Rzeczywiscie, przekochany piesio. Uwielbiam kudlacze. Och, wzielabym go, nie moge niestety. Moj kudlaty "tymczasik", ktory zasiedzial sie i nikomu go nie oddam nie toleruje za bardzo innych pieskow. Poza tym sasiedzi by mnie zjedli:diabloti: Ale poszukamy domku na Slasku. Oczywiscie jezeli Ciotki sie zgadzaja.