Jump to content
Dogomania

Atkaaaa

Members
  • Posts

    4256
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Atkaaaa

  1. Jest takie uczucie, że może za żadko go karmiłam, że miał za zimno itp. ale z drugiej strony ciesze się, że go wziełam i akurat padł mi w domu a nie wtedy od zastrzyku, teraz była taka szansa żeby go wykarmic, a jeśli wtedy zostałby poddany eutanazji to hmm było by takie coś że nie zrobiłam nic w tym kierunku żeby go uratowac...i ciężej by mi było sie z tym pogodzic (*)
  2. Jutro bede miala jego zdjecia, bo aparat zostawilam u cioci.. zdjecia są...i z wczorajszego dnia zywego..i juz dzisiaj martwego:-(
  3. Obawiam się, ze nigdy...:placz: Maluszek dziś rano odszedł...:-( Obudziłam się już ze sztywnym pieskiem w łóżku...(spał ze mną w łóżku te ostatnie 2dni bo suczka juz sie nie interesowała:( ) ehh..a było już tak dobrze...dziś miał by równy tydzień... Przywiązałam się do niego i tęsknie...:placz::-(:-( DziekujeCi Estera bardzo za pomoc i za zaoferowany DT! Spij mój kochany Maluszku(*)(*)(*)(*)(*)(* Miał prawie7dni!
  4. [quote name='Wola']Oj Koksik... Pokaż się w końcu, daj się pokochać i idź do domku, bo żal wielki ściska jak się tyle czasu patrzy na Ciebie za kratkami...[/quote] oj tak:-( biedny
  5. [quote name='Camara']Bonodragon zwany Smoczyskiem - ma już dom i pojedzie do niego zaraz po załatwieniu formalności :p Trzymajcie kciuki, aby wszystko poszło zgodnie z planem!!! Ale Bakuś nadal bez domu :-([/quote] Swietnie!! No to jeszcze Bakus..hop po domek!
  6. suuper!! chociaz jej sie udało...
  7. :loveu:piękne, piekne, piekne!!!:loveu:
  8. no to hooooooooooop~!
  9. Nie, sunie nie... ale ta osoba która akurat go karmi tj. ciocia/ja masuje mu brzuszek... ;) hmm jescze ok. 4 dni i zacznie oczka otwierac :razz:
  10. haha filmiki swietne!! Naprawde musze sie wybrac! Chociaz popatrzec, jak nie ma juz miejsc...
  11. dobra..juz we trzy :D ! Pozytywnie, pozytywnie
  12. Ale śliczniusia! I Szelma ehh duzy pudel...:loveu:
  13. hop po domek białaski
  14. a tak w ogole...to dlaczego my tu tylko we dwie jestesmy...? :( Haalo ludzie...?
  15. taak tatuś bardzo fajny :D !! Napewno sie z nimi skontatkuje :) tylko hmm oni nie wzieli by takie szczeniaki tzn. w tym wieku bo nie mial by go kto karmic itp. wiec pewnie jak podrosnie..ale nie wiem wlasnie czy od razu czy nie..no ale pisalam to nie jest pewne wiec DT musi byc :) !
  16. Juz go lubie :D hmm dokonczyc moge tylko na moją drugą odp. tak wiec... w klinice w ktorej urodzil sie mały pracuje pewna pani vet. ktorej rodzice akurat przyjechali i widzieli malutkiego... bardzo im go żal było i tata tej pani mowil ze by go wzial jak podrosnie...no ale jeszcze nic nie wiadomo. Pies mial by troche poszczekac w ogrodzie a spałby w domu- rozw. idealne wedlug mnie. Aha i miał by towarzysza ONka juz starszego na emeryturze ktory woli spac niz pilnowac domku:p.
  17. Jak nie zapeszac to nie zapeszac wiec nic narazie nie mowie :D Hmmm...no dobra niedługo Bydgoszcz..no ale co potem...? W sumie są pewni ludzie...ale nic narazie nie jest pewne...
  18. Ok, to ja tez tam zaraz zajze i moze cos znajdziemy...a jak nie to mam hmm pewnien pomysl ale narazie ciii....:evil_lol:, Narazie malutki ma zamkniete oczka nie chodzi wiec jeszcze troche czasu jest, az zacznie sam pic hehe... kurcze mam nadzieje ze przezyje skoro juz ma 5dni, jest bardzo zywyi..ehh głosny.:mad: jego piski z daleka slychac:evil_lol:
  19. Heheh nie no to jeszcze raz: Mały spi z sunią, ona opiekuje sie ni, traktuje jak wlasnego..ale ciocia (druga jego mamusia :D ), lub ja:evil_lol: co ok. 2godzinki dajemy mu jesc strzykaweczka... Mysle, ze wlasnie jak skonczy 4,5 tyg to wyruszy w droge..hmm tylko czym i z kim...?
  20. Jejku jaki duży się zrobił...wow... jak Guziczek ma domek to moze teraz hmm... uratujecie jeszcze jedną kruszynkę...: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9159237#post9159237[/URL]
  21. Nie, urodził sie 21 grudnia :D. Mały jest teraz dokarmiany mlekiem zastepczym dla szcznieniąt do 35/ 32 dnia zycia (dokładnie nie pamietam). Mały zostanie u cioci tak długo aż nie stanie się w miare hmm samodzielny... mam na mysli zamodzielne jedzienie itp. Długo też nie może zostac bo: 1. Wujek jeszcze o nim nic nie wie:oops: 2. Kot sie bulwersuje:mad: 3. Na początku była umowa na przetrzymanie małego tak długo aż zacznie m.in sam jeśc. TrzebA już sie powoli za transportem i DS rozglądac, bo przeciesz tak szybko to chyba nie pojdzie...
  22. To swietnie! Dawno tu nie zaglądałam... to może są chetnie na takiego malucha..??ehhh: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9159237#post9159237[/URL]
  23. No i co...? Nikt tu nie zagląda... :(
  24. Na góre, na góre, na góre!!
×
×
  • Create New...