-
Posts
2998 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vlk
-
NIKO - 22 luty 2010 r. najpiękniejszy dzień w życiu - MAM DOMEK!!!
Vlk replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
łoj niedobrze niedobrze... szkoda, że rakiet nie mieliście , to wtedy po śniegu i śmig na wizytę ;) -
przypadkiem i na szybko wyszło mi prawie jak w technice high key ;)
-
[URL]http://images38.fotosik.pl/252/b62c2776d4f84154med.jpg[/URL] - rozsiadła się jak basza... :D Mięciutkie, śnieżne podusie. [URL]http://images40.fotosik.pl/252/187cc85c79e5deb8med.jpg[/URL] - fajne śniegospanko. Moja ma śniegoADHD :D
-
o takie coś znalazłam: [URL]http://www.garncarz.pl/[/URL] a o tym we wrocławiu to się dowiem, który to, bo to co znalazłam przez google to nie jest satysfakcjonujące...
-
wiem, że we Wrocławiu chyba... jest jakiś psi okulista. Mój wujek tam z psem jeździł. Mogę dopytać. Na dogomanii też kiedyś przewinął się motyw o jakimś zarąbistym psim okuliście, dr Garncarzu. Ale on chyba z Warszawy jest. Trochę daleko ale jednak są. Mam nadzieję, że po odstawieniu antybiotyku poprawi się psinkowi! Trzymam kciuki, zdrówka i jeszcze 100 razy zdrówka, dla Was obojga
-
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
Vlk replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
taka śliczna dziewczynka i wróciła? Ludzie są straszni... nie chce się, to przecież można jak zabawkę... a gadka o uczuleniu na sierść to chyba ulubiona gadka jak się komuś "zabaweczka" znudzi. Bardzo rzadko okazuje się być prawdziwa... już nieraz się z takim czymś spotkałam. Zapisuję sunieczkę i braciszka na razie, spróbuję nie zapomnieć zajrzeć czasem... na razie funduszy na pomoc nie mam :( -
kangury zimą: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/S2vlKl_pBbI/AAAAAAAAAgY/5WVueN4coVI/tn_DSC_0294.JPG[/IMG] uwaga, pędzi lokomotywa! [IMG]http://lh5.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/S2vlLBph7UI/AAAAAAAAAgg/Ycyt_1ta67s/tn_DSC_0330.JPG[/IMG] he he [IMG]http://lh4.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/S2vlLcQTDoI/AAAAAAAAAgk/iogHrWZVeQY/tn_DSC_0335.JPG[/IMG] Śniegosznupacz model v.01 [img]http://lh6.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/S2vlLilgl5I/AAAAAAAAAgo/Uq1yVXoBH2c/tn_DSC_0336.JPG[/img] Co mają Yrsy? Yrsy mają ogony Tesi... [IMG]http://lh3.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/S2vlL53UGII/AAAAAAAAAgs/lBVi94u3ous/tn_DSC_0344.JPG[/IMG]
-
a dziś wstawię ino nie wiem, czy teraz przed uczelnią, czy już po powrocie ;)
-
Zaniedbana wyciągnięta ze schronu Klara grzeje pupkę w domku :))))
Vlk replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
miło z rana przeczytać takie cuś... od razu morda się uśmiecha i dzień zaczyna stawać się milszy :) bo świat stał się odrobinę lepszy -
no to w górę wilczasta kulo futra :)
-
Kirys, piękny, puchaty mix DON z Ostrowi Maz. tęskni za domem
Vlk replied to terra's topic in Już w nowym domu
ale i tak wygląda bardziej esstetycznie :) -
a jeśli zdjęcie po zdjęciu szwów to psinek bardzo dumnie się prezentuje :) Nic po nim nie widać. Czekamy na informacje o poprawie (no bo inaczej być nie może ;) ).
-
[quote name='NATKA'] Z rękami dobrze, wiadomo blizny są i kurcze chyba jakiś zrost mi się na lewej ręce zrobił, bo w miejscu wbicia kła zrobiła się taka gulka fuj brrr - mam nadzieje że to zejdzie. A co z właścicielem psa klilera nie wiem - sprawa jeszcze się nie odbyła. Dzisiaj jedynie pani z sanepidu do mnie dzwoniła i mnie poinformowała, że huski zakończył obserwacje i wynik jest negatywny - czyli nie jest wścieknięty - będę żyć i on też :evil_lol: [/QUOTE] a stosujesz te maści na blizny? Zgłoś się po odszkodowanie... jeśli blizna by miała ograniczać ruchomość to można całkiem nieźle wyciągnąć ;) A pan mądry zapłacił za Twoje leczenie? Maści, opatrunki itp? Bo powinien. I może jeszcze coś ale nie mam pewności ;) I co najmniej grzywna... od wymiaru sprawiedliwości.
-
a my mamy zdjęcia z nowych śniegowych szaleństw ale chwilowo sił brak, coby powrzucać ;) Yrsa rzadko się tarza. Ale jak już coś znajdzie to... specyjał. W lecie wytarzała się w CZYMŚ. Nie zmartwiłam się, bo było zielone, to pomyślałam, że świeża trawka. Znajomi próbowali mnie wyprowadzić z błędu ale... poczułam to dopiero jak Yrsa się przyszła przytulić :P to coś, to była zielona, bardzo śmierdząca kupa leśnego zwierza. Byliśmy wtedy na łazikowaniu w górach a Yrsę prałam w strumieniu. Lekko zamulonym ale lepsze to niż.... Tesia z kolei, jak to na Tesie przystało (Tesie vel Teofano, w końcu Teofano cesarzową była) nie interesuje się paskudztwami, od tarzania stroni, w końcu jej godność na to nie pozwala. A jak Yrsa robi coś głupiego to Tesia patrzy na nią zniesmaczona i prycha z godnością ;D
-
Chudzinka DAISY znaleziona w PŁOŃSKU - ma już DOM!!!!!!
Vlk replied to ewick73's topic in Już w nowym domu
[quote name='goska i zwierzyniec']Witam metamorfoza tej suki jest ogromna, w porównaniu z pierwszymi zdjęciami, teraz ma odwagę patrzeć na świat szeroko otwartymi oczami, chodzi wyprostowana. Jest zupełnie innym psem. wczoraj machałam łopata odśnieżając podwórko, i zastanawiałam się....są różne kampanie społeczne o biciu, piciu...może fundacje mogą nacisnąć na kampanie uświadamiającą odpowiedzialność za zwierzaka. Odkąd tu mieszakam (4 lata) ciągle mam jakeiś nowe psy, mniejsze łatwo sie wyadoptowywuje, z dużymi pomagają mi dogomaniacy. A mnie sie marzy, ze ludzie nie zostawiają psa przy ulicy, w lesie, na wysypisku. dobrego dnia od marzycielki[/QUOTE] ja nawet jako zadanie miałam zaprojektować taką kampanię ;) Właśnie o porzucaniu psa... niestety nie było czasu tego rozwinąć, w niektórych przypadkach po prostu brakuje czasu żeby porządnie zrobić coś, co człowieka zainteresuje a nie należy do jakichś kluczowych przedmiotów (tak to bywa na ASP ;) ). Takie kampanie są potrzebne... ale odbijają się jak dotąd małym echem. Z wielkim trudem dotarłam do bardzo dobrej serii z TOZu, o zwierzętach porzuconych. Jedna to psy w depresji - samobójcy. Dobrze pomyślane i powiedziane nie wprost ale tak rozdzierające serce... a inna to sielankowa reklama jak rodzinka pakuje się na wakacje, pieska hop, do worka i na śmieci... i takie zawieszenie. I wsio wiadomo. Ale żeby jakaś kampania prozwierzęca była szerzej zastosowana (przystanki, billboardy, plakaty, reklamy w tv, ulotki...) to niestety jeszze nie widziałam. A sunia śliczna, niech hopsa w górę :) -
no to w górę chłopaczku przystojny... kasą niestety nie wspomogę chwilowo :(
-
PREZES - onek z dysplazją i zanikiem mięsni- ma domek!
Vlk replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
jak to 600 za miesiąc? To ogromna kwota! Przecież nieraz konie mają tańsze boksy w pensjonatach... Nie jestem tutaj na bieżąco ale wiem, że są tańsze i bardzo dobre hoteliki. Podobno ten u Jamora jest świetny - i on ma doświadczenie z psami agresywnymi... Tylko nie wiem gdzie jest itp, trzeba by do Jamora napisać (jest dogomaniakiem). I chyba też mniej kosztuje... na razie pieniądzów ni mom, mogę zaglądać i podrzucać, komuś podesłać itp... -
[URL]http://img300.imageshack.us/img300/7247/dscf1445.jpg[/URL] hyhyhy ale fajne :) To zdjęcie po drugiej narkozie? Czy jeszcze przed? Oj z tymi oczami to zawsze są problemy... no niestety, taki narząd już... jak coś się sypnie to potem lubi się sypać dalej. Zdrówka dla piesków i dla Ciebie :) Jak tam ręce pogryzione? Już chyba mają się dobrze? A jak sprawa drania-właściciela?
-
a aukcja tej akwarelki jeszcze trwa? W jakiej ona jest cenie? Może komuś podeślę jakby co :) i mu się spodoba...
-
Kirys, piękny, puchaty mix DON z Ostrowi Maz. tęskni za domem
Vlk replied to terra's topic in Już w nowym domu
On ma piękne futerko, gęste i miziate, do przytulania i całowania a nie jakieś zwały loków pachnące kulką na mole ;P -
tak, rehabilitacja na ul. Kordeckiego to świetna sprawa :) Pani prowadząca zabiegi jest przemiła, kocha psy i to, co robi. Ostatnio byłam tam z azylową psinką i byłam pod ogromnym wrażeniem tego, co robi ta pani. A wiem, że wiele psów jej zabiegi postawiły na nogi. A co do doktora Gierka to został mi polecony przez inną Dogomaniaczkę, bardzo aktywną w katowickim schronisku :)
-
Fruzia ma domek ma cudowny domek !! Dług spłacony !! Dziękujemy !!!
Vlk replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
i jak tam Fruzieńko :) A czy jest możliwość przeprowadzenia maleńkiej rehabilitacji jakiejś? Wiem, że w Katowicach są zabiegi, które wielu psiakom pomogły stanąć na nogi... może i w jej okolicy jest coś takiego?