Jump to content
Dogomania

monika55

Members
  • Posts

    13813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by monika55

  1. Dziekuję ze tu napisałaś pusiu85. Zastanawiam sie czy juz dojrzeliście do myśli o operacji. Czy Borysowi nie przeszkadza ta narośl? A w ogóle to widać że Borys to pojętny chłopak. Wzruszyłam sie jak przeczytałam o tym że on sprawdza czy jesteście. Jaki on był samotny.:-( Tak jak Ci radziłam, wchodź cie i wychodźcie z domu, bez pożegnań i powitań. A ta karma mu smakuje? Czy postarać się o inną?
  2. Ile to juz zim w schronisku. Moze już dość?
  3. Trzymam,zeby to nie było nic strasznego. Podnosimy Burka.
  4. Leeeeeje. Na samą myśl o spacerze -brrr.
  5. Świetny tekst do ogłoszeń. Był ktos odważny i pojechał do schronu?
  6. Nie byłam w schronisku. Leje okropnie i mój psinek chorutki. Jeździmy codziennie na zastrzyki do weta. A jak pomyśle że te bidoty mokną. Brrr.
  7. ZUZA1 to faktycznie niezły pomysł. Taka straszna pogoda. Jak dobrze że on nie marznie.
  8. Siedzi na razie.Jest na DT. Jest grzeczny, nie załatwia sie w domu. Jest tylko jeden problem- Płacze jak zostaje sam w domu i jak zwykle sąsiedzi..... Co radzicie?
  9. Zaglądam. Wcale nie jest brzydulkiem. Ale biedny to jest. Przypomina mi kangurka.
  10. A ja poproszę o wyjaśnienie natepujących spraw: Jak ma wyglądać wątek Puszka -czy ktoś go przejmie? deklaracje - czy będą i na jakie konto. Ktoś musi rozesłać, ewentualnie potwierdzić, a co jeśli ktoś zrezygnuje?
  11. No ciekawe ile może mieć. Może nie trzeba dokładnie pisać. Lepiej chyba mniej:cool3:
  12. Wiadomości na bieżąco są.
  13. To nie bedzie spacerów?.
  14. Juz nie wiem co robic.
  15. "Odetkał" się chłopak. Super.
  16. I oczywiście roześlemy i będziemy szukać domu.
  17. Czy mamy adopcje wirtualne? Na czym to polega? Mam zapytania.
  18. Moich jest tylko kilka, proszę dowolnie korzystać.
  19. Jestem u biedactwa.:-( Nawet nie wiem co napisac. Daj mu odpocząc, trochę jedzenia bo za dużo zaszkodzi. Jak dasz rade to pokaż bidulka.
  20. Obiecałam ze nie będę dyskutować na wątku i tego sie trzymam. Trudno biegać za każdym i tłumaczyć co i jak bo jak znam zycie jest to odebrane że się madrze. W schronisku spotkałyśmy sie chyba tylko raz. Byłam dostepna i kto chciał to rozmawiał. Przecież to nie problem. Na spotkaniu nie byłaś. Odpowiedzi udzieliłam ileś postów temu. Jasno powiedziane - zwarta grupa, i ja, jako kto? Ja już nie mam złudzeń. Wyrażnie dajesz do zrozumienia jak to wyglada.Napisałam co zamierzam, dotyczy to rzecz jasna mnie. Tak , Mars wrócił. Ponoć dominant. Poszedł Borka, przyszedł identyczny prawie psiak. Przykre że tyle pretensji, a nikt mi tego nie powiedział wprost. Lepiej za plecami.
  21. Finek, znajdziemy człowieka dla ciebie.
  22. Podczytuję, trzymam kciuki. Nie mam aż takiego doswiadczenia więc się nie wypowiadam.
  23. Już nikt nie zadzwonił.
×
×
  • Create New...