[quote name='amigo i ja']Nie no bez przesady, beagle są spuszczane i Amigo tyż... ale w lesie tam gdzie nie spotykamy co 2 minuty ludzi. Bo Amiś z uporem maniaka każdego nowego ludzia musi obszczekać i odwołać sie go nie da to wada szkolenia psa na dzikarza:evil_lol:[/quote]
A tak na seriooo... To czy wg. Ciebie da się beagla wychować pod względem posłuszeństwa? Kolega ma właśnie beagla, ten pies prowadzi chlopaka na smyczy a nie odwrotnie.... pies leży na poduszce jeśli chce się go posunac to warczy:angryy: szczerze to ja bym tego psa rozniosła... nigdy bym mu na takie coś nie pozwoliła..no ale on jest inny..i teraz..czy masz jakieś rady? Najbardziej chodzi o przychodzenie na zawołanie i bardziej zwracanie uwagi na właściciela..
Ojć rozpisałam się:oops::lol: