Moze budzic zdumienie fakt, ze watek zostal zalozony
31 grudnia, po stwierdzeniu faktu, ze nie ma nadzieji
na leczenie w schronisku. Juz nudne sie robi to przypominanie.
Dlatego sunia pojawila sie na Dogo. Reakcja Twoja Arko
i p weterynarz nastapila dopiero wtedy kiedy po dlugim czasie zastoju
dogomaniaczki zaczely pomagac.Budzi to raczej jednoznaczne skojarzenia.
Wtedy juz byly jakies pieniadze a takze deklaracje pomocy.
Masz racje, p weterynarz nie musi sie liczyc z nikim jesli chodzi o
psy. Moze dawac zycie lub smierc - wg uznania.Przeciez my nie jestesmy
kompetentne aby oceniac. Domagac sie wyjasnien? alez skad.Jezeli
zdeklarowaly sie ciotki ze pomoga Wanilce to chyba nie Twoje zmartwienie?
Daj juz spokoj.Poradzimy sobie