-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by majqa
-
Smutne info... :-( No nic, zrobię taki Misiowy skrót i tu wstawię, po czym poproszę Elę i Atę o zerknięcie, co jest do poprawki. Edit: Nie pojawiła się Marysia ale wiem, znam Jej zdanie, by nie ryzykować wyjazdem. [B]Ktoś jeszcze chciałby się wypowiedzieć w kluczowej kwestii?[/B] Wiem od Chauwy, że czuje się skołowana i nie zrozumiała, czy Misio do niej jedzie czy nie jedzie, bo zagospodarował sobą ostatnie, bezpłatne miejsce. [B]Zróbmy może tak:[/B] Poczekajmy do wieczora, rzędu 22.00. Jeśli nikt się nie objawi z jakąś inną niż moja, a trafiającą do ogółu argumentacją, uznajmy, że: Zwalniamy miejsce u Chauwy, niech skorzysta z niego inne stworzenie. (A za siebie wyłącznie napiszę, że będzie mi mimo, jeśli Chauwa na wątku pozostanie i będzie towarzyszyć losom Misia.)
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='sylwiaso']Jak bardzo bym chciała wszystkie moje ćwoczki wziąść pod cieplutką kołderkę:lookarou:[/QUOTE] Oj wiem, wiem... człowiek byłby już wtedy na 100% spokojny. -
[quote name='elik']Popieram prośbę majgi, bo czas zacząć ogłaszać Misia, a do tego trzeba znać jego aktualne maniery. Zamówię pakiet ogłoszeń - 130 tylko proszę o ujmujący tekst. Majga, coś mi mówi, że Ty świetnie sobie z tym poradzisz :) Podpowiedzcie, które zdjęcia wybrać do ogłoszeń - potrzeba 6 szt. Wydarzenie na FB i allegro - kto załatwi ? Piękne allegro by się przydało.[/QUOTE] 1. Tekst nie problem, byle doszły/ uległy korekcie info o Misiu, dla uniknięcia wprowadzania w błąd. 2. Zdjęcia. Wybrałabym mimo wszystko te z 1 strony wątku lub któreś z tych, które zrobiłaś Elu, byle bez pana i identyfikowalnych miejsc jego posesji. Nie ukrywam jednak, że przydałyby się nowe, w większej ilości, żeby było z czego wybrać. 3. O fb mam kogo poprosić, bo tu ważna jest osoba z dużą ilością znajomych, o allegro poproszę Folen. Myślę, że należy te ogłoszenia rozegrać tak. Dać kontakt którejś z nas i jeśli ktoś się spodoba w kontakcie udostępnić, za zgodą, namiar na Atę. Niech już sobie dana, chętna osoba dopyta o różne szczególiki u źródła. Same zaś ogłoszenia robić na Kraków, względnie: Łódź, W-wę, Poznań, czyli nie najdalsze punkty, a jednocześnie duże miasta, gdzie jest rzetelna, z wiedzą obsada z dogo do sprawdzenia domu i trzymania tego domu na oku.
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Magija']ja także zostałam wygnana z cieplutkiego łóżeczka (...)[/QUOTE] Słusznie, słusznie, nie może tak być, że tylko inni dostają łupnia. ;-) -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
To i ja powiem - dzień dobry!!! :-) -
Ato, moja przeogromna prośba. Wiem, że masz Meksyk z awarią ale jak się uporasz proszę napisz troszkę obszerniejszy post jak widzisz Miśka, jaki jest, jak się zachowuje, czy Misiek sprzed adopcji i po to ten sam Misiek, czy się zmienił (Jak się zmienił?).
-
[quote name='zerduszko']Tylko czemu moim kosztem :obrazic: (...) [/QUOTE] Źle postawione pytanie, nie czemu Twoim kosztem ale czemu zostałaś WYBRANA. :-) A temu..., że fajnie jest się z Tobą przekomarzać. :laugh2_2: Aaaa, widzicie i by umknęło... Dostałam od Aty konto do wpłat. :-) Zatem... Maryś..., czy i ile my tej kasy mamy? Podziałasz w 1 poście z aktualizacją? Proszę, ładnie proszę.
-
[quote name='zerduszko']Znaczy, ze źle odpowiedziałam? :lol: czekaj zaraz przemyślę, hahahaha ;)[/QUOTE] Hi, hi... nie przemyśliwuj uszszsz więcej. :cool1: Wiem, że sytuacja Misia nie jest prosta ale wątek zrobił się nagle taki arcypoważny. Chciałam tę powagę nieco przełamać, jeeeno się podroczyć. Dziękuję za wyrażenie zdania. :-)
-
[quote name='zerduszko'](...) A co do hoteteliku kojcowego.... no bez sensu. (...)[/QUOTE] Wielkie dzięki, foch, foch, foch!!! :obrazic::obrazic::obrazic::eviltong:
-
Było przesympatycznie, za co serdecznie dziękuję Iljovie, Marysi, Ani i Marcinowi. :-) Urocze miejsce, wspaniali, ciepli, weseli ludzie. Fawek sprawiał wrażenie: uszczęśliwionego na max i nieco niepewnego z racji nadmiaru odgłosów, zapachów itp. widać było jednak, że czuje ulgę, gdy zapachowo, dotykowo, dźwiękowo natrafia na Anię i Marcina. On ma tam swój azyl, swój raj. Dziękuję Wam Kochani. :loveu: A Kresia? Zdjęcia przekłamują. Jeśli śliczniejsza w realu, drobniejsza i do tego wyjątkowo delikatna. Mnie skojarzyła się z Panną Migotką. :lol:
-
[quote name='ataK'](...) W kojcu Miśka sobie nie bardzo wyobrażam, bo to kanapowiec, choć wiem, że Sylwiaso ma dobre warunki...[/QUOTE] No to mamy jasność i nie ma o co kruszyć kopii. Kto jak nie Ty oceni Misia. Dziś dzwoniła do mnie Chauwa odcięta jeszcze od netu. Zapytała wprost, co z przyjazdem Misia, a ja wprost odpowiedziałam, że na razie Ela odwołała transport, że w pn. mają być badania i, że mam wątpliwości, zresztą tu wyrażone, czy Chauwa poradzi sobie z trzema nowymi chłopakami (plus jeden własny), że boję się, że mam mętlik w łepetynie, wyjaśniłam z czego to wynika. Generalnie, choć rozmowa nie była łatwa, bo ciężko mówić komuś, że coś widzi się nieco inaczej, to trudne i nie zawsze miłe, Chauwa zaimponowała mi spokojem przyjęcia moich argumentów, prowadziła rozmowę serdecznie, otwarcie, rzeczowo. Tak to odebrałam jakby i sama biła się z różnymi myślami. Napiszcie proszę, co myślicie o sprawie. Nie oczekuję zgodności z moim spojrzeniem, nie palę się do bycia osobą przesądzającą o obecnym losie Misia. Wiem natomiast, jak ciężko jest dzień po dniu funkcjonować w sporej "psiarni", w której są sympatie i antypatie, jak męcząca jest ciągła kontrola sytuacji, bo czasami wkrada się strach, że się nie podoła, bo doskwiera zmęczenie permanentnym zmęczeniem.
-
Na wszelki wypadek, bo winna to jestem Misiowi i Wam wrzucam dodatkowe info o alternatywie dla psiaka, słabszej, bo warunki nie domowe, a płatne, hotelikowe. Kiedy nie wiedziałam, co w trawie zapiszczy... poprosiłam Sylwię (sylwiaso, hotelik w okolicach Łowicza) o zatrzymanie miejsca dla Misia. Zwolnię je, gdy podejmiecie/ podejmiemy decyzję, że ta opcja odpada. Warunki: - na tę chwilę zewn. kojec (widziałam kojce, budy, warunki, byłam tam parę razy, miałam tam pilotowane przez siebie psy, wiem, jaką opiekę daje Sylwia, jaką dyspozycyjność i możliwości sercowo - przerobowe); z końcem listopada stanie się zewn./wewn. to jest: psy będą miały wejście z kojca zewn. do przyległej, zaadoptowanej do tego, przebudowanej stodoły - duży, piękny teren do wybiegania - wet pod ręką, a zawsze w odwodzie możliwość konsultacji, czy jeśli powód zaistnieje, umieszczenie psa w całodobówce w Łodzi - inne dziewczyny z dogo, w tym z Łowicza, są stałymi bywalczyniami w tym hoteliku, będą więc potrafiły się odnieść do mojego wpisu; zadowolone umieszczają tam psiaki, które im leżą na sercu - Czy ja powtórnie, gdyby mnie okoliczności zmusiły powierzyłabym Sylwii psa? Tak, bo znam Sylwię i nigdy nie zawiodłam się na niej, jej opiece, bo tam byłam, bo, tu już będę stronniczo - prywatna, Sylwia z mega spokojem znosiła moją, dotyczącą psów, marudność - Sylwia jest zmotoryzowana, czyli z podjechaniem gdzieś z psem nie ma problemu. - Cena przy gabarycie Misia: 320zł + nasza karma, choć Sylwia może rozliczać też, zwłaszcza teraz, w zimnym okresie, gotowanie; lada moment zacznie psom pichcić. Edit: Wet przełożony na poniedziałek, bo laboratorium, do którego jest wożona krew, w weekend jest nieczynne.
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku']Magija jak myślę o moim ukochaniu to myśli zawsze zawędrują w Twoim kierunku .[/QUOTE] Tak, nie da się zapomnieć tych chwil spędzonych w cudnym saloniku... -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='Smyku'](...) Sylwuś minęłyśmy się dzisiaj z kawką ?[/QUOTE] Eee, nie sądzę, Sylwia jak i ja i Ty łapie chwile ciszy o porze świtania przy kawie. ;-) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Kto wie, czy nie dałoby się w pionie :-) albo w poziomie w korytarzyku. :-) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
5.20 - gorąca kąpiel w ukochanej wanience, wokół pianka, pod ręką kawka, papierosek i... absolutna cisza. Bezcenne, cholera, bezcenne... Jakbym była nie u siebie. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Keksa? Jak Maciek zobaczy wpis to ślinka mu... :-) Dobranoc, 3maj kciuki za jutro, ooops, dziś. :-) -
[quote name='Jasza']Cześć Ci. Myślę, wiesz....[/QUOTE] My też myślimy, jak mało kiedy... Chciałabym żeby już było jutro, żebym mogła zafonić do Aty i dopytać o zdrówko Misia, czy udało się ściągnąć Szami na ogląd/ przegląd i upust krwi.