-
Posts
2504 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by darunia-puma
-
niki nic nie edytuj przeciez nic sie nie stało skoro jest potrzebna pomoc to smiało pisz tutaj po to jestesmy a ja wklejam zdjątka [IMG]http://i28.tinypic.com/dgq544.jpg[/IMG] tutaj koło wodospadu Kamieńczyka [IMG]http://i26.tinypic.com/517p50.jpg[/IMG] Mój najukochańszy Seth [IMG]http://i30.tinypic.com/1z3o2ly.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/vraoeq.jpg[/IMG]
-
jezus maria co mu sie stało z jego główką?jaki bidulek
-
[IMG]http://i25.tinypic.com/bhdead.jpg[/IMG] niesamowite przeżycie trzeba tam być i przeżyć to na własnej skórze zdjęcia to tylko jedna setna całej atmosfery [IMG]http://i29.tinypic.com/1zl65g8.jpg[/IMG] od razu po przyjeździe jeszcze wczoraj dzwoniłam do pewnego pana który zrobi nam wózek do ciągnięcia i sami lada tydzień zaczniemy biegać w zaprzęgu sam wózek to koszt w granicach około 700zł (przynajmniej u niego a to i tak dużo taniej niż normalnie) do tego linki,szorki,pomału kupię wszystko i koło lata będę już miała wszystko co potzrebuje [IMG]http://i29.tinypic.com/11gnmhh.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/wtj612.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/2qbry9h.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i31.tinypic.com/oaqf5t.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/2vjwvty.jpg[/IMG] ten zaprzęg - a raczej jego lider pies alfa zaatakował nas na szlaku rzucił się do Setha i była mała szarpanina choć staliśmy na tyle daleko od trasy że psy musiały zejść ze szlaku masher miał problem z odciąganiem psów [IMG]http://i27.tinypic.com/2qw05zc.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/2eewniw.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/35ciwya.jpg[/IMG]
-
moze opowiem jak to było od samego poczatku: pojechaliśmy w sobotę mieliśmy zamówiony pokój 2-osobowy z 2 psami w pensjonacie Skalnik- i tu zaczął się cyrk - bo na miejscu okazało się że nas nie chcą z psami - i zostaliśmy na lodzie bez noclegu - skoczono na nas z agresją że oni nas nie chcą że nic nie pisali że nas przyjmą (chcę zauważyć że dostałam maila 2 stycznia że bardzo chętnie z psami nie ma problemu- jakieś rozdwojenie jaźni?sama nie wiem) no ale nas konkretnie wyrzucono i czarna rozpacz!!!co my teraz zrobimy ? przecież seth ledwo przeżył podróż cały czas wymiotował i co znowu do auta?zrobiliśmy kilka telefonów do starych znajomych i znalazł się pokój gdzie nas przyjęli i to po królewsku.Pokój pod lasem,cisza,spokój tylko tego nam wtedy było trzeba. W sobotę odpuściliśmy już sobie zawody ale w niedziele byliśmy obowiązkowo - było cudownie,ta atmosfera,ten pęd tych psów i my!!! Seth dostawał szału chcial biec razem z nimi shilla siedziała mi na kolanach wtulona!!!Zupełnie dwie odmienne osobowości a takie podobne wizualnie.
-
wstawiam kilka fotek ale na lepsze musicie poczekac do jutra jak bede miała kabel do aparatu [IMG]http://i26.tinypic.com/jziqhg.jpg[/IMG] niestety po starciu setha z zaprzęgiem psów do jakiego doszło musiałam robić zdjęcia z daleka ale marco wziął aparat i postrzelał kilka niezłych fotek z bliska [IMG]http://i25.tinypic.com/2q820z6.jpg[/IMG] doszło do starcia setha z samcem alfą z jednego z zaprzęgów ale na szczęcie nic wielkiego się nie stało psy zamiast biec naprzód zeszły mocno na poboczę na zaspy na których stałam z psami i doszło do starcia [IMG]http://i25.tinypic.com/259g7ys.jpg[/IMG] seth nie był pokojowo nastawiony do psów w zaprzęgach i chciał je zjeść [IMG]http://i25.tinypic.com/htyyci.jpg[/IMG]
-
VI Zlot Dogo(alko)maniaków - "Sweet Land" Sieraków 2008
darunia-puma replied to Asia & Ginger's topic in Obozy
aha i pytanko czy jest jeszcze jakiś wolny domek dla 2 psów i 2 osób? -
VI Zlot Dogo(alko)maniaków - "Sweet Land" Sieraków 2008
darunia-puma replied to Asia & Ginger's topic in Obozy
a do kiedy są zapisy na zlot? -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
no nie boki zrywać bidok z niego a żonkę to musi mieć hohohohoho -
wiesz wiola ona stanęła w mojej obronie w sumie nie doszło do ataku ale jak leżała to w sekunde była na równych nogach między mną a mamą no takiej jej jeszcze nie widziałam a co do karabinków to tak - ja kupiłam nową linkę i niedogadałam się z mamą bo ona pobiegła i dała do zrobienia z nowym silnym karabinkiem i wygląda jak nowa i teraz mam dwie ale przydadzą się bo przynejmniej nie będę się bała że shilla mi poleci znowu za jakąś zwierzyną na obcym terenie i ktoś mi ją ustrzeli (czytaj - kłósownik lub myśliwy)
-
chylę czoło ku wszystkim którzy ratują psy
-
oj shilla przeszła dziś samą siebie ta moja sierotka co się zawsze za mnie chowała jak coś się działo dziś leżała koło mnie w kuchni seth z jednej strony ona z drugiej rozmawiałam z mamą i z sąsiadem zaczęliśmy żartować z mojej mamy i w zabawie mama podeszła i chciała mnie na żarty uderzyć kawałkiem drewna (paliła właśnie w piecu)i w tym momencie jak shilla nie wyrwie do niej i stanęła w mojej obronie nie wierzyłam własnym oczom że nie seth zareagował tylko ona (seth spał po drugiej stronie stołu koło mnie i nie widział całego zdarzenia)on zawsze reaguje w takich sytuacjach ale ona ?no no cicha woda a tu psikus mile mnie zaskoczyła