Jump to content
Dogomania

Avaloth

Members
  • Posts

    8826
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Avaloth

  1. dlaczego tu żadnych zdjęć nie ma, samo gadanie ?:mad: [QUOTE]Konkrety proszę, konkrety :razz: :diabloti::diabloti: Radzi sobie i to świetnie :razz: W sumie to ona jest alfą wśród tych kundli :evil_lol: wiec z jej zdaniem muszą się liczyć... [SIZE=1]albo ze mną będą miały do czynienia [/SIZE] :evilbat: Jak by one miały coś po mnie to w życiu bym ich zdjęć nigdzie publicznie nie pokazała :diabloti:[/QUOTE]uszka, oczka, łapuncie i ogonki :evil_lol: No i prawidłowo, w końcu to baba jest :diabloti: [SIZE=1]w takiej sytuacji też bym była grzeczna..[/SIZE]:lol!: Oj tam, oj tam przesadzasz:eviltong: [QUOTE]A tak szczerze to jak sasiedzi znosza Ciebie to dodatkowy pies nie zrobi im roznicy :evil_lol: [/QUOTE] Boże, co za człowiek :roflt::roflt:
  2. cześć :diabloti: Ty gdzie nie wejdziesz wzbudzasz agresję :evil_lol:
  3. [quote name='Kibaa']aaa dziękujemy :) no tak tak oby lepiej. Sama nie wiem skąd, podobno pies mógł nawet nie poczuć i podobno są ludzie którzy strzelają z okien. <zalamka> No ale najważniejsze że nic aż takiego się nie stało. Jutro jeszcze jedziemy odwiedzić weta. :)[/QUOTE] matko, porażka :shake: dobrze ze nic poważniejszego jej się nie stało i że zauważyliście..
  4. Sto lat ! :multi::loveu::klacz::B-fly::BIG::new-bday:
  5. genialne są, mniejsza z tym że już je na fejsbuku widziałam :D:loveu::loveu: [url]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs1189.snc4/154115_1350282056644_1819155829_699595_8248890_n.jpg[/url] Etna ma tu genialną minę :evil_lol: kurde, jak tak się wszystkie na raz kłębią to ich nie rozróżniam :shake: jak staną obok siebie to spoko, pojedynczo też, ale w tej zabawie to tak co trzecie coś poznaję ;D
  6. [quote name='Kashdog'][URL]http://wd8.photoblog.pl/np4/201012/F1/81649437.jpg[/URL] Iś&Chester! :diabloti::loveu: [SIZE=1] Powiedz mi wiesz jak tam ta nasza ulubiona koleżanka z pies.pl się sprawuje? [/SIZE][SIZE=1](nawet zapomniałam jaki nick ona miała :evil_lol:)[/SIZE][/QUOTE] :D a szczerze mówiąc nie wiem, ostatni raz byłam na piesie z pół roku temu.. ale jak mogłaś zapomnieć że Hejka to Hejka !:diabloti: [quote name='dOgLoV'][URL]http://wd2.photoblog.pl/np1/201012/EE/81699631.jpg[/URL] piękne :loveu: [URL]http://wd8.photoblog.pl/np4/201012/F1/81649437.jpg[/URL] rodzinnie :evil_lol: [URL]http://wd5.photoblog.pl/lvp3/201012/0A/81633204.jpg[/URL] cudo :loveu:[/QUOTE] [quote name='przeszlus'][URL]http://wd2.photoblog.pl/np1/201012/EE/81699631.jpg[/URL] super :loveu:[/QUOTE] [quote name='sator_k_'][URL]http://wd2.photoblog.pl/np1/201012/EE/81699631.jpg[/URL] Piękny:loveu::loveu:[/QUOTE] dziękuję:loveu: [quote name='Paula03'][URL]http://wd2.photoblog.pl/np1/201012/EE/81699631.jpg[/URL] Tym razem chyba biegnie do ciebie ;)[/QUOTE] no załóżmy że do mnie :P ( ale tak na prawdę to po serek..) [QUOTE][COLOR=blue]widziałach to wszystklo już downo temu na pb:evil_lol:[/COLOR][/QUOTE]tej zawsze źle :eviltong: PS jak nie macie kogo karmić, to pokarmcie Gerdę, bo od przedwczoraj nikt poza mną chyba na nią nie głosuję, a sama nie zdążę do zakończenia.. [URL]http://poznan.szerlok.pl/oferta/gerda-ze-schroniska-w-gaju-akcja-nakarm-psa-z-szerlokiem-ID48ju.html[/URL] + [URL]http://pustamiska.pl[/URL]
  7. haha jak to wygląda :D:D
  8. [quote name='Paula03']My jeździmy w każdą sobotę, jeśli tylko mamy czas, a zazwyczaj mamy. W tygodniu też bym nie dała rady, po szkole i w ogóle. A sporo jest tam was, czyli wolontariuszy? Absolutnie nie sądziłam, że koty mogą takie być, kurde... Jakoś nigdy nie przepadałam za kotami, osobiście wolę psy i króliki, bo są to zwierzątka bardziej kontaktowe, ale jak tak piszesz to aż mi się zachciewa mieć w domu kotka... Nie sądziłam, że i one są takie uczuciowe i tak bardzo pragną kontaktu. W całym swoim życiu nie spotkałam się jeszcze z takim kotem, ogólnie to większość kotów jakie znam to są samotne dzikuski...[/QUOTE] A no dosyć sporo z tego co się orientuję, szczególnie w niedziele. Ale ilościowo Ci nie powie ile, to by trzeba kogoś kto dłużej jeździ spytać. Ja też wolę psy, potem szczurki i myszki, konie, a potem gdzieś króliki i koty. Ja zawsze wiedziałam że koty są miziaste i te domowe lubią kontakt z człowiekiem. Ale to jest całkiem co innego- taki kot mojej koleżanki, przylezie, poociera się, potem ucieknie jak mu się znudzi, przy okazji się na Ciebie rzuci czy coś :D a te schroniskowe całkiem inaczej.
  9. same niebieskie :D ale mi się Bono w tej El Perro podobał xd a sunrisa się pozbyłaś ? w aktivdogu mu cudnie *.*
  10. przyszła Ewcia więc już nie jest miło:diabloti: podobny ten królas do Milki kolorystycznie mi się podoba ;P [url]http://img257.imageshack.us/img257/8089/dsc0174r.jpg[/url] :evil_lol::evil_lol:
  11. uwielbiam ją *.*
  12. [quote name='Paula03'] Wszyscy są szczęśliwi ;) Jeszcze by się przydał jeden pies, do większego szczęścia :D A to widzisz, źle myślałaś :evul_lol: Toż to króliki uwielbiają mięso :D Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, nie będziesz już przyjeżdżać, bo nie możesz na te psinki patrzeć? Znam to uczucie, jak przechodzę między boksami, to często się zatrzymuje i myślę, dlaczego ty tu jesteś, kiedy ty pójdziesz do domku, jak ci pomóc... Ja już się przyzwyczaiłam do patrzenia na te smutaski i wiem też, że każda nasza wizyta jest dla nich w pewnym sensie przyjemnością, w końcu one poza wolontariuszami nie mają nikogo... U nas w schronie nie ma kotów, znaczy się jest jeden nie do adopcji i ostatnio przyszło kilka, ale ogólnie tu nie ma miejsca dla kociaków... Ja to zawsze myślałam, że koty to takie samotne zwierzęta, a tu proszę...[/QUOTE] haha wiadomo, masz jedno, chcesz więcej :D Nie, absolutnie. Teraz jak czytam, faktycznie to tak zabrzmiało, ale nie to miałam na myśli. Ten widok jest straszny i przeszywający, ale jeśli chociaż w najmniejszy sposób mogę pozwolić chociaż jednemu takiemu na chwilę zapomnieć to chcę. I będę jeździć w każdą niedzielę kiedy dam rady, bo w tygodniu niestety nie jestem w stanie. Właśnie się próbuję umówić z wolontariuszami z dogo na niedzielę, żeby nam pomogli, bo z pracownikami się nie da dogadać.. Też tak myślałam. A wchodzimy tam, sprzątamy, jedne podchodzą i się tulić chcą, chcesz głaskać innego, a one ci pod ręce podłażą bo też chcą, widać ze im tego cholernie brakuje. Inne znowu siedzą zaszyte w kątach jak w jakiejś depresji. Możesz je przenosić z miejsca na miejsce a one obojętne na wszystko dookoła.. Jeden czy dwa kociaki były lekko wyłysione, pani która tam przyszła mówi ze to ze stresu po rozstaniu z człowiekiem i ciepłym mieszkaniem..
  13. [quote name='deer_1987'] trzeba umiec pozwolic odejsc psu co cierpi zamiast egoistycznie go zatrzymywac...[/QUOTE] Też tak uważam. Ty sama najlepiej znasz Waszą sytuację i wiesz jak jest z Niunią. Nie warto się spieszyć, żeby sobie potem wyrzucać 'mogłem próbować', ale utrzymując przy życiu psa, który jest śmiertelnie chory i wiadomo ze odejdzie tak czy siak jest wg mnie strasznie egoistyczne. Wiadomo, kochamy nasze psy, i dlatego własnie trzeba im pozwolić odejść z godnością, w jak najmniejszym bólu i bez ich upokorzenia. Bo nikt mi nie powie, że pies nie ma godności i nie czuje się wewnętrznie źle kiedy nagle nie może utrzymać moczu czy wstać. Próbować jak najdłużej utrzymywać psa przy życiu mimo wielkiego bólu jest moim zdaniem niesprawiedliwe. Dla mnie twoja postawa w tej sprawie jest godna podziwu. Chociaż dziwiło mnie to, że już na początku choroby mówiłaś o śmierci.. ja bym nie wymawiała tego słowa, póki bym mogła. Trzymajcie się, mimo wszystko jeszcze mam nadzieję że ta ostatnia szansa da poprawę.
  14. jej, jakie ona miała szczęście :) ale fakt, Wy też ;) Misia morduje :D a ja zawsze myślałam ze to psowate są mięsożerne a zajęczaki roślinno:evil_lol: ja ostatnio pierwszy raz w schronisku an wolontariacie byłam.. co prawda z powodu braku organizacji personelu wylądowałyśmy u kotów( kociaki też super, nie miałam do tej pory świadomości że te zwierzaki też tak bardzo przeżywają rozstanie :shake: btw nie wyobrażam sobie jak można oddać kota po 6-8 latach mieszkania z nim do schroniska.. a w Krakowie przynajmniej kilka takich kotów jest.. ) ale wyrzucając śmieci i trociny od kotów przechodziłyśmy do kontenera obok psów. Po prostu nie mogę, z każdej klatki te biedne oczy, jedne ujadają chcąc zwrócić uwagę, inne siedzą ze spuszczonymi uszkami, już bez większej nadziei.. zabiłabym tych wszystkich przez których one tam siedzą.
  15. [quote name='dOgLoV'] Mój Neron też nie jest psem rasowym , jest Onkiem w typie :lol: jest nieco większy od Emi bo ma 72 cm w kłębie ale na pewno by sie razem dogadali:lol: [/QUOTE] nieco:evil_lol::evil_lol: Ty to wyrośnięty ten twój Neron, mój ma ok 70cm, a jest sporo większy od wszystkich onów i donów z którymi mamy kontakt. Tyle że Chester jest pewnie szerszy i potężniejszy niż Neronisko
  16. [URL]http://img695.imageshack.us/img695/6974/dsc02164t.jpg[/URL] kadr mi się tu podoba :) I Neron tak kochanie wygląda:loveu: te sylwetki na tle słońca super Właśnie chciałam napisać, ja do szkoły wcześniej wstaje i to sporo, niż jest wschód. Ale i tak podziwiam, w dzień wolny bym się nie zwlekła :eviltong: Chociaż w wakacje potrafiłam nie spać do wschodu, porobić zdjęcia, po czym iść spać na 2h i znów zdjęcia ( bo to było w trakcie wyjazdu weekendowego z kursu foto). Ale lenistwo moje i umiłowanie łóżka są zbyt silne :D
  17. [quote name='sator_k_']Och Sator to wnerwiający jest. Ostatnio tak mnie ręka na niego świrzbi, że sama nie wiem jak ja sie powstrzymuje. Nic tylko wącha i wącha. Jak idziemy to z całęgo spaceru może zrobi 4 kroki bez nosa przy ziemi. Jak jest puszczony tylko wącha i wącha. Na szczęście jak z nim coś robię to się opanowywuje. Ale jak jest puszczony i jak go zawołam to jeśli nie wydrę się tak na prawdę na cały głos, to sobie najpeiwr dokończy to co wąchał, a potem pomalutku cały czas z nosem przy ziemi, zacznie wracać. No krew mnie z nim zalewa![/QUOTE] Kochana, mi nie pozostało nic innego jak się do tego przyzwyczaić :diabloti: Idąc na smyczy co jakiś czas trzeba staną przy trawce czy słupie i dać psu czas do powąchania. A jak nie to się buntuje i prawie kładzie, byle wąchać. Zresztą ja mu na to pozwalam, bo co to za spacer bez odczytania 'maili' od psich sąsiadów ^^ Co do przywoływania, to mój nawet jak nic nie wącha i go wołam po drodze znajdzie akurat coś interesującego i muszę się uzbroić w cierpliwość żeby w nim nie rzucić jakimś ostrym narzędziem (nie żebym coś przy sobie miała, ale jakbym miała.. :D). Co do siadania na ławce- mój tak siada sam z siebie na sofie jak coś jemy a on nie wiem sam czy korzystniejsze jest być bliżej nas czy bliżej stołu xd a jak był młdoszy wgramolił się na mój fotel i potem nie mógł z niego zejść bo mu się łapy w oparciach zaklinowały :diabloti:
  18. [quote name='deer_1987']Jakos mam kontakt z ludzki z Polski i tak sie nie odzywaja... jak ona by nie zakropkowala to by dogo zakropkowalo... sorry ale jakas kultura osobista tu obowiazuje..[/QUOTE] Wiadomo, ze w normalnej dyskusji na nieemocjonalne tematy większość ludzi nie klnie. Ale są w Polsce tacy, którzy klną i bez potrzeby, wszędzie. gadając np. na cały głos w autobusie, idąc ulicą, czy po prostu gadając o pierdołach. A każdego czasem emocje ponoszą ^^ A OnomatoPeja akurat to napisała w formie żartu, więc moim zdaniem nie ma się o co obruszać ;)
  19. jej świetne te dwa kończące Lejek oczywiście kochany :) matko, skąd u Lei by się poszczał wziął? w każdym razie życzę powrotu do zdrowia, żeby już było tylko lepiej :)
  20. [quote name='Kashdog']Łeeeeeeee, jaki nick beznadziejny :diabloti::diabloti: Wróć do Iśkowej!![/QUOTE] a idź Ty :D mi się poprzedni kojarzył z jakimś dzieckiem i głupio brzmiał xd a i tak kto mnie zna wie że Iśka jestem i tyle ^^ [quote name='przeszlus']Ja tam wszędzie poznam Iśke od Serka :diabloti:[/QUOTE] miło mi ;) [quote name='Kibaa'][URL]http://wd3.photoblog.pl/lvp2/201012/D4/81418932.jpg[/URL] Uwielbiam to foto :serduszka:[/QUOTE] dziękuję :) ale dawno Was nie widziałam :loveu: [quote name='wenia41']No ludziska nie zmieniać nicka, toć mi się już pomału zaczyna zdawać, że Pan Alzheimer zaczyna mnie odwiedzać, gdy wchodzę na dogo. Kociokwiku niedługo dostanę!!!!!:placz: Nie wiem czasami już kto jest kto. Dobrze chociaż, że futerka zostają bez zmian. I[B]m imion nie zmieniajcie !!!!![/B]:mad:[/QUOTE] [B]a właśnie miałam zamiar[/B]:evil_lol: nie no żartuję, Chester vel Krowa, Osioł, Pies i tak dalej zawsze zostanie Chesterem vel Krową, Osłem, Psem i tak dalej :diabloti: [quote name='Paula03']Jak ja się teraz połapię czy tych nickach :D Tylko nie zmieniaj avatarku ;)[/QUOTE] właśnie av też miałam zamiar zmieniać :diabloti: zamierzałam przed nickiem, bo nastawiłam się na długie czekanie na zmianę, no ale jak tak, to z avem poczekam, cobyście nie zgłupieli :) [quote name='NightQueen']i jednak się doczekałaś zmiany nicku :cool3: lepiej brzmi niż poprzedni ;)[/QUOTE] też tak uważam ^^ [IMG]http://wd2.photoblog.pl/np1/201012/EE/81699631.jpg[/IMG] [IMG]http://wd8.photoblog.pl/np4/201012/F1/81649437.jpg[/IMG] [IMG]http://wd5.photoblog.pl/lvp3/201012/0A/81633204.jpg[/IMG]
  21. Czyli zostaje u Was czy znalazł się ktoś chętny i odpowiedni ? :)
  22. [QUOTE]E tam raczej w Polsce sie tak nie mowi [/QUOTE] nie ? a gdzie ? bo ja słyszę wszędzie, w środkach komunikacji, na ulicach, w szkole, generalnie wszędzie gdzie się da ^^ a OnomatoPeja zakropkowała, więc nie złamała zakazu tu xd uwielbiam zdjęcia Soniaka *.* tak mi się przypomniało, wiesz co tam słychać u Neski ? :)
  23. [quote name='Sweet']Ej iśka czemu masz taki dziwny nick?? :evil_lol:[/QUOTE] bo se zmieniłam xd i mi się podoba [quote name='Tepes'][COLOR="blue"]ta dzięki tobie haha pewnie:evil_lol: zdj fajowe *.*[/COLOR][/QUOTE] no ba :D dziękuję :) o to znaczy że Maksowej też zmienili nick :D Buba zastała oficjalnie Bubą xDD
  24. koleżanka(nie 'spsiona') ostatnio wypatrzyła Twój profil na facebooku w moich znajomych i się zakochała w psach :D stwierdziła, że idzie zakopać swojego jamnika w śniegu, tak żeby nie wyszedł i jedzie do Ciebie po Wichra xd a jeszcze lepiej po Wódkę, bo imię jej bardzo odpowiada. Powinnaś stworzyć swoim psom fanclub:evil_lol: dwie członkinie na bank już masz, myślę że w samej galerii się więcej znajdzie xD
  25. [IMG]http://wd6.photoblog.pl/np3/201012/A7/81579905.jpg[/IMG] ? Kashdog, Ty wiesz że ja Twoję zdjęcia uwielbiam :D ale bardziej podoba mi się to pierwsze jeśli mam wybierać Ada co jak co ale pies w tym szronie wygląda świetnie ;) Moniś dla mnie kolory genialne a Molinda jak Molinda, zawsze cudowna :loveu: i ogólnie mi się zdjęcie podoba, wad niech szukają eksperci :eviltong:
×
×
  • Create New...