Jump to content
Dogomania

Hotel KADIF

Members
  • Posts

    7948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hotel KADIF

  1. Macie tu "swoją" Polkę!!;):loveu: Z buziakami dla wszystkich fanów!!! [URL]http://www.youtube.com/watch?v=l_facTU4bjw[/URL] ps. chyba dogo ostatnio znów daje :siara:, bo po raz kolejny nie mogę zrobić z tego linka okienka widocznego dla wszystkich! :angryy:
  2. [quote name='paula_t']A dawałyście go na jakiś portal/ forum labkowe może?[/QUOTE] Paula! Na labkowym forum wstawiłam Bleśka: [URL]http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8256[/URL] Ale doszły do mnie słuchy, że on bardziej niż labkowy jest wyżełkowy! ;) Może tam też go dajmy?:hmmmm:
  3. Ale poprosić o zrobienie krewki z mikroelementami czy bez? Bo zęby to wiadomo - jest różnica między 120 czy 140 zł a 35 zł...;)
  4. UWAGA! :cool3: Rozmawiałam z p. Łukaszem Bodzińskim z Fundacji TRIP. Cóż to za przemiły człowiek! Naprawdę bardzo ciepły i lekko nam się gadało! Wyniki rozmowy: 1. skaling dla psa bezdomnego - 25-35 zł 2. badanie krwi do premedykacji, czyli morfologia i biochemia to ok. 10 zł. Jeśli chodzi o krew jestem zdania, że jeżeli psa męczymy igłą to róbmy to na maxa, czyli wyciskajmy z krwi co się da, czyli morfologia, biochemia i mikroelementy (sód, potas, zelazo itd). Niestety to podraża koszty a Laboratorium Fundacji z uwagi na brak sprzętu takie badania na dzień dzisiejszy zleca firmie zewnętrznej, czyli [B]VetLab[/B]. Koszt badania o jakim mówię to ok 60 zł (jeszcze do sprawdzenia). 3. Czyszczenie paszczy jest robione w płytkiej narkozie/premedykacji i pies zostaje ok. 3-4 godzin w szpitaliku do czasu całkowitego wybudzenia i zbadania przez lekarza. CO MAM ROBIĆ?! Uzgadniajmy i lecimy z tematem!:p
  5. [quote name='EVA2406']Dobrze, że Polcia ma grube futerko, bo już zimę zapowiadają [/QUOTE] No właśnie... Moja mama też mówiła, że słyszała coś o deszczu ze śniegiem! A my nie mamy butów na zimę i chrust w lesie jeszcze nie zebrany...!:evil_lol:
  6. [quote name='kaja8888']a wiadomo jaki był powód, że Beza musiała wrócić???? [/QUOTE] Elu, odpowiedziałam na wątku hotelowym. Wkleiłam też bezikowy filmik z Bożenką w duecie! Zapraszam:)
  7. [quote name='ladyahia']Kurcze jeszcze nikt nigdy nie posiusiał się z radości na mój widok [/QUOTE] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/megagrin.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/megagrin.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/megagrin.gif[/IMG]
  8. Nawet tak nie żartujcie!:mad: Polka znajdzie dom i już! Tylko muszę ją może jeszcze raz przeczesać grzebykiem dla kotów (ma obrotowe zęby i nie ciągnie;)) i ułożyć jej fryzurkę! Będzie dobrze, damy radę!:loveu: A na dożywociu to chyba Pimpek zostanie, bo jest już u nas 1,5 roku i nie było ani jednego zapytania o niego. :-( Wczoraj do naszego hotelu wróciła z adopcji malutka Bezunia, siostra Ptysia.:-(
  9. [quote name='Angi']zobaczymy co odpiszą :D[/QUOTE] [B]From:[/B] Krzysztof Adamski [mailto:[EMAIL="hotel.kadif@gmail.com"]hotel.kadif@gmail.com[/EMAIL]] [B]Sent:[/B] Friday, October 19, 2012 11:12 AM [B]To:[/B] [EMAIL="fundacja@cpz.org.pl"]fundacja@cpz.org.pl[/EMAIL] [B]Subject:[/B] Re: Wiadomość poprzez [URL="http://www.cpz.org.pl"]www.cpz.org.pl[/URL] Witam! Bardzo dziękuję za odpowiedź. Jednak chciałabym nadmienić, że Pimpek nie jest "klientem komercyjnym". Jest to pies bezdomny, który w naszym hotelu przebywa do czasu znalezienia domu. Na jego leczenie, utrzymanie, karmę składają się darczyńcy z całej Polski. Czy w związku z tym możemy liczyć na zniżkę dla psa bezdomnego? Pozdrawiam, Anna Adamska I odpowiedź Fundacji TRIP: W dniu 19 października 2012 12:21 użytkownik Fundacja Centrum Pomocy Zwierzętom TRIP <[EMAIL="fundacja@cpz.org.pl"]fundacja@cpz.org.pl[/EMAIL]> napisał: Witam serdecznie, W nawiązaniu do korespondencji pragnę poinformować, że w [B]takim przypadku koszt skalingu kształtuje się pomiędzy [COLOR=#ff0000]25 a 35 zł.[/COLOR][/B] :crazyeye: Do tego trzeba doliczyć badanie krwi – niezbędne przed premedykacją. [B]Koszt badania krwi w naszym laboratorium w odniesieniu do zwierząt bezdomnych kształtuje się na poziomie 10zł.[/B]:crazyeye: Badań krwi nie trzeba wykonywać jeśli były wykonywane w okresie 1 miesiąca przed planowanym zabiegiem. W przypadku pytań lub wątpliwości zachęcam do kontaktu telefonicznego z panem Łukasz Bodzińskim pod numerem 537 495 114. Pozdrawiam serdecznie – Marcin Bukowski ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Fundacja Centrum Pomocy Zwierzętom – „TRIP” ul. Kinowa 20 lok 37 04-017 Warszawa tel. 535 225 110, 535 225 111 NIP 113-279-46-29 KRS 0000352109 [URL="http://www.cpz.org.pl"]www.cpz.org.pl[/URL] mail: [EMAIL="fundacja@cpz.org.pl"]fundacja@cpz.org.pl[/EMAIL] Wychodzi na to, że w Tripie całość kosztowałaby ok. 50 zł. WOW! Jestem pod wrażeniem!:lol: Jutro zadzwonię do P. Łukasz Bodzińskiego i zapytam czy przyjmą Pimpka i kiedy;)
  10. Przed chwilą napisałam do TRIP-u, że Pimpek nie jest "klientem komercyjnym" i baaardzo prosi jednak o zniżkę;)
  11. [quote name='dangos19'] DIF wiadomo coś w sprawie ząbków Pimpusiowych?[/QUOTE] Dostałam z TRIP-u taką odpowiedź: W dniu 17 października 2012 23:10 użytkownik Fundacja Centrum Pomocy Zwierzętom TRIP <[EMAIL="fundacja@cpz.org.pl"]fundacja@cpz.org.pl[/EMAIL]> napisał: Witam serdecznie, W odpowiedzi na Pani zapytanie informuję, że koszt skalingu dla klientów komercyjnych w naszej klinice wynosi 140zł brutto. Pozdrawiam serdecznie - Marcin Bukowski ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Fundacja Centrum Pomocy Zwierzętom – „TRIP” ul. Kinowa 20 lok 37 04-017 Warszawa tel. 535 225 110, 535 225 111 NIP 113-279-46-29 KRS 0000352109 [URL="http://www.cpz.org.pl"]www.cpz.org.pl[/URL] mail: [EMAIL="fundacja@cpz.org.pl"]fundacja@cpz.org.pl[/EMAIL] Przed chwilą rozmawiałam z lecznicą w Marysinie. Cały zabieg bez ew. ekstrakcji zęba zamknąłby się w kwocie 150 zł. Tak samo u dr. Salewicza w Wesołej z tą różnicą, że w Marysinie do czyszczenia kamienia stosują narkozę głęboką a w Wesołej płytką. W Marysinie psa mogę odebrać po kilku godzinach a w Wesołej po 3. Do Wesołej mam o wiele bliżej, więc chyba się tam zdecydujemy. Jak myślicie? Poza tym w Wesołej Pimpka diagnozowali pod kierunkiem dysplazji... [B]No właśnie! Arthroflexu jest już bardzo malutko![/B]:-(
  12. [quote name='magdyska25']znam dobrą lecznicę na ursynowie (niedaleko SGGW)- tylko, że tam remont trwa i nie wiem, czy robią już jakieś zabiegi. oraz w nowym dworze maz.[/QUOTE] Zarówno jedna jak i druga lecznica to jednak kawałek drogi. :roll: Żeby zminimalizować koszty dobrze by było znaleźć coś w pobliżu.... Qrcze... może pogadam z dr. Sabą w Marysinie?! Ich strona: [URL]http://wetmarysin.pl/[/URL] W cenniku podano, że czyszczenie zębów u nich kosztuje od 130 zł w górę.. Może weźmie pod uwagę, że to bezdomniak a ja jestem stałą klientką, bo zawsze jak jest problem to walę do nich.
  13. [quote name='ajlii']skorupkę od jajka [/QUOTE] I pewnie była przeszczęśliwa!:evil_lol:
  14. [quote name='dangos19']Witam Pimpusia DIF może znajdzie się ktoś z Warszawy lub okolicy kto będzie mógł podpowiedzieć, ja nie wiem[/QUOTE] Na to właśnie liczę... W Wesołej, niedaleko nas ("tylko" 14 km) jest [URL="http://www.weterynarzwesola.pl/?gclid=CJPEq56ohbMCFZHEzAodtgwAeA"]WeterynarzWesoła[/URL]. W tej lecznicy Pimpek był diagnozowany pod kątem dysplazji. Są naprawdę w porządku, nie raz korzystałam z usług tej lecznicy. Ale ceny z kosmosu a dla bezdomniaków nie ma żadnych ulg.... :shake:
  15. Kochani! Ponieważ są pieniążki od Lidy na krew i ząbki dla Pimpka a ja odnoszę dziwne wrażenie, że Lecznica Czarny Kot, w której ząbki Pimpka były czyszczone poprzednio, unika ze mną kontaktu (nie będę wnikać dlaczego!!) szukam miejsca gdzie te dzęby można mu wyczyścić. ;) Wysłałam wiadomość poprzez stronę internetową do [URL="http://www.cpz.org.pl/"]Centrum Pomocy Zwierzętom TRIP[/URL] z prośbą o informację ile taki zabieg by kosztował u nich. Pewnie większość z Was wie, że TRIP ma swoją lecznicę w Warszawie, na Szaserów. Z ogromnym naciskiem na zwierzęta bezdomne;) Jeśli ktoś z Was zna w Warszawie klinikę/lecznicę gdzie te ząbki można zrobić to poproszę o info. Z tym, że pamiętajcie o transporcie Pimpka 1 zł z km licząc w obie strony! Im bliżej tym lepiej...
  16. Ale on ma oczyska: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1831/02196d7a91209ee9.jpg[/IMG][/URL]
  17. [quote name='EVA2406'] Aniu, to nie dawaj jej tego szarpaka, bo jak się zamuli, to tylko chirurg może uratować.[/QUOTE] Ale psy je uwielbiają... Przynajmniej moje wszystkie! ;) A Polka zwłaszcza, bo za nic ma ciężkie zabawki z lanej gumy.... Niech się bawi, ale pod nadzorem!!! Pamiętajcie o tym. Te zabawki są superanckie, z tym, że nie ..."samodzielnie"! ;)
  18. [quote name='bakusiowa'] Poprosze DIF aby napisała o stosunku do psów i kotów. Później wybierze sie najładniejsze zdjęcia.[/QUOTE] Do kotów jest ok, jak widać na zdjęciu powyżej. Nawet z nimi śpi, chociaż nieraz pogonił moją Trishę. Ale ona zaczepia wszystkie psy i należało jej się. Do psów zalecałabym ostrożność. Parę razy doszło do nieprzyjemnych sytuacji, gdzie Bleki chcąc jakiegoś psa odgonić czy to od chrupki czy od nas po prostu się na niego rzucał odstraszająco. Na głośne NIE odpuszczał oczywiście, ale osobiście zalecałabym jednak dom bez innych psów, chyba, że pod całodziennym nadzorem człowieka - tak jak jest u nas. Nadaje się do domu z dziećmi, ale nie całkiem małymi. Waży 20 kg i nie jest to tłuszcz, ale masa. Jest po protu spory i masywny. Takie jak moje od 7 lat wzwyż mogą być.;):evil_lol:
  19. [quote name='paula_t']A jak się Bakusiątko miewa?:)[/QUOTE] Bardzo dobrze.... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1794/cad0a6ad42e7b5d8.jpg[/IMG][/URL] :):):)
  20. Właśnie o tym mówiłam parę postów wyżej..... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1651/48bc76f18a0d2bba.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1830/9d5c49f22c507831.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='zoja.']Czy Pola akceptuje koty na tyle żeby z nimi mieszkać?[/QUOTE] Tak, oczywiście! Mamy w domu dwa i nigdy nie było problemów.:)
  22. [quote name='ladyahia']Dif? A co ze Stefką i jej nowym domkiem i twoją kawą? Co? Chcesz się wykręcić od obowiązkowej wizyty po adopcyjnej[/QUOTE] Oj... Stefka już w nowej chacie, ale jechałam inną zupełnie drogą i byłam spóźniona ze wszystkim.... Nie dałam rady, przepraszam!:oops::placz:
  23. [quote name='ladyahia']Dif, gdzie kupowałaś cyklosporynę dla Bajki? Bo musimy powoli pomyśleć o wizycie u dr.Garncarza.Miałaś zrobić wizytę po adopcyjną i dopić kawę [/QUOTE] Cyklosporynę zamawiałam u dr. Garncarza właśnie. Kosztowała 70 zł + 27 zł kurier. Jak będziesz jechała do Garncarza to umawiaj się tak, żeby mieli cyklosporynę "na stanie". Na pewno będzie musiała brać dalej, także powiedz, że nie chcesz jeździć dwa razy i niech ją zrobią na dzień wizyty. No i ten maxitrol lub tobradex konieczny jest przy cyklosporynie, bo ona bardzo drażni oczko. A na wizytkę przyjadę, ale nie w tej chwili... Chociaż jutro będę koło Was przejeżdżała Stefką. Wiozę ją do nowej chaty to może wpadnę jakoś po drodze! :hmmmm: ps. qrka... wiedziałam, że Lala jest za gruba!:oops: Upss... Bajka a nie Lala... ;)
  24. [quote name='Kara.'] A tak ogólnie to jakieś fatum wisi nad moją Mamą.:placz: Straciła właśnie swoją Daisy. Nerki przestały pracować.:-( Zaczynam podejrzewać, że ktoś u nich podtruwa psy. To już ich drugi, a i na osiedlu jakoś dziwnie dużo psiaków z problemami nerkowymi się pojawia.[/QUOTE] Dawno temu u mojej Mamy na warszawskim Żoliborzu ktoś truł psy, koty, gołębie.... Bardzo długo to trwało! :( Byłam już młodą mężatką, ale pamiętam, że wtedy umarł mój ukochany osiedlowy przyjaciel, Delfin... Taki włóczykij, po prostu. Wiedziałam gdzie mieszka i wiedziałam czyj był. Ot, nie chciało się im wychodzić na spacer to go wypuszczali luzem! Jak byłam dzieciakiem latał za mną po drzewach a w zimie zjeżdżał na sankach z górki. No i "nasza" Tina... Bardzo chora sunieczka mojej Mamy, którą nasz wet halinowski postawił na łapki! Wszyscy warszawscy weterynarze postawili na niej przysłowiowy "krzyżyk" a on wraz z nami walczył o nią przez trzy miesiące. Pies wyleczony i zdrowy wrócił do Mamy po czym po trzech dniach pobytu w Warszawie wrócił do Halinowa.... Z objawami masakrycznego zatrucia pokarmowego! Wet który ją leczył przez trzy miesiące musiał ją po prostu uśpić! Nic już nie można było zrobić....! Oboje strasznie to przeżyliśmy! :(
  25. [quote name='kakadu'] masz dobrą rękę [/QUOTE] Aż sama nie mogę się nadziwić! :crazyeye:;) [quote name='kakadu'] a ten filmik z rozdawaniem chrupek jest boski[/QUOTE] Bo psiaki są boskie! ;)
×
×
  • Create New...