Jump to content
Dogomania

monika55

Members
  • Posts

    13813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by monika55

  1. Przepraszamy. Nasze poranne pisanie zostało nagle przerwane, to przez Fryderyka myśleliśmy że umiera nagle przestał sie poruszać,nawet delikatny dotyk ręki sprawiał mu ból, było dużo płaczu samochód Pszczyna pan doktór Hlawiczka. Dostał dużo srodkow przeciw bolowych zastrzyk, na miejscu zrobili mu badania krwi, wyszły nie najgorzej. bardzo cierpi na przednie łapki. Z dobrych wiadomości to == Stan skóry bardzo sie poprawił, łyse miejsca zarosły gęstym futrem. zęby wybielały. Już nie myśli o ucieczkach, 3 razy dzienne chodzi na spacery i to bez smyczki. jest bardzo grzeczny, bardzo go kochamy. 8 wrzesnia jedziemy do Krynicy na 2 tyg Fred oczywiście z nami, narazie uczy się jeżdzić samochodem, : robi postępy. Schodów sie boi, toleruje tylko jedne te do wyjscia na podwórko. Apetyt mu dopisuje nie ma z tym kłopotów. Jest na specjalnej diecie tylko / wołowina i kurczaki z warzywkami oczywiście gotowane. Lubi też bardzo słodkości tego mu już lekarz nie przepisał ale my mu nie załujemy. Niech chłopaczysko też ma coś z życia. Dobrze sie dzisiaj wszystko zakończyło całe szczęście, ale jestem wykończona. Pozdrawiam .Danka.
  2. Wieści Witam Moniko To ja Fryderyk chciałem Cię pozdrowć i przekazać troche wiadomości bo to już 2 mies... w nowym domku. Bardzo dużo się u mnie zmieniło. Panie mówia że jestem przekochanym pieskiem i nic dziwnego zmieniłem wszystkie swoje zachowania nawet na spacerki chodze bez smyczki. Już 2 razy byliśmy w Pszczynie u pana doktora Ławiczki, niczego mi nie brakuje a coraz gorzej się czuje Weterynarz powiedział że to starość, wycenił mnie na 12 / 13 lat.
  3. Problem zwierząt w Polsce to problem prawie nie do rozwiazania, znając nastawienie władz. Ciebie nie posłuchaja urzędasy, mnie tez nie. Nasze schronisko ma złe warunki lokalowe nie tylko dla zwierzat. Jakie są dla ludzi? Wiemy. Bez komentarza. Ale pracuja tam ludzie z sercem, wolontariat robi co może. Psy nie sa głodne, nie są wystraszone itd. Na tle mordowni nie jest źle. Ostatnio załatwiam sprawe pewnego psa Przy okazji wyszła wielka afera. Nigdy bym nie pomyślała jacy ludzie są pomysłowi żeby zarobić. Schroniska naprawdę sa różne. Zawsze chodzi o pieniądze. Nie ma dla dzieci, ludzi, a mają być dla zwierzat?
  4. Denisku w pechowym dla siebie boksie chyba siedzisz.
  5. Ten tydzień jeszcze jestem uziemiona, ale w przyszłym tygodniu już jeżdże.
  6. Chyba zrobie wydarzenie na FB. Wiele się nie spodziewam bo tam ogrom psów, ale może....
  7. Wilczek, to pokaż jak się działa. Byłaś w JZK albo w UM? Może my nie umiemy. Gadać każdy potrafi. Działaj dziewczyno, psy będą wdzięczne. Macie zdjęcia dobermana? Bardzo mi zależy.
  8. Mufinka pojechała do Radlina, czyli blisko. Adoptowali ją młodzi ludzie, mają siłę do zabawy. Mieszka w bloku, zaraz są pola dobre do biegania.Ale na razie jest smyczowa. Pani jest do rozpieszczania, pan bardziej zasadniczy. Ja ją rozpieściłam to przyda się jej ktoś bardziej twardy. Oczywiście już wydzwaniałam. W nocy trochę popłakuje bo śpi na posłanku. U mnie spała z TZ. Ma kolegę, dużego psa od rodziny i podobno kroczy dumna z takiej opieki. Tęskni mi się diabelsko. Odwiedzę ją oczywiście za jakiś czas, teraz niech zapomni.
  9. Kajk@ święta racja. Narobić nadziei a potem się wypiąć. Ale coś muszę dla niego zrobic.
  10. Mufinka pojechała do swojego domu. Potem napiszę więcej bo się pozbierać nie umiem.
  11. Dziękuję. Jakie zdjęcia miałam, takie dałam. Jest duże zainteresowanie Mufinką. Zobaczymy co z tego wyniknie. W sobotę następne spotkanie. A Mufinka chuligani na całego. Jak są dzieci w domu to jest pełnia szczęścia bo szaleją straszliwie. Mądra dziewucha, tylko czasem nie dosłyszy jak się czegoś zakazuje. Odgryza smycze sobie i Dropsowi przy obroży, tak szybko i niedostrzegalnie, że ja potem zdziwiona że nie mam za co łapać. Iljova , filmik obejrzany, zawsze się wzruszam jak oglądam cos o psiakach. Szkoda że ja nie umiem robic.
  12. No niestety, pani już się nie odzywa. Szukamy dalej i bliżej.
  13. Nowości nie znam. Pewnie siedzi jak siedział.
  14. Czy ktoś będzie w schronisku w sobotę? Mam bardzo ważną sprawę, a ja nie mogę być. Nie mam czym ani z kim dojechać, a Mufinka ma wizyty chętych na adopcje. Proszę , dajcie znać.
  15. Mało to kogo obchodzi ale Mufinka ma wykupione 130 ogłoszeń. Trwają rozmowy z potencjalnym domem. Mufinka jest zakropiona, odrobaczona. Smycze kupuję hurtem bo przegryza i swoją i Dropsa.
  16. Ja to wpisałam u Bonesa. Nie moge 2 razy wpisywać.
  17. Tak, to jest to 170zł razem. Z 22 lutego.
  18. Nie, no jak głupia? To straszliwy kawał drogi. Nie mam pojęcia jak wyprawić psiaka kilkaset kilometrów od nas. A o benzynie nie wspomnę.
  19. Szafra, ja na wydruku nie mam żadnego wpływu z 10 lutego. Ja nie wiem jak z rozliczeniem Zwirka. Kto zbierał i kiedy.
  20. Wpisze tu wpłaty od 6 lutego bo tyle mam 6.o2 Kajk@ 20zł 13.0202 Agnieszka J 100zł 13.02 Iwona B 10zł 13.02 Emilia H 200zł 13.02 Marta M 192zł 14.02 friggi 20zł 22.02 Marta M 170zł 29.02 PaulinaS 10zł 29.02 Marta Aneta B 10zł 2.03 friggi 20zł 2.03 Emilia H 100zł 12.03 Kajk@ 20zł 13.03 Iwona B 10zł Wysłano 400zł. Jak dobrze policzyłam wpłynęło 882 zł, wysłano 400zł, pozostało 482zł.
  21. I byłby bezpłatny DT ale aż w Gdańsku. Nierealne.
  22. Brzmi sensownie. Tylko faktycznie ten transport. Kasę na benzynę trzeba skombinowac.
  23. Skoro Mufinka dla niej była za duża to zaproponowałam Tinka. Też za duży. Niech mrówkę zaadoptuje.
  24. Tak myślę gdzie by go jeszcze reklamować.
  25. Ja rozeznania w hotelach nie mam. Ale zmiana może by mu na dobre wyszła? On się tam przyzwyczaił, może nowych bodźców mu trzeba?
×
×
  • Create New...