Antos ma ze 3-4 lata. Łagodny, kastrowany, na sasiadów nie zwraca uwagi.
Ten drugi przywieziony z Jastrzębia jeszcze nic nie ma. Ale będzie kastrowany bo wszystkie są no i szczepiony też. O charakterze jeszcze nic nie wiem bo mało wychodzi z budy, a jak już wyjdzie to prawie żadnej reakcji, taki przerażony. Też młodziutki.