-
Posts
2998 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vlk
-
hehe niestety u mnie takie ładne świnki długo by nie pożyły. Obie moje sucze są intensywnie polujące. Czasem lubią sobie przegryźć nornicę i strach się bać, co by zrobiły, żeby się do świnki czy innego gryzonia dostać ;) A te świnki to jakieś rodowodowe? Chociaż ostatnio widziałam myszy z rodowodem, więc chyba mnie wiele nie zdziwi... ;)
-
[img]https://lh5.googleusercontent.com/-PVJPkuMZxM8/Tp24w8esayI/AAAAAAAAFxA/SuB_zl5guM0/s720/tn_DSC_0131b.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-lwI8Xoq47dQ/Tp24wx5E0pI/AAAAAAAAFxE/H8wFdtp2No8/s720/tn_DSC_00961b.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-_HJUHQZjNog/Tp24ww-4NgI/AAAAAAAAFxQ/R93B5nRBI_A/s720/tn_DSC_0135.JPG[/img] na dworze już się ładnie bawią :) czekam, aż zaczną w domu [img]https://lh5.googleusercontent.com/-tCo4LSP6VMY/Tp24z3UYPKI/AAAAAAAAFxk/q078qH8MLhE/s720/tn_DSC_0127.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-v9gx2BltJkU/Tp24zvvdF4I/AAAAAAAAFxY/pf6MqCIR8n8/s800/tn_DSC_0121b.jpg[/img]
-
Adibu mix wilczaka - odebrała go nam ciężka choroba :-( [*]
Vlk replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
potwierdzam, że orzeszki pyszne :) niniejszym proszę o konto do wpłaty za nie... czy mogłabym wpłacić za tydzień gdzieś? Wczoraj kupiłam duży wór karmy i wolałabym poczekać na przelew ;) -
oczywiście Yrsa płakała pod sypialnią a nie Tari ;) Tari jest spokojna generalnie ale jak się rozbawi to widać jej różki między uszami :D
-
kurczę... wybaczycie mi? Obiecałam małemu małą zapomogę ale wyszło, że adoptowałam psiaka (wczoraj). Muszę ją dobrze odżywić i witaminki, wapno, dobrą karmę... więc każda złotówka mi się chwilowo liczy... Ale mogę pomóc rozsyłając małego :) Jakby był bazarek ogłoszeniowy na niego to chętnie wezmę udział w imieniu koleżanki, która znalazła sunię i ją wyleczyła a nie może jej zatrzymać i obiecałam pomóc, w rozgłaszaniu
-
nie wyspałam się, bo płakała pod sypialnią... ultimatum mojego chłopa brzmiało, że jak drugi pies, to żaden w sypialni... ;)
-
Lulu - słodki szczeniak po wypadku - szuka swojego nowego domu :)
Vlk replied to Vlk's topic in Już w nowym domu
nikt nie zajrzał do słodkiej :( a ja adoptowałam sunię i mam teraz urwanie głowy... ojojoj. Jutro spróbuję pozapraszać ludzi :) -
udostępniam na fb, może ktoś się napatoczy, kto zna kogoś itd... trzymam kciuki za psinka
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
przedstawiam Wam moją nową domowniczkę... Tari :) Tari została wyciągnięta przez nas z chorzowskiego schronu jako pies totalnie nieadopcyjny, wycofany i zalękniony, bojący się obroży i smyczy oraz mężczyzn. Co za błędne myślenie! Już za bramą schroniska psica dała mi brzuch do podrapania, potem weszła na kolana, polizała po uchu i się przytuliła... Już wtedy była moja ale mój chłop się nie dawał przekonać, żeby adoptować psa i mieć dwie bestie... Ale pracowałam nad nim, chodziliśmy odwiedząć ją w DT u przyjaciół, w sumie kilometr dalej ;) jak ją poznał, to zmiękł i w końcu się zgodził. W ostatniej chwili, bo był drugi domek na nią chętny, dobry i znany fundacji. Ale udało mi się :) Zaraz po wzięciu małej, obie moje pannice były na wielgachnym spacerze na pół Sosnowca.... jeden park, drugi park, trzeci a potem czwarty i takie wielkie koło plus lekkie podbiegi. Mała ma takie przyśpieszenie... że ho ho ho, na pewno nie jest w 100% malamutem tylko ma domieszkę haskacza. No chyba,. że łyka speeda jak nikt nie widzi ;) Bardzo dużej głupawki dostaje jak wejdzie na szeleszczące listki, oprócz tego przeciągały się z moją sznurem... jak podbiegałyśmy, to podgryzała moją, bo ze względu na obrożę była nieco z tyłu :) Jak już odkarmimy i dorośnie, to będzie super w zaprzęgu biegać. I na pewno moją leniuszkę zmotywuje do szybszego biegu :) A do tego straszny z niej odkurzacz! Trzeba patrzeć gdzie idzie i co ma przed pyskiem, bo pochłaniać chce wszystko. Zjadła ze trzy ogryzki (ich nie zauważyłam, bo zielone w trawie...) [img]https://lh6.googleusercontent.com/-lYk1dX-gkXM/TpsODhSIp0I/AAAAAAAAFvg/L28ufC22Ens/s720/DSC_0537_thumb.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-52IoZngsgMU/TpsOD4-tJBI/AAAAAAAAFvo/xOo4q5u6QTM/s720/DSC_0538_thumb.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-1bd5CPrikjU/TpsOCHdeI5I/AAAAAAAAFvI/SbykdIEwuiQ/s720/DSC_0532_thumb.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-V4LnysO_mGE/TpsOCvlcjzI/AAAAAAAAFvY/i84rBImL6ds/s720/DSC_0530_thumb.JPG[/img] w domu moja nieco burczy ale pracujemy z klikerem :) teraz leżą obok siebie i śpią po dniu wrażeń, Yrsa rano miała trening a Tari była też jako widz :) Zdjęcia nienajlepiej pokadrowane bo koniecznie chciałam je złapać obie a to póki co ciężko, bo Tari się musi nauczyć, że Tari to jest ona a nie jakieś tam niewiadomo... no i zwracać uwagę na przewodnika ;) No i młoda już wie, co znaczy kliker, wystarczyło kilka kliknięć i już zaczęła łapać... na smyczy chodzi bardzo ładnie. Jest bardzo pojętna tylko teraz na pewno trochę zestresowana :)
-
Kirys, piękny, puchaty mix DON z Ostrowi Maz. tęskni za domem
Vlk replied to terra's topic in Już w nowym domu
ojej ale tu cisza :( a taki piękniś. -
Lulu - słodki szczeniak po wypadku - szuka swojego nowego domu :)
Vlk replied to Vlk's topic in Już w nowym domu
Jeśli ktoś miałby chwilę, to poproszę o kilka ogłoszeń suńki :) sama się tym nie zajmę chwilowo bo chyba właśnie będzie mi do domu nowy czworołap przybywał :) -
Lulu została znaleziona przez moją koleżankę. Tu wklejam jej tekst o piesku: LULU - trzymiesięczna suczka. Trzy tygodnie temu została potrącona przez tira. Właściciele psa wrzucili ją po wypadku do komórki stwierdzając, że nic jej nie jest i pozostawili ją na pastwę losu. Po długich zmaganiach z głupotą ludzką udało mi się przechwycić psa. Lulu ma połamaną miednice i zwichniętą łapkę, na szczęście nie odniosła obrażeń wewnętrznych. Kości bardzo szybko się zrosły i Lulu jest w tej chwili pełnosprawnym szczeniakiem. Jedyny ślad po wypadku to zawsze opuszczony ogonek na wskutek uszkodzenia nerwów prawdopodobnie.LULU do czasu znalezienia domu przebywa u mnie. Nie mogę jej jednak zatrzymać na stałe z powodu posiadania dwóch innych psów. LULU jest śliczna, malutka i kochana, uwielbia się przytulać, jednak nie jest natarczywa, akceptuje towarzystwo innych psów. Jest przyjaźnie nastawiona do ludzi. Nauczona spać w swoim posłaniu, w trakcie nauki załatwiania się na dworze (dobrze jej idzie). Jest bardzo czujna, świetnie nadaje się do pilnowania domu. Będzie niedużym pieskiem jak dorośnie. [img]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/298940_2145661953766_1012790782_32031906_253372006_n.jpg[/img] [img]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/316956_2145662513780_1012790782_32031907_953931605_n.jpg[/img] [img]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/316445_2145662953791_1012790782_32031908_1629372396_n.jpg[/img] [img]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/294251_2145663393802_1012790782_32031910_223918390_n.jpg[/img]
-
hehe... a taka ciekawostka, Yrsa to skandynawska wersja Ursy czyli niedźwiedzicy ;)
-
i na rowerze z psią, wypożyczoną koleżanką ;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-9xXqvXeDQz0/Tn2cjLh9aUI/AAAAAAAAEB4/nR5-oNT3eEc/s512/IMG_0057.JPG[/IMG] i na kajaku :P [img]https://lh6.googleusercontent.com/-WfS8vZU6u6A/ToJHGKbTFWI/AAAAAAAAFkM/CqJalVcWmjU/s640/DSC00176.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-287Do7NfzRY/ToJHGcOj9FI/AAAAAAAAFkM/vLWeUwqW75A/s512/DSC00174.jpg[/img]
-
Yrsa skacze: [IMG]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/315386_267312076633603_100000644370991_924922_1885128026_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/315386_267312096633601_100000644370991_924923_1411643254_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/319945_267303483301129_100000644370991_924867_49643244_n.jpg[/IMG] łazi po kładkach itp [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/305032_267308659967278_100000644370991_924899_559638911_n.jpg[/IMG] robi głupie miny :P [IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/295879_267317513299726_100000644370991_924947_1947943671_n.jpg[/IMG] . . . zdjęcia nie mojego autorstwa no bo przecież ktoś musiał z bestią biegać ;p
-
ooo plecaczek też stworzyłaś? Masz może więcej zdjęć jak on wygląda? ;) Śliczne te obroże, a klimatem najbardziej mi odpowiadają te dwie pierwsze od Squ :D jakby takie były na bazarku to chętnie zajrzę (i kupię o ile portfel pozwoli :D). Zresztą inne też bardzo ładne :) widziałam ostatnio na żywo na psicach Inari :) też zrobiła zakupy na bazarku. Jak będę mieć okazję to zrobię im zdjęcia i tu wstawię
-
Adibu mix wilczaka - odebrała go nam ciężka choroba :-( [*]
Vlk replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a to gdzie to? ;) gdzieś koło silesii czy źle zrozumiałam? :D -
Adibu mix wilczaka - odebrała go nam ciężka choroba :-( [*]
Vlk replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
piękny ten Adibu... wygląda trochę jak wilk grzywiasty :) albo kaberu ;) Naprawdę zjawiskowy. Mam nadzieję, że wszystko z nim będzie ok, także z zachowaniem :) Adibmama: ja bym też wzięła trochę orzechów ale dam znać ile. Mam tez nietypowe pytanie... czy byłaby możliwość pozbierania łupin zielonych z tych orzechów? Chętnie przygarnę. Cel to farbowanie naturalne tkanin ;) -
witam się tutaj i psiaka pozdrawiam, najlepszego z okazji urodzin, hehe ;) śliczny jest, w ogóle nie widać po nim wieku. A ta jego córcia srebrzysta jest dalej w schronie? Ma jakiś wątek czy coś? ;)
-
i jeszcze biegamy, pływamy kajakiem, czaasami jeździmy na rowerze no i zaczyna się sezon zaprzęgowy. Uff... chyba będzie trzeba zainwestować w lepszą karmę :D