Jump to content
Dogomania

Hotel KADIF

Members
  • Posts

    7948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hotel KADIF

  1. OMG! :placz: To klon mojego nieżyjącego Songa!! [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ed9724684b92abae.html[/url]
  2. Porobiłam Poli fajne fotki, jak bawi się zabawkami. :) Wkleiłam do albumiku na wydarzeniu FB. Niektórzy zapomnieli, że Polka ma wydarzenie i nie zaglądają tam :mad::evil_lol:: [url]https://www.facebook.com/events/450295315021645/[/url] i albumik: [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.376795615729724.90845.179740165435271&type=1&l=6632cadc10[/url] Wpadajcie tam czasami!
  3. [quote name='Bjuta']Bardzo będę wdzięczna. Mi wyszło coś takiego, ale tak na oko patrzyłam ile mniej więcej deklaracji się powtarza. [B]Pimpuś [/B]stałych deklaracji ok [B]325 [/B]zł koszt hotelu [B]400 [/B]zł. brak [COLOR=#ff0000][B]75 [/B][/COLOR]zł[/QUOTE] Bjutko! Na początku września pisałam, że obniżamy opłatę za hotel z uwagi na to, że Pimpek jest naszym hotelowym weteranem. Zamiast 13 zł 11 zł/doba co daje 341 zł przy miesiącu 31-dniowym.:) Olaalola! Dzięki, że zapytałaś. :loveu: Ja spróbuję podpytać swojego weta, ale muszę mieć na papierze te wyniki a nie mam toneru w drukarce. Jutro kupimy i polecę do niego. Mnie się to białko też nie podoba, bo jest sporo podwyższone. Lekarka w TRIP-ie powiedziała, że nie ma przeciwwskazań do narkozy, ale... :roll:
  4. [quote name='paula_t']A co tam wcinał, że aż ślinka mu ciekła?:razz:[/QUOTE] Jest łasy na smaczki, tak jak chyba większość psów. Jak chcę zrobić jakąś ładną fotę to podnoszę smaka do góry i czasami mi się udaje. Niestety zdjęcia wyszły mi troszkę nieostre.
  5. Wyniki krwi Pimpka: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1724/5e57f68e3b845943.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/294/d7f8e8f08036f500.jpg[/IMG][/URL] Od razu mówię, że nie wiem dlaczego zostałam ujęta jako "właściciel". Wyraźnie zaznaczałam, że pies jest z Psitula. Pan nawet spisywał dane z umowy. Niech ktoś mądry zerknie na te wyniki. Ma podwyższone ALT i białko. Znalazłam coś takiego: [url]http://www.portalweterynaryjny.pl/artykuly/diagnostyka/badanie-krwi-u-psow-i-kotow-biochemia-45.html[/url]
  6. Rozliczamy "skarpetę" Pimpka: Wg mnie wychodzi to tak: 50 zł za krew i czyszczenie zębów (wg wetów, [U]ale tak naprawdę nie wiemy ile wyjdzie[/U]) 20 zł za szczepienie (do zrobienia, jak już będzie po zębach) 40 zł transport na badanie krwi wg [URL="http://www.zumi.pl/trasa.html?loc1=Halin%C3%B3w%2C+3+maja+18&loc2=Warszawa%2C+ul.+Szaser%C3%B3w+38&byCar=1&cId1=&sId1=&cId2=&sId2="]zumi [/URL] Czyli łącznie 110 zł. Lida wpłaciła 210 zł. Teoretycznie zostaje w "skarpecie" 100 zł.
  7. [quote name='magdyska25'] a Pimpek piękny jest![/QUOTE] Jest naprawdę piękny! :) Sterczące do góry uchole, czarno-beżowo-siwawy;) No i w bardzo dobrej kondycji jak na swoje lata.
  8. [quote name='EVA2406']Dziękuję Elu :) Ciekawe jak uszy Poli i czy nowe jedzonko jej smakuje. Mikołajkowo - choinkowe smaczki też Poleńka dostała :)[/QUOTE] Uszy Poli już w porządku, ale chcę jeszcze podjechać/podejść do weta na sprawdzenie. Już nie trzepie główką i nie krzywi tych ucholi. Chyba jest ok :lol: Jedzonko wsuwa aż miło i nie ma żadnych sensacji żołądkowych. Smakuje jej. Jeśli chodzi o smaczki to przyszły aż 3 paczki dropsów i kabanosik. Moje dzieciaki dopilnowały, żeby kabanosika dostała Polka (przecież to JEJ :mad:), ale resztą dzieli się z innymi psiakami. A te dropsy mają taki cudny zapach, że chętnie bym je sama wsunęła. Z czymś mi się ten zapach kojarzy, ale nie mogę dojść z czym!
  9. [quote name='Olena84']Można , mam panikare w domu[/QUOTE] Oooo.... to Ci współczuję! Moja Ronia też jest taką panikarą. Chyba jej lakier kupię i zacznę malować! :shake: Ale jak na nią krzyknę, że ma być spokój to nawet da mi się przeczesać...:evil_lol: Przed chwilą dzwoniłam do lecznicy po wyniki, bo nadal nie dostałam. Niestety pani dr. nie ma czasu, bo ciągle pacjenci i recepcja nie może mi wysłać skanu. Bez wyników krwi nie umówię się na skaling. ______________ tylko nie po oczach: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1710/52954cdb85801de1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1645/78fec07fd987002b.jpg[/IMG][/URL] Uważam, że to zdjęcie jest piękne, pomimo nieciekawej scenerii: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1649/81ba301b91e3516b.jpg[/IMG][/URL] :):):)
  10. Odebrałam od kuriera karmę dla Polki. Ewuś! Będzie dobrze.. To niezła karma. Ma fajny zapach i skład też nie najgorszy! ;) Martwi mnie jedynie dawkowanie, bo wg opakowania pies odchudzany o wadze 20 kg powinien dostawać 150 g dziennie. Polka waży ok.15... To ile ja mam jej dawać? 130 g dziennie?! Toż to szklanka karmy na cały dzień, umrze mi z głodu normalnie przy takim żywieniu!:shake:
  11. Kupiłam sobotnio-niedzielne wydanie SE. Nie było Bleka, tylko Kacperek z Azylu Pod Psim Aniołem. Ale zdjęcie super duże a ogłoszenie w ramce. Mam nadzieję, że Blek będzie w przyszłym tygodniu-też kupię;) Kończy się karma. Wysłałam sms-ka Magdzie z informacją. Buziaki dla fanów od Blekosława:) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1850/a751602687be2070.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/679/4747d649c0db215d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/474/f863225d4d8933be.jpg[/IMG][/URL] jego minki... dosłownie przed chwilką uchwycone aparatem;)
  12. Dzwoniłam do lecznicy. Wyniki już są i wg p. dr jest wszystko ok. Można Pimpka usypiać! Ale nie umówiłam się na konkretny termin. Poczekam aż otrzymam wyniki na maila. Jak będę miała wstawię od razu skan na wątek.;)
  13. [quote name='EVA2406']A jak grube jest to posłanko? Czy ono może leżeć bezpośrednio na podłodze, czy lepiej w spanku? Aniu, przepraszam, ale w związaku z moimi codziennymi wizytami w CO nie nadążam z niczym i dopiero dzisiaj zamówiłam jedzonko dla Poleńki. W/g Twojej sugestii zamówiłam Joserę. Zobaczymy jak będzie smakowała. Dostawa będzie w sobotę. Przepraszam. [/QUOTE] Ewciu! Jeśli zamówiłaś Joserę Festival, to na pewno będzie jej smakowało. ;) Tą karmą karmimy nasze psiaki i hotelowe również, jak nie mają swojej. To fajna karma, z łososiem i małżami. Nigdy nie było sensacji żołądkowych czy nie chciały jeść. Poza tym jest to karma doskonała do przejścia z mokrego jedzenia na suche, bo jak zalejemy ją odrobiną wody robi się z sosik i te psy, które nie jadły nigdy suchego jedzenia powoli się przestawiają. Ale inne joserki np. ekonomy lub master są do kitu uważam. Jeśli chodzi o drybeda to nie jest gruby, ale spokojnie może leżeć na podłodze, bo ta tkanina sama z siebie wytwarza ciepło, jeśli mogę się tak wyrazić. Jeśli położysz na niej rękę czuć ciepło. Mamy tego dużo w hotelu. Niektóre psy mają je w klatkach a część jest porozkładana po całym domu, żeby psy miały gdzie leżeć, jak mają życzenie! ;)
  14. Magda, qrcze... :-( Ściskam Cię mocno i trzymam, już teraz za Was oboje, kciuki! Tak jak napisała Panna Marple - stres to naprawdę podstępny i niebezpieczny wróg! Trzymajcie się cieplutko!
  15. [quote name='Lidan'] Pola ma podobny dywanik do naszego. Ciekawe czy też kupiony na dogomani od dożywotniego dt chorego na atonię pęcherza onka ;-)[/QUOTE] Nie wiem jaki masz dywanik, ale to na czym leży Polka to drybed. Został opracowany w latach 60-tych dla szpitali jako podkłady łóżkowe zapobiegające odleżynom i odparzeniom oraz zapewniające ciepło i komfrt. Całkowicie przepuszcza wszystkie płyny, pozostawiając wierzch zawsze suchy. Mamy ich w hotelu kilka i używamy zgodnie z zapotrzebowaniem.;) A kupiliśmy je [URL="http://www.kardiff.pl/sklep/poslania-dry-bed-typ-nowosc-c-156.html"][COLOR=#0000ff][U][B]TUTAJ[/B][/U][/COLOR][/URL]! Niestety z przykrością stwierdzam, że po kilku praniach zrobiły się z tego wiotkie szmatki. Aczkolwiek zachowały swoją cenną właściwość - zasikane przez psa... nadal są suche na wierzchu!
  16. [quote name='Mysia_']Na pewno można wszystko razem zrobić, [B]a warto wykorzystać na całego fakt, że Pimpek śpi[/B] [/QUOTE] Ooooo to właśnie mi chodzi! ;)
  17. [quote name='Ingrid44']A to lobuz. Pewnie chcial poprobowac jak smakuje wet.[/QUOTE] Być może chciał, ale walczył tak jakby od tego zależało jego życie... :shake: Kompletnie NIC Pimpek nie daje przy sobie zrobić. Od razu jest walka straszna, taki delikatniusi chłopak jest. Dlatego pomyślałam, że jak będzie pod narkozą to może poproszę o obcięcie paznokci, czyszczenie uszu i czyszczenie gruczołów okołoodbytowych? Co Wy na to? Z tym, że nie wiem czy to można wszystko naraz zrobić.... Ponieważ jeszcze nie ma wyników krwi i mam jutro rano kolnąć do nich w tej sprawie, to zapytam o to. ps. Mysiu! Przyszedł skan a dzisiaj odebrałam umowę papierową. Dziękuję Ci!:)
  18. [quote name='Lidan']Hi hi... Rozwija się Polusia :laugh2_2: Normalnieje :jumpie:[/QUOTE] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/504/159a1fe774acb967.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1647/2ff05332cde7a536.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1647/d4a595646c1f639a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/504/1b5e5427467c0b41.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/504/11054bc2bf677c06.jpg[/IMG][/URL] :):):)
  19. Kochane! Z uszami Poli jest ok. Nie trzepie głową, ani nie nie wykrzywia uszek na prawo i lewo. Ma je tłuste od zawiesiny, ale jeszcze wpuszczam. Jutro jak mi się uda podjadę do weta na kontrolę, ale wg mnie jest naprawdę ok. Na FB wkleiłam zdjęcie jak Polka szarga patyka po ogrodzie! ;) Ach, jaka była szczęśliwa, że wygrała z Muziem i Blekim! :evil_lol: Ogólnie Pola od kilku tygodni stała się bardzo rozrywkową dziewczynką... Jak wychodzi z domu do ogrodu "przez przypadek" zgarnia jakąś zabawkę. A to piłkę, a to dziecięcego kapcia, a to frędzle.... A potem szukamy w domu a znajdujemy w ogrodzie już niezdatne do użytku! :diabloti:
  20. Jesteśmy już po badaniach. Uzgodniłam z Paniami Lekarkami, które pobierały naszemu Potfforowi krew, że czekamy na wyniki morfologii i biochemii. Jeśli będzie coś nie grało w tych badaniach "wyciskamy" z krwi resztę. Wyniki maja być dzisiaj. Dam znać jak już je będę miała. Zapłaciłam 10 zł! :p ps. Pimpek był baaardzo niegrzeczny! Dobrze, że kaganiec wzięłam...:diabloti:
  21. [quote name='ladyahia']AAAAAAAA i bardzo ważne! Dziś mijają 2 miesiące jak Dif przywiozła Bajeczkę, a ona tak nam ukradła serca jakby zawsze tu była:loveu:[/QUOTE] Oj... Jak to szybko minęło... Więc zapraszam wszystkich na wirtualny torcik [URL="http://www.picturesanimations.com/cake"][IMG]http://www.picturesanimations.com/c/cake/cake36.gif[/IMG][/URL]
  22. [quote name='bianka0']Ladyahia na allegro są do kupienia specjalne miseczki zwalniające jedzenie psa. w tym przypadku myślę że zdałoby to egzamin.[/QUOTE] Są, z takimi trzema wypustkami na środku. Pies, żeby zjeść musi te wypustki omijać paszczą. Ale w naszym hotelu bardzo dobrze sprawdza się wrzucona do miski ciężka gumowa piłka lub tzw. kong. Tylko muszą być troszkę mniejsze od miski;)
  23. Dziewczyny! + Jadę z Pimpkiem jutro... W nocy dostałam @ i podle się czuję. Zbiera mi się na wymiot i jestem na lekach p/bólowych. Zadzwoniłam do lecznicy i zawiadomiłam, że będziemy jutro! Przepraszam:oops:
  24. Wyszperane na FB: [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=414109101976793&set=p.414109101976793&type=1&theater[/URL] Boszzz..... Czy ona kiedykolwiek zrozumie o co nam chodzi? :roll:
  25. [quote name='ladyahia'] Ale trzeba ćwiczyć zaufanie. [/QUOTE] No właśnie! :klacz: Kiedyś była w naszym hoteliku maleńka sunia, [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/173653-MLB-AWA!!!-Ma-ciepły-Dom!!!/page6"]Awaria[/URL]. Przyjechała do nas razem z kocim transporterem. Umieściliśmy ją w naszej sypialni. I tam też przez pierwsze dni się oswajała z normalnym życiem chociaż tak naprawdę dla niej to życie było "nienormalne". Załatwiała się w sypialni, na podkłady - nie było opcji, żeby ją wynieść, czy wyprowadzić na spacer. Za przeproszeniem srała i sikała na nasz widok ze strachu. Jak tylko ktoś z nas wchodził od razu czmychała do tego transporterka. Ale powoli, powoli oswoiła się na tyle, że wybiegała z domu z psami do ogrodu i z nimi wracała. Potm transporter znikną i spała na wersalkach, fotelach czy posłankach. Ale jak tylko ktoś się pojawił w pobliżu Awka znikała w magiczny sposób. Przełom nastąpił gdy Awa została przeniesiona do ajlii. A Majka, kobieta bez serca:evil_lol:, ciągała ją za sobą wszędzie pozwalając powoli poznawać świat! Tym sposobem Awa była i nad morzem i w górach! I w sklepie za rogiem... Jak Majka jechała z jakimś psem do weta, brała ze sobą Awkę, po chleb z Awką, po waciki do apteki z Awką. Potem Awa trafiła jeszcze do innego dt, który też z nią pracował. Trwało to wszystko bardzo długo, ale warto było czekać na taką Awarię: [video=youtube;5HR8C_U4Yks]http://www.youtube.com/watch?v=5HR8C_U4Yks[/video] Rozpisałam się strasznie, ale dla mnie Awa jest przykładem na to, że psa można wyciągnąć z najciemniejszych zakamarków jego duszy! Nigdy nie wiemy co te biedne psiurki przeżyły w swoim życiu. Trzeba tylko mądrego działania i ...czasu. Przede wszystkim czasu! :p Ściskam mocno, Dziewczynki! :calus:
×
×
  • Create New...