Widzę, że radzicie sobie z Jamolkiem Diabolkiem :diabloti:
Gratuluję decyzji o kąpieli...ja bałam sie go wsadzić pod prysznic i jak się ubrudził to czyściłam go gąbeczką..:razz:
Ewa masz talent do pisania takich historyjek...super :lol:
Tojfel nic sie nie starzejesz...coraz ładniejszy :loveu: