Jump to content
Dogomania

Erazm

Members
  • Posts

    5578
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Erazm

  1. Dorotikus jest z Piotrkowa, ja też tam się wybieram w przyszłym tygodniu
  2. Kobix, przepraszam, ale wygląda na to, ze tylko Ty nie możesz nawiązać kontaktu z Ursą. Biorąc pod uwagę sytuację Bazyla( nie okłamujmy się psiaczka praktycznie nieadopcyjnego) w tej chwili powinnaś " wyjść z siebie i stanąć obok" żeby naprawić zaistniałą sytuację. Nawet napisać do Ursy na pw i użyć zwrotu- przepraszam za niedomówienia. Chyba w końcu chodzi o los Bazyla, który nie ma szans na dom.
  3. To ja [U][B]Isadora[/B][/U]. Siedzę teraz u [B]Erazm[/B] i... płaczemy nad losem Bazyla. Kobix wygląda na to że zamknęłaś drogę Bazylowi do szczęścia. Chyba, że jak pisałam wcześniej wyjdziesz z siebie i staniesz obok. A Ursa odpocznie i... wróci. [B]DIF[/B] tak wiem, że nie ma w tym winy [B]salibinki[/B], poświęciłam chwilę czasu (kosztem aukcji ktore powinnam wystawić) i przetrzepałam wątek. Cały czas jednak wierzę, że [B]kobix[/B] oprzytomnieje, a [B]Ursa[/B] dostanie swojego ulubieńca w którego włożyła nie tylko kasę (nie wiedząc czy go dostanie) ale i serce. Bazylku :placz::placz::placz:
  4. A pomiędzy tym wszystkim zagubił się Bazyl, dla swojego dobra zostanie na tymczasie, albo wyląduje w hoteliku, ciekawe na jak długo? Jestem gotowa go ukraść i podrzucić Ursie na wycieraczkę, bo wiem, ze wciągnie go do środka i otoczy opieką.
  5. Szalenie się cieszę kiedy czytam te wiadomości:multi::multi::multi:. Mru ja z tym ignorowaniem ćwiczyłam z moją Świetną Czwórcą, efekt podrapana, porwana bluzka, obśliniona, poobgryzana. Rada bardzo skuteczna jeśli jest się konsekwentnym, czego o mnie nie można powiedzieć:evil_lol: Shilunia bądź grzeczna, bo nawet nie wiesz jakie miałąś szczęście:eviltong: Psiunia trzymaj się mimo, ze pojawił się nowy diabełek to ty jesteś tam królową. Jak rozumię Pan Pies nie protestuje.
  6. Super, możesz przesłać je do mnie, adres przesyłam na pw. Wkleję tez na stronę, żeby nie było to tamto.
  7. Matamata, a nie dałabyś rady wysmażyc tak na półkrwisto pisma do kapituły, siedziałam teraz i jakieś brednie mi wychodzą
  8. A może wysłać i tu i tam? Załączyć fotki. Poczekamy może jeszcze na fotki murku :cool3: jako dobry przykład inwestycji
  9. Własnie tam nic nie wysłałam:shake:
  10. W zaistniałej sytuacji może powinno się zmienić trochę tekst listów, że władze zaczynają się wycofywać z pomysłu z Bełchatowem, ale nadal nie wiadomo co dalej, bo informacje są sprzeczne i płytkie.
  11. Jak babcię kocham, już nic nie rozumię,co z adopocją malucha, przepraszam, ale to paranoja.:shake:
  12. Wszystkie maluchy ciotki rozebrały:-(, a ja nawet Tz przygotowałam do sprzątania koopek Dziewczyny, przepraszam za offa ale przypominam sprawę Piotrkowa, wysłanie kilku maili może wszystko zmienić, są gotowce, możecie co najwyżej dorzucac kilka fotek z wątku. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112680[/url] [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/169/dsc08257cu5.jpg[/IMG]
  13. Tak, Matamata każdy musi odzczekać swoje, Ciebie się już boją:evil_lol::evil_lol::evil_lol: [FONT=Arial][COLOR=blue][I]"Wygląda więc na to, że "wariant bełchatowski" jest już nieaktualny, a władze miasta muszą się przygotować na kolejną przeprawę z lokalną społecznością. Wracamy więc do punktu wyjścia. Czy schronisko powstanie na terenie miejskiej oczyszczalni? - W obecnej sytuacji nie widzimy innej możliwości, jak budowa schroniska w Piotrkowie. Informację o tym, że Bełchatów nie jest zainteresowany przyjmowaniem psów z terenu Piotrkowi, otrzymaliśmy 1 lipca br. Wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, że schronisko musi powstać w najszybszym możliwym terminie - informuje Marta Skórka, p.o. rzecznik prezydenta miasta".[/I][/COLOR][/FONT] Teraz trzeba pytać KIEDY ZAPADNĄ OSTATECZNE DECYZJE I KIEDY RUSZY, BO DO TEJ PORY SŁYSZELIŚMY TYLKO O WIELOKIERUNKOWYCH ANALIZACH. Czyżby chcieli sprawę uciszyć? [FONT=Arial][COLOR=blue][I] . Czy schronisko powstanie na terenie miejskiej oczyszczalni? [COLOR=Black]- pani Skórka nie odpowiedziała[/COLOR][/I][/COLOR][/FONT]
  14. Świetny pomysł, zaraz ich poszukam:lol: Dziękujemy za wysłanie maili:lol:
  15. Ja bym poczuła się głupio, ale po władzach Piotrkowa się tego, niestety nie spodziewam
  16. A tu jeszcze z archiwum, może te materiały przydadzą się Wam przy pisaniu [B]Piotrkowianie mówią NIE![/B] Coraz trudniej podjąć w naszym mieście jakąkolwiek inicjatywę - nieważne czy dobrą, czy złą - która doczekałaby się realizacji bez weta większej lub mniejszej grupy mieszkańców. Piotrkowianie lubią (lub muszą) protestować. Zbiorowe protesty przeciwko wszystkim i wszystkiemu stają się ulubionym zajęciem naszej lokalnej społeczności. Czy stały się już naszą piotrkowską specyfiką? Trudno powiedzieć, kiedy i od czego wszystko się zaczęło, postanowiliśmy jednak przypomnieć te najbardziej zaciekłe i kontrowersyjne spory, które miały miejsce w ciągu kilku ostatnich miesięcy. [B]NIE dla schroniska[/B] Jeszcze pod koniec minionego roku larum podnieśli mieszkańcy osiedla Wronia, kiedy okazało się, że w pobliżu ich miejsca zamieszkania (przy ul. Granicznej) władze miasta mają zamiar wybudować schronisko dla zwierząt. Na nową lokalizację schroniska było już wiele pomysłów i każdy był oprotestowany. Okazuje się, że właśnie w okolicach Wroniej i Granicznej ciągle błąkają się bezdomne, często agresywne psy. Okoliczni mieszkańcy są więc pod tym względem szczególnie wyczuleni. Wiedzą swoje i jako lokalna społeczność zaciekle bronią się przed, jak mówili "smrodem i wyciem psów". - Nasz protest podpisało 460 mieszkańców. W statucie Rady Osiedla jest napisane, że w sprawach takich, jak budowa nowych obiektów, władze powinny się z nami kontaktować. Tymczasem nie było żadnego spotkania, nic z nami nie ustalano, o nic nas nie pytano. Nie wiem, kto wymyślił, żeby na takiej małej działce budować schronisko. Protestujemy, ponieważ nawet z Glinianej słyszymy jak psy wyją i szczekają. Nawet okna nie można otworzyć przez ten smród. A co będzie, jeśli schronisko wybudują nam tuż pod nosem? - emocjonowali się wówczas przedstawiciele Rady Osiedla "Wronia". [B] Jeszcze wcześniej lokalizację schroniska zaproponowaną przez magistrat oprotestowali z kolei mieszkańcy okolic oczyszczalni ścieków. Z jakich powodów? Z tych samych, co ci z Wroniej. Kiedy po wielu miesiącach "gdybania" władze miasta podjęły wreszcie decyzję w sprawie przeniesienia piotrkowskiego schroniska, wydawało się wówczas, że wreszcie problem doczeka się rozwiązania. Niestety tak się nie stało, ponieważ przewodniczący Rady Miasta Marian Błaszczyński oświadczył mieszkańcom ulic Zalesickiej i Świerczowskiej (czyli okolic oczyszczalni), że "schroniska nie będzie"... W kręgach władzy pojawił się wtedy kolejny "genialny" pomysł, aby piotrkowskie psy wywieźć do schroniska w Bełchatowie. Czekamy więc na protesty bełchatowian. Przecież oni też mają prawo powiedzieć stanowcze NIE![/B] NIE dla boiska Grząskość namokniętego gruntu, słabo uzbrojony teren, sąsiedztwo linii kolejowej, konieczność zniszczenia zieleni, lampy świecące w okna pobliskich domów i hałas biegających dzieci - oto argumenty kilkorga mieszkańców terenu Cyklodromu (czyli ulicy Budki u zbiegu z ulicą Partyzantów), którzy stanowczo nie godzili się na wybudowanie tu boiska (w ramach projektu "Boisko w każdej gminie - Orlik 2012"). Pozostali mieszkańcy tego osiedla i okolic natomiast bardzo cieszą się z takiej koncepcji zagospodarowania terenu. Batalia między mieszkańcami o nieistniejące jeszcze boisko nadal trwa. Każda ze stron ma swoje argumenty. Czy powstanie boisko na Cyklodromie? - Na korzystającą z boiska młodzież negatywnie wpłynęłoby bezpośrednie sąsiedztwo linii kolejowej. Najbliższe domy są położone zbyt blisko. Z dwu stron są niskie ogrodzenia prywatnych posesji; brak bariery od strony ulicy i torów - argumentowali mieszkańcy, którzy swój protest wysłali do prezydenta miasta. - Cel z założenia oczywiście jest bardzo szczytny, ale nie godzimy się na boisko. Można się domyśleć, co tu się będzie wtedy działo - obawiali się mieszkańcy. Czy z powodu protestu kilku rodzin budowa boiska na Budkach zostanie zablokowana? A może władze miasta podejmą decyzję o budowie piotrkowskiego boiska w... Bełchatowie? NIE dla przycinania drzew Kiedy Piotrków rozkwitał na wiosnę, kiedy zaczęto przycinać i wycinać drzewa i sadzić nowe, niektórzy mieszkańcy miasta, zatroskani o estetykę Piotrkowa, zaprotestowali wobec bezmyślnej i drastycznej - ich zdaniem - wycinki zieleni. Zwłaszcza członkowie spółdzielni mieszkaniowych nie mogli pogodzić się z tym, że ich miejsce zamieszkania stawało się coraz bardziej ogołocone z zieleni. - Wszędzie sterczą kikuty obciętych drzew. Estetyka Piotrkowa jest pod tym względem straszna. Nie do końca przekonuje nas argument, że wycinka prowadzona jest na skutek wichur, bo drzewa wycinane są w miejscach, gdzie nie ma żadnego zagrożenia - protestowali mieszkańcy. Pogłoskom o bezmyślnym, a zwłaszcza niezgodnym z prawem wycinaniu drzew, zaprzeczali prezesi spółdzielni mieszkaniowych, według których w przypadku kwestii drzew nigdy nie można zadowolić wszystkich mieszkańców, a problem ten, jak refren, powraca każdego roku. NIE dla barierek przy szkole Kolejny opór społeczny wywołały... barierki przy szkole ustawione dla bezpieczeństwa uczniów, chociaż protestujący mieli co do tego pewne wątpliwości. Przy Szkole Podstawowej nr 16 Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji ustawił barierki. Decyzja MZDiK spotkała się jednak z protestami rodziców uczniów podstawówki, którzy - jak pisali w liście protestacyjnym skierowanym do prezydenta miasta - "nie rozumieją podjętych decyzji, a w szczególności nie zgadzają się z uniemożliwieniem wysadzania dzieci z samochodu bezpośrednio na chodnik po stronie szkoły". Protestujący rodzice widocznie nie wpadli na pomysł, że można zaparkować samochód w pewnej odległości od szkoły (niekoniecznie przed wejściem), wysiąść z dzieckiem z samochodu, a następnie odprowadzić je (za rękę - dla bezpieczeństwa) do szkoły. Dyrektor MZDiK, w odpowiedzi na argumenty protestujących tłumaczył, że barierki zostały ustawione dla bezpieczeństwa dzieci, a nie dla wygody rodziców. Wygląda jednak na to, że każda okazja do protestu jest dobra. NIE dla smrodu, pyłu i szczurów Mieszkańcy osiedla "Wronia" nie mają łatwego życia. Nie upłynęło kilka miesięcy od czasu, kiedy protestowali przeciwko planom wybudowania w okolicy ich miejsca zamieszkania schroniska dla zwierząt, i pojawił się kolejny protest. Smród, szczury, pył, odór wydobywające się z pobliskiej firmy zajmującej się recyklingiem odpadów - to główne powody interwencji mieszkańców osiedla "Wronia". - Rada Osiedla "Wronia" zwraca się z uprzejmą prośbą o podjęcie zdecydowanych i jednoznacznych działań zmierzających do wyeliminowania niesamowitego smrodu wydobywającego się z obiektu firmy, która utylizuje odpady - pisali w liście protestacyjnym. Mieszkańcy skarżyli się, że zatruwane jest środowisko, a odór wdziera się do mieszkań i rozchodzi po okolicy w zależności od kierunku wiatru. Najwięcej dolegliwości odczuwają mieszkańcy bloków mieszkalnych. Bardzo niepokojącym "dodatkiem" do nich jest plaga szczurów. - Pragniemy dodać, że tej tajemniczej, śmierdzącej firmy pilnują: rosły, barczysty Murzyn i Azjata, prawdopodobnie Wietnamczyk. Ogrodzili się tam i założyli monitoring - protestowali zgodnym chórem. Problemy mieszkańców feralnego osiedla nie kończą się jedynie na tych z pobliską firmą. Według mieszkańców, osiedle "Wronia" od lat jest dyskryminowane przez władze miasta. - Nasze osiedle jest zapomniane i traktowane jak piąte koło u wozu. Jeżeli prosimy o pomoc, to patrzy się na nas nieprzychylnym okiem. Nasza dzielnica to nie są dwa domki, w których mieszka 10 osób. Mieszka tutaj mnóstwo ludzi. Czy my naprawdę musimy pisać protesty i skargi? - pytali mieszkańcy. Protestów i skarg pisać nie trzeba, ale można. NIE dla Focusa Kolejne kontrowersje wśród piotrkowian wzbudziła budowa centrum handlowo-usługowego Focus Park. Mieszkańcy ulicy Zamenhofa zagrozili, że zablokują budowę kompleksu. Z jakiego powodu? Brud, kurz i utrudniony przejazd oraz hałas, jaki powoduje użycie ciężkiego sprzętu budowlanego. W takiej sytuacji aż strach pomyśleć, jaką formę przybiorą protesty, kiedy ruszy wielkie centrum handlowe, które codziennie odwiedzać będą tysiące zmotoryzowanych klientów. Władze miasta oraz inwestor Fokus Park wspólnie zastanawiali się już, jak rozwiązać problemy komunikacyjne, które narastają wraz z rozpoczęciem kolejnej budowy w okolicach ul. Modrzewskiego. W północnej części Piotrkowa rośnie nam wielka galeria handlowa i kilka bloków mieszkaniowych. Wybiegając w przyszłość trudno sobie wyobrazić przejazd ulicą Modrzewskiego, kiedy ruszy galeria Focus Park, a do powstających właśnie bloków wprowadzą się lokatorzy. Za kilka miesięcy szykują się więc nowe protesty. *** Sytuacje, kiedy piotrkowianie manifestowali swój stanowczy opór, wyliczać można w nieskończoność. Warto wspomnieć jeszcze o proteście mieszkańców osiedla Wyzwolenia-Sulejowska, którzy nie zgadzają się na podział ich osiedla. Protestują również mieszkańcy Zalesickiej i Świerczowskiej, którzy nie chcą być połączeni z tymi z z Sulejowskiej. Kto jeszcze protestuje? Na przykład ci, którzy mieli okazję przechadzać się po Starym Mieście i przyległych uliczkach. Wszystko rozkopane i nie ma jak przejść! I tak dalej... Czy to ja zwariowałam czy świat?
  17. [B]Pierwsze efekty Tydzień Trybunalski dziś, nie siadajmy na laurach jeśli upadł pomysł przeniesienia trzeba walczyć o wybudowanie nowego schronu, Toz piotrkowski obawia się że jest to krecia robota jak wszystko przycichnie to i wróci do normy[/B] Po kilku tygodniach niepewności piotrkowskie bezpańskie psy mogą odetchnąć z ulgą - nie zostaną wywiezione do Bełchatowa, którą to przeprowadzkę chciały im zafundować władze miasta. Przypomnijmy, że magistrat rozważał projekt wyeksportowania piotrkowskich zwierząt do schroniska w Bełchatowie, ponieważ - według naszych włodarzy - schronisko w Piotrkowie nie mogło zostać wybudowane ze względu na społeczne weto wobec każdej nowej koncepcji na lokalizację placówki. [B] Jeszcze kilka tygodni temu o projekcie bełchatowskim opowiadał nam wiceprezydent miasta Adam Karzewnik. - Jeśli uda nam się porozumieć z władzami Bełchatowa, wówczas zostanie zawarte porozumienie międzygminne. Najpierw jednak Bełchatów musi nam przedstawić swoje warunki - mówił wówczas A. Karzewnik.[/B] - Nie było mowy o żadnej umowie międzygminnej, nie było żadnych negocjacji. Jedyny sygnał, jaki otrzymaliśmy od piotrkowskich władz, był taki, że mają problem ze schroniskiem i chcą obejrzeć schronisko bełchatowskie. Obecnie nie mamy żadnych sygnałów ze strony piotrkowskich władz, aby szczególnie zależało im na tym projekcie. Być może Piotrków uznał, że będzie go to za dużo kosztowało - informuje Beata Kwieciński, rzecznik bełchatowskiego Urzędu Miasta. W bełchatowskim schronisku znajduje się obecnie 99 psów. Przyjęcie ponad 160 psów z piotrkowskiego schroniska, bez wcześniejszej modernizacji placówki, nie byłoby możliwe także według kierownika tamtejszej jednostki, Mariusza Półbrata. Według rzecznika bełchatowskiego magistratu pomysł piotrkowskich władz byłby niezwykle trudny do przeprowadzenia zarówno organizacyjnie, jak i finansowo. - W naszym schronisku absolutnie nie ma warunków, aby zrealizować tę koncepcję. Baza jest w 100 procentach zagospodarowana - informuje Kwiecińska. Wygląda więc na to, że "wariant bełchatowski" jest już nieaktualny, a władze miasta muszą się przygotować na kolejną przeprawę z lokalną społecznością. Wracamy więc do punktu wyjścia. Czy schronisko powstanie na terenie miejskiej oczyszczalni? - W obecnej sytuacji nie widzimy innej możliwości, jak budowa schroniska w Piotrkowie. Informację o tym, że Bełchatów nie jest zainteresowany przyjmowaniem psów z terenu Piotrkowi, otrzymaliśmy 1 lipca br. Wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, że schronisko musi powstać w najszybszym możliwym terminie - informuje Marta Skórka, p.o. rzecznik prezydenta miasta. Pytanie, są zgodni? Przeprowadzają wielokierunkowe analizy, od lat?
  18. Dzięki wielkie:loveu: Aha, ja też dostałam, też przysiądę i spróbuję ładnie im odpisać, nie omieszkam umieścić informacji, że wiem że choć nie jestem lokalna o zgodzie dwóch komisji i zagraniu Błaszczyńskiego, o spotkaniu prezydentów, a następnie o wizycie inżyniera Piotrkowa u inżyniera Bełchatowa. Czy to dobra myśl? A może zacząć też kampanię w Bełchatowie? Dziewczyny piszcie bo kazda mądra główka na wagę złota
  19. Tak, to dobry punkt wyjściowy, czy dobro gminy oznacza dobro zwierząt, bo jak na razie to wygląda, ze im taniej i ciszej tym lepiej. Mają ogromne pretensje o nagłosnianie sprawy
  20. Zaraz, zaraz każda lokalizacja będzie wzbudzać sprzeciw bo smród, bo hałas bo na dzieci ni ma, a najlepiej to uśpić...Poza tym lokalizacja koło oczyszczalni była zatwierdzona przez dwie komisje( musiałabym pogrzebac żeby sobie przypomnieć nazwy). I znowu sie czepiają, ze nie jesteśmy lokalne
  21. [SIZE=4][COLOR=Red][B]Dziewczyny co z tłumaczeniami:roll:? Czas goni [/B]Selenga wkleiła na stronę schroniska pocztówkę podlinkowaną do mailii, bardzo dobry pomysł [/COLOR][/SIZE]
  22. [quote name='Isadora7'][B][FONT=Century Gothic][SIZE=3]Prosimy o masowe rozsyłanie tego listu. Linki prowadzą do "gotowców" do konkretnych osób w Piotrkowie. W pismach podane adresy mailowe do każdej z tych osób. Trzeba tylko wpisać swoje imię, nazwisko i adres.[/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Verdana]Krzysztof Chojniak Prezydent Miasta Piotrkowa Trybunalskiego[/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.sendspace.pl/file/xwnM4t96/[/URL][/FONT] [FONT=Verdana]Pierwszy Zastępca Prezydenta Miasta – Andrzej Kacperek[/FONT][FONT=Verdana] [URL]http://www.sendspace.pl/file/YQPHNbrF/[/URL][/FONT] [FONT=Verdana]Drugi Zastępca Prezydenta Miasta – Adam Karzewnik[/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.sendspace.pl/file/swMwgfMZ/[/URL][/FONT] [FONT=Verdana]p. o. Rzecznika Prasowego Prezydenta Miasta – Marta Skórka[/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.sendspace.pl/file/e2LqqaGt/[/URL][/FONT] [FONT=Verdana]Zespół Radców Prawnych- koordynator – Anna Karlińska[/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.sendspace.pl/file/36Bif9Ab/[/URL][/FONT] [FONT=Verdana]Sekretarz Miasta Bogdan Munik[/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.sendspace.pl/file/dOg0ur1Q/[/URL][/FONT] [FONT=Verdana]Skarbnik Miasta Wiesława Łuczak[/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.sendspace.pl/file/mVxSHYyn/[/URL][/FONT] [FONT=Verdana]Przewodniczący Rady Miasta Marian Błaszczyński[/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.sendspace.pl/file/ounGAuQQ/[/URL][/FONT] [FONT=Verdana]Urzad Miasta w Piotrkowie Trybunalskim[/FONT][FONT=Verdana] Kategoria: Urzędy i Instytucje - Urząd Miasta[/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.sendspace.pl/file/boJsYqYU/[/URL][/FONT] [FONT=Arial Black][SIZE=4]Wzór ogólny pisma:[/SIZE][/FONT] [B][FONT=Arial]Szanowny Panie/Pani,[/FONT][/B] [FONT=Arial]Zwracam się do Pana/Pani - z apelem o podjęcie natychmiastowych kroków, mających na celu wyegzekwowanie złożonej przez władze miasta obietnicy. Na terenie Piotrkowa Trybunalskiego miało powstać nowe schronisko dla zwierząt, skończyło się na obietnicach. [/FONT] [FONT=Arial]W ciągu ostatnich lat wielokrotnie zapewniano, że Miasto podjęło działania, mające doprowadzić do wyznaczenie nowej lokalizacji schroniska oraz zgromadzenia środków na jego budowę. [/FONT][FONT=Arial]Rozważano kilka lokalizacji, aż wybór padł na ul. Graniczną. Lokalizacja gwarantowała, że nie będzie protestów mieszkańców, bo miejsce jest oddalone od skupisk ludzkich. W planach na najbliższe lata schronisko zostało wpisane na listę do realizacji na rok 2008. Z nieuzasadnionych przyczyn zapadła nagle decyzja likwidacji piotrkowskiego schroniska i przeniesienia zwierząt do schroniska w Bełchatowie.[/FONT] Stanowczo wyrażam sprzeciw wobec takiego rozwiązania. Decyzja nie ma nic wspólnego z dobrem zwierząt, z Ustawą o Ochronie Zwierząt i z interesem mieszkańców Piotrkowa. Nie zostały wzięte pod uwagę żadne pozytywne aspekty, wynikające z faktu istnienia schroniska w mieście. Przykładem jest choćby to, że w chwili obecnej interwencje przeprowadzane są bezpłatnie, natomiast schronisko bełchatowskie będzie pobierało za nie opłatę. Biorąc pod uwagę, że średnia ilość akcji to 50 miesięcznie oraz dodając odległość 50 km czyni to już wysokie sumy. Jeśli dodamy do tego opłaty za każde złapane i umieszczane w schronisku bełchatowskim zwierzę plus koszt jego pobytu, koszty rosną do ogromnych kwot. [FONT=Arial]Kolejnym problemem będzie rosnące przepełnienie bełchatowskiego schroniska. W krótkim czasie doprowadzi to do masowych zagryzień, wyniszczenia z głodu, nużycy i innych chorób wśród przebywających czworonogów. Utracona zostanie szansa zaistnienia w Piotrkowie pokazowego przytuliska, które przyniosłoby nie tylko schronienie bezdomnym psiakom i kociakom. Przyniosłoby miejsca pracy, a z czasem realną szanse na dotacje unijne. Niestety dla kogoś ważniejszy jest prywatny interes niż dobro Piotrkowa. Czy w imię nieprzemyślanych decyzji mają ucierpieć nie tylko zwierzęta, ale i mieszkańcy? [/FONT] [FONT=Arial]Media relacjonują skandaliczne warunki w schroniskach spowodowanych przepełnieniem i nierzetelnym personelem. A Piotrków stosuje metodę „wylewania dziecka z kąpielą”, czyli likwiduje schronisko, w którym pracownicy kierują się miłością do zwierząt. Psy mają książeczki, o każdym z nich można się czegoś dowiedzieć, jest prowadzona ewidencja. A pracownicy uciekają się nawet do zbierania i sprzedaży złomu, aby przeznaczyć pieniądze na szczepienia. Takich ludzi należy zachęcać, takim ludziom należy pomóc. To chluba dla miasta. Piotrków [/FONT][FONT=Arial]dysponuje wykwalifikowanym, doświadczonym personelem, który z oddaniem działa na rzecz zwierząt. Co więcej istnieją odpowiednie zasoby finansowe, oraz tereny nadające się na budowę przytuliska.[/FONT] [FONT=Arial]Sprawa jest na tyle bulwersująca, że wymaga poinformowania opinii publicznej poprzez media. To skandaliczna sytuacja i zdecydowanie domagam się wyjaśnienia sprawy i podjęcie kroków nie działających na szkodę zwierząt, ludzi, a także wizerunku Piotrkowa. [B]Stanowczo żądam spełnienia obietnic i realizację budowy schroniska w Piotrkowie, tym bardziej, że są na to środki.[/B][/FONT] Z poważaniem, ([B]imie i nazwisko, adres[/B])[/quote] [COLOR=Red][B][SIZE=6]Bardzo prosimy o dalsze rozsyłanie maili, można załączać do nich foteczki[/SIZE][/B][/COLOR]
  23. Przytuptałam sobie na ten wątek śledząc losy piotrkowskiego psiaka, trochę się bałam czytając, a tu takie cudne wiadomości:loveu:
  24. Tu chodzi o to zeby psiak mógł latać na pokładzie samolotu, takie są przepisy 20 dkg nie robi róznicy, ale...
×
×
  • Create New...