Jump to content
Dogomania

Atkaaaa

Members
  • Posts

    4256
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Atkaaaa

  1. Dziewczyny pomocy! kto przygarnie :( [IMG]http://img503.imageshack.us/img503/5116/obraz137yh5.jpg[/IMG]
  2. jeej.. ile fajnych fotek!! Jestem pod wrażeniem!
  3. [quote name='Szczurosława']widziałam teledysk;) jako ,że chciałam obejrzec Diamonda to wyjątkowo nie zmieniłam kanału;) ale morda mu się śmiała:loveu:[/quote] kanał tvp polonia tak?:roll:
  4. No i co? nie bylo go... :( ^^
  5. [quote name='Cheritka']Nie zazdrość ,:cool3: tylko ogladaj :evil_lol:[/quote] 17;12!! Zaraz się zacznie :D:cool3:
  6. [quote name='oktawia6']potem to zauważyłam po postach tej osoby-[B]jednak tam ani jedna osoba się nie wpisała[/B] zaś na tym, który założyłam jest już kilka postów w tym jedna, która się mocno zastanawia nad pomocą dla pudelki-ważny jest odzew![/quote] Właśnie widze :) To podnosimy ten ;)
  7. [quote name='oktawia6'][B]przed chwilą ten horror przeczytałam i założyłam natychmiast wątek na PSach w Potrzebie:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105459[/URL] [B]zajrzyj tam koniecznie kokapudel-sytuacja jest bardzo niebezpieczna dla tego psa-dojdzie do tragedii jeśli tam nadal pozostanie.[/B] [B]Wiele osób zagląda na PWP - jest duża szansa na rozwikłanie tego koszmaru![/B][/quote] Oktawia... ta sunia ma już wątek
  8. Dziś tylko jedno x( Odpoczywa: [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/8084/dscf0287py2.jpg[/IMG]
  9. Nie chce ktoś suczki pudelka z rodowodem?! Pilnie potrzebuje domu! :(
  10. No witam! :) Dzeks głodny... od wczoraj nic nie może jeść , zaraz idę z nim znowu do weta...i zobaczymy co po wizycie. Pozdrawiam
  11. [quote name='wiewiora1']A co dzis slychac u naszego pieknego ,,domowego koksika??czy zostawiasz mu to imie czy nadasz jemu inne ,,,????[/quote] No własnie?:cool3:
  12. No to powodzenia!! :)
  13. :cry:Nikt się nie interesuje Dżekusiem??:placz: A on taki smutny...:-(:sad:
  14. ja moge wysylam Pani maila na PW
  15. [URL]http://images34.fotosik.pl/133/f8da73ca49694b7bmed.jpg[/URL] haha to jest zabójcze!:loveu:
  16. [quote name='Cheritka']Ja mam dwa reproduktory, to pewnie przydalaby im się sunia.:cool3: Ale, ja owszem pod warunkiem że będzie miała 2 miesiące i sama ją wychowam i ukształtuje. Zaraz wrzuce foteczki :lol:[/quote] :shake:ale nie TAKA sunia:-o 1. ma 8lat 2. jest napewno strasznie wystraszona i odbilo sie to na jej psychice 3. potrzebuje natychmiast pomocy w postaci dobrego domku.. a nie szczeniaki.. pewnie i tak juz miala szczeniaki z jakims kundelkiem.. skoro ta pani jej nie pilnowala
  17. gdzie fotki ;> ?:D
  18. Jutro mam z nim znowu przyjść... dzis dostał vit B, Clonozepo (czy jakos tak) i NaCL+ glukoze... teraz leży i odpoczywa... Mógł coś zjeść dlatego to się stało.. ale watpie.. bo nigdy nic z dworu nie zbierał..:shake:
  19. :loveu:zazdroszcze:loveu::diabloti: mam nadzieje że teraz uda mi sie obejzec :D
  20. [quote name='kokapudel']Witam, Do oddania jest sunia, pudlel z rodowodem, 8 lat, została kupiona jako morelowa - morelowe uszy ale jej sie wybieliły z wiekiem. Sunia ma chore serduszko, musi brać leki. Sytuacja suni jest trudna z uwagi, że jej właścicielka jest chora psychicznie. Zakupiła psa 8 lat temu, bez wiedzy i zgody rodziny. Jej stan psychiczny bardzo sie pogorszył, i w związku z tym mąż ją zostawił z chorobą, synkiem i psem. W chwili obecnej stan psychiczny jest tragiczny, głodzi psa, okalecza, drapie, wciera w niego gencjanę i inne specyfiki pies od ciągłego szarpania szczotką ma aż stwardniałą skórę na karku, kąpie go 2-3 razy w tygodniu. czasem w lodowatej wodzie. Jej syn walczy ze szpitalami i prawem, żeby jąktoś wreszcie zabrać ją na siłę na leczenie, wtedy mógłby odebrac psa. W najbliższym czasie zamierza skierowac ją na przymusowe leczenie bez jej zgody. Jesli sie to uda wreszcie będzie mógł oddać psiaka w jakieś dobre ręce. Sam ma już 2 psy więc jej nie weźmie, poza tym lekarze zabraniają by mama widziała pudelkę bo to będzie koło zamkniete, bedzie chciała ją zabrać itp... pies musi zostać wydany do kogos obcego, gdzie nigdy już go nie zobaczy. Kto może nam pomóc w tej sytuacji i znaleść dom dla suni proszę o kontakt: [EMAIL="kokapudel@wp.pl"]kokapudel@wp.pl[/EMAIL], pilne! chcielibyśmy mieć zaklepany domek, że jak karetka zabierze jego mamę to żebyśmy wiedzieli gdzie umieścić psiaka. acha, pudlica była kilka razy pogryziona (chora pani nie zabardzo umiała ją uchronić, tj dopuszczała do sytuacji zagrożenia podchodząc z sunią np. do groźnego psa) w związku z tym sunia ma traumę i boi się dużych psów.[/quote] Kurcze!! Suni trzeba pomóc!:mad::angryy: Cheritka?! Może zamiast szczeniaka?:cool3:
  21. [quote name='kokapudel']Witam, Do oddania jest sunia, pudlel z rodowodem, 8 lat, została kupiona jako morelowa - morelowe uszy ale jej sie wybieliły z wiekiem. Sunia ma chore serduszko, musi brać leki. Sytuacja suni jest trudna z uwagi, że jej właścicielka jest chora psychicznie. Zakupiła psa 8 lat temu, bez wiedzy i zgody rodziny. Jej stan psychiczny bardzo sie pogorszył, i w związku z tym mąż ją zostawił z chorobą, synkiem i psem. W chwili obecnej stan psychiczny jest tragiczny, głodzi psa, okalecza, drapie, wciera w niego gencjanę i inne specyfiki pies od ciągłego szarpania szczotką ma aż stwardniałą skórę na karku, kąpie go 2-3 razy w tygodniu. czasem w lodowatej wodzie. Jej syn walczy ze szpitalami i prawem, żeby jąktoś wreszcie zabrać ją na siłę na leczenie, wtedy mógłby odebrac psa. W najbliższym czasie zamierza skierowac ją na przymusowe leczenie bez jej zgody. Jesli sie to uda wreszcie będzie mógł oddać psiaka w jakieś dobre ręce. Sam ma już 2 psy więc jej nie weźmie, poza tym lekarze zabraniają by mama widziała pudelkę bo to będzie koło zamkniete, bedzie chciała ją zabrać itp... pies musi zostać wydany do kogos obcego, gdzie nigdy już go nie zobaczy. Kto może nam pomóc w tej sytuacji i znaleść dom dla suni proszę o kontakt: [EMAIL="kokapudel@wp.pl"]kokapudel@wp.pl[/EMAIL], pilne! chcielibyśmy mieć zaklepany domek, że jak karetka zabierze jego mamę to żebyśmy wiedzieli gdzie umieścić psiaka. acha, pudlica była kilka razy pogryziona (chora pani nie zabardzo umiała ją uchronić, tj dopuszczała do sytuacji zagrożenia podchodząc z sunią np. do groźnego psa) w związku z tym sunia ma traumę i boi się dużych psów.[/quote] O kurcze!!:shake::placz: Straszne! W jakim mieście aktualnie sunia przebywa?!!
  22. Czeesć ;] Sliczna sunia:loveu:
×
×
  • Create New...