Jump to content
Dogomania

Hotel KADIF

Members
  • Posts

    7948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hotel KADIF

  1. [quote name='Figu']Podtrzymuję moją ofertę - bezpłatny transport do Katowic dla Erki i DIF. Z Katowic to już tylko 200 km:) A z powrotem proponuję pociąg - długo, ale raczej wygodnie[/QUOTE] Figu! Bardzo Ci dziękuję za propozycję zawsze jest to jakieś wyjście. Aczkolwiek jestem zdania, że transport łączony to dla Erki dodatkowy stres. Poza tym trzeba wszystko dograć logistycznie co do minuty, żebym nie czekała np. godzinę na ulicy na kolejny transport z klatką kenelową i półdzikim psem nie chodzącym na smyczy. A poza tym pamiętajmy, że Erka nie jedzie do samego Wrocławia tylko w jego okolice. Na moim profilu napisał dracula. Brr.. sam nick odstrasza:evil_lol: Transport kosztowałby +/- 280 zł. No i pogadam jeszcze raz z Abrakadabrą. Może się da radę czasowo! :p Qrcze... pojechałabym sama, ale po pierwsze nie jeżdżę w tak długie trasy, najwyżej do 100 km w jedną stronę. Po drugie moglibyśmy jechać wszyscy (czyli mąż i dzieci), ale ta opcja odpada z uwagi na hotelowe psy. Nie zostawię ich samych na cały dzień! Ajlii mogłaby pojechać za ok 400 zł.
  2. [quote name='Ziutka']Isadorko, a zrobisz mu wypas wyróżnione allegro ? Ja zapłacę :)[/QUOTE] A ja porobię jakieś bossskie foty! :loveu: U nas wszystko ok. Pepko po odjajczeniu dobrze się trzyma! Chodzi cały czas w kołnierzu, bo jak tylko spuszczę go z oka to liże sobie "jajka". Jednak! Myślałam, że sobie daruje, ale nie. Szew bardzo ładnie się zagoił i jest już tylko szramka. No i oczywiście ma zawsze przy sobie "cień". Kto zechce dać Pepkowi dom może otrzymać w pakiecie... Awarię! :evil_lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/163/65b6a776dc6376c8.jpg[/IMG][/URL] Sie bawimy! :loveu: Jedno marne zdjątko.Dzisiaj porobię i wkleję.
  3. [quote name='Margo05']Oooooo, DIF, maupo jedna, na Marysinie była, a do cioci Margo nie zajrzała, nie gadam z [B]Tobom[/B] (na Potockich byłaś?)[/QUOTE] :ices_bla::scared: Rzeczywiście zasługuję na potępienie!!!!:placz: Kompletnie nie pomyślałam a miałam dwie godziny wolnego, bo Szancia miała rtg i musiała się wybudzić. A ja pojechałam z dziećmi do reala zabić czas.... Ech, DIF-ciu. Rozumek już chyba nad morzem siedzi :evil_lol:
  4. [quote name='malibo57']No, i jak tam z chodzeniem na smyczy?;-)[/QUOTE] A nie jest tak źle jak pisałam! ;) Ostatnio moja 7-letnia córeczka chodziła z nią i nie było problemu.... Generalnie sucz się powoli uspokaja. Wczoraj weszła normalnie do domu bez skakania i szleństw. Niestety nie dogaduje się z Szantą a właściwie Szanta z nią! Szkoda bardzo, bo miałam nadzieję, że będą latać całymi dniami po ogrodzie i Szanta szybko schudnie a tak lata tylko Iskra z Erką i "drobnica". Jest przepiękna pogoda i psy są cały czas w ogrodzie! :lol: No i troszkę fotek Iskry: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/310/ef1d26bb58087e45.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/310/929baf1e3904c0db.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/305/64cb60be9674bdf3.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/310/ce7afa72cd6c64b5.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/305/b3c2c86cd041ac48.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/305/b759cee86c454b23.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/305/b2c20aec9be8ecf0.jpg[/IMG][/URL] Iskiereczka niestety nie daje się tak fotografować jak Szanta, jest zbyt energiczna i ruchliwa!
  5. I jeszcze kilka podwórkowych: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/310/1100b03301aef282.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/310/b95fea45235c66c9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/309/95c834d80b6a9abc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/305/6f4bcc5a566f3956.jpg[/IMG][/URL]
  6. A w schronisku nie zauważyliście, że ona chodzi rozkraczona? I ten ogon prawie cały czas do dołu? Pytam, bo nie wiem jak było w schronisku, mówię jak jest teraz. Szancia cały czas wolno chodzi. Rzadko do kogoś podbiega. Raz tylko zdarzyło jej się szaleć ze mną na podwórku przy zabawie "w berka". A jeśli chodzi o weta to mam do niego zaufanie, ale oczywiście tak jak piszecie co wet to diagnoza. Jestem do Waszej dyspozycji i zawiozę Szantę do wskazanej lecznicy na dalsze konsultacje. :lol:A teraz foty. Może się przydadzą do ogłoszeń, bo są naprawdę piękne :p: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/310/e585efde558e9a54.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/310/c64fcbf3f7f779f7.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/163/2851ff267e8e9dff.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/310/556ab98a11e2939b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/309/2fead0e78854dcba.jpg[/IMG][/URL] Zwróćcie uwagę jaki z niej "kubuś puchatek".... :evil_lol:
  7. [COLOR=Purple]Esperanza! Odezwij się na wątku, proszę! Czy [B]NICZYJE[/B] w jakiś sposób mogą mi pomóc w organizacji transportu dla Erki? Finansowo bądź logistycznie? Erka jest naprawdę szczególnym psem, dlatego zależy mi żebym mogła pojechać z nią do Wrocławia! Potem [I]jakoś[/I] muszę wrócić do Warszawy.... :( Możecie mi pomóc logistycznie?[/COLOR]
  8. [quote name='Cajus JB']Kolczatkę ma już zdjętą od kilku dni. Biega luzem po ogrodzonym terenie. Trzeba ją było odcinać nożyczkami i rwać kombinerkami tak miał skołtuniną sierść wokół niej. [/QUOTE] Ja chyba nigdy nie pojmę co "ludziom" daje prawo tak postępować??!! Niestety nie mogę pomóc finansowo, ale będę zaglądać na watek!
  9. [quote name='Dada M']DIF - znalazłoby się u Ciebie miejsce dla tych maluchów ? [/QUOTE] O rany! Nie mam miejsca! :-( Przepraszam! :-(
  10. Idziemy na pierwszą......... :p
  11. No i ładnie! Przez ponad dwa tygodnie nikt nie zajrzał do Owieczkowego chłopaka!
  12. [quote name='APSA']Ok, czekam na uzgodnienia.[/QUOTE] Uzgodnienia będą utrudnione, bo utopiłam dzisiaj swoją komórkę w kiblu! :stupid: I troszku mi nie działa....:diabloti:
  13. [quote name='malibo57']Jesteś:) I taka bądź[/QUOTE] :p:p:p Pepkowi dzisiaj zdjęłam kołnierz! Za każdym razem mu zdejmowałam jak dostawał jeść i za każdym razem się lizał jęzorem po ..:siara: A dzisiaj NIE i zero zainteresowania. Założę na noc. Malibku! Te zaczerwienienia, które widziałaś jak byłaś u nas to podrażnienie worka mosznowego wskutek tarcia o piasek! Pepo, mały cwaniaczek, ponieważ nie mógł się lizać po :siara:doszedł do wniosku, że może się poczochrać o piasek! No i się czochrał! Skutkiem było zaczerwienienie. Po spryskaniu octaniseptem (oj... szczypało go!) zrobiły się malusieńkie strupki! A teraz temat jajek Pepa, a właściwie ich braku ;) wygląda tak: [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9eca0ed9ee2a2890.html[/url] Nie ma stanu zapalnego a ten czarny kolor moszny to normalny stan, zawsze miał taką! No może dochodzą strupeczki, które już odpadają pomału! :p
  14. Cały czas szukam transportu dla Erki!!!!!!!!! Napisałam na transportowym: [url]http://www.dogomania.pl/threads/188187-Transport-W-wa-ok-Wroc%C5%82awia-W-wa!-Jad%C4%99-z-psem-wracam-sama-%29?p=14941641#post14941641[/url] Rozmawiałam też z Abrakadabrą, ale nie wiemy czy będzie mogła pojechać! Poza tym uważam, że Erka powinna pojechać do nowego domu razem z klatką kenelową. Tak jak do Nowego Prażmowa. To jest specyficzny psiak a klatka jest dla niej jak buda, gdzie momentalnie się uspokaja i czuje się bezpieczna! TO jest jej azyl! Jak Erka już się oswoi z nowym środowiskiem można klatkę przecież odesłać kurierem. Co myślicie na ten temat?
  15. [quote name='malibo57']Aneczko, zapewniam Cię, że iskra umie chodzić na smyczy, tylko musi być pewna, że Ty też wiesz, że ona umie Nie wierzę, że już zapomniała, jak to się robi i jakie są wymagania. Chyba, żeby...?[/QUOTE] Kochana, sama widzisz na filmiku jak ona idzie na smyczy! :shake: Ciągnie strasznie, jest rozbiegana i rozlatana! No... nie umie i już! :obrazic: Zresztą jak przyjedziesz to zobaczysz, przejdziemy się na spacerek. Sama ocenisz. A dzisiaj nie mogła dogonić Erki jak szalały w ogrodzie! :eviltong: Erka to błyskawica i chartowata Iskra nie dała jej rady! :evil_lol:
  16. [video=youtube;tuUxdBa_I50]http://www.youtube.com/watch?v=tuUxdBa_I50[/video]
  17. [quote name='Szarotka']To sie juz o ogrod martwic nie musisz ;);)[/QUOTE] Bardzo śmieszne! :evil_lol: Drzewka wiśniowe mam do wyrzucenia, goły góry i doliny, pełno patyków i kamieni poroznoszonych przez psy... Ale ogólnie nie jest źle. Zwłaszcza po ostatnim koszeniu: [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0e1afc0ec7e16d2c.html][IMG]http://images50.fotosik.pl/308/0e1afc0ec7e16d2cm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e83d54c71822f47c.html][IMG]http://images40.fotosik.pl/304/e83d54c71822f47cm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/22e0bc9fa48dcf6e.html][IMG]http://images43.fotosik.pl/308/22e0bc9fa48dcf6em.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d197efc64b995000.html][IMG]http://images46.fotosik.pl/307/d197efc64b995000m.jpg[/IMG][/URL] :loveu::loveu::loveu:
  18. Spacer z Iskrą to jakiś koszmar! :placz: Ciągnie jak traktor, ręce poobcierane i czerwone... Powoli uczymy się normalnego chodzenia na smyczy i normalnego zachowania. Pies jest bardzo energiczny, tak jak pisałam skacze wszędzie i na wszystko. Dzisiaj jak wychodziliśmy do ogrodu skoczyła na mnie i podrapała minie pazurami. Bardzo bolało.. chlip..chlip! [video=youtube;VlXeK_YwRVM]http://www.youtube.com/watch?v=VlXeK_YwRVM[/video] Poza tym w życiu nie widziałam psa który by się tak uśmiechał! Może uda mi się ten jej uśmiech uwiecznić na zdjęciu. Normalnie wyszczerza garnitur zębowy, marszczy nos i się... śmieje!
  19. [quote name='Akrum'] Szanta, mam nadzieję, że choć troszkę już ci te leki ulżyły i choć cię nie boli... :([/QUOTE] Wydaje mi się, że te leki troszkę pomogły! Szanta chodzi cały czas rozkraczona rozkraczona, ale chętniej wychodzi na dwór i więcej się rusza. Zamieszkała z nami na dole, żeby nie musiała na tych łapinkach latać na górę do pokoju hotelowiczów. Śpi w pokoju z Awarią. Poza tym cały czas łazi za nami!:p Tam gdzie my tam i ona. Jak jej znikniemy na chwilkę z oczu to zaraz się przesuwa żeby mieć nas w polu widzenia. I cały czas wpatrzona w człowieka. Jest naprawdę urocza!
  20. [quote name='APSA']Prześlijcie mi na pw konto DIF [COLOR=Silver] [/COLOR][/QUOTE] Ponieważ nie prowadzimy zbiórek pieniężnych na konto firmowe podam może prywatne. Konto jest założone w celu rozliczania się "ze zwierzętami" i mogę spokojnie udostępniać wyciągi z niego nie ujawniając swoich dochodów. ;) Podam Ci po rozmowie i uzgodnieniach z malibo jak będą wyglądać nasze rozliczenia. [quote name='APSA'] [COLOR=DimGray] (Swoją droga ktos mi kiedyś obiecywał pomoc w promocji trójłapków...)[/COLOR] [/QUOTE] Tylko, że ten ktoś zaraz po złożeniu obietnicy na prawie rok wycofał się dogomanii....:shake: Teraz możemy wrócić do tematu... ;)
  21. [quote name='malibo57']....... że nikt nie zauważył w poprzednim miejscu, że jej coś dolega. [/QUOTE] I to jest okropne! I dalej już nie skomentuję, jeśli pozwolicie.:shake: [quote name='malibo57'] Fiziu, jeśli uznasz za stosowne, to DIF przejmie wątek - może tak będzie praktyczniej?[/QUOTE] Oczywiście, że przejmę i będę prowadzić! :loveu: Jeśli fizia się zgodzi.... ;)
  22. [quote name='DIF']To ja lecę do fizi i ją zawiadomię... :Dog_run:[/QUOTE] Nic z tego! [SIZE=5][COLOR=DarkRed][B]Fizia ma zapchaną skrzynkę!!!:mad:[/B][/COLOR][/SIZE]
  23. [quote name='Ziutka']Tak Aniu, trzeba tytuł zmienić, może fizia się pojawi i zmieni...[/QUOTE] To ja lecę do fizi i ją zawiadomię... :Dog_run:
  24. Rzeczywiście! U Awy nastąpił milowy krok!!! Tak jak pisała Renata. Awa "uwiesiła" się Pepa... To jest jej przewodnik, guru, bóg, przyjaciel, obrońca itd... Jak Pepo nie wychodzi na dwor, ona też nie... Jak Pepo do mnie podchodzi ona podbiega cała w szczęściu... Jak jakiś pies podbiega do Pepa ona się rzuca z zębiskami, ale jak ktoś do niej podbiega ona się chowa za Pepa... Cały czas podbiega sprawdzić czy z Pepem wszystko w porządku, czy Pepo jest na miejscu, czy Pepowi nie dzieje się krzywda.... Jak Pepa nie ma w jego posłaniu to lata jak oszalała po całym domu i nie może sobie znaleźć miejsca dopóki nie pokażę, że Pepko... ups... akurat dzisiaj śpi z Ronią! Sorry...kobieto! Jesteś dzisiaj skreślona! :eviltong:
  25. Dzisiaj byłam w lecznicy na Marysinie z Szantą... i z dziećmi!:diabloti: Zostawiłam dzieciaki w poczekalni, bo chciałam mieć je z tzw "czaszki" jak będę rozmawiać z wetem. A ponieważ dzieciaki mam rezolutne :lol: od razu nawiązały kontakt z państwem, którzy przyszli do weta z kotem. Słyszałam przez drzwi jak gnojce nawijają: ile mamy zwierzaków, jak się nazywają i że Szanta to a Norka tamto... itd. Państwo doszli do wniosku, że mamy hodowlę psów..he.. he! Jak wyszłam nie omieszkałam ich wyprowadzić z błędu i opowiedzieć o Pepku! Pan wet o razu zaczął mi wtórować i reklamować Pepa (bo on go kocha!), pokazywać w roli tapety na kompie no i ... mają się zastanowić a przynajmniej popytać w rodzinie!! :loveu: Boska jestem, prawda? :eviltong:;)
×
×
  • Create New...