-
Posts
7948 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Hotel KADIF
-
[MLB] Fanta - najpiękniejsza na dogo sunia w typie ON...!!
Hotel KADIF replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka'] Muszę się wybrać z Anką Szklanką na sesję to DIFci opustoszymy hotel :evil_lol: :diabloti:[/QUOTE] Oj tam....oj tam.... Nie na długo....:eviltong: Przyjeżdżajcie, bo trzeba naprawdę porobić foty Fanci i Jance. Z resztą sobie radzę, bo to wdzięczne obiekty, ale tych dwóch lasek nie mogę odpowiednio uchwycić. Mam tylko cyfrówkę :roll: -
Helou!:loveu: Mija 11-ty dzień od operacji Szanci. Z jej zdrowiem psycho-ruchowym jest ok. Jest wesoła, ruchliwa, nie ma gorączki, chętnie wychodzi na krótkie "spacerki" ogrodowe... Gorzej z jedzeniem. Je mniej niż zwykle jadła przed operacją, ale nie robię paniki... ;) Na razie skupiam się na ranie pooperacyjnej, która od początku mi się nie podobała.. :shake: Tak jak napisała malibo: [quote name='malibo57']Rana na brzuszku Szanci jest trochę "rozmazana", więc DIFcio założyło czepek pielęgniarski, sklęło doktorstwo i leczy psinkę:loveu: Pilnuj jej, Aneczko![/QUOTE] Były dwa ciężkie dini, kiedy Szancia nie pozwalała się dotknąć i szarpała się z nami przy każdej próbie obejrzenia rany pooperacyjnej! Nie mogliśmy na to pozwolić, bo baliśmy się, że w trakcie szarpaniny dojdzie do jakichś urazów wewnętrznych, np. krwawienia z kikuta śledziony wobec tego odpuściliśmy... Szancia miała stosowany rywanol i octanisept na stojąco :roll:. Wczoraj i dzisiaj ranka na spoko została zaopatrzona:p [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/2726/p1200124.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu:
-
BONA ofiara wet-siostry URATOWANA po otruciu!
Hotel KADIF replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paulina78'] A zamiast kołnierza fajny jest kubraczek :) Nie wkurza tak jak klosz na łbie :) [/QUOTE] Paulinko, kubrak może mniej wkurzający dla psa, ale "gorszy" dla rany. Rana nie oddycha i dłużej się goi. Lepiej się przemęczyć z kloszem tydzień niż z kubrakiem dwa. Mam u siebie w hotelu [URL="http://www.dogomania.pl/threads/179148-MLB-Cudna-*SZANTA*-ju%C5%BC-po-operacji-usuni%C4%99cia-%C5%9Bledziony-%21/page33"]Szancię [/URL]po ciężkiej operacji usunięcia części śledziony. Miała mieć kubrak, ale zrezygnowałyśmy. Nie wiedzę, żeby klosz na głowie zbytnio jej przeszkadzał;) -
BONA ofiara wet-siostry URATOWANA po otruciu!
Hotel KADIF replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']J Moje poglądy na adopcje zagraniczne, choć oczywiście nie wszystkie przypadki są takie same, znasz. ;-) [B]Polemiki więc z Tobą nie podejmę.[/B] :evil_lol:[/QUOTE] Ufff... upiekło sie mi sie :evil_lol:! Poległabym jak nic:mdleje: Ale teraz na poważnie.... Reksio jest naprawdę w porządku. Psiaki, które przechodzą przez jej ręce mają naprawdę ok. Dobre niemieckie domy oraz stały kontakt. Poza tym becia i weronika ją znają i ręczą głowami, he..he... Moja hotelowa [URL="http://www.dogomania.pl/threads/177322-MLB-ISKRA-nie-ko%C5%84cz%C4%85ca-si%C4%99-historia-gdzie-jest-jej-miejsce"]ISKRA[/URL] wróciła z niemieckiej adopcji. Umowa zabezpieczała interesy psa i nie było innej opcji. Tylko adopcje i DS-y zagraniczne mnożą po prostu koszty. A my ich nie mamy.:-( -
BONA ofiara wet-siostry URATOWANA po otruciu!
Hotel KADIF replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za Bonkę -
[MLB] Piękny Bergo - za TM [*]
Hotel KADIF replied to malibo57's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bergutek jest ogłaszany w necie przez wolontariuszy. Dzięki wielkie :) -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Hotel KADIF replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[COLOR=blue][I][B]Pamiętacie serial telewizyjny „Alf”? [/B][/I][/COLOR] [COLOR=blue][I][B]Alf był małym kosmitą[/B][B].[/B][/I][/COLOR] [COLOR=blue][I][B]Urodził się [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/28_pa%C5%BAdziernika"]28 października[/URL] [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/1756"]1756[/URL] na fikcyjnej planecie Melmac. [/B][/I][/COLOR] [COLOR=blue][I][B]Planeta Melmac mieściła się sześć lat świetlnych za Ziemią i posiadała zielone niebo oraz niebieską trawę.[/B][/I][/COLOR] [COLOR=blue][I][B] Alf pokryty był futrem barwy [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Siena_palona"]sieny palonej[/URL], miał pomarszczony pysk, osiem żołądków, był w 98 procentach zbudowany z sierści, a jego ulubiony posiłek stanowiły [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kot_domowy"]koty[/URL]. Wylądował na [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ziemia"]Ziemi[/URL] rozbijając się swoim statkiem kosmicznym na dachu garażu rodziny Tannerów i zamieszkał razem z nimi. [/B][/I][/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR] [COLOR=blue][I][B]Nasz Alfik urodził się najprawdopodobniej w latach 2003-2005.[/B][/I][/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR] [COLOR=blue][I][B]Wylądował na dachu hotelu KADIF i obecnie [FONT=Wingdings][/FONT]mieszka w miejscowości Halinów na planecie Ziemia.[FONT=Wingdings][/FONT][/B][/I][/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR] [COLOR=blue][I][B]Odwrotnie niż na planecie Melmac w Halinowie niebo jest niebieskie, trawa jest zielona a Alfik ma rude, pokręcone futerko i zabawny ogonek…[/B][/I][/COLOR] [COLOR=blue][I][B] [/B][/I][/COLOR] [COLOR=blue][I][B]No i ma jeden żołądek, mogący przyjąć tylko najlepszej jakości karmę![/B][/I][/COLOR] [COLOR=blue][I][B]Wyobrażacie sobie koszt wykarmienia ośmiu żołądków karmą dobrej jakości?! Ja nie... [/B][/I][/COLOR] [COLOR=blue][I][B]"Nasz" Alfik nie jest tak „wredny” i sprytny jak serialowy ALF… [/B][/I][/COLOR] [COLOR=blue][I][B]Jest słodkim i fajnym psiakiem, który ma ogromne pokłady miłości w sercu! Może mieszkać z dziećmi i kotami! Przy naszym Alfie żaden kot, w przeciwieństwie do serialowego Szczęściarza, nie jest zagrożony.....[/B][/I][/COLOR] Kontakt w sprawie adopcji: Umowa: [FONT=Wingdings][/FONT] [FONT=Wingdings][/FONT] [FONT=Wingdings]MOŻE BYĆ??!! :mad:[/FONT] [FONT=Wingdings]Jak nie to porawię....;) [/FONT] -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Hotel KADIF replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']leżę ze śmiechu, [B]fakturę za czyszczenie monitora ślę kurierem[/B][/QUOTE] Bardzo śmieszne!!! :diabloti: Jakbym miała mało wydatków.... :obrazic::obrazic::obrazic: -
BONA ofiara wet-siostry URATOWANA po otruciu!
Hotel KADIF replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='weronika1']Babeczki za Reksia gwarantuję własną głową, tyle nam pomogła,że nie sposób zliczyć. nie wspomnę o poziomce , bo ma jak w raju.[/QUOTE] Znam Reksiową z wątku Poziomy... ;):loveu: Ale jest określona procedura wywozu psa za granicę. Chipy, szczepienia i takie tam... Sami wiecie. A co jak znajdzie się DS w Polsce? Pakujemy się i wracamy? Poza tym zawsze byłam bardzo ostrożna jeśli chodzi o adopcje zagraniczne. Nie wiem dlaczego, po prostu nie lubię i już! :oops: Pewnie wynika to z tego, że zawsze lubię mieć kontakt i możliwość ew. kontroli... a do Niemiec nie pojadę przecież.:shake: -
[quote name='agata-air']Oj tak Iskier ma specjalne miejsce w serduchu. Tyle za nią cierpienia a jednocześnie tyle w niej radości. Wydaje się wyluzowanym psem a jest tak wrażliwa. Imię Iskra wzięło się od iskierki nadziei bo taką miała w sobie Iskra w schronie[B] gdy za wszelką cenę chciała wyjść...[/B] [/QUOTE] Bo Iskra nienawidzi zamknięcia z dala od człowieka. Na początku zamykałam ją w kenelu, jak gdzieś wychodziłam. Jak zorientowałam się, że klatka jest dla niej traumą zamykałam ją po prostu luzem, w pokoju hotelowym. Ale tez nie było dobrze. Podrapała drzwi, pogryzła klamkę, zniszczyła ścianę. Wobec tego zeszła do nas, nad dół. Ma swój wieeelki transporterek w którym czuje się dobrze, bo tuż obok niej toczy się normalne, rodzinne życie. Śpi tam nawet wtedy jak nie musi a ja mam święty spokój, bo jak wychodzę i ją zamykam wiem, że czuje się bezpieczna. Nie wyje, nie piszczy i odkąd go ma bardzo się wyciszyła. Ale jak nikogo nie ma w domu musi być zamykana, niestety. Niedawno pojechałam z Mamą na zmianę opatrunku. Byłyśmy spóźnione, bardzo się śpieszyłyśmy i zapomniałam zamknąć transporterek w którym spała Iskierka. Jak przyszłyśmy.. matko! Obrus z ławy zwalony na podłogę, potłuczony, spadnięty wazonik, w kuchni rozwalone śmieci... Chwała bogu, że nic nikomu się nie stało. Że żaden pies nie wszedł w szkło ani nie doszło do pogryzienia, na co zawsze jestem bardzo uczulona po tym co zaszło między Ronią i Pinią. W 2008 roku Pinezka tak pogryzła Ronię, że ledwo ją dr. Saba odratował. I niby dwie przyjaciółeczki...:diabloti:
-
[MLB] Fanta - najpiękniejsza na dogo sunia w typie ON...!!
Hotel KADIF replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Sikanie się skończyło na razie. Ale u nas ostatnio dużo zmian i nie wiadomo jak dalej będzie! Jeśli problem będzie się powtarzał, będziemy myśleć co dalej. -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Hotel KADIF replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Focie będą... A właściwie były przez chwilę w moim aparacie. Niestety, niezintegrowana umysłowo DIF nacisnęła dwa klawisze i zdjęcia poszły się drapać na drzewo! :angryy: 174 zdjęcia wlazły na to drzewo, w tym unikalne zdjęcia Borysa całującego się Janą. Nie do odzyskania, bo chłopina już grzeje doopkę w domu:p Ale Alfinia porobię! -
[quote name='malibo57']Przeznaczenie, Alice "Janka jest wycofanym psem" - wiesz co, DIF, Ty chyba nie widziałaś wycofanego psa. Co ja gadam, przecież widziałaś Janka jest troszkę nieufna i nieśmiała, potrzebuje czasu. Ona nigdy nie była przebojowa. Ale wycofana? W życiu! Niech sobie kroczy pomalutku do normalności, jak przyjdzie czas, to pomyślimy o jakimś "szoku" dla niej. Pomalutku.[/QUOTE] Masz rację. Ale dla mnie szokiem było, że zeszła z góry, ze swojego hotelowego azylu na dół z panią, która przyjechała po Borysa.... Normalnie ja siedziałam na dole, pani poszła na górę do Janki (ps. gdyby nie Borysek Janka już by grzała tyłek w domu:roll:) i z nią zeszła!!! I to bez smyczy, całkowicie dobrowolnie! Przyznam, że byłam w szoku :crazyeye:
-
[quote name='alice midnight']niech juz nie boli :( dostaje jakies przeciwbolowe sunieczka?[/QUOTE] Na razie nie ma takiej potrzeby, wydaje mi się. Nocne piszczenie i poranne wycie wg mnie było spowodowane odizolowaniem Szanty w oddzielnym pokoju. Jak tylko wstaliśmy wypuściliśmy ją z pokoju i jest ok. Łazi za nami, patrzy w oczy i wywala poraniony brzuchol do głaskania jak tylko ktoś się do niej odezwie:loveu:. Jak to Szancia! ;) [url=http://www.caption.it/][img]http://cap33.caption.it/11017/captionit1015044366D30.jpg[/img][/url] :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='anka_szklanka'] Nooo to fotograf musi położyć sie na brzuchu w takiej sytuacji, czego sie nie robi dla dobrego ujęcia [/QUOTE] Zawsze się czołgam! ;) A dziewczyny ciągle się śmiały jak robiłam zdjęcia Szancie i Pepowi w halinowskiej trawie... Mówiły, że jak sąsiad DIFcię zobaczy to powie, że jest :stupid::siara: Ale zdjęcia Szanty na tle nieba wyszły mi boskie :loveu:
-
[quote name='malibo57']Nie ma innej opcji. Ania czuwa:)[/QUOTE] A pewnie, że tak.;) Szanta niespokojnie spała. Piszczała i wyła. Wstawałam do niej kilka razy i wyszłam na krótki sik, ale nie zrobiła. Rana nie wygląda za dobrze.:shake: Ale jak będzie się coś działo od razu do weta i tyle.
-
[quote name='Paulina78']DIF myśmy dziś z Abrą z 30 minut gadały któż to porobić może foty mieszkańcom DT Pani Ewy i wpadłam na to, że Ty po ho ho dłuuugim zastanawianiu , ale wybaczyć nam trzeba, hehehe [B] Porobiłabyś jak miałabyś sekundkę??? [/B]Szarikson ma foty super, ale reszta leży (( Jak byś miała chwilkę :) BUZIOOOLE :)[/QUOTE] Of course, że TAK!! :p Sie jutro umówię...;)
-
Przyjechali godzinkę temu! :p Szanta jest ok! Obleciała stare kąty, przywitała dzieciaki i mnie. Oto Fotki: [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/4461/p1160045.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/7117/p1160051.jpg[/IMG] [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/9289/p1160063.jpg[/IMG] To tyle... :eviltong: Reszta jutro!;)
-
Deklaruję na razie 10 zł + 10 kg ryżu miesięcznie. Kasa na wskazane konto a dostawa bezpośrednio do pani Ewy. Niech ma chłopak:loveu::p
-
Dzisiaj Szanta wraca! Mój mąż po nią pojedzie. Jeszcze dzisiaj będzie miała robione rtg tych swoich stawików a potem jedzie do nas! :multi: Ponieważ nie może po tak ciężkiej operacji łazić po schodach na górę zamieszka w naszej sypialni. Zarówno mój TZ-cik jak i malibo wyperswadowali mi klatkę :oops: dziewczynka będzie miała luz. Dostanie kocyk, będzie miała ciepło, czysto i święty spokój od wszystkich... a tego jest jej teraz potrzeba! Jest alusrebro, octanisept, rywanol, kołnież tudzież kubraczek... wszystko dzięki malibo!:loveu: Cieszę się bardzo, że Szancia wraca!!!!!!!!!!!!!!!!! :p
-
[quote name='malibo57']Nic, tylko Ziutka musi się wreszcie wybrać do Halinowa, do DIF i zaprosić Ciebie, Aniu, na wycieczkę:)[/QUOTE] Oczywiście, że zapraszam bardzo! :loveu: [quote name='malibo57'] U DIF jest pręguska Fanta, śliczny pies, ale na zdjęciach jej wcale "nie widać". Znika, jak czarny kot. To jest ewidentny przypadek dla Ciebie.[/QUOTE] Fanta jest okropna jeśli chodzi o zdjęcia.:diabloti: Nie potrafię uchwycić jej piękna a poza tym cały czas kładzie się na plecach.
-
[quote name='malibo57']J DIFcia pewnie wrzuci tu kilka słów. [/QUOTE] A pewnie, że tak! :eviltong: Słuchajcie... Ludzie rewelacyjni! No po prostu ich kocham!! Zanim przyjechała z pracy pani Joanna już z panem Januszem mieliśmy oboje świeczki w oczach wspominając nasze psy! A potem we troje gadaliśmy o wszystkim i nie mogliśmy się rozstać. Ludzie przemili, kontaktowi i serdeczni! Sama bym się do nich zaadoptowała :evil_lol: Pokazywali zdjęcia swojego poprzedniego owczara w przeróżnych sytuacjach, opowiadali historię jego życia.... Super! Mieszkają dosłownie jedną ulicę od mojej mamy, także będę robić wizyty poadopcyjne! :cool3:
-
[quote name='alice midnight']jakie wysokie ona ma łapy! chyba zaczeła tez dbać o linię? ;) i co to za [B]"rozpłaszczony" przystojniacho[/B] na drugiej fotce?[/QUOTE] To [URL="http://www.dogomania.pl/threads/177322-MLB-ISKRA-nie-ko%C5%84cz%C4%85ca-si%C4%99-historia-gdzie-jest-jej-miejsce"][B]Iskra[/B][/URL] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='Asiaczek']A co u Szanty? Nie rozrabia za bardzo w lecznicy? pzdr.[/QUOTE] Szancia jest bardzo grzeczna, jak zawsze.:p Je, pije, siusia i qpka. Czuje się dobrze i niedługo, najprawdopodobniej w poniedziałek będzie mogła wrócić do "domu". :multi:
-
[quote name='monika55']DIF te sprawe znam od dawna. Wiem i uwazam. Nie oddajemy psów za wszelka cenę. [/QUOTE] Wiem, ale dwa dni temu kolejny pies u wet stracił życie! Ja tylko przypominam.... uważajcie i bądźcie czujni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!