Jump to content
Dogomania

Vlk

Members
  • Posts

    2998
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vlk

  1. [quote name='Dorothy']dziekuje, bardzo chetnie, to wszystko bardzo sie przyda!! a co do Juli to poprosze doswiadczone mamy o pomysl na sposob, jak przekonac poczatkujaca nastolatke ze jest sliczna i mądra, podczas gdy zazdrosne kolezanki z klasy zmowily sie i mowia jej ze jest brzydka...i ma brzydkie wlosy... (ma dlugie za tyłek, wiec jej zazdroszcza...) :-( przezywa prawdziwe dramaty, wlasciwie razem przezywamy, jakby bylo malo wszystkiego...[/QUOTE] Dorothy ja miałam to samo. W podstawówce, jeszcze starym systemem to szło :P Umiałam jeździć konno, rysować, włosy miałam zawsze do pasa i dogadywałam się z chłopakami - większość czasu z nimi przebywałam, bo dziewczyny to tylko zazdrosne były albo o chłopakach właśnie rozmawiały, co mnie nie interesowało :P Więc trzeba było gnoić. Na to tak naprawdę nie ma dobrego sposobu, zależy od charakteru. Ja mamą nie jestem, tylko niegdysiejszym obiektem takich drwin :P Raz komuś przyłożyłam, trochę się poprzejmowałam. Ale potem wypłynęło moje zainteresowanie Indianami, z książek o przygodach. Więc ich wzorem nic nie mówiłam i nie pokazywałam swoich uczuć. Czyli po prostu lałam na to, w domu miałam psy. No i jedną przyjaciółkę od serca. Miałam nawet szkołę zmieniać ale bałam się nieznanego, lepsze poznane zło :P No i za dobrze by tym skur****synom było, jakbym się przeniosła uwalniając ich od swojej osoby ;) Więc i trochę przekory się odezwało. A dzisiejsze szkoły niestety jeszcze bardziej sprzyjają takim zachowaniom. Podstawówka, zaraz potem gimnazjum, gdzie nastolatki niektóre myślą, że są już tak megadorosłe, że ubierają się jak cizia za pieniądze, kładą tapety na gęby itp, a jak ktoś jest inny i naprawdę wartościowy to starają się go zrównać z ziemią. Zwłaszcza jeśli urodę ma własną, nie z kosmetyków, a na dodatek nie postępuje tak jak całość, a do tego jest wrażliwy. Sądzę, że jedyne co można zrobić, to budować wiarę w siebie córy i doradzić olewanie. Jak będą widzieć, że się przejmuje, to dokuczania będzie więcej a tak to im się znudzi. Gdyby to nie dało rady, to może by trzeba było szkołę zmienić?
  2. trzymam kciuki za ślicznotkę :) a gdzie teraz ona przebywa?
  3. ano! :) :) cóż więcej mogę rzec
  4. ten pierwszy robiłam z myślą o ksero czy coś, literki na kolorowym tle mogłyby się rozmyć ;) a teksty wkleiłam dwa, jakie były tutaj podane :)
  5. co do wędzenia psów... moja Yrsa dość często jest uwędzona, jako że dużo wyjeżdżam z nią na wypady właśnie ogniskowe ;) potem w domu pachnie wędzonym a czasami wędzonym i mokrym psem :D Strachowe fotki suuper :D Ale Aresiasty potrafi minę zapodać, no ja dziękuję. I nawet słonecznych fotek trochę, nonono :)
  6. ja też chcę na wystawę koni :placz::placz::placz: A Neronek co za obręcz ma na pysku? :D na tych ostatnich zdjęciach. Myślałam, że mu się zawinęła taka zabawkowa oponka z gumy :D Fajne foty, słoneczko tam było. A u mnie dopiero dziś słoneczko, popołudniem się pojawiło go niedużo...
  7. no to ja też zaciskam kciuki :) ładnie obrosła, jak ją podpatrywałam jakiś czas temu, to taka bidna była. Cieszę się, że jej się powodzi. I mam nadzieję, że się jej powiedzie jeszcze bardziej :) a te placki co miała na szyi to też już zarosły?
  8. super :) to zostaje czekać na dobre wieści z domku. I później, ze szczęśliwego życia w nowym domku :)
  9. to podnoszę. Mam nadzieję, że nam Zuzlika nie zalało!
  10. szlag mnie trafi z tą dogomanią, ciągle błędy bazy danych. Strata czasu, od pół godziny siedzę i odświeżam te tematy, w których wydarzenia są dość szybkie... Na Tajniaka wpłaciłam troszkę więcej niż 5, caałe 7. Szkoda mi, że nie mogę więcej :(
  11. wpłaciłam skromne 5 dla Belli na transport... eh, że też człowiek nie może sypnąć kasą tak, jakby chciał. Zuzliczku na Twoje konto poszło, mam nadzieję, że ok. Wpłaciłam przy okazji wpłaty dla Tajniaka, żeby nie przedłużać. No i mam nadzieję, że szybko dojdzie.
  12. a jakoś wzmacniany jest Omenkowy organizm? Tak jak np przy nosówce, wzmacnia się organizm, bo musi sobie sam poradzić z chorobą...
  13. [B]Salbutamol - 1 butelka na dzien. czy mam na to próbować wyprosić receptę? Czy na coś jeszcze? Ile sztuk? Domyślam się, ze ile się uda ;) [/B]
  14. o nie, tu też powódź! U Biafry też, konie w potrzebie. Jej, co to się dzieje :/
  15. na co by były potrzebne recepty? spróbujemy załatwić, mama dzisiaj jedzie do lekarza :)
  16. dzika kopalnia piachu. A ile radochy! [img]http://lh6.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdSBEnVGI/AAAAAAAAAxs/jpZbSi2ZYCs/tn_DSC_0175.JPG[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdSevA7aI/AAAAAAAAAxw/oaITjm7hkmU/tn_DSC_0177.JPG[/img] ciężka rzyć czy strome podejście? ;) [img]http://lh4.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdS5UWshI/AAAAAAAAAx4/jnlFSkE7xQY/tn_DSC_0180.JPG[/img] opowieść drogi... [img]http://lh5.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdSh3E8HI/AAAAAAAAAx0/ZFBbgNcy04M/tn_DSC_0285.JPG[/img]
  17. zdobyłam się na wrzucenie małej porcji zdjęć z wycieczki dwudniowej na krańce Jury :) Przy tarasie domku znajomej rośnie taka rozłożysta tuja tudzież jałowiec. Parę lat temu norę zaczęła pod tym krzaczkiem kopać Tesia. Teraz dzieło dokańcza Yrsa z kolegą. Na zdjęciu: Yrsa w swoim apartamencie m-8. Na dobrą sprawę zmieściłoby się tam kilka osób, nora jest naprawdę głęboka. Niestety musiałam psicy dać troszkę po ślepkach lampą ale inaczej nic by nie było widać :) [IMG]http://lh4.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdRZEI4vI/AAAAAAAAAxg/ERS-j3TQFOc/tn_DSC_0156.JPG[[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdRnlCkKI/AAAAAAAAAxk/OaM3BXq9zU0/tn_DSC_0157.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdR2PpFAI/AAAAAAAAAxo/DvMU1QpIcag/tn_DSC_0160.JPG[/IMG] buszujemy, buszujemy [IMG]http://lh6.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdTFvD7rI/AAAAAAAAAx8/juRyh2dC3c4/tn_DSC_0196.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdRAPe-wI/AAAAAAAAAxc/DVfwv7Fn4AY/tn_DSC_0143.JPG[/IMG]
  18. no właśnie zdawało mi się, że coś na L... w niedługim czasie moja mama idzie do lekarza, więc jakby były potrzebne jakieś recepty to się zgłoszę po nazwy leków dla koni czy psów. Może nawet będę mogła coś wykupić, jak będzie mnie stać
  19. właśnie wyczytałam, że w małopolskim się osunęła ziemia na domy... strach pomyśleć... Kłodne koło Limanowej, mam nadzieję, że to nie tam
  20. [quote name='zuzlikowa'][B].NADZIEJĘ!! Dzisiaj być może wielki dzień psiaka...POTRZEBUJEMY KCIUKÓW I MYŚLI CIEPŁYCH...MNÓSTWOOOOOOOOOOOO....[/B][/SIZE][/QUOTE] kciuków na pewno jest mnóstwo, ciepłych myśli też :)
  21. Dobrogniewa L. i skromne 10 zł to ode mnie... Trzymam kciuki za dzisiejsze wieści! Omen, nie rób jaj!
  22. maksymalnie można mieć pięć obrazków w podpisie ;) no i nie mogą być za wielkie
  23. chociaż jutro przejrzę finanse, może chociaż parę zł...
  24. eh, szkoda, że nie można tam wcześniej zadzwonić i się dowiedzieć. Ale z drugiej strony to by pewnie mieli urwanie głowy z telefonami co 15 minut przez cały dzień ;) Omen, trzymaj się chłopaku, myślę o Tobie
×
×
  • Create New...