-
Posts
3797 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by martaipieski
-
kawał wspaniałej roboty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! szacun ......... strzyżenie pierwsza klasa, wyszło wspaniale jak na moje oko bo ja to raczej ciotka onkowo kundelkowa na sznupkach sie nie znam :D ani na strzyżeniu chyba że ludzkim hihi bo ponoc ze mnie fryzjer z zawodu :D Aż łzy szczęścia napływają do oczu jak się widzi takie zdjęcia, co te psiaki teraz czuja??zawsze sie zastanawiam gdy odmieniamy los jakiejś bidy, jak ona sie czuje będąc zamknięta z 400 innymi psami w ciasnych klatkach, jedzac byle karme o którą trzeba walczyć, kontakt z człowiekiem niemal zerowy Aż tu nagle taka zmiana, wolność spacery zielona trawka nad uchem nie szczeka 400 innych psów, ciagle cos sie dzieje człowiek na wyciagniecie pyszczka i co chwilka smakołyki, pieszczoty..............Kasjas nie moge powiedzieć nic więcej jak tylko DZIĘKUJĘ !!!!!! Jutro skontaktuje sie z Pania zdecydowana na Maje, trzeba tylko kogos do PA znaleść z poznania bo ta Pani mówiła że jest na 100% zdecydowana na Maje chciała nawet by ja ktos wziął na DT bo ona adoptowac może ja za ok 1-2 tyg. bo teraz maja remont i ciagle ktos sie kręci brama otwarta i psina miałaby okazje by nawiać.
-
tak jak Malawaszka napisała Kasjas w drodze do domu z dwoma sznupkami: Bastusiem i Majka, biedna miała niemiłe przygodny po drodze ale może o tym to juz sama opowie. Kasjas dziekujemy Ci bardzo za to że pojechałaś taki kawał i wziełaś aż 2 bidy, dziekuje tez Magda79 ze zgodziła się z Toba pojechac. tak jak tel. rozmawiałysmy dam później namiar na Panią z Poznania zdecydowaną adoptowac Majke, trzeba tylko Przed adopcyjna zrobic:)i szukac transportu jak wszytko bedzie ok :multi:
-
jak juz wyzej napisałam psy mozna zabrać tylko nie ma miejsca!!!!!! po co je tam trzyma??? skąd mam wiedzieć ludzie to debile nie znam odp na takie pytania i sama bym chciała odp. poznać gdyby miała wiecej to bym napisała, ma tylko 2 i kota pewnie za jakis czas sprawia sobie kolejnego kojec mozna by rozwalic tak by zaden juz tam siedzieć nie musiał, w takim wypadku juz łańcuch jest lepszy niz ta klateczka maleńka
-
Malwa zobaczymy ile bedzie z bazarku i jaka bedzie sytuacja finansowa Sziwy i atosa:) wtedy zobaczymy ok:)?? chodzi mi o to że puki jakos sobie radzę, bo pomaga mi bardzoo znajoma i Farmerka ostatnio wpłaciła 50zł to nie chce odbierać pieniedzy tym które bardziej ich potrzebuja, i jeszcze raz Bardzo Dziekuje:) kochane jesteście cioteczki!!! Co do sziwy to i tak bedę chciała żeby wet jeszcze ja dokładnie obejrzał jak przestanie karmić, bo wet mówi że u suczki karmiacej wyniki badan mogą wyjść zmienione i tak na prawdę nie bedziemy wiedzieli czy jej cos dolega, więc skoro sunia czuje sie dobrze, nie boli ja nic to można z tym zaczekać, tak samo podawanie leków w tym okresie może zaszkodzic atosowi bo on jeszcze ciagnie cycucha :) Co do, to chciałabym juz ten rodział zamknąć, poczatkowo cieszyłam się z tego ale wiadomo takich decyzji nie podejmuje się w 5 minut. teraz myślę że podjełam ta właściwą np. z tego wzgledu ze do schronisk nawet tych najlepszych nie powinno sie oddawac psów z DT
-
*Pabianice* bernardynka Lusia BEZ OCZU !!!!!!!!!!!!!!!!
martaipieski replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
podziekowałam, to złota Kobieta:) juz tylu nieszczęściom pomogła, i nigdy się pod tym nie podpisuje że tak powiem często pomaga anonimowo :D -
Ja nawet jestem gotowa odstapić ,,moja działkę" wyobrazam sobie jak drogie jest leczenie i karma dla Lusi:(:( a my obecnie stoimy dość dobrze, czekaja nas tylko szczepienia i karma, bo sterylka Sziwy to dopiero za jakiś czas no i ten guzek. Co do jej skóry wet kazał poczekać aż skończy karmić dopiero zobi jakieś badania, ale chyba nie będą konieczne ja zastanawiałam sie czy to jej wyłysienia i plamy nie były od pcheł albo złego zywienia bo odkąd jest na gotowanej karmie skóra wygląda juz prawie ok sierść ładnie odrasta a sziwa sie juz nie drapie:)
-
*Pabianice* bernardynka Lusia BEZ OCZU !!!!!!!!!!!!!!!!
martaipieski replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='piechcia15']Wczoraj zadzwoniła do mnie dziewczyna z Pogotowia dla zwierząt, ale nie wiem z jakiego miasta, zainteresowana losem Luśki. Chciałaby zrobić jakąś zbiórkę pieniędzy aby nam pomóc. Sama ma benka i wie jakie są koszta leczenia takiego "konia":) ktoś tu wspomniał o karmie, apropos Ewciu dużo Luśka ma jeszcze karmy, czy już trzeba zamawiać następny worek? na jakim teraz jesteśmy etapie??czekamy jeszcze na jakieś wyniki badań?chyba nie?wybieracie się do Garncarza? tylko chyba z tego co się orientuję jemu do badania chyba trzeba dać psa bez sterydów?trzeba chyba też odstawić dla jak do tamtych badań, aby wynik był wiarygodny, czy nie?[/QUOTE] to moja znajoma jestesmy z tego samego miasta:) podesłałam jej namiary na Lusi bo wiem jak bardzo kocha te rasę, dzis jul jutro przeleję dla Lusi 200zł właśnie od niej. Czy numer konta to ten w pierwszym poscie?? -
Malwa po raz kolejny wielkie dzięki, Farmerka ma rację Sziwa i atos przy Lusi i Gacusiu wygladają wspaniale, my na dzień dzisiejszy finansowo stoimy dobrze ale tamte 2 bidy z pewnościa potrzebują wszelkiej pomocy i wsparcia:(
-
[CENTER][SIZE=3][COLOR=navy][B]Kolejne nieszczęścia wypatrzone przypadkowo..................... [/B][SIZE=2][COLOR=black][B]Jechałyśmy ze znajomą takimi bocznymi drogami przez Tuczno w którym mieszkamy. Jeden z domów wyglądał nie najlepiej, zarośnięta posesja, bałagan przed domem, a za domem zarośnięty chwastami maleńki, mikro kojec, może metr na metr z czego połowę zajmuje o dziwo nie najgorsza buda. Słyszymy szczekanie pieska, ,,matko to tam jest pies??" okazało sie ze nawet dwa, matka i jej szczeniak , ona ok 2 lat on ok 6 miesięcy.Kojec można było wyczuć z daleka, psy nigdy z niego nie wychodzą,bo nawet nie ma tam bramki,psy brodzą we własnych odchodach, w pseudomiskach maja tylko namoczony chleb, nie maja wody. Suczka troszkę nieufna ale jak dostała smakołyka była juz ,,moja" szczeniak jak to szczeniak cieszył się strasznie i wylizywał mi dłoń. Psy moim zdaniem kwalifikują sie do zabrania, mimo że chude nie są,ale właścicielka mimo że twierdzi iz psy kocha powiedziała że nie ma czasu się nimi zająć z reszta mało kiedy bywa trzeźwa, powiedziałam jej że psom poszukam domów niechętnie ale zgodziła się oddać psy. Na dzień dzisiejszy kazałam jej tam posprzątać, i nalać czystej wody, ale nie sadzę by sie tym przejęła, jutro chyba tam pojadę i sama to zrobię, zastanowię sie tez jakby można było kojec powiększyć w razie gdyby nie znalazło się miejsce dla psiaków:(. [COLOR=red]kontakt do mnie 668432511 [email]adoptujzwierzaka@wp.pl[/email] [SIZE=6]FOTKI; [/SIZE][/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][URL]http://imageshack.us/g/204/dsc00885i.jpg/[/URL] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/5524/dsc00885i.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/1668/dsc00888bp.jpg[/IMG] [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/1773/dsc00891ia.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/8890/dsc00896w.jpg[/IMG] [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/4272/dsc00897q.jpg[/IMG] [LEFT]6 MIESIECZNY SZCZENIAK CHYBA CHŁOPAK. [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/6140/dsc00908w.jpg[/IMG] [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/629/dsc00915n.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/4636/dsc00913yc.jpg[/IMG] [/LEFT] [/CENTER]
-
NI TO INNA TAMTEN TO BYŁ PIESEK. jest pudelkowata ale na rękach bo tak to tylko pyszczek i futerko pudelkowate ma:) budowe ma inna krótsze łapki wydłuzony lekko tułów. W schronisku od niedawna dopiero co sterylke maiła, ale juz gotowa do adopcji. Jest przemiła, sympatyczna grzeczna łagodna, nie jest agresywna świetnie dogaduje sie z innymi psami, nie wiem jak do dzieci i kotów. imienia nie ma, Fajnie gdybys napisała dla niej ładny tekst:) namiary mozna dac na mnie. Na rękach może jest zesteresowana ale grzecznie siedzi i sie przytula wiec chyba nie jest to dla niej niemiłe a raczej przyjemne:)
-
nikt sie nia nie zainteresował, nikt nie zapytał nikt jej nie ogłasza:( ja najpierw staram się wszytkie wrzucic na dogomanie(zostało mi tylko kilka) później dodaje je na bloga a tam mam jeszcze sporo do dodania, chce tez każdemu zrobić ogłoszenie na tablica.pl bo nigdzie indziej nie potrafie i zrobić jakieś lepsze opisy. Do tego jak każdy znas mam mase inncyh zajęc, swoje zoo i w wolnym czasie jak otrzymamy info o jakiejś bidzie to jeździmy spr i staramy sie poprawic tej bidzie warunki więc pomoc w ogłaszaniu psiaków bardzo jest mi potrzebna bo jestem z tym sama:(