( brak czasu ) a chcialabym ja pokazac swoim znajomym, moze ktorys by sie "skusil". Wiem w jakim domu mieszkala. Ale nic wiecej. Gdzie teraz przebywa? Hotelik? W warszawie? Gdzies tam wyhaczylam cos ze nie jest w pelni sprawna?
  4. kolejne pieniazki dla scootera wlasnie przelane
  5. prześliczny ten piesek, takie błyszczące oczka :)
  6. Hmm...czy uwazacie ze sprzedaz szczeniat Husky bez rodowodu na allegro za 400 zl nie powinno miec miejsca? Napisalam maila do pewnego Pana, ktory ciagle wystawia nowe aukcje, ciagle te same, zapytalam ( w zdecydowanie dluzszej formie ) dlaczego to robi i czy uwaza to za rzecz dobra, a on ze jasne, dlaczego nie, obrazil mnie i oznajmil ze jest czlonkiem zwiazku kynologicznego i jak najbardziej mozna rozmnazac psy niby rasowe i je sprzedawac...zatkalo mnie...czlonek zwiazku kynologicznego...czy czlonek zwiazku kynologicznego by tak robil...?
  7. znajdz szybko domek kochanie, ale u ludzi zdecydowanych i niewybrednych
  8. Kur...co za baba!!! Ehhh :/ Taka długa droga, tyle zamieszania i zaangażowania. Skoro miala az takie wymagania co do budowy ciala to mogla nie "zamawiac" psa przez internet. Bez sensu...:( Pytalam czy jest na 100% przekonana ze chce akurat Alte, tak tak, chce Alte. Pani wydawala sie byc bardzo konkretna i odpowiedzialna, niestety nie zauwazylam ze jest takze bardzo wybredna :(. Trzymam kciuki za Alte, mam nadzieje ze szybko znajdzie dom. PS. Kto zawozil Alte? Jak kobieta sie tlumaczyla? Dostala opieprz?
  9. swietny pomysl, oby wiecej miast sie w to wlaczylo
  10. Jutro pojadę sprawdzić ten dom jak będę z nart wracała ( prawie po drodze ). Dzisiaj już trochę za późno na rozmowę telefoniczną z tą Panią, ale wysłałam smsa z prośbą o bycie w domu w godzinach wieczornych ( żeby sobie niczego nie zaplanowała ), a przedzwonię do niej jutro, mam nadzieję, że będzie jej pasowało.
  11. Co do Kiki...z pracownikami tego schroniska jestem w zasadzie na "ty". Pozwalają mi na dużo, przyjezdżam, wchodze gdzie chce, przeglądam sobie kartoteki itp. Nie przypominam sobie sytuacji, żeby celowo wydali psa do jakiejś pseudohodowli czy coś takiego. Oni czasem po prostu bywają nieświadomi...dopiero przyzwyczajają się, że razem z Paulina szukamy domów w całej Polsce, zabieramy psa i potem dowozimy umowę. Szczególnie ostatnio jest dużo takich przypadków. Ale nie narzekamy, bo naprawdę idzie z nimi współpracowac, wystarczy rozmowa, wytłumaczenie wszystkiego, zaproponowanie jakiegoś rozwiązania i mimo sugestii innych ludzi jednak zgadzają się na to co my chcemy. Mogę pojechac do schronu w piątek, spisac dane nowej właścicielki i do niej pojechac, a kierowniczce powiem ze chce zrobic wizyte poadopcyjna, chyba nie powinna miec nic przeciwko. Tylko pojechac do tej babki i co dalej? o co pytac, na co zwracac uwage? Nigdy nie robilam gtakiej wizyty
  12. U mnie po osiedlu już dłuzszy czas pewien pies biegał sobie luzem, z tym że nie był agresywny. Ciagle bawił się z dzieciakami - ale mimo wszystko psa luzem bez opieku nie powinno sie zostawiać. Sąsiedzi zadzwonili do straży miejskiej, ta przyjechała do włascicieli psa,oni powiedzieli ze w sumie go tak puszczali luzem bo nie mają czasu się nim opiekować i dosłownie powiedzieli do strazników " eee, to weźcie tego psa i zawieźcie do schroniska, my go juz nie chcemy". Kierowniczka schroniska powiedziała, że własciciele, tego psa maja sprawę w sądzie za nie pilnowanie psa. Czyli jednak straz miejska zajęła się tym zgłoszeniem...Po prostu zalezy kto pełni słuzbę, niektórym się chce, a niektórym nie. Może kilka razy trzeba ich pomęczyć telefonami i nie tylko od was ale także od innych sąsiadów. W końcu beda musieli coś zrobic, bo będa się bali złej opinii wśród lokalnego społeczeństwa
  13. Nie byłam dawno na tym wątku i szczerze to myślałam że ktoś ją weźmie raz dwa, ale wczoraj pojechałam do schroniska a ona nadal w kojcu :/ Szkoda, szkoda. Ciągle spokojna, grzeczna, opanowana i zrównowazona. czytałam kilka ostatnich postów i jak sprawa wyglada? Ktos na nią chętny?
  14. Jak sprawuje się Tinka? Już trochę lepiej?
  15. narazie trudno powiedzieć, jeszcze jest wystraszona nowa sytuacją i miejscem, nie wdaje sie w dyskusje z innymi psami
  16. Moj kot ma na podniebieniu duza czarna plame, weterynarz powiedzial ze to pieprzyk. Pewnie koty maja tak samo jak psy...i to i to futrzasne i czworonozne. Nigdy u psow nie widzialam pieprzyka o wygladzie takiego ludzkiego pieprzyka, czyli kropki na skorze
  17. hmmm a może chiński grzywacz?
  18. Szukam do jakiej rasy moze byc podobny ten psiak, troche przypomina mi bolonczyka ale jednak sa male szczegoly, ktore go roznia od tej rasy np ten ma szpiczaste uszy a bolonczyki maja oklapniete. Srednio sie znam na rasach, dlatego podpowiedzcie mi czy dobrze mi sie wydaje, a jesli sie myle to pomozcie mi znalesc rase do ktorej jest podobny, prosze :) [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=38ce3c4bc3d5d6b4][IMG]http://images31.fotosik.pl/422/38ce3c4bc3d5d6b4m.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...