U nas hotelik to ok. 600zl miesiecznie. Dla nas to zawrotna suma. A dla niego to przede wszystkim DT z madrym czlowiekiem.On jest dziczek, niczego nie nauczony. Boi sie wszystkiego. Byl adoptowany, ale go zwrocono. Tu potrzeba cierpliwego, madrego czlowieka, ktory nauczy go zyc w domu.A to sie uda. Psiak przytulasny, cieszy sie na widok czlowieka.Nie mamy takiego domu ani czlowieka.