Jump to content
Dogomania

darunia-puma

Members
  • Posts

    2504
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by darunia-puma

  1. [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/4440/spa1748yu6.jpg[/IMG]dziekuje niki-lidka dla was również miliony całusów w ten wietrzny i mroźny dzien [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/2071/spa1541lb5.jpg[/IMG] zapomnialam ze wam sie lepiej oglada zdjecia w wiekszym formacie [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/802/spa1660zq1.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/8210/spa1703wl2.jpg[/IMG] [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/1390/spa1745ii9.jpg[/IMG]
  2. kasiu nawet nie wiesz jak sie ciesze ze mam was a szczególnie kilka osób ktore sa przy mnie i wspieraja mnie za kazdym razem jak upadam....wkleje kilka nowych zdjec sprzed kilku dni moze to zakonczy temat Kacperka który bardzo boli
  3. oj wogóle ta cała sprawa jest bardzo nieprzyjemna a w szczególności dla osób które zostaly oszukane
  4. dzien dobry kasieńko dziś mam jakiś dziwny dzien pełen zadumy i wyciszenia cały czas myśle o Kacperku Agagumi bardzo cie serdecznie witam wiem ze to potwornie boli zawsze niewazne czy odejdzie kotek piesek czy chomiczek zawsze boli jak kogoś kochamy a on zostawia nas samych z bólem żalem i mnóstwem pytań boli mnie to że Kacperek miał jeszcze mnóstwo czasu zanim by odszedł ale ludzie są podli i komuś on przeszkadzał nawet myśle komu mogl i mam przypuszczenia co do tego
  5. witam cie ssmok bardzo sie ciesz ze do mnie zajrzałaś miło widziec tu starych znajomych z wolfdoga bardzo serdecznie cie pozdrawiam
  6. no ja swojego setha pozbawilam męskości i jak to stwierdzily niektore osoby z mojego otoczenia i teraz jest "zwykłą ciotą" to mnie bardzo bolalo tak samo jak wziełam shille z ulicy od siebie nikt jej nie chcial wszyscy przeganiali pogardzali bo pies z meliny i słyszalam ze " co nie stać cie na to żeby wziać psa rasowego tylko takie bele co bierzesz brzydkie ?" a dla mnie shilla zawsze byla najpiekniejsza najlepsza najmadrzejsza bolaly te slowa ja niepotrzebnie wchodzialam w potyczki słowne bylam przy nich twarda a w domu tuląc shille bardzo płakałam
  7. to tak jak moi najblizsi....też..... dziekuje halu ze do nas zajrzalas teraz czuje sie bardzo samotna
  8. ja ostatnio osłaniałam wlasnym cialem swoje psy przed mastiffem i dałam rade bez uszczerbku na zdrowiu wiec jak sie chce to mozna ale nie tylko takie sytuacje psu zostawionemu przed sklepem groża a mało idiotów którzy nudząc sie kopną psa....?
  9. ja chyba przechodze jakies zalamanie psychiczne
  10. zgadzam sie z toba ze nie umrze jak nie pobiega ale jesli chodzi na przyklad o egzamin zawsze z psem mozna wyjsc wczesniej nie bylo sytuacji by psy sie zsikaly w domu tak ustalalam godziny dnia aby zawsze moc po prostu z nimi wyjsc fakt jakby mnie choroba jakas straszna dopadla to bym musiala cos zrobic ale na razie to i na czworaka a z nimi wyjde bo mielismy juz rózne sytuacje i gorsze i lepsze ludzie z okolicy boja sie shilli i setha i nikt z nimi by raczej nie wyszedl musialabym po prostu szukac gdzies dalej ale dla chcacego nic trudnego wiem co one potrafia i nie wiem kto to moglby byc kto mialby z nimi wyjsc tym bardziej ze seth gryzie a shilla nawet z osoba jej znana nie wyjdzie jesli ja jestem w domu bedzie sie zapierac wyc klasc na ziemie i przy 40kg to spory ciezar by ja wyniesc a wiesz ludzie sa różni i jakby zobaczyli taki cyrk to by mi pewnie podzikowali ale to moja wina bo tak je do siebie przyzwyczailam ze jakby mi sie cos stalo tfu ftu jakis szpital to nie wiem pewnie by cierpialy .....nie jest mi z tym dobrze ze psy sa ode mnie uzaleznione nie powinno tak byc ale to dwie znajdy i chcialam im dac wszystko wiec teraz chucham dmucham na siebie by podołac obowiazkom
  11. nie mam komu dac wyprowadzic psy bo jestem sama wiec czesto nie jest to kwestia wyboru a przymusu i odpowiedzialnosci za swoje psy
  12. oj kasiu nie moge sobie znależć miejsca caly czas zanosze sie lzami z okna widze miejsce w ktorym lezy w ogrodzie nie spalam cala noc i nie wiem jak bedzie dzis pije kolejne piwko i mam nadzieje ze zasnę nie wyobrazam sobie jak kiedys odejda shilla albo seth ....ten bol co mam w sobie rozrywa mnie od srodka a co dopiero one...nie chce o tym nawet myslec a natretne mysli same przychodza....
  13. oj cioteczki ja to czy chce czy nie czy chora czy nie zawsze godzina 8.00-8.30 biegam z moimi potworami i dla nich wsio rybka czy jest gorąco czy -20 one zawsze chca na dwór blackshewolf ja ci moge swoje potwory odstapic powiedzmy na miesiac i bedziesz miala dosc spacerów a ja odpoczne wywalona brzuchem do góry u nas dzis zaczeło strasznie wiac wiec juz sie boje co bedzie rano jak bedzie tak jak teraz to bedzie koszmar dla mnie bo one potrafia jak spacer jest za krotki polożyć sie jak tekie swiete krowy i sie nie ruszyć - i rusz jedno z tych krów aby wstało - nie i koniec ma byc dlugo i intensywnie ja wole juz mrozik i slonko niz ten cholerny wiatr
  14. cheritka nie ma takiej opcji :-)
  15. dziekuje nie wiem jak sobie poradzic z jego strata on był mi tak samo bliski jak moje ukochane psy
  16. zostawianie psa pod sklepem to ryzyko na ktore w zyciu sobie nie pozwole za bardzo kocham swoje psy za bardzo sie o nie boje i martwie i skoro stac mnie na bieganie z psami po lesie jednorazowo po 1,5 godziny to stac mnie abym jeszcze raz osobno skoczyła do sklepu
  17. tak tylko jak to wyglada naprawde ? piszemy zalimy sie wyzywamy a sprawa ruszyla sie tylko o dwa kroki do przodu a cofneła o trzy bo amiczka nic sobie z tego nie zrobila i po raz kolejny zrobila sobie zarty i znowu probowala kombinowac z bazarkami wiec moze faktycznie zamiast pisac trzeba sie wziac w garsc i posunac sie w tej sprawie do przodu dzieki viris cos sie ruszylo ale teraz trzeba powiedziec "b" skoro viris powiedziala w tej sprawie "a"
  18. oj Agator dziekuje za nowe wiesci to milo ze tak nasza miśka dobrze sobie radzi oj niedobrota jedna a pańcie to ma swietna jakby byly jakies nowe fotki to bylabym wdzieczna
  19. nie wiem nawet co ja mam tutaj dzis pisac nie mam weny mam spuchniete oczy od placzu strasznie boli mnie głowa ....przespalam pół dnia
  20. rita słonko masz te moje rzeczy co mialy byc na fuksa wystaw je na lady tam jest jeszcze sporo rzeczy i na pewno bedzie tez troszke kaski
  21. ronja ciesze sie ze znalazla sie kolejna odwazna osoba trzymam kciuki
  22. cały czas czuje ten rozdzierajacy ból w sercu nawet dzis nie bylam w stanie biegac z psami zamiast isc z nimi do lasu jak zwykle co rano na 1,5 godziny to poszlam na pola tam bylam tylko 50minut i to z bolem bo chce mi sie tylko spac jest mi jakos zimno i leze w łóżku rano sasiad wykopywal dół w ogrodzie a ja stałam w oknie i sie zastanawiałam co jest warte zycie skoro ktos inny moze ci je zniszczyc albo zabic stworzenie czy osobe ktora kochasz....?
  23. ja sama nie wiem co o tym myslec bo jak sie zastanowic i pomyslec ze niektore psy sa dlugie lata w schroniskach i tam tez umieraja choruja gloduja czesto sa straszone lub bite czy gryzione przez inne psy to czy nie jest bardziej humanitarne ich uspienie bez bolu i cierpienia?ja nie jestem zwolenniczka eutanazji ale wydaje mi sie ze jak na to spojrzec takie sa rozne decyzje i poglady na ten fakt
  24. może w koncu teraz coś się ruszy i dojdzie do policji albo jakiegoś wyższego "urzędu" niż matka czy nauczycielka bo jak widac to nic nie dało!!!!! viris miala dobry pomysl zreszta jak wiele pokrzywdzonych przez amiczke osob zeby od razu zglaszac ta sprawe na policje....nie jestem typem podłudzaczki ale mnie by to ruszyło i zabolało ze pieniądze miały iść na cele charytatywne dla psiaczków i kotków a nie do jej kieszeni i TO NAJBARDZIEJ W TEJ SPRAWIE STOI MI W GARDLE OŚCIĄ
  25. dziekuje za te słowa psiaki już spią a ja siedze w pokoju i ryczę a kacperek jest w łazience zawinięty w kocyk nie umiem ocenić tego co czuję on już nie cierpi a ja czuję straszny ból....brak mi słów
×
×
  • Create New...